Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety, zdechła wcześniej.
To było tak. Kotka musiała zostać z rodziną w domu. Niestety załapała pchły. Poszedłem z nią do młodej wetki a ta przepisała mi płyn do smarowania sierści - zupełnie nieszkodliwy. I okazało się, ze był to płyn nieszkodliwy, ale dla koni. Kocica się wylizała, doszło do poparzenia gardła, krtani itd. I zdechła w cierpieniu.
Wetka się oczywiście wyparła, ze w aptece, itd.
A naprawdę było to wyjątkowe zwierzę.
Zdrówko

Posted

:cry: :cry: :cry: Bardzo mi przykro Basenji ....
Nasze koty także są wyjątkowe, kazdy na swój sposób....
A oto ciąg dalszy ... ale się wyspalismy ...

Posted

Basenji to przykre, strata przyjaciela zawsze boli, a tym bardziej taka wczesna i nieoczekiwana :( .
Patka czy Tobie aby obiektyw nie przyrósł do oka :o . Może byś pomyślała o wysłaniu zdjęć na jakiś konkurs. Szkoda marnować talentów, Twojego fotograficznego i zwierzyny jako modeli :P .

p.s. a czy ten języczek jest specjalnie przeznaczony dla kogoś :wink: ???

Posted

kto zgadnie dla kogo język przeznaczony w ramach nagrody może zostać polizany tym rózowym cudem natury :wink:
jakos tak mi się ostatnio udaje :D jak juz sa modele i aparat cóż więcej trzeba :lol:
pozdrawiam gorąco Dymcia od kumpli :wink:

Posted

Oj Ulubiona Walergo Beato ... wiem, że to miłośc Sybirakowata Tobą kieruje :loveu: aż się zarumieniłam ze skromności ... no nie przesadzaj, ale bardzo miło mi takie rzeczy słyszeć :D to nie moja zasługoa tylko futrzaków :wink:
pozdro

Posted

Ten pies z kotem są tak w sobie zakochane - to już chyba jakaś "dewiacja".
Ale fotka bardzo sympatyczna.
A ten jęzor- długi jak u żyrafy. Pewnie służy do wybierania co lepszych kawałków z michy a reszta zostaje dla kota.
Zdrówko :lol:

Posted

Basenji wręcz odwrotnie :wink: Lilith nie patrzy wciąga jak leci jedzonko, a moja starsza kotka podbiera jej suchą karme i serca z gotowanego :wink: Waler się nie tyka on tylko swojego "royalka" kocha :wink: Nie żeby ta miłość była tak cały czas potrafią się przeganiać po domu, Waler potrafi dać Lilit z łapy lub ją ugrść, ale generalnie to sielanka :wink: lilith na kanapie waler w kartonie albo na dywanie niewybredny kot :wink:
pozdro

Posted

.......Kot syberyjski jest kotem muskularnym i silnym, ale trochę mniejszym od swoich amerykańskich "kuzynów". Kocury zdecydowanie są większe od kotek. Koty te rosną powoli i pełne wymiary osiągają nawet po pięciu latach. Waga kotek dochodzi do 3 kilogramów, kocurów do 4-5, ale zdarzają się okazy kocurów osiągających do 7-8 kilogramów. Ciało kota syberyjskiego jest lekko wydłużone, mocnej budowy z dużymi łapami i charakterystycznymi kępkami włosów między palcami.....
Taki opis syberyjczyka jest najczęściej spotykany.
Byliśmy u weta na szczepieniu, zważyłam Dymka przy okazji, i... mały waży 3200 :o , czyli tyle ile wg opisu kotka. Apetyt ma w normie, nie jest jakimś strasznym żarłokiem, dostaje tyle ile powinien, nie przekarmiamy go, przy głaskaniu ciałko ma prawie chudziutkie, można policzyć wszystkie kosteczki. Poza tym on jeszcze nie ma 1/2 roczku.
Mój TZ powątpiewa, czy aby napewno mamy w domu kota :-? :roll: .

Posted

A oto ciąg dalszy ... ale się wyspalismy ...



