Poświata Posted March 27, 2009 Author Posted March 27, 2009 .•)´ (.•´ `*.*´¨) ¸.•´¸.•*´¨) (¸.•´ (¸.•` (`*•.¸ (`*•.¸ ¸.•*´) ¸.•*´) `•.¸(*)DZIEŃ DOBRY (*) (¸.•*(¸.•*´¨¨¨¨`*•.¸)*•.¸) Gdy się obudziłam, komputer włączyłam, i na Dogomanii wizytę złożyłam. Życzę dnia miłego, i na cały dzionek humorku dobrego. ...........(¨`•.•´¨) ............`•.¸(¨`•.•´¨) " .............. ×`•.¸.•´×" Quote
aga1215 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 [quote name='"Poświata"'].•)´ (.•´ `*.*´¨) ¸.•´¸.•*´¨) (¸.•´ (¸.•` (`*•.¸ (`*•.¸ ¸.•*´) ¸.•*´) `•.¸(*)DZIEŃ DOBRY (*) (¸.•*(¸.•*´¨¨¨¨`*•.¸)*•.¸) Gdy się obudziłam, komputer włączyłam, i na Dogomanii wizytę złożyłam. Życzę dnia miłego, i na cały dzionek humorku dobrego. ...........(¨`•.•´¨) ............`•.¸(¨`•.•´¨) " .............. ×`•.¸.•´×" To brać strażacka tak Cię natchnęła?;) :evil_lol: Quote
Poświata Posted March 27, 2009 Author Posted March 27, 2009 aga1215 napisał(a):To brać strażacka tak Cię natchnęła?;) :evil_lol:Eeeeee tam, same pierniki przyjechały :eviltong:, chyba wiosna mi w głowie kiełkuje... Quote
aga1215 Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Poświata napisał(a):Eeeeee tam, same pierniki przyjechały :eviltong:, chyba wiosna mi w głowie kiełkuje... Hej Tam w Lesie :bye: u nas dzisiaj był pierwszy bocian:multi: :multi::multi::multi:wiosna:multi::multi::multi: Quote
Poświata Posted March 28, 2009 Author Posted March 28, 2009 [quote name='aga1215']Hej Tam w Lesie :bye: u nas dzisiaj był pierwszy bocian:multi: :multi::multi::multi:wiosna:multi::multi::multi: Hej tam w Górach , a u nas motylki cytrynki parka :cool3: :multi:. Quote
anetta Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 :crazyeye: Ale miałaś przygody. Niezazdarszczam. Quote
aga1215 Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 [quote name='Poświata']Hej tam w Górach , a u nas motylki cytrynki parka :cool3: :multi:. Po czym poznałaś? Quote
Alicja Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 :multi::multi::multi:ja też widziałam cudną parkę cytrynków :loveu: podobno motylki na szczęście są :multi: Quote
daga10011 Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Poświata napisał(a):Straż uwinęła się całkiem szybko, jedynie bałagan z gałęzi mi został :roll:. Odgarnęłam z przejścia na bok, ale z generalnymi porządkami poczekam na Wojtka, bo to trzeba będzie pociąć:roll:. Mam za to inny problem. Lalka ma cieczkę, jest pod ścisłym nadzorem, bo od kilku dni codziennie pojawia się u nas adorator, i to nie pod posesją tylko skurkowany przeskakuje mi płot. Wczoraj psy w domu podniosły alarm, więc wyskoczyłam zobaczyć co się dzieje, to tylko cień mi smignął :angryy:. A dziś bezczelnie podszedł pod same drzwi tarasowe :angryy:, a zanim wyskoczyliśmy z Konradem, to już był na ulicy. Zaczyna mnie to wkurzać, bo psy zamiast szaleć w ogrodzie to siedzą w domu i wychodzą tylko na reglamentowane spacery, nie po to mam ogród :mad:. Raz był rano, pare razy wieczorem - widocznie ktos go na samodzielne spacerki wypuszcza. Zastanawiam się co z tym fantem zrobić :hmmmm:, może próbować zwabic np. na kiełbaskę, uwiązać i wezwać policję żeby go do schroniska wywiozła. Bo jest tak namolnie regularny, że obawiam się że sam nie zrezygnuje :mad:. Narazie przy furtce nazbieram kamieni.... u nas w starym domu tez mielismy takiego adoratora ....a reszta psow go nie pogoni???tam mialam wybiegi i wlazil bezczelny na ogrod,tu nie mam i jakby taki psiak sobie wszedl to moj pies by go chyba rozszarpal:roll:.A moze by nie wchodzil jakby psy byly w ogrodzie???nieciekawa sytuacja:shake: Quote
Poświata Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Mam fatalny nastrój :placz:, niech mnie ktoś przytuliiiiiiiiiiiiii....... Quote
Alicja Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Poświata napisał(a):Mam fatalny nastrój :placz:, niech mnie ktoś przytuliiiiiiiiiiiiii....... :glaszcze:...... Quote
aga1215 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 :angryy::mad:Dalej nie działaja cytaty:mad::angryy: Witaj! Miałam dzisiaj wariacki dzień, ale przed snem wpadłam zobaczyć, co słychać? Od jutra (to chyba już dziś? :hmmmm: ) ma być cieplutko i słonecznie! Będzie dobrze! Miłych snów Quote
