Sabina1 Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 DZIEŃ PIERWSZY ŚNIADANIE Barszcz czerwony kiszony Sok z marchwi Dynia gotowana na parze z gpździkami Surówka z pomidorów, ogórków kiszonych, papryki i szczypiorku Surówka z jabłka z chrzanem Grejpfrut Herbata owocowa OBIAD Barszcz ukraiński Gołąbki jarskie w sosie pomidorowym Surówka z białej rzodkwi, marchwi i jabłka Surówka z ogórka kiszonego z cebulą, jabłkiem i marchewką Kompot z jabłek z goździkami Melon z jabłkiem i sokiem z cytryny Herbata z imbiru KOLACJA Brukselka gotowana na parze Surówka z marchwi i jabłka z cytryną Surówka z kalarepki, marchwi i jabłka Sok grejpfrutowy Sok z kiszonych ogórków z wodą Kiwi Herbata zielona z głogu Jeszcze??? Quote
r_2005 Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Poświata, tyś już pewnie cieńka jak nitka:mad: Toż to już tydzień cierpisz bidulko:roll: Quote
PIKA Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 ŚNIADANIE Barszcz czerwony kiszony Sok z marchwi Dynia gotowana na parze z gpździkami Surówka z pomidorów, ogórków kiszonych, papryki i szczypiorku Surówka z jabłka z chrzanem Grejpfrut Herbata owocowa matko to sniadanie mi do kolacji wystaczy :crazyeye: i żeby je zjeść to ja bym musiala o 4 wstać :roll: Quote
Sabina1 Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 DZIEŃ DRUGI ŚNIADANIE Barszcz czerwony kiszony Sok z marchwi Kalafior biały got. na parze z koperkiem Surówka z selera naciowego z pomarańczą i jabłkiem Surówka z kapusty pekińskiej, ogórka kiszonego ze szczypiorkiem Jabłko Herbata ziołowa - miętowa OBIAD Zupa pomidorowa Papryka faszerowana warzywami z sosem pomidorowym Surówka z cukinii, marchwi i jabłka Surówka z ogórków kiszonych i pomidorów z cebulą Kompot z jabłek z goździkami i cynamonem Woda Galicjanka Arbuz z grejpfrutrm Herbata goździkowa KOLACJA Gulasz jarski (kalafior, brukselka, seler, marchew, kapusta włoska, pietruszka , pomidory) Sałatka z czerwonej kapusty, jabłka , ogórka kisz. z czosnkiem, Surówka z pomidorów, rzodkiewki, szczypiorku Sok wieloowocowy (grajpfrut, pomarańcz, jabłko) Kiwi Herabata rumiankowa Quote
Poświata Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 Miśka, jak dla mnie bomba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Proszę o jeszcze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![quote name='r_2005']Poświata, tyś już pewnie cieńka jak nitka:mad: Toż to już tydzień cierpisz bidulko:roll:...i wiotka jak trzcina...:evil_lol: [quote name='PIKA']Tylko jak każą pic soki warzywne to odpada :shake:A piłaś warzywne Fit-y, jak dla mnie pychotka, a raczej nie jestem maniaczką :shake: . Quote
aga1215 Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 [quote name='Sabina1']DZIEŃ DRUGI ŚNIADANIE Barszcz czerwony kiszony Sok z marchwi Kalafior biały got. na parze z koperkiem Surówka z selera naciowego z pomarańczą i jabłkiem Surówka z kapusty pekińskiej, ogórka kiszonego ze szczypiorkiem Jabłko Herbata ziołowa - miętowa OBIAD Zupa pomidorowa Papryka faszerowana warzywami z sosem pomidorowym Surówka z cukinii, marchwi i jabłka Surówka z ogórków kiszonych i pomidorów z cebulą Kompot z jabłek z goździkami i cynamonem Woda Galicjanka Arbuz z grejpfrutrm Herbata goździkowa KOLACJA Gulasz jarski (kalafior, brukselka, seler, marchew, kapusta włoska, pietruszka , pomidory) Sałatka z czerwonej kapusty, jabłka , ogórka kisz. z czosnkiem, Surówka z pomidorów, rzodkiewki, szczypiorku Sok wieloowocowy (grajpfrut, pomarańcz, jabłko) Kiwi Herabata rumiankowa Misiu! rety - o której trzeba wstać, coby tego kalafiora na parze rano przygotować :crazyeye: ile tego barszczu???? częstorobię kiszony - baaaardzo lubię :lol: gulasz jarski to z czym???? same warzywa??? sosik jakiś może? Quote
