Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Beata&Poświata napisał(a):
Wiesz Adda, ja mam wrażenie, że Truskawek ma strasznie dużo futerka. A np. persy ponoć trzeba czesać nawet codziennie, bo robią im się właśnie kołtuny. Chyba Ty też nie masz wyjścia jak zacząć częściej Truskawka czesać, a może jeszcze jakiś kosmatyk do tego???
Ja ze swej strony popytam znajomych kociarzy i dam znać.

Beata, to nie wrażenie, on jest strasznie kudłaty.
Wiem, to moja wina, bo rzadko go czesałam :oops: i jak tylko doprowadzę go do przyzwoitego stanu to będę o tym pamiętała.
Tylko jak go do tego przyzwoitego stanu doprowadzić???
Powycinałam mu dzisiaj trochę tych kołtunów, ale nie chcę wszystkich, bo będzie od spodu łysy :D Może tak stopniowo?

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Adda już lece z pomocą Truskawkowi :D
jak śpi u Ciebie na kolankach w ramach pieszczot bierz kołtynka i powolutku od czubeczka go rozdzielaj9rozrywaj jakby delikatnie) i wyjmuj te wlosy (one latwo z kołtyna wychodzą) czasochłonne, ale nie pzobawisz go siersci następnie gęsty grzebyczek i (teznie od nasady tylko) od końcówek siersci po woli wyczesywać kołtuny mniejsze mniej przyjemne dla kota- nie wiem czy sensownie wytłumaczyłam i kup talk dla kotów albo zwykły (nieperfumowany)
i kompiel na sucho :wink: no i niestey czesac trzeba szczegolnie portki, okolice pach i grzywkę :wink:
mam nadzieję że jakoś pomogłam jak co to pytaj smiało :lol:
pozdro

Posted

Znaczy mam mu tak jakby pod włos tego kołtuna czesać?
Ale wiesz co :oops: on ma taki wieeelki kołtun, bo te małe się połączyły. A ten talk to gdzie mam kupić? I jak używać?
zachciało mi się długowłosego kota :D

Posted

Chyba to kołtunisko jest w takim stanie, że nie wyjdą te włosy, ale spróbuję, może chociaż na tych "bocznych" kołtunach się uda.
Dzięki :D

Posted

ten największy potwór kołtunisty mozesz pionowo ponacinać norzyczkami i wtedy próbowac rozsupłać :D
Mam nadzieję że Truskawek będzie piękny :lol:
Powodzenia w ciężkiej pracy i cierpliwości dla Was obojga :wink:
pozdrawiamy

Posted

Basenji napisał(a):
Beata, lepiej nie mów o wieku!
Zdrówko


hi, hi - nie znasz Beaty - Ona tak się asekuruje :wink: - chwilę temu ofiarowała się odśnieżać mi dach - a teraz przypomina mi, że to pewnie raczej dla Jej Stadka zajęcie
:wink: :P :haha: :jumpie: :haha: :jumpie: :haha: :jumpie:

Posted

aga1215 napisał(a):
Basenji napisał(a):
Beata, lepiej nie mów o wieku!
Zdrówko


hi, hi - nie znasz Beaty - Ona tak się asekuruje :wink: - chwilę temu ofiarowała się odśnieżać mi dach - a teraz przypomina mi, że to pewnie raczej dla Jej Stadka zajęcie
:wink: :P :haha: :jumpie: :haha: :jumpie: :haha: :jumpie:


Odśnieżać?
A z czego? Jak wygląda śnieg?
Zdrówko

Posted

Basenji napisał(a):
Dzięki, ale bez kotunów w kołdunach.

Słowo się rzekło, dostaniesz kołtuny a o kołduny musisz postarać się sam :wink:

Posted

[quote name='Basenji'][quote name='aga1215'][quote name='Basenji']Beata, lepiej nie mów o wieku!
hi, hi - nie znasz Beaty - Ona tak się asekuruje :wink: - chwilę temu ofiarowała się odśnieżać mi dach - a teraz przypomina mi, że to pewnie raczej dla Jej Stadka zajęcie
:wink: :P :haha: :jumpie: :haha: :jumpie: :haha: :jumpie:
Odśnieżać?
A z czego? Jak wygląda śnieg?