Poświata Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 Dzięki, dzięki, już lepiej bo dziś był piękny dzięń, a nie ma nic lepszego na chandrę niż słoneczko. Rozłożyłam sobie fotel ogrodowy i trochę pogrzałam stare kości w jego ciepełku, ptaszki śpiewały, czas płynął sobie leniwie... alez było fajnie... A najfajniej będzie jak Gerdula-Smarkula trafi do swojego domu, coś tam majaczy na horyzoncie, zobaczymy pod koniec tygodnia :roll:. ._/|_ *. D. >,"<......*.O. ........_/|_ *.B. ........>,"<.. *.R. ..............._/|_*.A. ...............>,"<...*.N ....._/| _...............*.O. ....>,"<....................*.C Quote
cavallo Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Lepiej troszkę? :loveu: Przytulam Cię z całej siły :buzi: Quote
aga1215 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 [quote name='Poświata']Dzięki, dzięki, już lepiej bo dziś był piękny dzięń, a nie ma nic lepszego na chandrę niż słoneczko. Rozłożyłam sobie fotel ogrodowy i trochę pogrzałam stare kości w jego ciepełku, ptaszki śpiewały, czas płynął sobie leniwie... alez było fajnie... A najfajniej będzie jak Gerdula-Smarkula trafi do swojego domu, coś tam majaczy na horyzoncie, zobaczymy pod koniec tygodnia :roll:. ._/|_ *. D. >,"<......*.O. ........_/|_ *.B. ........>,"<.. *.R. ..............._/|_*.A. ...............>,"<...*.N ....._/| _...............*.O. ....>,"<....................*.C Trzymam kciuki:kciuki::kciuki::kciuki: Quote
Poświata Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 aga1215 napisał(a):Mam jeszcze trzymać??????????? Agus kochana, możesz puścić. Co prawda to cos co majaczyło na horyzoncie, rozmawiało ze mną przez telefon, umówiło sie na ewentualną wizytę w celu zobaczenia małej, wypięło się i drugi raz się już nie odezwało. Ale za to odezwał się domek miejscowy, zaprosiłam Panie do siebie na pogaduchy, odpuściłam wizyte szpiegowsko-przedadopcyjną i Gerda właśnie nocuje w nowym domku. Teraz tylko kciukasy potrzebne żeby malutka się szybciutko zadomowiła, bo strasznie się do mnie przywiązała, miałam mały prywatny cień nie opuszczający mnie nawet na krok. Domek trzypokoleniowy, po stracie psa, bez zwierząt z ogrodem jeszcze większym niż mój, niedaleko... Quote
aga1215 Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Poświata napisał(a):Agus kochana, możesz puścić. Co prawda to cos co majaczyło na horyzoncie, rozmawiało ze mną przez telefon, umówiło sie na ewentualną wizytę w celu zobaczenia małej, wypięło się i drugi raz się już nie odezwało. Ale za to odezwał się domek miejscowy, zaprosiłam Panie do siebie na pogaduchy, odpuściłam wizyte szpiegowsko-przedadopcyjną i Gerda właśnie nocuje w nowym domku. Teraz tylko kciukasy potrzebne żeby malutka się szybciutko zadomowiła, bo strasznie się do mnie przywiązała, miałam mały prywatny cień nie opuszczający mnie nawet na krok. Domek trzypokoleniowy, po stracie psa, bez zwierząt z ogrodem jeszcze większym niż mój, niedaleko... To najlepsze co mogło się zdarzyć :multi: :loveu: Pozdrów ten Domek :loveu: A Ciebie pozdrawiam Wiosennie i lecę zmienić ogłoszenie:multi: Quote
Alicja Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Prawda że będą fotaski po wizycie:razz::razz: .....:grins: Quote
Asiaczek Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Co do Gerdy to oczekiwałam takiej informacji.;) Ciesze się ogromnie.:multi: Widzisz, jak to sprawnie poszło?;):eviltong: Pzdr. Quote
Poświata Posted April 5, 2009 Author Posted April 5, 2009 Właśnie rozmawiałam z nową pańcią Gerdy, która teraz będzie miała na imie Figa :cool3:. Mała zachowuje sie bardzo przyzwoicie, poznaje domowników kumpluje się z dziadkiem, otoczenie-nowy ogród, nowe zapachy, nowe dźwięki, coraz śmielej wychodzi do ogródka, nawet sama na załatwienie się. Garnie sie do głaskanie, wystawia brzuszek do miziania, bawi się z najmłodszą Pańcią (wiek studencki). Powiedziano mi, że mam się nie martwić, bedziemy w kontakcie telefonicznym... :multi::multi::multi: cieszę sie baaaaaardzo... Quote
Asiaczek Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Poświata napisał(a):Właśnie rozmawiałam z nową pańcią Gerdy, która teraz będzie miała na imie Figa :cool3:. Mała zachowuje sie bardzo przyzwoicie, poznaje domowników kumpluje się z dziadkiem, otoczenie-nowy ogród, nowe zapachy, nowe dźwięki, coraz śmielej wychodzi do ogródka, nawet sama na załatwienie się. Garnie sie do głaskanie, wystawia brzuszek do miziania, bawi się z najmłodszą Pańcią (wiek studencki). Powiedziano mi, że mam się nie martwić, bedziemy w kontakcie telefonicznym... :multi::multi::multi: cieszę sie baaaaaardzo... Super wieści! Oby więcej takich, szczególnie na watkach adopcyjnych... Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.