Justa Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Poświata napisał(a):No właśnie i tuje mam, wkoło działki, tak z 50 ich będzie :hmmmm: Nie ma co panikować - może psy wcale nie będą ich ruszać. Ja początkowo obserwowałam, a że pies wogóle nie interesuje się drzewkami to jestem już spokojna ;) Quote
aga1215 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='Justa']Nie ma co panikować - może psy wcale nie będą ich ruszać. Ja początkowo obserwowałam, a że pies wogóle nie interesuje się drzewkami to jestem już spokojna ;) Mój pies drzewkami interesuje się, jak najbardziej ;) A Ty Beatko podobno masz same suczki? :evil_lol: Quote
Justa Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='aga1215']Mój pies drzewkami interesuje się, jak najbardziej ;) A Ty Beatko podobno masz same suczki? :evil_lol: Rrrrany jaka czepliwa :diabloti: Poprawiam się : Mój pies domowy płci żeńskiej :diabloti: :evil_lol: Quote
asher Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='aga1215']Mój pies drzewkami interesuje się, jak najbardziej ;)Ale w tej wersji to on jest dla drzewek szkodliwy, a nie na odwrót :evil_lol: Burki załatwiły kiedys mojej mamie cudnego, mocno juz rozrośniętego rododendrona. Mamę szlag trafił, mnie na szczęście nie - bo wtedy nie wiedziałam jeszcze, że to pieronstwo jest trujące. Jakbym wiedziała, to pewnie dostałabym palpitacji, a okoliczny wet nieźle by na mnie zarobił :evil_lol: Quote
malawaszka Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 asher napisał(a): Burki załatwiły kiedys mojej mamie cudnego, mocno juz rozrośniętego rododendrona. Mamę szlag trafił, mnie na szczęście nie - bo wtedy nie wiedziałam jeszcze, że to pieronstwo jest trujące. Jakbym wiedziała, to pewnie dostałabym palpitacji, a okoliczny wet nieźle by na mnie zarobił :evil_lol: buuahaha :evil_lol: - pewnie pies musiałby tego pożreć nie wiadomo jaką ilość, żeby coś mu się stał o Quote
Poświata Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 [quote name='Justa']Nie ma co panikować - może psy wcale nie będą ich ruszać. Ja początkowo obserwowałam, a że pies wogóle nie interesuje się drzewkami to jestem już spokojna ;)Ja nie panikuję :shake:, jak się zrobi niebezpiecznie... dla roślinek rzecz jasna, to psy pooddaję :diabloti: :mad:. [quote name='aga1215']Mój pies drzewkami interesuje się, jak najbardziej ;) A Ty Beatko podobno masz same suczki? :evil_lol:W wersji ogrodowej mam suczydła :cooldevi:, codziennie sprawdzam, czy aby im rogi nie rosną :roll:. [quote name='asher']Ale w tej wersji to on jest dla drzewek szkodliwy, a nie na odwrót :evil_lol:No niestety,przechlapane jest mieć psa :roll:, taki to sika bez opamiętania na co bardziej kosztowne okazy.... [quote name='malawaszka']buuahaha :evil_lol: - pewnie pies musiałby tego pożreć nie wiadomo jaką ilość, żeby coś mu się stał oI dlatego ja podchodzę do tego wszystkiego na spokojnie :lol:. Jedno mnie tylko ciekawi dlaczego moje obie młodsze bez opamiętania pożerają żołędzie :hmmmm:, ale akurat to jest raczej jadalne.... No i żeby nie było, że fotek nie ma :cool3: GRZECZNE DZIEWCZYNKI :evil_lol: Quote
asher Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='malawaszka']buuahaha :evil_lol: - pewnie pies musiałby tego pożreć nie wiadomo jaką ilość, żeby coś mu się stał o Pewnie tak, ale ja panikara jestem :oops::evil_lol: Za to o tym, że trująca jest datura - wiem :p I na wieśc o tym, że mama zamierza sobie to paskudztwo zainstalować w ogrodzie dostałam niemal histerii. I datury nie ma :evil_lol: http://img402.imageshack.us/img402/5153/ma1044ik4.jpg Topmodelki moga pozazdrościć. Szczudeł :lol: ;) Quote
malawaszka Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Poświata napisał(a):Jedno mnie tylko ciekawi dlaczego moje obie młodsze bez opamiętania pożerają żołędzie :hmmmm:, ale akurat to jest raczej jadalne.... nooo moja Luna kiedyś też namiętnie pożerała żołędzie - zapytałam wetki czy to zdrowe no i powiedziała, że lepiej, żeby za dużo nie jadła tego bo ciężkie na wątróbkę :roll: ale trochę nie zaszkodzi asher napisał(a):Pewnie tak, ale ja panikara jestem :oops::evil_lol: Za to o tym, że trująca jest datura - wiem :p I na wieśc o tym, że mama zamierza sobie to paskudztwo zainstalować w ogrodzie dostałam niemal histerii. I datury nie ma :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja też ale ciiii :evil_lol: aaaaaa ja znowu zachwycam się Larą :loveu: te uszi takie naleśniki :loveu: Quote
