Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

KORONA napisał(a):
Ja tez chce kota :placz:

Kilka dni temu miałam wojnę domową z TZ, właśnie o kocisko... Ech...
Mówie mu że chce koteczka, a on ze koty śmierdzą. No i chyba przegiełam na wstępie bo powiedziałam cos o jego skarpetkach :roll: Staneło na tym, ze będzie dużo psów, ZERO kotów.


Kochana przyjdz do mnie na szkolenie. My z córcią wstawiłyśmy bajer, że kot jest znajdą. A żeby nie było wątpliwości, że się komuś zgubił i ktoś go szuka powiedziałyśmy, że został znaleziony z informacją, że: cyt. "roczna, wysterylizowana kotka szuka kochającego domu" koniec cytatu. I tak wszyscy przeciwnicy posiadania kota (mój mąż i moja mama) już zaczynają się zachwycać kotem. Jutro minie dopiero tydzień :o jak kot jest u nas a już mówią, że bardzo mądry ten kot :wink:
Gdybym ja powiedziła, że chcę kota usłyszałabym te same zarzuty co Ty. Celowo wzięłam dorosłą już kotkę bo odchodzą w tym momencie takie kwestie jak nauka załatwiania się do kuwetki. Ona to już umie :D Inny plus adopcji dorosłego już kota jest taki że wybrałam sobie takiego, który odpowiadał mi charakterem. Wiedziałam, że jest przylepa, uwielbia pieszczoty i mruczy ............ rewelacyjnie wprost. Jeżeli zdecydujesz się na kota ze schroniska (tak jak ja) każda kotka jest wysterylizowana a kocur wykastrowany. Odchodzi więc już koszt zabiegu no i stres związany z zabiegiem.

Alina piękny ten Twój inwentarz.

Posted

pepsi napisał(a):
(...)Celowo wzięłam dorosłą już kotkę bo odchodzą w tym momencie takie kwestie jak nauka załatwiania się do kuwetki. Ona to już umie


Wiesz Iza, z własnego doświadczenia wiem, że koty to chyba w naturze maja czystość :niewiem:
pierwszego kota wzięliśmy, gdy przeprowadziliśmy się na wieś. Kotek był "tutejszy", miał kilka tygodni ( był problem z rozpoznaniem "pci" :oops: :wink: :P )
wyobraźcie sobie, że po jedzonku kotek zaczął się nerwowo kręcić, nie wiedzieliśmy, co się dzieje, przyniosłam miskę z piaskiem i trzeba było widzieć, jaki kiciuś był szczęśliwy - od razu WIEDZIAŁ do czego to służy :P
miałam również psa, też od maleńkiego-7 tygodni - to było wyzwanie :P
gazetka przygotowana, gdy piesek zaczynał kręcić się w kółko, po papusianiu smyczka lub ogródek :P ale 3 miesięczny Bubi już wiedział, że należy wyjść z domu w wiadomym celu :P

Posted

baskomaniak napisał(a):
No, w porządku! Ale nie widzę człowieka... :wink:

Człowiek tuż obok w pokoju, but pachnie człowiekiem i z tego miejsca można kontrolowac pół chałupy - gdzie kto chodzi i co robi :P .

pepsi napisał(a):
Celowo wzięłam dorosłą już kotkę bo odchodzą w tym momencie takie kwestie jak nauka załatwiania się do kuwetki. Ona to już umie :D

Pepsi nasz Dymek miał 10 tygodni, jak do nas trafił. Też bałam się tych toaletowych spraw, bo mój mąż patrzył "spode łba :wink: ". Pierwsze co pokazalam Dymciowi, jak już raczył wyleźć z transportera, była kuweta. I zero problemu, ani razu nie miał wpadki.
No tak my tu gadu, gadu, a przydałyby się jakieś zdjęcia Milki z nowego domku:P .

Posted

Beata&Poświata napisał(a):
No tak my tu gadu, gadu, a przydałyby się jakieś zdjęcia Milki z nowego domku:P .


no strasznie przyciężkawa w tym temacie jestem, ale nie umiem tych zdjęć obrabiać........no nic trza bedzie się nauczyć, dziś startuję do córci żeby pokazała mi co i jak :wink:

Posted

[quote name='Beata&Poświata']Zobaczcie, jak Dymek wyrósł w niespełna 3 miesiące :P .
Na "młodszych" fotkach ma 10 tygodni, na "starszych" 5 miesięcy:




:P :P :P
Jak to wyrósł? Na prawej fotce jest mniejszy... :wink: :wink:
Pozdrawiam
:D

Posted

Beata ja sledze mojego ukochanego Dymncia od kurczaczka co się wykluł i Ty tego aż tak bardzo pewnie nie widzisz ale on to chyba bedzie większy od Walerka :D Walerek tez miał taki moment że jak sytrzała przybrał, a teraz pilnujemy żeby nie przybierał :wink: :D
Co tu kryc Dymek jest cud miód i orzeszki - taki do schrupania :D mlody mężczyzna :D :wink:
gorące pozdro

Posted

[quote name='Patka']Beata ja sledze mojego ukochanego Dymncia od kurczaczka co się wykluł i Ty tego aż tak bardzo pewnie nie widzisz ale on to chyba bedzie większy od Walerka :D Walerek tez miał taki moment że jak sytrzała przybrał, a teraz pilnujemy żeby nie przybierał :wink: :D
Co tu kryc Dymek jest cud miód i orzeszki - taki do schrupania :D mlody mężczyzna :D :wink:
gorące pozdro
To Dymek wykluł się z jajka?
I co, zjecie go na Wielkanoc?
To takie niezbyt Polskie jadać kota, ale czasy się zmieniają.
Zdrówko :(

Posted

wini napisał(a):
Na tej fotce miał jakies 10kg teraz przytył

To fakt w kadrze mi sie nie miesci i jak widac nie lubi byc fotografowany :wink:


Przeciez ładnie się uśmiecha...

Śliczne te maluszki :angel:

Posted

KORONA napisał(a):
wini napisał(a):
Na tej fotce miał jakies 10kg teraz przytył

To fakt w kadrze mi sie nie miesci i jak widac nie lubi byc fotografowany :wink:


Przeciez ładnie się uśmiecha...

Śliczne te maluszki :angel:


No nie wiem czy to do konca był usmiech :wink:

A kociaki sliczne :wink: niedawno takiego ostatniego oddałem

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...