Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

r_2005 napisał(a):
Na dodatek kradzionymi plackami:evil_lol:
A kradzione, wiadomo, nie tuczy i dlatego Miśka taka drobniutka jest, a ja gupia nad dietą główkuję, co by tu wymyśleć ........

Posted

Poświata napisał(a):
a ja gupia nad dietą główkuję, co by tu wymyśleć ........
Widzisz, zamiast przegryzać pomidory plackami, to Ty je podlewałaś:roll:

Posted

Gosiek napisał(a):
aaaaahahaha nie wyrabiam juz - dajcie spokój bo mnie juzpoliczki ze smiechu bolą :lol::lol::lol:
Ty się nie obśmiewaj, tylko u siebie w ogródku wypróbuj, dopiero będziesz miała kwiatki-mutanty :multi: . Już wiesz jak to się robi, zakradasz się z wiaderkiem na pole, zbierasz placki, a potem chodu, byle szybko żeby chłopi interesu nie zwietrzyli ......

Posted

Poświata napisał(a):
A kradzione, wiadomo, nie tuczy i dlatego Miśka taka drobniutka jest, a ja gupia nad dietą główkuję, co by tu wymyśleć ........

To juz nie główkuj, masz gotowy przepis na dietę - cud od Miśki po znajomości.

Posted

r_2005 napisał(a):
Widzisz, zamiast przegryzać pomidory plackami, to Ty je podlewałaś:roll:
Nie bójmy się tego słowa, i dodajmy kradzionymi plackami, inaczej figa z diety......

Posted

Poświata napisał(a):
Ty się nie obśmiewaj, tylko u siebie w ogródku wypróbuj, dopiero będziesz miała kwiatki-mutanty.

Łaaa!!! Gosiek będzie pędził po ogródku z wiaderkiem goowna a kwiatki od tego będą rosły:lol:

Posted

Sabina1 napisał(a):
To juz nie główkuj, masz gotowy przepis na dietę - cud od Miśki po znajomości.
Wszystko byłoby fajnie, tylko działki już nie mam , chyba że na balkonie będę te pomidorki hodowała :hmmmm:

Posted

r_2005 napisał(a):
Łaaa!!! Gosiek będzie pędził po ogródku z wiaderkiem goowna a kwiatki od tego będą rosły:lol:
:evil_lol:
ja sobie wypraszam.. z plackami do czynienia nie mam :eviltong:

Posted

r_2005 napisał(a):
Łaaa!!! Gosiek będzie pędził po ogródku z wiaderkiem goowna a kwiatki od tego będą rosły:lol:

I nie żadne goowno, tylko bardzo wartosciowy nawóz organiczny. Gosiek nie daj sie zniechęcić.

Posted

Sabina1 napisał(a):
I nie żadne goowno, tylko bardzo wartosciowy nawóz organiczny. Gosiek nie daj sie zniechęcić.
hahaha e tam.. w ogrodzie to raczej teściowa dba o wszystko i nawozi hmm czym nawozi? A nie wiem hihihih trawę to nawozem do trawy a kwiatki to jakimś rozpuszczalnym preparatem do kwiatków.. nie wiem co on ma w składzie ale chyba nie placki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Gosiek napisał(a):
kwiatki to jakimś rozpuszczalnym preparatem do kwiatków.. nie wiem co on ma w składzie ale chyba nie placki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Chemią nawozi :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Posted

Sabina1 napisał(a):
Chemią nawozi :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
r_2005 napisał(a):
Przynajmniej nie musi przegryzać.
hahahaha kurczę, widzę ze ja wiele tracę idąc spać o 22 :evil_lol: a tu taka zabawa :evil_lol:

ja też chemią nawożę kwiatki... a kiedyś kupiłam nawóz z dżdżownic ale strasznie śmierdział :diabloti:

Posted

Gosiek napisał(a):
hahahaha kurczę, widzę ze ja wiele tracę idąc spać o 22 :evil_lol: a tu taka zabawa :evil_lol:
Ale ostatnio cosik pisałaś, że o jakiś bladych świtach wstajesz... po co...?
a kiedyś kupiłam nawóz z dżdżownic ale strasznie śmierdział :diabloti:
I kwiatki nie chciały go?

Posted

Gosiek napisał(a):
hahahaha kurczę, widzę ze ja wiele tracę idąc spać o 22 :evil_lol: a tu taka zabawa :evil_lol:
Częściej sama w domu musisz zostawać... A tak na marginesie to o tej porze normalnie ja też sypiam .

Gosiek napisał(a):
ja też chemią nawożę kwiatki... a kiedyś kupiłam nawóz z dżdżownic ale strasznie śmierdział :diabloti:
No cóż dobre wyniki zawsze wymagają poświęcenia, placki też nie perfuma, a zobacz jakie powodzenie mają

Posted

Gosiek napisał(a):
a kiedyś kupiłam nawóz z dżdżownic ale strasznie śmierdział :diabloti:

Fuj ! Pocieszę Cie, to nie był nawóz z dżdżownickalifornijskich zresztą, tylko ziemia przez te dżdżownice zeżarta i doprawiona :lol:

Posted

Sabina1 napisał(a):
Fuj ! Pocieszę Cie, to nie był nawóz z dżdżownickalifornijskich zresztą, tylko ziemia przez te dżdżownice zeżarta i doprawiona :lol:
a fuj to jeszcze gorzej - pewnie dlatego tak smierdział :lol::lol::lol:


wstaję rano tzn tak dokładniej to trochę po szóstej bo z psem na spacerkek najpóźniej o siódmej chodzę :p

Beatko -teraz bedę częściej tak sama zostawać bo mąż weekendy ma pracujące właśnie ;)

Posted

Gosiek napisał(a):
wstaję rano tzn tak dokładniej to trochę po szóstej bo z psem na spacerkek najpóźniej o siódmej chodzę :p

:crazyeye: Sama sobie takie kary narzucasz?:crazyeye:

Posted

Gosiek napisał(a):
Beatko -teraz bedę częściej tak sama zostawać bo mąż weekendy ma pracujące właśnie ;)
Nooooo, to się dobrze składa, będą babskie weekendy :multi: , dotrzymamy Ci towarzystwa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...