aga1215 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 [quote name='Poświata']Ja nie panikuję :shake:, jak się zrobi niebezpiecznie... dla roślinek rzecz jasna, to psy pooddaję :diabloti: :mad:. biorę Larę:eviltong: [quote name='"Poświata"']W wersji ogrodowej mam suczydła :cooldevi:, codziennie sprawdzam, czy aby im rogi nie rosną :roll:. No niestety,przechlapane jest mieć psa :roll:, taki to sika bez opamiętania na co bardziej kosztowne okazy.... I dlatego ja podchodzę do tego wszystkiego na spokojnie :lol:. Jedno mnie tylko ciekawi dlaczego moje obie młodsze bez opamiętania pożerają żołędzie :hmmmm:, ale akurat to jest raczej jadalne.... Prosiaczek zbierał żołędzie :hmmmm: :niewiem: [quote name='"Poświata"'] http://img402.imageshack.us/img402/5153/ma1044ik4.jpg :loveu::loveu::loveu: Quote
szaraduszka Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 [quote name='Poświata']Ja nie panikuję :shake:, jak się zrobi niebezpiecznie... dla roślinek rzecz jasna, to psy pooddaję :diabloti: :mad:. :klacz: Bardzo dobre podejście do sprawy. Taki ogród to skarb :happy1: I dlatego ja podchodzę do tego wszystkiego na spokojnie :lol:. Jedno mnie tylko ciekawi dlaczego moje obie młodsze bez opamiętania pożerają żołędzie :hmmmm:, ale akurat to jest raczej jadalne.... Dla koni trujące (oczywiście w większych ilościach). Quote
kostkowicz Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Przepraszam, że się wtrącę. Te gatunki i odmiany, które mają zimozielone, skórzaste liście, nazywane są rododendronami lub różanecznikami, natomiast te o miękkich i lekko owłosionych liściach, które opadają na zimę, nazywa się azaliami. I właśnie azalie są trujące. Nawet miód zebrany przez pszczoły może wywołać pewne dolegliwości. Ale ile trzeba go zjeść. Psy raczej nie zjedzą całej rośliny (w rozumieniu pogryzą i połkną). Więc nie siejmy paniki ;) Quote
Poświata Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Cześć :multi:, wpadłam Was trochę fotkami pozanudzać :mad:... Quote
Poświata Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Tak trochę bez ładu i składu :shake:, bez polotu :shake: Quote
Poświata Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 patrzę... ...niucham... ...słucham... Quote
malawaszka Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 :placz: nie widzę fotki pt: patrzę :placz: ahhhh idę sobie znudzona :evil_lol::eviltong: Quote
Mudik Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Śliczne :loveu::loveu:Zwłaszcza Larka:lol:,jak robisz to,że fotka czarno -biała a obroża kolorowa? Quote
Wojtecki Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 sylrwia napisał(a):Lara coraz piękniejsza się robi :) Lara jest po prostu piekna ;) i tyle....:loveu: Quote
anetta Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 http://images25.fotosik.pl/192/fb2a3a96904452ad.jpg Poświata na paluszkach chodzi :turn-l: Wojtecki, ociągasz się, prosiłyśmy o tłumaczenie :razz: Quote
Poświata Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 [quote name='malawaszka']:placz: nie widzę fotki pt: patrzę :placz: To pewnie chwilowe, fotosik wariuje, ileż ja się namęczyłam zeby te foty na niego powstawiać... :roll::mad:. [quote name='Mudik']Śliczne :loveu::loveu:Zwłaszcza Larka:lol:,jak robisz to,że fotka czarno -biała a obroża kolorowa?Obrabiam....:eviltong: [quote name='Justa']Ale sznupkowej brrrrroda rośnie :loveu:No rosnie, rośnie - narazie zakazano mi , prócz dbania i czesania, cokolwiek z nią robić, a grzywę szczesywać do przodu. [quote name='sylrwia']Lara coraz piękniejsza się robi :)Prawda? Gdybym miała możliwości, to zastanowiłabym sie nad wystawianiem :cool3::lol:, bo aż korci... [quote name='Wojtecki']Lara jest po prostu piekna ;) i tyle....:loveu:No jest, a to dopiero dziecko... ciekawe co z niej wyrośnie. [quote name='anetta']http://images25.fotosik.pl/192/fb2a3a96904452ad.jpg Poświata na paluszkach chodzi :turn-l: Uczy młodzież baletu, bo każda dobrze wychowana panienka powinna albo grać na jakimś instrumencie, w tym przypadku na moich nerwach :roll:, albo chodzić na lekcje baletu, żeby z gracją się poruszać :evil_lol:. Wojtecki, ociągasz się, prosiłyśmy o tłumaczenie :razz::turn-l:Nie umie, nie umie, nie umie....:megagrin: Quote
Alicja Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 [quote name='malawaszka']:placz: nie widzę fotki pt: patrzę :placz: ahhhh idę sobie znudzona :evil_lol::eviltong: to otwórz oczy :eviltong::eviltong: Lubię takie bez ładu i składu ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.