Poświata Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 Gosiek napisał(a):bo my Beatko słaba płeć jesteśmy i mamy słabe głowy do % ;) a Freeq jest pysznyZ pierwszą częścią się zgadzam , z drugą hmmmmmmm...., tak nie do końca, i zdecydowanie wolę winko . Quote
Poświata Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 r_2005 napisał(a):Nie widziałaś Freeq'a???????:crazyeye: Leć do nocnego!!!Nie kce mi się, miotłe do garażu już odstawiłam , ale przy najbliższej okazji sprawdzę.... Quote
Gosiek Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 winko to i ja lubę.. słodie i półsłodkie... ostatnio piłam orancini z Cin&Cin... pycha :p Quote
Poświata Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 r_2005 napisał(a):Jakie winko, nie mów, że wytrawne:crazyeye:A i owszem też . Kiedyś nie lubiłam, ale od wyjazdu do Hiszpanii, gdzie człek zapijał się winkiem jak kompocikiem, zaczęło mi dobrze "wchodzić" i smakować. Tylko to musi być naprawdę dobre winko, nie byle sikacz. Quote
r_2005 Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 W Hiszpanii jest gorąco to i może wytrawne by mi weszło... Ale na pragnienie najlepsze są bąbelki we Friqqe'u:lol: Quote
Poświata Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 Weszłoby, weszło...... Dobranoc kobitki, cosik późno się zrobiło............. Quote
PIKA Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Poświata o 1,45 napisał(a):Dobranoc kobitki, cosik późno się zrobiło............. Pierwsza w nocy to wczęsnie, nie późno r_2005 napisał(a):Pewnikiem w kolejce po Freeq'a stoi:lol: albo na łaki z wiaderkiem poleciala :evil_lol: Dziewczyny po co wy się męczycie tymi zapachami ? Przeciez można takie coś sobie zafundowac :diabloti: Quote
Poświata Posted April 23, 2006 Author Posted April 23, 2006 Gosiek napisał(a):haaalo Beatko, śpisz jeszcze? Nie już nie śpię, obudziłam się dziś nawet o całkiem przyzwoitej porze, ale cały dzień w łożu spędziłam (takie tam babskie sprawy)[SIZE=2] dopiero na późny obiad ledwo zwłoki ruszyłam:oops2: . Dziś jest u nas dzień ojca - tata opiekuje się dziećmi, dzieci - tatusiem :cool3: :eviltong: . A ja obłożona kotami swoje muszę odleżeć. r_2005 napisał(a):Pewnikiem w kolejce po Freeq'a stoi:lol: Nie tym razem razem.....:p . PIKA napisał(a):albo na łaki z wiaderkiem poleciala :evil_lol: Dzisiaj żadna siła by mnie nie zmusiła do żadnego wysiłku :angryy: . Nawet to słonko za oknem mało na mnie działa :sad: . Ale dziękuję Wam za zainteresowanie:multi: :razz: . Quote
aga1215 Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Poświata napisał(a):Nie już nie śpię, obudziłam się dziś nawet o całkiem przyzwoitej porze, ale cały dzień w łożu spędziłam (takie tam babskie sprawy)[SIZE=2] dopiero na późny obiad ledwo zwłoki ruszyłam:oops2: . Dziś jest u nas dzień ojca - tata opiekuje się dziećmi, dzieci - tatusiem :cool3: :eviltong: . A ja obłożona kotami swoje muszę odleżeć. Nie tym razem razem.....:p . Dzisiaj żadna siła by mnie nie zmusiła do żadnego wysiłku :angryy: . Nawet to słonko za oknem mało na mnie działa :sad: . Ale dziękuję Wam za zainteresowanie:multi: :razz: . Quote
Poświata Posted April 23, 2006 Author Posted April 23, 2006 r_2005 napisał(a):Weź sobie do łóżka komputer:lol::shake: Nie dadzą, dzieci go obsiadły :shake: , ledwom teraz się dopchała, i to tylko dzięki Kubusiowi Puchatkowi :multi: :lol: . aga1215 napisał(a): Aguś coś taka zmartwiona??? Złego diabli nie biorą, jutro będzie lepiej :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Quote
aga1215 Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Poświata napisał(a)::shake: Nie dadzą, dzieci go obsiadły :shake: , ledwom teraz się dopchała, i to tylko dzięki Kubusiowi Puchatkowi :multi: :lol: . Aguś coś taka zmartwiona??? Złego diabli nie biorą, jutro będzie lepiej :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . jutro już będzie dzień mamusi?;) Quote
Poświata Posted April 23, 2006 Author Posted April 23, 2006 aga1215 napisał(a):jutro już będzie dzień mamusi?;)ano, proza życia :cool3: Quote
asher Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 [quote name='Poświata']normalne piwko jakoś mi przestało smakować po ciąży z Konradem, żeby wypić muszę sobie sporo soku malinowego dolać .O! Jak mnie jeszcze jaka ciotka, albo inna babcia będzie o przychówek molestowac, to wytoczę ten argument! Nie do pomyślenia, żeby mi piwo nie smakowało! :crazyeye: :shake: :flaming: PIKA, waniliowy obornik??? :crazyeye: :roflt: Quote
Poświata Posted April 23, 2006 Author Posted April 23, 2006 Dodam, że od tamtej pory w zasadzie kawy również nie pijam :shake: , takie zboczenia ludzi dopadają ;) :lol: . Quote
r_2005 Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Poświata napisał(a)::shake: Nie dadzą, dzieci go obsiadły :shake: , ledwom teraz się dopchała, i to tylko dzięki Kubusiowi Puchatkowi :multi: :lol: . Kubuś Puchatek poprzetrącał Twoim dzieciom kończyny?:crazyeye: Quote
Poświata Posted April 23, 2006 Author Posted April 23, 2006 r_2005 napisał(a):Kubuś Puchatek poprzetrącał Twoim dzieciom kończyny?:crazyeye: Aż tak nie było, na dobranoc "leciał" w tv i dzieciarnia odpadła mi od komputera :evil_lol: . Quote
r_2005 Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Poświata napisał(a):Aż tak nie było, na dobranoc "leciał" w tv i dzieciarnia odpadła mi od komputera :evil_lol: . Biedna kobieta, musi aż do dobranocki czekać, żeby się do kompa dorwać:-( Quote
mmbbaj Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 r_2005 napisał(a):Biedna kobieta, musi aż do dobranocki czekać, żeby się do kompa dorwać:-( Ale od razu jakoś lepiej się poczuła ;) Witaj Beatko :lol: Quote
Poświata Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 Witaj Małgosiu. Wy się dziewczyny nie nabijajcie :mad: . Ostatnio mawiają w reklamach " mieć dzieci to największa przygoda....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: " i chyba widzą co mówią:diabloti: ;) . Jak moja stonka obsiądzie komputer, to trzeba podstępu używać żeby ją od niego oderwać, przecież nie będę się ze smarkaczmi biła :shake: :mad:. Quote
r_2005 Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Poświata napisał(a): przecież nie będę się ze smarkaczmi biła :shake: :mad:. Nie? :cool3: Quote
Poświata Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 r_2005 napisał(a):Nie? :cool3:No nie :shake: , bo teraz jeszcze bym dała im radę, ale za rok, dwa wezmą krwawy odwet i co wtedy :roll: :lol: ??? Konrad już sięga mi do połowy głowy, a mala nie jestem, jeszcze trochę i mnie przerośnie, a wtedy bieeeedna matka........:diabloti: . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.