Sabina1 Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 DZIEŃ TRZECI ŚNIADANIE Barszcz czerwony kiszony Sok z marchwi Brokuł gotowane na parze Surówka z kapusty białej, marchwi, cebuli, jabłka, zie. pietruszki Surówka z marchwi, jabłka, pory Grejpfrut Herbata ziołowa z dziurawca OBIAD Zupa cebulowa(mix) Kabaczek faszerowany z sosem pomidorowym(pomidor, papryka, cebula) Sałatka z buraczków z jabłkiem cebula i papryką Surówka z sałaty, śwież. ogórka, rzodkiewki, koperku, szczypiorku Melon z jabłkiem Woda z sokiem z cytryny Herbata z piołunu KOLACJA Leczo jarskie(papryka, cebula, pomidory, ogórek kisz) Surówka z kapusty kiszonej z marchewką, cebulą, jabłkiem Surówka z czarnej rzodkwi z jabłkiem, marchewką i sokiem z cytryny Arbuz Sok z selera i jabłka Herbata ziołowa z melissy DZIEŃ CZWARTY ŚNIADANIE Barszcz czerw. kiszony Sok z marchwi Marchew i seler gotowane na parze Surówka z pomidorów, papryki i cebuli Surówka z kalarepki z jabłkiem i marchewką z cytryną Jabłko Woda galicjanka Herbata z rumianku OBIAD Zupa jarzynowa Bigos jarski z kapusty mieszanej Surówka z jabłka i chrzanu Surówka z selera, jabłka i marchewki Kompot z jabłek melon z kiwi Herbata z imbiru KOLACJA Mus jabłkowy z borówka amerykańską Surówka z dyni i jabłka Sałatka z czerw.kapusty z grejpfrutem, jabłkiem Grejpfrut Sok pomarańczowy Herbata ziołowa z lipy Quote
Sabina1 Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 DZIEŃ PIĄTY ŚNIADANIE Barszcz czerw kiszony Sok z marchwi Kapusta włoska gotowana na parze z koperkiem Surówka z marchwi z jabłkiem Surówka z pomidorów i ogórków kisz. z cebulą Jabłko Woda Galicjanka Herbata z aronii OBIAD Zupa ogórkowa Cukinia faszerowana w sosie pomidorowym z bazylią Surówka z ogórka swieżego, rzodkiewki, szczypiorku, papryki Surówka z selera naciowego z pomarańczą i jabłkiem Arbuz z grejpfrutem Kompot z jabłek z cynamonem i goździkami Herbata z cynamonu KOLACJA Bigos z kapusty białej i papryki z cebulą Sałatka z buraków, cebuli, jablka chrzanu Surówka z białej rzodkwi, marchwi, jabłka Kiwi Sok wielowarzywny Herbata ziołowa z melissy DZIEŃ SZÓSTY ŚNIADANIE Barszcz czerw. kiszony Sok z marchwi Kalafior zielony got. na parze Surówka z kap. pekińskiej, papryki. ogórka swieżego, cebuli Surówka z kalarepki, jabłka marchewki Grejpfrut Woda galicjanka Herbata z dzikiej róży OBIAD Kapusniak z białej kap. z pomidorami Kabaczek zapiekany z pomidorami i cebulą Sałatka z pomidorów, papryki, ogórków kisz i szczypiorku Surówka z selera naciowego, jabłka , pomarańczy Truskawki Kompot z jabłek Herbata goździkowa KOLACJA Jabłko pieczone 2 szt z cynamonem + marchewka na surowo Surówka z kiszonej kapusty, marchwi i jabłka z kminkiem Surówka z czerwonej kapusty, papryki, jabłka , cebuli Sok pomidorowy Kiwi Herbata ziołowa ze skrzypu Quote
Sabina1 Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 DZIEŃ SIÓDMY ŚNIADANIE Barszcz czerw. kiszony Sok z marchwi Dynia gotowana na parze z goździkami Pomidor, papryka, rzodkiewka na sałacie Surówka z pora, marchwi, jabłka Grejpfrut Woda Galicjanka herbataziołowa z bratka polnego OBIAD Zupa kalafiorowa Buraczek faszerowany z sosem chrzanowym Sałatka z ogórka kisz. jabłka, cebuli Sueówka z sałaty, rzodkiewki, szczypiorku Melon z kiwi i jabłkiem Kompot z jabłek Herbata z glogu KOLACJA Szparagi gotowane na parze Surówka z selera naciowego z pomarańczą i jabłkiem Sałatka z cebuli z pomidorami swieżymi oraz pulpa pomidorową