malawaszka Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 a na tym pierwszym jak świnka morska :lol: :lol: :lol: :wink: Quote
malawaszka Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 kiedy będzie u Ciebie??? :P :D a jaki drugi?? też taki??? :angel: Quote
tajdzi Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 Malawasia napisał(a):kiedy będzie u Ciebie??? a jaki drugi?? też taki??? Odbieram ją koniec lutego-początek marca A druga czterołapka będzie...ze schroniska. Ponieważ bardzo długo walczyłam ze sobą (bo taki kot z chodowli to na pewno znajdzie właściciela...a taka bida ze schroniska to nie....ale ten a chodowli to mój wymarzony...itd itd) Mąż powiedział "to weźmy jednego ze schroniska i Filcię" I tak będzie :angel: Co prawda dziś moja mamusia (choć już 5 lat nie mieszkamy razem) obraziła się na mnie śmiertelnie :cry: (KOT???JA niecierpię kotów!!!!A kto będzie się nim opiekował, jak pojedziecie na wakacje???) Ale jeszcze nie wie, że koty będą dwa 8) :lol: Wtedy to dopiero zbiorę opiernicz.... :roll: Quote
tajdzi Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 Oj, dziewczynki, bo zrobię się zazdrosna :lol: A cudowny to jest 8) Quote
Poświata Posted February 4, 2005 Author Posted February 4, 2005 [quote name='tajdzi'] Ale jeszcze nie wie, że koty będą dwa 8) :lol: Wtedy to dopiero zbiorę opiernicz.... :roll: Nic się nie martw. Jeśli mój mąż przeżył dokocenie, i nawet prawie jada z Dymkiem z jednego talerza :wink: , a mój szwagier który nie lubi kotów, po jednym wieczorze w towarzystwie kotecka :evilbat: stwierdził "... ale takiego jak Dymek to mógłbym mieć", tzn. że twoja mama nie może się nie zakotać[b] i koniec kropka. Poza tym matki po to są, żeby sobie pogadać - tak by Ci powiedziały moje dzieci :D . [quote name='malawaszka']ale masz cudownego TZ :D To samo stwierdziłam :D :P :D , chyba muszę go poznać z moim mężem, może wtedy zmieni się punkt widzenia mojego chłopa :hmmmm: Quote
tajdzi Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 Beata&Poświata napisał(a):To samo stwierdziłam , chyba muszę go poznać z moim mężem, może wtedy zmieni się punkt widzenia mojego chłopa To niegłupi pomysł...Może Wojtecki przekona go na małą Poświateczkę ;) :lol: Quote
Poświata Posted February 4, 2005 Author Posted February 4, 2005 Ooooooooo, korzyść będzie obopólna :klacz: . Quote
malawaszka Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 to j Wam tam jeszcze mojago TZ podrzucą ciooo??? na krótką lekcję dokocenia :lol: :wink: Quote
Patka Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 Tajdzi huraaaaaa!!!! Cieszę się razem z Tobą i do tego od razu dwa podwójna radosć dosłownie nie będziesz siemogła napatrzeć!!!! :D :wink: Cudne maleństwo :D Quote
Basenji Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 A wyborcza ośmiesza spiskową teorię dziejów. A tu proszę. Spiskujecie babiczki przeciwko waszym kochanym dobrodziejom. :roll: :tard: Oj niewdzięczne :nerwy: Zdrówko Quote
ajka Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 postanowiłam usunąć posta,którego poprzednio napisałam,żeby nie zapeszyć, ale wszystko opowiem Wam po niedzieli. :D Pozdrawiam Quote
Myszka.xww Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 ajka napisał(a):postanowiłam usunąć posta,którego poprzednio napisałam,żeby nie zapeszyć, ale wszystko opowiem Wam po niedzieli. :D Pozdrawiam to trzymam kciuki :D Quote
Myszka.xww Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 i zdziebko waniennego Rollka 8) Wanna sie skurczyla :? poczekaj, poczekajjj... :idea: a grruuuuu... ghehehehe... laskotki mam :lol: Quote
malawaszka Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 :roflt: hahha jaki kociak rozkoszny :lol: Quote
Poświata Posted February 4, 2005 Author Posted February 4, 2005 [quote name='ajka']postanowiłam usunąć posta,którego poprzednio napisałam,żeby nie zapeszyć, ale wszystko opowiem Wam po niedzieli. :D Pozdrawiam Ajka jejciu, czyżby.... Jak tu wytrzymac do po niedzieli :roll: . No nic zęby zaciskam :evilbat: i siedzę grzecznie :( . Tylko mam prośbę :modla: , dziwczyny ze wszystkimi niespodziankami proszę się wyrobić do przyszłego weekendu, bo ja potem wyjeżdżam :hand: na dwa tygodnie i nie wiem czy będę miała doskok do kompa. Myszka.xww ja w imieniu większości, która nie lata po innych forach. Czy mogłabyś te same opowieści z Miau przerzucać tutaj??? Dopiero dziewczyny będą miały radochę. Zobacz, że coraz więcej zakoconych sie porobiło :angel: :angel: :angel: . Quote
Poświata Posted February 4, 2005 Author Posted February 4, 2005 Basenji napisał(a):A wyborcza ośmiesza spiskową teorię dziejów. A tu proszę. Spiskujecie babiczki przeciwko waszym kochanym dobrodziejom. :roll: :tard: Oj niewdzięczne :nerwy: Zdrówko Ach, broń bosze, my się poprostu w ich imieniu umawiamy na :beerchug: , a że przy okazji coś skapnie dla nas......... :P Quote
souris Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Patka masz oczka Lunci w podpisie ? Skąś znam te piękne oczki :wink: :angel: :angel: A on tam sam wlazł do tej wanny? Beata&Poświata ma rację chcemy opowieście o koteckach, bez nich zdychamy usychamy itp :wink: ajka będziemy wszystko trzymać, nieważne za co :D Basenji jaki to spisek, jak potem sie jeszcze okaże że te przecudowne koteczki to ich pomysł... :wink: Quote
Basenji Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 ajka napisał(a):postanowiłam usunąć posta,którego poprzednio napisałam,żeby nie zapeszyć, ale wszystko opowiem Wam po niedzieli. :D Pozdrawiam Życzę Ci, aby się zapeszyło. I to szczerze. Zdrówko Aha, Souris- ja wiem, że to krecia a raczej kocia robota, jak u gangstera Mruczysława. Quote
Patka Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Basenji jak ja Cię lubie :lilangel: ................... Quote
Basenji Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Wiem. W końcu jesteś w moim fanklubie :D Zdrówko Quote
Patka Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 :evilbat: :evilbat: :evilbat: Tylko czy "pozytywnie czy negatywnie zakręconym" wybór należy do .... :evilbat: :wink: Quote
alina71 Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Tajdi a jaka to rasa kociaczka? TZ mnie pyta. Widzę, że TZ są chwaleni to ja pochwalę publicznie swojego. Marzył mu się kociak brytyjski ale po mailu od hodowcy i kwocie biedak zrezygnował. Postanowił jednak, że przygarniemy jakiegoś malucha ze schroniska. Warunek tylko taki, żeby to było maleństwo bo łatwiej nauczy się bycia u nas bo mamy już kotkę i psa. :D Basenji to nie jest spisek. Mój TZ też nie był za bardzo przekonany do kotka. A teraz to jego ukochana księżniczka. Dowód rzeczowy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.