aga1215 Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Beatko - pomyśl, co by było, gdybyś tak w grudniu dopiero odkryła te "piwniczne skarby" .......... fachman raz dwa sie uwinie, a jaki będzie klub :multi: klubokawiarnia nawet :multi: :multi: :multi: ........tylko pamiętaj, tam sie kotów nie zamyka ;) :evil_lol: Quote
Kati Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Informuję, ze wszystko pomyślnie zostało załatwione i zostaje mi tylko cierpliwie czekać. :) W tym czasie poproszę o pełną relację z życia Toffi, jej zabaw z Poświatą i resztą zwierzyńca, bo troche go macie. :lol: Quote
Poświata Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 [quote name='Asiaczek']Jak to komu?! WAM!!!:lol: Pzdr.Mnie to tak nie do końca :shake: :mad: . Dzisiaj był pan inkasent spisać liczniki i okazało się że popsuty jest zegar, a mam licznik dwutaryfowy :angryy: . Normalnie zacznę zaraz pakować walizki i wracam na Grójecką :diabloti: . [quote name='aga1215']Beatko - pomyśl, co by było, gdybyś tak w grudniu dopiero odkryła te "piwniczne skarby" .......... fachman raz dwa sie uwinie, a jaki będzie klub :multi: klubokawiarnia nawet :multi: :multi: :multi: ........tylko pamiętaj, tam sie kotów nie zamyka ;) :evil_lol:Nawet NIE CHCĘ MYŚLEĆ :angryy: i tak czeka nas odkopywanie fundamentu. Aguś powiedz mi - czy to się kiedys skończy i będzie wreszcie fajnie i bez problemów, czy w domach to już tak jest:placz: . [quote name='Kati']Informuję, ze wszystko pomyślnie zostało załatwione i zostaje mi tylko cierpliwie czekać. :) W tym czasie poproszę o pełną relację z życia Toffi, jej zabaw z Poświatą i resztą zwierzyńca, bo troche go macie. :lol:Kasiu bardzo sie cieszę, o relację będzie trudno, bo Poświata nie jest typem "do zabawy" więc jedynie co robią razem, to lataja wzdłuż płotu i bronią posesji, bo sie okazuje że mam dwa psy obronno-strużujące :evil_lol: , a próbowano nam wmawiać że myśliwskie :evil_lol: . Tofcia bawi się z nami i dzieciakami, w aporty, w berka, w piłkę nożną i różne takie :cool3: . Z kotami żyje w zgodzie, aczkolwiek jak jest rozbrykana i w nastroju do zabawy, to i kot jej się nada - czego koty oczywiście nie podzielają i następuje krótka kotów gimnastyka, trening sprintów :roll: . Ale że ja mam koty naprawdę o anielskich charakterach ,tak więc Mała jeszcze lania nie dostała, myślę do czasu, bo bywa w tych zapęach namolna i trzeba ją hamować. Króliki też próbowała namówić do zabawy, co jak łatwo sie domyśleć, nie podobało im się wcale, więc od tej pory jest od nich kompletnie odseparowana, do czasu az spoważnieje i gupoty wylecą jej z głowy.... a to terierom raczej nie grozi :hmmmm: Generalnie jest wesoło, zwierzaki robią co mogą żeby nie wiało nudą, telewizje odladam naprawdę sporadycznie :p . Quote
Poświata Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 [quote name='Sabina1']Może poprosimy Beatę, żeby tę wyremontowaną piwnicę przeznaczyła na Klub Dogomaniaczek?Sabinko moja droga, Klub masz jak w banku!!! Powiedz mi tylko co mam zrobic z KOLEUSAMI, bom je sobie nabyła i stoją narazie na tarasie. Idzie zima, więc do gruntu to już chyba ich nie wsadzać, co??? Do domu i przechować do wiosny i potem wysadzić??? Czy próbować jakieś odnóżki od nich brać, bo to chyba dobra pora teraz??? No a jeśli się przyjma i wyhoduję sobie stado Koleusów to potem co??? Miśka RATUNKU !!! Quote
Asiaczek Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Ja, niestety, nie podam ręki tonącej w roślinkach Poświacie, bo... zupełnie się na tym nie znam... :shake:Może Donya coś poradzi? pzdr. Quote
