Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No właśnie, życie towarzyskie przeniosło sie do galerii. Czasem nawet myślę, czy nie poprosic o połączenie obu topiców. Tu też jest sporo fotek, a tam sporo gadania :P :P :P

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U nas było tak: kot miał 8 lat jak przyszedł do nas Ares (sheltie) - taka 8 tygodniowa kulka. Kot od razu się chciał na niego rzucać. Pierwsze 2 tuygonie to był koszmar, obcinanie pazurków, izolowanie itp. Ale po 2 miesiadcach byli juz jak kumple ale kot był zdecydowanie dominantem.

Teraz Ares ma 1 rok i kot jest mu całkowicie posłuszny.

Mysle że może nie spią razem jak na zdjęciach powyżej ale bardzo sa za sobą, uwielbiają się scigac po schodach i na dworze gonitwy uskuteczniać.

Posted

To ja tymczasem wklejam tu mój post z innego forum i BŁAGAM o radę!!!


Proszę Was o radę, bo jestem w kropce . Psinka miła, przytula się, jest w miarę posłuszna i nie mam z nią większych kłopotów jeśli chodzi o relacje pies - opiekun. Niestety po początkowym strachu przed kotami zaczęła zachowywać się wobec nich bardzo agresywnie - dając dodatkowo przykład mojej drugiej suczce, której koty absolutnie dotąd nie przeszkadzały. Koty są tak zestresowane, że przestały przychodzić na noc do naszego łóżka, chowają się po kątach, nie chcą jeść. A mała jest coraz bardziej szczekliwa ( w schronisku przez miesiąc swojego pobytu chyba ani razu nie zaszczekała) i zajadła. Przed chwilą był już naprawdę groźny incydent, bo rzuciła się na jedną z kotek. W tej chwili mam na przechowaniu kociego dzidziusia i sunia najpierw próbowała go zabierać (co daje mi do myślenia, że przed trafieniem do schroniska mogła mieć małe, które ktoś jej odebrał, zresztą reaguje b.mocno także na piszczące zabawki; w schronisku miała sterylkę), ale robiła to bardzo obcesowo i agresywnie, więc jej nie pozwoliłam, zwłaszcza, że kotek musiał być często karmiony, a teraz zaczyna się wobec niego groźnie zachowywać - oczywiście izoluję je od siebie, ale gdy już stanie przy kartonie, w którym śpi mały, nie można jej odwołać - warczy i nie chce się ruszyć.
Bardzo, bardzo Was proszę o radę - czy jest jakiś sposób na skorygowanie tego zachowania? Zależy mi na tym piesku, ale także (jeśli nie bardziej) zależy mi na kotach i na drugim psie, który zawsze był łagodny wobec innych zwierząt. Nie mogę wciąż siedzieć przy zamkniętych drzwiach, nosić kotów na rękach, bo boją sie przejść koło psa i izolować ich od siebie, gdy wychodzę. Muszę coś zrobić (ale CO?????), żeby zmienił nastawienie do kotów, bo w przeciwnym wypadku będę musiała znaleźć mu inny dom . Wiem, że sunia jest u nas krótko, ale jej niebezpieczne zachowania pogłębiają się, zamiast się wyciszać i zupełnie nie mam pojęcia, co z tym zrobić.

Posted

moj sznaucer uwielbia kotki!!! jak byla mala miala swojego podworkowego kotka :lol: niestety kotka zabilo auto :cry: i od tamtej pory jak moja Dorka chce sie zaprzyjaznic z kotkiem to obrywa po pysku... :lol:

Posted

MonikaP bardzo chciałabym Ci pomóc ale nie potrafię :(

Mam kilka psów i kilka kotów... przybywały do domu w różnym czasie... początki były "prychające" i "ganiające" ale szybko się poukładało. Psom wystarczyły reprymendy słowne ewentualnie wejście im w drogę. Koty powoli przestały uciekać i machać łapkami psom po pyskach.