Jabłko Sok z selera i jabłka Herbata ziołowa normosan DZIEŃ ÓSMY ŚNIADANIE Barszcz czerw. kiszony Sok z marchwi Kalafior Romanesco gotowany na parze Surówka z kapusty białaej, ogórka swieżego, koperku Surówka z papryki, ogórka kisz. i cebuli Jałbko Herbata ziołowa z cynamonem OBIAD Botwinka Gulasz z cukinii, dyni, brukselki, marchewki, pory, pomidora z ziołami Surówka z kalarepki, marchwi i jabłka Surówka z sałaty, ogórka śwież., rzodkiewki, z koperkiem i szczypiorkiem Grejpfrut z melonem Woda Galicjanka Kompot z jabłek Herbata z bratka polnego KOLACJA Jabłka pieczone z cebulka i majerankiem Surówka z selera, jabłka, pomarańczy Surówka z papryki czerwonej, szczypiorku, ogórków kisz. i pomidorów Arbuz Sok grejpfrutowy Herbata ziołowa z czarnego bzu Quote
Sabina1 Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Resztę (jeszcze 6 dni ) jeśli chcecie jutro. Tymczasem: JAK ŁACZYĆ POKARMY Nie jeść w jednym czasie pokarmów białkowych i weglowodanowych np. ryby z ziemniakami, nat. jeść rybe z warzywami, a po kilku godzinach mozna ziemniaki z mlekiem zsiadłym BIAŁKO mięso, ryby, jaja mleko słodkie, chude, sery, soja, owoce WĘGLOWODANY (skrobia) zboża, chleb, groch, fasola , ziemniaki, banany, owoce suszone, jabłka, miód Tych produktów nie łączyć BIAŁKO można łączyć z WARZYWAMI (i tłuszczami), takimi jak: warzywa, kiełki, grzyby, orzechy, tłusty ser, żółtko, olej, masło, zakwaszone mleko. Z Warzywami można też łączyć WĘGLOWODANY, oczywiście bez białka. Po zakończeniu diety zdrowotnej, aby utrzymać wagę, należy stopniowo przechodzić na żywienie naturalne, które ma najwiecej wartości potrzebnych do zachowania zdrowia. Poszerzamy dietę o grube kasze, muesli(moczone na noc), nasiona strączkowe(fasola, soja, soczewica, groch), chleb razowy, orzechy, pestki, owoce. Ryby i jaja jeść w umiarkowanej ilości(2-3-razy w tyg.)Z tłuszczów stosowac oliwe z oliwek, oleje nie rafinowane, masło. Używać mąki razowej z dodatkiem otrębów. W czasie diety zdrowotnej mozna dodawac 1-2 kapsułek oleju z nasion wiesiołka, w razie osteoporozy - mielone muszelki(Vitrium calcium), tran, magnez(np. dolomit), pić wode bogatą w minerały np. z Muszyny i stosować dużo ruchu. Osoby chore na miażdżycę, cukrzycę, chorobe wrzodową, zwyrodnienie stawów, lepiej, by po zakończeniu diety zdrowotnej, pozostały już na żywieniu pełnowartościowym jarskim, stosując okresowo kuracje warzywno - owocowe np. 1 dzień w tygodniu, lub 1 dzień w miesiącu. W przypadku luzi zdrowych, stosowanie niedużych ilożci miesa, zwłaszcza z drobiu hodowanego metodami naturalnymi( bez hormonów i antybiotyków), w połączeniu z warzywami, może być korzystne. Quote
Cola Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 :crazyeye: o mamo...katują się tutaj jakimiś dietami cud (i tak pewnie nie działają :evil_lol: ). Ja kiedyś spróbowałam jednej 3 lata temu i do tej pory trzymam się w jednym przedziale wagowym (+ - 2-3kg) a stosowałam ją tylko 3 dni :lol: Quote
bigos Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Polecam FIT warzywny!!!!!!!!!!Jest pyszny:multi::multi::multi:(też jestem teraz na małej, pozimowej diecie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:) Quote