donya Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 [quote name='Poświata'] Powiedz mi tylko co mam zrobic z KOLEUSAMI, bom je sobie nabyła i stoją narazie na tarasie. Idzie zima, więc do gruntu to już chyba ich nie wsadzać, co??? Do domu i przechować do wiosny i potem wysadzić??? Czy próbować jakieś odnóżki od nich brać, bo to chyba dobra pora teraz??? No a jeśli się przyjma i wyhoduję sobie stado Koleusów to potem co??? Miśka RATUNKU !!! Wprawdzie to nie do mnie ale dorzucę swoje trzy grosze ;) Koleus to roslina jednoroczna - więc w przyszłym roku moze nie być już taki ładny jak jest teraz. Mozesz te co masz wysadzic jeszcze do ogrodka ale przed tym zrob sobie sadzonki z odnozek - bedziesz miała na przyszły rok. Albo zostawic na tarasie jako ozdobę ale sadzonki zrób :lol: Quote
Poświata Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 Dzięki Agnieszko, coś z tymi koleusami pokombinuję. Rozumiem że te ewentualne sadzonki mają do wiosny rosnąc sobie w domu, a potem do gleby :hmmmm:. Quote
Poświata Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 Aha, i zapomniałam dodać, że takie COŚ co myślałam że jest leszczyną, okazało się oczarem :evil_lol:. W ramach usprawiedliwienia mojej indolencji dwie foty :oops: to jest LESZCZYNA . . . . . a to OCZAR No żesz kurcze, podobne są :hmmmm:, ale uśmiałam się sama z siebie po pachy :grin: Quote
aga1215 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Poświata napisał(a):Mnie to tak nie do końca :shake: :mad: . Dzisiaj był pan inkasent spisać liczniki i okazało się że popsuty jest zegar, a mam licznik dwutaryfowy :angryy: . Normalnie zacznę zaraz pakować walizki i wracam na Grójecką :diabloti: . ??????????????????????????????????????????? "Poświata" napisał(a):Nawet NIE CHCĘ MYŚLEĆ :angryy: i tak czeka nas odkopywanie fundamentu. Aguś powiedz mi - czy to się kiedys skończy i będzie wreszcie fajnie i bez problemów, czy w domach to już tak jest:placz: . Na pewno nie jest nudno....... ;):evil_lol: A tak poważnie, myslę, że jak już solidnie zapuścicie korzenie to wszystko się ułoży:p Quote
Sabina1 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Poświata napisał(a):No żesz kurcze, podobne są :hmmmm:, ale uśmiałam się sama z siebie po pachy :grin: Beatko, jak zakwitnie jesienia , czy zimą,to oczar, jak wiosną - to leszczyna. A koleusa sadzonki potrzymaj najpiew w wodzie. Bardzo szybko puszczą korzebie i dopiero wtedy do doniczki. Wiosną, tym samym sposobem,zrobisz sobie sadzonki do skrzynek, alno wprost do ogrodu. ps. A jakie masz te koleusy? Quote
Poświata Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 Sabina1 napisał(a):Beatko, jak zakwitnie jesienia , czy zimą,to oczar, jak wiosną - to leszczyna. A koleusa sadzonki potrzymaj najpiew w wodzie. Bardzo szybko puszczą korzebie i dopiero wtedy do doniczki. Wiosną, tym samym sposobem,zrobisz sobie sadzonki do skrzynek, alno wprost do ogrodu. ps. A jakie masz te koleusy?:cool3: takie zwyczajne z kolorowymi listkami, muszę im fotki zrobić, bo na odmianach się nie znam. Ale doczytałam się że coleusom nie należy dać zakwitnąć i trzeba odrywać kwiatki, a mój sobie kwitł, i ja mu nic nie zrobiłam :oops:. Quote
Sabina1 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Co mają znaczyć te drwiące emotki???????????????????????? :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol: Quote
Sabina1 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Kwiatki się dlatego uszczykuje, zeby nie osłabiać rośliny, bo one(te kwiatki) są nieatrakcyjne. Swoją drogą, to cudowne, mieć gotowy ogród i odkrywać sobie powoli, jakie to rośliny, a widać, że ktoś kto sadził, znał się , bo masz wiele pięknych krzewów :loveu: Quote