Tylko z jednym psem był kłopot... co opisałam wyżej. Był dorosłym psem ze schroniska nie wiem co działo się z nim wcześniej... nigdy więcej nieznanego, dorosłego psa do naszej sfory nie dołączę, bo jest to zbyt niebezpieczne:(

:niewiem: może spróbuj skontaktować się z behawiorystą, psim psychologiem... może on znając przypadek dokładnie i indywidualnie będzie w stanie coś doradzić.

powodzenia

Posted

Monkia musze troszkę pomysleć bardzo dla mnie mietypowa sytuacja że koty nie umieją sie obronić :-? Pomyslę pogadam i może cioś się uda z tym fantem począć...

Posted

Patka napisał(a):
Monkia musze troszkę pomysleć bardzo dla mnie mietypowa sytuacja że koty nie umieją sie obronić :-? Pomyslę pogadam i może cioś się uda z tym fantem począć...


Ano właśnie, i to w dodatku jeden z kotów normalnie ani nie boi się psów, ani nie zwraca uwagi na szczekanie, a nawet goni całkiem spore psy, gdy jest na dworze; suczkę-rezydentkę też sobie podporządkował od razu po przybyciu (jako 4-miesięczny kotek). A tu jest bezradny, ucieka w kąt i miauczy :-(.

Posted

Hmmm, sytuacja faktycznie nieciekawa.
Ja osobiście nic ci nie doradzę, bo po pierwsze kota mam od całkiem niedawna, po drugie sukę mam kochającą cały świat, po trzecie nam się udało stosunki ułożyć ok.
Myślę sobie jedynie, że powinnaś skupić się na wychowaniu/ułożeniu psa. Może na zasadzie pozytywnych skojarzeń, nagradzając psa za każde dobre zachowanie wobec kota?
Spróbuj skorzystać z rad dobrego szkoleniowca, bo wierzę, że psie złe zachowanie da się skorygować, tylko jak najszybciej trzeba się za to zabrać.

Posted

MonikoP kiedy przynosiłam pierwszego kota do domu też się bałam jak to będzie ona a pies. Bałam się o nią, taka maleńka.
Okazało się szybko, że bronić to ja muszę ale psa.
Kicia kilka razy przyłożyła psu w nos i pies nauczył się, że zbytnia ciekawość nie popłaca. I w sumie to jego musieliśmy chronić przed jej pazurami. Pewnie, że nie było idealnie na początku ale na pewno nie było takiej wrogości byśmy się o nie bali.
Kilka pierwszych nocy kicia spała zamknięta.
Dziś nie kochają się tak ja na tej słodkiej fotce ale nie biją się, nie drapią.
Każde żyje sobie. Wręcz kicia nieraz ociera się o psa ale ten jakoś nie łapie jej sygnałów do zabawy (jest wysterylizowana). Jak idziemy wieczorem z psem na spacer to ona czeka przed drzwiami i potem go obwąchuje. :))
Aha chciałam dodać, że mój pies wcześniej też ganiał koty śmietnikowe bo mój mądry teść go tak nauczył :evil: . Nie zrobił nic żadnemu ale latał za nimi jak opętany. No i przyszła kryska na matyska.
Natomiast druga kicia to taka mała dama i ona się nadal troszkę boi psa.
Właściwie nie jego jako jego ale hałasu, szczekania, biegania po panelach.
Zauważyłam, że także metoda łapą w nos zadziałała i Chip nie jest już tak ciekawski by obwąchiwać kicię ze wszystkich stron.
Nauczyły się siebie, oswoiły i jest dobrze.
Mam nadzieję, że ktoś ci pomoże z psem i będziesz mogła mieć i psy i koty. :)

Posted

Alino, moja suczka (rezydentka) też bardzo łatwo zaakceptowała kota, a potem dwa następne. Problemem jest druga suczka, która jest u mnie od niedawna - to ona początkowo bardzo bała się kotów, a teraz dalej się ich boi, ale reaguje agresją i goni je. Chcę mieć i psy, i koty, ale muszę znaleźć sposób, żeby nowy pies nauczył się je tolerować.

