Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a to nie jest tak ze skoro sa kwiaty to i sa owoce? ;)
doczytalam natomiast ze wiciokrzew ma owoce trujace - to tak w ramach ochrony psow przed nimi - moznaby sprawdzic w necie czy aby napewno...

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Też poczytałam i wychodzi na to, że chyba jest trujący. Co prawda jest tego milion odmian, ale za cholerkę nie wiem jakiego ja mam, więc nie wgłębiałam się za bardzo w temat.
Wzięłam dziś sekatora i z narażeniem życia na wysokościach obciachałam mu te czerwone koraliki i już.

Posted

[quote name='APSA']Wyjechałam na tydzień i od razu ile zdjęć mam do oglądania :loveu:

A króliczki załapią się na zdjęcia? :cool3:

.
Dla Ciebie specjalnie się załapią, ale tak pod koniec tygodnia. Teraz przez trzy dni mam ekipę montującą rolety antywłamaniowe, urwanie głowy i dom do góry nogami:roll::lol:

Posted

Poświata napisał(a):
Dla Ciebie specjalnie się załapią, ale tak pod koniec tygodnia. Teraz przez trzy dni mam ekipę montującą rolety antywłamaniowe, urwanie głowy i dom do góry nogami:roll::lol:


ojojojoj:roll::roll: to nie zazdroszczę, ja dziś tez miałam nalot pół dnia pod oknem panowie linami ściągali z ostatniego piętra z balkony blachy, robili wylewkę i kładli nowe, obok ktoś się mocował z wiertarką i znów w jednej części pomieszczeń nie mam prądu:diabloti::diabloti:

Posted

Też mam wiciokrzewy, ale nie owocują tak obficie, pewnie dlatego nie poznałam :oops:
Ostatnio największym przysmakiem Wekiego jest suszona żurawina :hmmmm:

Znalazłam inf. o suszeniu hortensji - umieszcza się je w wazonie z małą ilością wody z gliceryną (1:1) - płynu nie uzupełnia się, kwiaty same zasychają. Podobno zasuszone kwiaty można spryskać lakierem do włosów - nie zbierają kurzu i lepiej się trzymają.

Posted

[quote name='Dominika1987']Ojej, ależ cudowny zwierzyniec :loveu: Piękności!Dziękujemy :razz:

[quote name='Mudik']ojojojoj:roll::roll: to nie zazdroszczę, ja dziś tez miałam nalot pół dnia pod oknem panowie linami ściągali z ostatniego piętra z balkony blachy, robili wylewkę i kładli nowe, obok ktoś się mocował z wiertarką i znów w jednej części pomieszczeń nie mam prądu:diabloti::diabloti:Nooooo zazdrościć nie ma czego, chociaż muszę przyznać, że panowie robili to sprawnie i w miarę czysto, z grubsza po sobie sprzątali.
Ja dzisiaj dochodzę do siebie i muszę dokładniej posprzątać. Ale to nic, najważniejsze że teraz cały dół mi się pięknie zamyka i moge spać spokojniej.

[quote name='aga1215']Też mam wiciokrzewy, ale nie owocują tak obficie, pewnie dlatego nie poznałam :oops:
Ostatnio największym przysmakiem Wekiego jest suszona żurawina :hmmmm:

Znalazłam inf. o suszeniu hortensji - umieszcza się je w wazonie z małą ilością wody z gliceryną (1:1) - płynu nie uzupełnia się, kwiaty same zasychają. Podobno zasuszone kwiaty można spryskać lakierem do włosów - nie zbierają kurzu i lepiej się trzymają.Nigdy nie suszyłam hortensji, może dlatego że mam jakiś jeden rachityczny zaniedbany krzaczek. Kule kwiatowe ma małe i różowe, a rośnie w takim miejscu, że nawet się nie wysilam żeby o niego jakoś specjalnie zadbać :oops: :roll:. Ale biorąc pod uwagę, że się cały czas dosadzam, nie wykluczone, że pojawią się nowe krzaki, a wtedy spróbuje zrobić suszki.

Moje psy objadają mi krzaki z borówek :mad:, głupia nieopatrznie przy nich zrywałam, zjadałam i jeszcze je poczęstowałam, teraz się obsługują same :evil_lol:.

[quote name='anetta']Ale Lara obrosła :lol:Ja lubię sznupki takie zarośnięte, a że się nie wystawiamy mogę Lalce trochę odpuścić.

Posted

[quote name='Poświata'].... Moje psy objadają mi krzaki z borówek :mad:, głupia nieopatrznie przy nich zrywałam, zjadałam i jeszcze je poczęstowałam, teraz się obsługują same :evil_lol:..

Skąd ja to znam. W zeszłym roku pokazałam Darmie gdzie rosną borówki. W tym roku też się sama obsługiwała:evil_lol: Na szczęście teściowa jest wyrozumiała i wybacza wszystko naszym psom;)


Poświata - zdjęcie z leśnymi stworkami jest po prostu the best:lol:

Posted

Dzięki, już go rozpoczęliśmy.
U Konrada nic się nie zmienia, to znaczy mam nadzieję że się zmieni jego podejście do nauki :evil_lol: :mad:.
U Gabi rewolucja - nowa Pani Wychowawczyni (i to niestety ucząca Konrada, który miał u niej 2 na koniec, ale bedzie jazda :diabloti:), każdy przedmiot inny nauczyciel, bieganie z klasy do klasy... ehhhhh czwarta klasa to już nie zabawa w szkółkę.

Posted

Cześć wszystkim odwiedzającym.
Za życzenia serdecznie dziękuję :calus:.
Żyjemy, wszystko w porządku, wszyscy zdrowi (tfu,tfu,tfu przez lewe ramię), jedynie czasu brakuje.

Dla tych co do nas zaglądają
zdjęcie niespodzianka i zagadka
Gdzie ostatnio wojażował Wojtek ;)???

kliknij na fotę




W nagrodę może będzie więcej fotek :eviltong:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...