Asiaczek Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Piszcie tak dalej! Dla mnie, jako laika, temat robi sie coraz bardziej interesujący!!!:evil_lol: Pzdr. Quote
Sabina1 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Asiaczku, zanudziłam Cię? To już nie będę. Idę sobie do sklepiku. Quote
Poświata Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 Sabina1 napisał(a):Co mają znaczyć te drwiące emotki???????????????????????? :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:Bo mi się ne(rw)ostrada kopsa, i post sie powtórzył, i miałam problema żeby go zlikwidować, więc go przerobiłam w dwóch odsłonach, bo w opcji zmień nie ma cytowania :lol:. uuffffffffffff Sabina1 napisał(a):Swoją drogą, to cudowne, mieć gotowy ogród i odkrywać sobie powoli, jakie to rośliny, a widać, że ktoś kto sadził, znał się , bo masz wiele pięknych krzewów :loveu:Piękne to one są w internecie :p ... Ja Ewie i Agnieszce wierzę na słowo, bo te moje tych inetrnetowych nijak nie przypominają, np taki tamaryszek... u mnie ma trzy gałązki na krzyż :evil_lol:... No ale co mam od roślinek wymagać jak nikt o nie nie dbał przez dwa lata :diabloti:. Asiaczek napisał(a):Piszcie tak dalej! Dla mnie, jako laika, temat robi sie coraz bardziej interesujący!!!:evil_lol: Pzdr.Pamiętaj Asiu, że zawsze możesz zobrazować sobie to o czym piszemy przyjeżdżając i oglądając na własne oczy... A teraz wybaczcie, idę obfotografować moje coleusy :cool3: , zagonić dzieci do lekcji i wyszykować mężowi ciuchy na delegację :lol:. Jeśli mi ne(rw)ostrada nie zdechnie to jeszcze dziś wstawię parę fotek :hand: Quote
Czoko Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Świetnie - gdy zobaczymy zdjęcie roślinki zrobione w świetle dziennym potwierdzimy nazwę. Quote
Asiaczek Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Sabina1 napisał(a):Asiaczku, zanudziłam Cię? To już nie będę. Idę sobie do sklepiku. No coś Ty! Ja z tego niewiele rozumiem, ale ja chłonę tę wiedzę... Może w następnym wcieleniu sie przyda...?;) pzdr. Quote
donya Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Poświata napisał(a):Ja Ewie i Agnieszce wierzę na słowo, bo te moje tych inetrnetowych nijak nie przypominają, np taki tamaryszek... u mnie ma trzy gałązki na krzyż :evil_lol:... No ale co mam od roślinek wymagać jak nikt o nie nie dbał przez dwa lata :diabloti:. Pamiętaj, że my ogladałysmy roslinki po zmroku. Wiec mam nadzieje, ze prawidłowa dojrzałysmy :evil_lol::lol::lol: Quote
donya Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Asiaczek napisał(a):Piszcie tak dalej! Dla mnie, jako laika, temat robi sie coraz bardziej interesujący!!!:evil_lol: Pzdr. Trzeba poszerzac horyzonty, a nie tylko baski i baski :evil_lol: Quote
Poświata Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 donya napisał(a):Trzeba poszerzac horyzonty, a nie tylko baski i baski :evil_lol:No właśnie :shiny:, a w ramach poszerzania horyzontów może pociotkujecie trochę małym ogarzątkom, które najprawdopodobniej za dwa-trzy tygodnie pojawią się na świecie :hmmmm: :cool3:. Quote
sylrwia Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Poświato czy to beda Twoje maluchy czy jakieś na odchowanie?? Quote
Poświata Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 sylrwia napisał(a):Poświato czy to beda Twoje maluchy czy jakieś na odchowanie??Nasze własne :multi: , teraz pozostaje oczekiwanie :cool3:. A ja narazie mam więcej obaw niż radości..... Quote
sylrwia Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Gratulacje i trzymamy z Fortkiem kciuki i łapki za mamusie i maleństwa:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.