Posted

Mysle, ze moze dobrze oswoic suke z kocimi zapachami na jej miejsce połozyć np poduszkę lub kocyk, na którym spią koty.
Warunkowanie pozytywne nagradzanie za brak agresji, a jesli sie rozbuchana emocjonalnie warczy itp kazać usiąść albo iśc na miejsce spokojnym głosem.
Koty musza byc wyżej w hierarchii pierwsze widocznie dla psa jedzą i maja pieszczoty ją trzeba zdegradowac - niestety. co więcej - można jej ostatecznie zakładac obroże i linkę w domu i za niepożądamne zachowania sciągac i "fe", ale to już ostateczność :-?
mam nadzuieje że cosik pomogłam ... jestem w takich zach agresja silna psa także laikiem - na szczęscie

Posted

Bardzo jej teraz pilnuję, chwalę aż mi język kołkiem staje, widzę, że boi się kotów i ta agresja pewnie stąd wynika... Niestety ona ma już swoje lata i nikt jej raczej niczego nie uczył, moje próby nauczenia ją komendy "siad" na razie nie odniosły rezultatu, chociaż "na miejsce" chyba zaczyna rozumieć, bo gdy ją prowadzę w stronę legowiska, zwykle to powtarzam. Nie wiem, być może nawet tych podstawowych komend jej nie nauczę, a może trzeba jeszcze czasu, żeby potrafiła się skupić. Najważniejsze jest teraz, żeby przestała się bać kotów na tyle, by spokojnie koło nich przechodzić i przebywać w ich obecności.

Posted

Monika spróbuj wydzielić dla kotów takie miejsce, do którego psy nie mają wstępu (z miska, kuwetą i spaniem). Na jakiś czas. Koty będą mieć bezpieczne i spokojne miejsce a pies przyzwyczai się do kocich domowników. Tą metoda udało mi sie zaadaptować do kocich warunków psa, który był miał być uśpiony bo gonił koty swojej poprzedniej właścicielki ( :evilbat: ) Nie powiem aby teraz kwitła między nimi płomienne miłość, ale kour po powrocie do domu łasi się o psa a pies robi raban, gdy kot siedzi za oknem i nikt go nie wpuszcza :P . Potrafi z poprowadzić na parter, bo za oknem kot czeka :P - no i całe towarzystow porusza się już po całym mieszkaniu :P
pozdrawiam

Posted

Czyli wszysko po kolei na poczatek komendy nauka i akceptacja kociego zapachu tak jak podpowiada Aga narazie izoluj koty dla ich spokoju duchowego i braku konfliktów to troche potrwa ale może dojdziecie do kompromisu!
powodzenia

Posted

Patka napisał(a):
Czyli wszysko po kolei na poczatek komendy nauka i akceptacja kociego zapachu tak jak podpowiada Aga narazie izoluj koty dla ich spokoju duchowego i braku konfliktów to troche potrwa ale może dojdziecie do kompromisu!
powodzenia


To nie zupełnie tak ;-). Sunia ma na razie wiele innych zaległości, więc komendy są jeszcze daleko przed nami - w "poprzednim życiu" musiała nie być zbyt dobrze traktowana, prawdopodobnie zabrano jej też młode...Zapach koci jest u nas wszędzie ;-), bo koty śpią na psim posłaniu, a nowa suczka sypia w kociej budce. Kotów izolować nie mogę, ale już jest trochę lepiej.

Posted

Pięknego masz tego psa, bardzo piękne umaszczenie :D :angel: :angel:

Z kotkiem wygląda... :loveu: :angel:

Resztę zdjęć kociego towarzystwa prosimy i więcej kociopsich foteczek :D :D

Posted

mam psa i dwa koty w porywach do czterech kotów.
radzą sobie jakos, pies z kotami, koty z psem.
czasami przechowuje koty czekające na adopcje. Ze strony psa jest tylko ciekawość i chęć zabawy mimo, iż juz ma 10 lat. Ze strony nowych kotów na poczatku jest fukanie a potem albo omijanie się albo kolezeństwo.
Domowe koty są zaprzyjaźnione z psem. Nie żeby jakaś wielka miłość ale całkiem poprawne koleżeństwo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...