Takie biale, zimne i mokre co leci z nieba.
Ostatnio widziane w listopadzie.
Aga odśnieżanie dachu masz zapewnione, mówię to przy licznych świadkach :roll: :lol: , Ty tylko musisz zatroszczyć się o śnieg w terminie i miejscu wiadomym :P .
Bo jak się nie postarasz, to nici z pomocy.
Rób co chcesz, bądź grzeczna w szkole :evilbat: , nie bij brata :evilbat: , nie strasz dzieci :evilbat: itp. itd., ale o śnieg musisz się postarać :D :P :D ,a w ramach podziękowań pojedziemy do gorących źródeł :P :P :P :D :P :P :P .
Adda trzymam kciuki za pozbycie się kołtuństwa.

Posted

[quote name='Beata&Poświata'][quote name='Basenji'][quote name='aga1215'][quote name='Basenji']Beata, lepiej nie mów o wieku!
hi, hi - nie znasz Beaty - Ona tak się asekuruje :wink: - chwilę temu ofiarowała się odśnieżać mi dach - a teraz przypomina mi, że to pewnie raczej dla Jej Stadka zajęcie
:wink: :P :haha: :jumpie: :haha: :jumpie: :haha: :jumpie:
Odśnieżać?
A z czego? Jak wygląda śnieg?

Takie biale, zimne i mokre co leci z nieba.
Ostatnio widziane w listopadzie.
Aga odśnieżanie dachu masz zapewnione, mówię to przy licznych świadkach :roll: :lol: , Ty tylko musisz zatroszczyć się o śnieg w terminie i miejscu wiadomym :P .
Bo jak się nie postarasz, to nici z pomocy.
Rób co chcesz, bądź grzeczna w szkole :evilbat: , nie bij brata :evilbat: , nie strasz dzieci :evilbat: itp. itd., ale o śnieg musisz się postarać :D :P :D ,a w ramach podziękowań pojedziemy do gorących źródeł :P :P :P :D :P :P :P .
Adda trzymam kciuki za pozbycie się kołtuństwa.

śnieg JUŻ JEST - i to w dużej ilości :P - :scared:

Posted

Adda pierwsza pomoc nadchodzi:
"Bezbolesne pozbycie sie kotłtunów nie dających się rozczesać to tylko staranne i uważne wycięcie.
Ogolenie to drastyczna operacja - bez lekarza i środka nasennego sie nie obędzie.
Może spróbować wyciąć poszczególne kołtuny?
Odrastanie do pełnej długości - ok. 6 miesięcy.
Dalsza pielęgnacja zależy od rasy kota (ew. prawdopodobnych przodków).
Persopodobne wymagają, z tego co wiem, codziennej pielęgnacji, wyczesywania, specjalnych pudrów ułatwiających rozczesywanie i zapobiegających kołtunieniu.
Napewno codzienne czesanie i sprawdzanie ręka, przy głaskaniu, czy gdzieś zaczątek kołtuna sie nie tworzy. Miejsca newralgiczne: pachy, portki, brzuch. "
tak twierdzi osoba, która ma w domu dwa MCO.

KOSMETYKI:

Tea Tree Oil Grooming Powder - pomaga przy rozplątywaniu kołtunów i pielęgnuje sierść;
Hery Feline Eclat - do rozplątywania kołtunów.

Posted

[quote name='aga1215']
śnieg JUŻ JEST - i to w dużej ilości :P - :scared:

Matko kochana :o , a ja dopiero za miesiąc przyjadę.
Trzyyyyymaj go!!! Żeby Dunajcem nie spłynął :evil: :evil: :evil: .

Posted

Adda zdaj relacje z pola walki z kołtunami jak idzie??
pozdrowienia i po walce choć raz w tygodniu go wyczesz by nie poszedł trud na marne :wink:
pozdro :D

Posted

[quote name='Beata&Poświata'][quote name='aga1215']
śnieg JUŻ JEST - i to w dużej ilości :P - :scared:

Matko kochana :o , a ja dopiero za miesiąc przyjadę.
Trzyyyyymaj go!!! Żeby Dunajcem nie spłynął :evil: :evil: :evil: .

- to przecież do Ciebie by popłynął :P :evillaug: :scared:

Posted

[quote name='Beata&Poświata']
"Bezbolesne pozbycie sie kotłtunów nie dających się rozczesać to tylko staranne i uważne wycięcie.
Tak właśnie robię, ale to strasznie trzeba uważać.

Ogolenie to drastyczna operacja - bez lekarza i środka nasennego sie nie obędzie.

Rezygnuję.
Może spróbować wyciąć poszczególne kołtuny?

To jest jeden wielki kołtun :oops:
Odrastanie do pełnej długości - ok. 6 miesięcy.

Trudno, na konkurs piękności się nie wybieramy :D

Beata, wielce dziękuję, tak myślałam, bez regularnego czesania cudów nie ma :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...