Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Faktycznie Lara dosyć szczupła - szczególnie na tej fotce od boku, gdzie jest z Twoją Córcią :roll:. No cóż - trzymam kciuki za jej zdrówko! :kciuki: Jak ja nie lubię, jak "piesy" chorują, kurde...

Widzę, że Wojtecki lubi Tofcię - szorstaczek ciągle u Niego na rękach. Ja lubię cały Twój zwierzyniec Poświatko, ale Tofcię szczególnie :loveu:. Tak przyglądam się jej - ma już postawę dorosłego kernisia, jeszcze tylko główka mało obrośnięta - faktycznie wygląda, jak po trymowaniu.

Posted

Ale fajne to Wasze stadko :cool3:.

Poswiata, ja bym sie na razie tak bardzo nie przejmowala chudoscia Lary (oczywiscie trzeba trzymac reke na pulsie i mozna zrobic jakie badania tak w razie co), sa pewne linie, w ktorych wlasnie mlode olbrzymy czasem wygladaja jak straszne chudzielce. Moja Nafka jest z tej samej hodowli co mama Twojej Lary i jakbyscie ja zobaczyli mloda to byscie rece zalamali nad jej chudoscia, a jadla wiecej niz moj 50 kg olbrzym, tyle ze ona caly dzien biegala i wszystko spalala ;). Tak naprawde dopiero zaczela wygladac "jak ludzie" ok 2,5 roku :evil_lol:.

Posted

[quote name='Chandler']Faktycznie Lara dosyć szczupła - szczególnie na tej fotce od boku, gdzie jest z Twoją Córcią :roll:. No cóż - trzymam kciuki za jej zdrówko! :kciuki: Jak ja nie lubię, jak "piesy" chorują, kurde...Też nie lubię :angryy:, a od wczoraj Lalka ma problemy z uszami :roll:, nie pierwszy raz, bo po przyjściu do nas już ją na uszy leczyliśmy :roll:...
Normalnie własne psy mnie znienawidzą, jednej do pyska leki wpycham już prawie dwa miesiące i mam to robic drugie tyle... drugiej dwa razy dziennie czyszczę uszy i kropelkuję... chyba sama się pochlastam:diabloti:.

Widzę, że Wojtecki lubi Tofcię - szorstaczek ciągle u Niego na rękach. Ja lubię cały Twój zwierzyniec Poświatko, ale Tofcię szczególnie :loveu:
Wojtecki lubi Tofcię, a Tofcia lubi byc na rączkach i potrafi skubana sie o to dopominac, a potem błogo zasypiac :cool3:.

Tak przyglądam się jej - ma już postawę dorosłego kernisia, jeszcze tylko główka mało obrośnięta - faktycznie wygląda, jak po trymowaniu.
Mam wrażenie, że główka i dekolt są mało obrośnięte przeze mnie :oops:, bo wtedy na jesieni chyba za mocną ją wytrymowałam :placz: i teraz czekam aż odrośnie żeby coś z tą głową zrobic...

[quote name='Ka-Vanga']Ale fajne to Wasze stadko :cool3:.

Poswiata, ja bym sie na razie tak bardzo nie przejmowala chudoscia Lary (oczywiscie trzeba trzymac reke na pulsie i mozna zrobic jakie badania tak w razie co), sa pewne linie, w ktorych wlasnie mlode olbrzymy czasem wygladaja jak straszne chudzielce. Moja Nafka jest z tej samej hodowli co mama Twojej Lary i jakbyscie ja zobaczyli mloda to byscie rece zalamali nad jej chudoscia, a jadla wiecej niz moj 50 kg olbrzym, tyle ze ona caly dzien biegala i wszystko spalala ;). Tak naprawde dopiero zaczela wygladac "jak ludzie" ok 2,5 roku :evil_lol:.Pocieszyłaś mnie... mnie się też wydawało że taka jej "uroda", bo na chorą to raczej nie wygląda i nie zachowuje się... Lalka też jest dużo na ogrodzie i zapewniam Was wcale nie leży i nie opala się :shake:, non stop w ruchu. Jedyne chwile wytchnienia, to jak uwali sie na sekund parę obgryzac patola. A kto u mnie, widział, że miejsca do biegania ma naprawdę duuuuużo. Oczywiście przy najbliższej okazji zrobimy jej badania, ot tak dla świętego spokoju... Narazie poprostu zwiększyłam jej dawkę dobową, może nie pęknie :evil_lol:.

Posted

Cudne wiosenne zdjęcia. :loveu:
Lara fajna zazdrośnica. ;)


[quote name='Poświata']No masz :roll:, nie dośc że będę musiała Wojteckiemu kupic jakąś gustowną ogrodową kapotkę, to jeszcze wychodzą dodatkowe, niespodziewane wydatki :roll:.
Chyba jednak tę cieciówke ukryję do przyszłego sezonu :evil_lol:. Uśmiałam się po uszy z tej kapoty :lol:

W kwestii chudości...
Cóż... ja jestem przewrażliwiona po prostu :roll:
[quote name='Poświata']Nie miała robionych żadnych badań :shake:, uznałam że jak urośnie to zacznie nabierać masy. W końcu w hodowli jej raczej nie głodzili, a pulchniutkim szczeniorem nie była :roll:. To tak jak Gaja... Zupełnie jakbym siebie słyszała z przed kilku lat. :roll:
Nie chcę straszyć bo to nie oto chodzi.
Gaja nie zachowywała się jakby była chora. Jadła, że hej. Szalała, że hej (do końca swoich dni). I właśnie jej chudość wygoniła mnie do weta.

Dla świętego spokoju zrobiłabym badania. Krew, mocz. Chociaż to.

Posted

:lol:Piekne foty, zaprawde !!! ;)

A ja teraz pare sztuk prosto из Pоссийи wrzucam :

Milego ogladania ( i nauki rosyjskiego :evil_lol: )

:cool3::cool3::cool3:




:lol::lol::lol:




:-o:cool3::lol:






:loveu::loveu:






:mad::crazyeye:





:lol::lol:



:roflt::roflt::roflt:




:lol:;)

Posted

:crazyeye: o qrde jakie tłumy dzisiaj foty ogladały :crazyeye:, warto sie było wysilac:p.
Znaczy że się przejadło :hmmmm: ?
No dobra, to teraz przerwa do odwołania.... :comp26:



:hand:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...