an3czka Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='Sabina1']Resztę (jeszcze 6 dni ) jeśli chcecie jutro. Tymczasem: JAK ŁACZYĆ POKARMY Nie jeść w jednym czasie pokarmów białkowych i weglowodanowych np. ryby z ziemniakami, nat. jeść rybe z warzywami, a po kilku godzinach mozna ziemniaki z mlekiem zsiadłym BIAŁKO mięso, ryby, jaja mleko słodkie, chude, sery, soja, owoce WĘGLOWODANY (skrobia) zboża, chleb, groch, fasola , ziemniaki, banany, owoce suszone, jabłka, miód Tych produktów nie łączyć BIAŁKO można łączyć z WARZYWAMI (i tłuszczami), takimi jak: warzywa, kiełki, grzyby, orzechy, tłusty ser, żółtko, olej, masło, zakwaszone mleko. Z Warzywami można też łączyć WĘGLOWODANY, oczywiście bez białka. Mam pytanie. Czemu ryba+ziemniaki jest zła, a ryba+warzywa jest ok?:roll: Oba dania są białkowo-węglowodanowe. Ziemniaki z mlekiem zsiadłym to samo... Też nie rozumiem czemu jako źródło białka wymieniasz sery, tylko chude. Przecież tłuste również sporo białka zawierają. Quote
r_2005 Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 A co to jest w ogóle barszcz czerwony kiszony?:cool3: Ja to jestem zdania, że wszelakie diety odchudzające są do kitu, człowiek się natrudzi, nagotuje, nakupuje fibździawek i na dodatek ma stresa:evil_lol: Połowę Żreć i już:lol: Quote
bigos Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 r_2005 napisał(a):A co to jest w ogóle barszcz czerwony kiszony?:cool3: Ja to jestem zdania, że wszelakie diety odchudzające są do kitu, człowiek się natrudzi, nagotuje, nakupuje fibździawek i na dodatek ma stresa:evil_lol: Połowę Żreć i już:lol: Zgadzam się -MŻ to najlepsza dieta!!!!!!!!!! Dodatkowo po godzinie 17-18 nic już nie jeść, a przynajmniej nie objadać się Quote
an3czka Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='Sabina1']Po zakończeniu diety zdrowotnej, aby utrzymać wagę, należy stopniowo przechodzić na żywienie naturalne, które ma najwiecej wartości potrzebnych do zachowania zdrowia. Poszerzamy dietę o grube kasze, muesli(moczone na noc), nasiona strączkowe(fasola, soja, soczewica, groch), chleb razowy, orzechy, pestki, owoce. Ryby i jaja jeść w umiarkowanej ilości(2-3-razy w tyg.)Z tłuszczów stosowac oliwe z oliwek, oleje nie rafinowane, masło. Używać mąki razowej z dodatkiem otrębów. W czasie diety zdrowotnej mozna dodawac 1-2 kapsułek oleju z nasion wiesiołka, w razie osteoporozy - mielone muszelki(Vitrium calcium), tran, magnez(np. dolomit), pić wode bogatą w minerały np. z Muszyny i stosować dużo ruchu. Osoby chore na miażdżycę, cukrzycę, chorobe wrzodową, zwyrodnienie stawów, lepiej, by po zakończeniu diety zdrowotnej, pozostały już na żywieniu pełnowartościowym jarskim, stosując okresowo kuracje warzywno - owocowe np. 1 dzień w tygodniu, lub 1 dzień w miesiącu. W przypadku luzi zdrowych, stosowanie niedużych ilożci miesa, zwłaszcza z drobiu hodowanego metodami naturalnymi( bez hormonów i antybiotyków), w połączeniu z warzywami, może być korzystne. I jeszcze tak mi przyszło do głowy, że dieta powinna być sposobem odżywiania się na zawsze, a nie okresową metodą żywienia w celu odchudzenia się, bo w ten sposób człowiek się sam prosi o jo-jo. Przyznam, że sama wiele diet stosowałam i najbardziej opłaca się rozsądek i umiarkowanie, żeby nie stać się niewolnikiem własnego ciała. -Najlepiej starać sie utrzymywać jednakową (mniej więcej) wagę. Nim się przystąpi do diety trzeba być pewnym, że nie mamy schorzeń układu pokarmowego i że sprostamy wymaganiom diety. Jeśli chcemy zmieniać menu, to róbmy to powoli. Metoda małych kroczków jest najlepsza. Stopniowo wprowadzamy nowe produkty, eliminujemy inne i w ten sposób delikatnie zmieniamy nawyki żywieniowe. Niektóre osoby nie wyobrażają sobie funkcjonowania bez mięsa (przynajmniej raz dziennie), więc dieta wegetariańska będzie dla nich katorgą. Będą sfrustrowane, złe i z utęsknieniem będą czekać na koniec diety. Chyba nie muszę dodawać, że taki sposób odzywiania nie wniesie nic, poza jo-jo i jeszcze gorszym samopoczuciem. Quote