Dopiero co udało mi się odpalić dgm i co widzę? To już nie pierwsze zdjęcie tej parki, na podstawie którego dochodzę do wniosku,że Lilith to wielka dama. :roll: Ileż nonszalancji jest w sposobie układania łap, zawsze ma je ułożone dekadencko pod "brodą" (jak na awatarze Patki), albo jak tu opadają wyniośle a pięknie. :o Mimo różnicy wielkości, a nawet mimo tego,że koty z natury wydają mi się uosobieniem gracji i wdzięku to na tej konkretnej fotce Walery wygląda jak słodki, mały,przebiegły, nastroszony, zły gnom, który strzeże swojej damy. :D (fakt,że damy nie miewają metrowych jęzorów i ich publicznie nie eksponują jest bez znaczenia)

Beata
Twój TZ otrzymał prezent od losu, bał sie kotka w domu więc w nagrodę za cierpliwośc ma kotka, który ma kocio-psią naturę. Moze sie nie spodziewał,że koty są takie fantastyczne (no i jakie piękniaste) :P

Posted

Beata póki Waler nie był kastratem także był szczupły :wink:
Po kastacji ma nowa miłość ... jedzonko ale jakos sobie z tym radzimy.
Ale dymek jest już duży, pamiętaj że futro sporo waży :wink: ja tak zawsze mówię ale ludzie nie śą przyzwyczajeni do innej budowy kota, a ja mam porównanie i róznią się fizycznie zncznie z Luną 8) Waler jest jak to powiedzieć... krępy, masywny ma silnie umięsnione łapy i jest giętki :D
pozdro

Posted

[quote name='ajka']Beata
Twój TZ otrzymał prezent od losu, bał sie kotka w domu więc w nagrodę za cierpliwośc ma kotka, który ma kocio-psią naturę. Moze sie nie spodziewał,że koty są takie fantastyczne (no i jakie piękniaste) :P
Ach, mój TZ jest już "wsiąknięty" :P . Urządza sobie z Dymkiem pogaduszki, dzieli się z kotem kolacją, nosi go na rekach itp. itd.
I pomysleć że jeszcze niedawno było "albo kot, albo ja" :roll: .
Teraz jakby się wyprowadzał to pewnie razem z Dymkiem :roflt: .

Patka Dymek się naczytał, że z wójcia Walerego jest kawał chłopa tfu kota, i mały chce mu dorównać. A mnie pozostaje cieszyć się że obrał sobie za wzór przyzwoitego kota :P :D :P

Posted

Beata&Poświata napisał(a):
Ach, mój TZ jest już "wsiąknięty" :P . Urządza sobie z Dymkiem pogaduszki, dzieli się z kotem kolacją, nosi go na rekach itp. itd.

Uważaj Beata, bo zaraz wparuje tu Basenji i oświadczy, że Poświata jest zaniedbana :D :D :D

Posted

O tak ADDa mi juz to zarzucił, tyle że kotki niedorzywine bo gruby :wink: piesior im zjda ze zdjęć widac że nic bardziej mylnego :wink: ale strzesz się Beata :wink:

Posted

Beata&Poświata napisał(a):
:o no........ Poświaty przecież nie da się nosić na rękach :lol: .

A widzisz, a jakbyś miała basenji to mogłabyś na rękach nosić :D

Posted

Patka napisał(a):
Beata póki Waler nie był kastratem także był szczupły :wink:
Po kastacji ma nowa miłość ... jedzonko ale jakos sobie z tym radzimy.
Ale dymek jest już duży, pamiętaj że futro sporo waży :wink: ja tak zawsze mówię ale ludzie nie śą przyzwyczajeni do innej budowy kota, a ja mam porównanie i róznią się fizycznie zncznie z Luną 8) Waler jest jak to powiedzieć... krępy, masywny ma silnie umięsnione łapy i jest giętki :D
pozdro

BTW, jaką karme je twój "Farinelli" ??

Posted

adda napisał(a):
Beata&Poświata napisał(a):
Ach, mój TZ jest już "wsiąknięty" :P . Urządza sobie z Dymkiem pogaduszki, dzieli się z kotem kolacją, nosi go na rekach itp. itd.

Uważaj Beata, bo zaraz wparuje tu Basenji i oświadczy, że Poświata jest zaniedbana :D :D :D


Addo, ty chyba czytasz w moich myślach!
ACe Ventura w kilcie!
Zdrówko

Posted

[quote name='Beata&Poświata']A tak z zupełnie innej beczki - Adda, czy Tobie rodzinka się powiększyła o małego leośka :P ??
Ano :D :D :D Chyba zwariowałam, ale co tam... :D :D :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...