r_2005 Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 bigos napisał(a):Zgadzam się -MŻ to najlepsza dieta!!!!!!!!!! Dodatkowo po godzinie 17-18 nic już nie jeść, a przynajmniej nie objadać się Ha ha, to jeszcze trochę zależy o której chodzi się spać:lol: Ale ogólnie rzecz biorąc właśnie taka dietka to jest mało stresogenna a efekty są:p Quote
Evelina Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='r_2005']Ha ha, to jeszcze trochę zależy o której chodzi się spać:lol: Ale ogólnie rzecz biorąc właśnie taka dietka to jest mało stresogenna a efekty są:pJa tam wiem, ze nie pora pojscia do lozka jest istotna lecz przyjecie podczas snu wlasciwej pozycji odchudzajacej, ale ona zalezy od tego co sie wieczorem zjadlo i z kim :roll: Quote
bigos Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Evelina napisał(a):Ja tam wiem, ze nie pora pojscia do lozka jest istotna lecz przyjecie podczas snu wlasciwej pozycji odchudzajacej, ale ona zalezy od tego co sie wieczorem zjadlo i z kim :roll: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
r_2005 Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='Evelina']Ja tam wiem, ze nie pora pojscia do lozka jest istotna lecz przyjecie wlasciwej pozycji odchudzajacej, ale ona zalezy od tego co sie wieczorem zjadlo i z kim :roll: ...i z kim się tę pozycję przyjęło...:lol: Quote
Poświata Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Ależ się narobiło zamieszania :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: muszę to wszystko "przetrawić" na spokojnie :shake: . Quote
r_2005 Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Nie zapomnij przyjąć odpowiedniej pozycji:evil_lol: Quote
Evelina Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='r_2005']...i z kim się tę pozycję przyjęło...:lol:Dokladnie :evil_lol: Nie ma to jak dobra dusza, ktora wesprze gdy przyjdzie na coś ochota :roll: Dieta, dietą ale mięsnie brzucha ćwiczyć trzeba i to obowiazkowo ! I nie chodzi o to żeby pozbyć się sadełka. Sprawne mięsnie trzymają kichy tam gdzie trzeba :cool1: , szybko dają poczucie sytości, zapewniają dobrą perystaltykę jelit a w związku z tym drożność tego i owego :cool3: [SIZE="1"]Ciekawa jestem czy w Polsce są prowadzone dla kobiet po porodzie zajęcia reedukacyjne dla mięsni brzucha i tych innych co im się trochę rozeszło podczas ciąży ? Wiele kobiet nie odzyskuje formy po ciąży właśnie z braku takich ćwiczeń. :cool3: Quote
Poświata Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 [quote name='Evelina']Dieta, dietą ale mięsnie brzucha ćwiczyć trzeba i to obowiazkowo ! I nie chodzi o to żeby pozbyć się sadełka. Sprawne mięsnie trzymają kichy tam gdzie trzeba :cool1: , szybko dają poczucie sytości, zapewniają dobrą perystaltykę jelit a w związku z tym drożność tego i owego :cool3:Krótko, dosadnie i wiadomo o co chodzi :evil_lol: , muszę się rozejrzeć gdzie moje kichy się rozlazły :mad: :lol: . Nie wiem jak teraz, ale te paręnaście lat temu, o żadnych zajęciach redukacyjnych nie było mowy, porody rodzinne dopiero wchodziły do szpitali i zaczynała się moda na karmienie piersią. Parę lat później przy Gabryśce też wcale nie było w szpitalach cudów niewidów :shake: , a już leżenie te parę dni w szpitalu po... to był koszmar, zero spokoju i intymności :angryy: , parę razy zdarzyło mi się kogoś opitolić :angryy: . Quote
r_2005 Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='Poświata'] parę razy zdarzyło mi się kogoś opitolić :angryy: . Opowiedz:multi: Lubię takie akcje:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.