Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Sabina1']Jak się tak zastanowiłam nad tym wykresem, to jestem mieszanką choleryka z flematykiem i nie podoba mi sie to. Jestem ufna i łatwowierna, a jednoczesnie mam ludzi, którym , przy najlepszych ich zamiarach, nie wierzę i koniec. Mam ludzi za którymi przepadam i takich, których nie moę znieśc, więc starannie i bardzo rzecznie ich unikam . Po dłuich okresach łaodności, potrafię wpaśc w straszliwą złośc. Inna sprawa, ze jak już w nia wpadnę,załatwiam wszystkie sprawy, które wydawały mi sie niemożliwe i woóle sobie lepiej radzę.
tysz tak mam :-o :multi:

uwielbiam ten brak "g" ;) :evil_lol: :multi:

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='APSA']:evil_lol:
Tak serio, kiedyś (w późnym średniowieczu bodajże) powstała teoria o wpływie proporcji płynów ustrojowych na charakter człowieka. Wyróżniano wtedy 4 rodzaje płynów i przypisano im 4 typy osobowości (flegmatyk, choleryk, sangwinik i melancholik). Konkretna osobowość miała wynikać z przewagi w organizmie przypisanego jej płynu.
Krąg Poświaty (jak to ładnie brzmi :cool3:) wygląda mi na aktualniejszą, rozbudowaną wersję tej teorii :lol:

"Krąg Poświaty" :evil_lol: , to nic innego jak związek między czterema starożytnymi typami temperamentu a wymiarami ekstrawersji i neurotyczności według Eysencka.
I przybliżając nieco, skoro wywiązała się tak ciekawa dyskusja:

Choleryk (gr. chole – żółć, stąd "żółć go zalewa") – przeciwieństwo flegmatyka, typ pobudliwy, przejawiający tendencje do ciągłego niezadowolenia i agresji. Charakteryzuje go silne przeżywanie emocji oraz duża energia życiowa i aktywność. Cholerycy bywają uparci, a ich reakcje na bodźce są szybkie i często nieprzemyślane, bywają też zakompleksieni.
Według Hipokratesa dominującym narządem w organizmie choleryka jest wątroba, a dominującym "humorem" - żółć.

Flegmatyk (gr. phlégein – śluz) to osoba, którą ce****e wysoki poziom samokontroli, jest zrównoważona emocjonalnie, łagodna i solidna. W relacjach interpersonalnych jest najczęściej nieufna i chłodna, a zarazem dyplomatyczna i pojednawcza.
Flegmatyk ce****e się temperamentem reprezentującym silny, zrównoważony i bezwładny układ nerwowy (wg teorii Pawłowa). Według Hipokratesa dominującym narządem w organizmie flegmatyka jest mózg, a dominującym "humorem" - śluz.

Melancholik (gr. mélanos – czarny + chole – żółć; prawdopodobnie stąd m.in. "czarne myśli") to osoba o pesymistycznym, lękowym, negatywnym podejściu do przyszłości, życia, samego siebie, a także codziennych spraw.
Melancholik ce****e się temperamentem reprezentującym słaby układ nerwowy (wg teorii Pawłowa). Według Hipokratesa dominującym narządem w organizmie melancholika jest śledziona, a dominującym "humorem" - tzw. czarna żółć.
Osoba taka często popada w stany ruminacji (to obsesyjne myśli występujące najczęściej w zespole obsesyjno-kompulsywnym Polegają na niekończących się rozważaniach co do właściwości dokonanego wyboru, wątpliwościach związanych z treściami np. religijnymi, niepewności związanej z wcześniej wykonaną czynnością np. czy na pewno zakręciłem kran?, czy zamknąłem mieszkanie?), ma trudności z podejmowaniem decyzji, brakuje jej wiary w siebie. Melancholik jest wrażliwy na krytykę swojej osoby, obraźliwy, nerwowy i skłonny do zadumy, spokojny, wyciszony, powściągliwy, mało elastyczny w zachowaniu. Lubi marzyć, oddawać się zadumie.

Sangwinik (łac. sanguis – krew, stąd "krewki") to osoba o optymistycznym podejściu do życia, otwarta na relacje interpersonalne, towarzyska, beztroska. Lubi być w centrum zainteresowania, władcza i dominująca, czasem dumna i spoglądająca na innych "z góry".
Sangwinik ce****e się temperamentem reprezentującym silny, zrównoważony i ruchliwy układ nerwowy (wg teorii Pawłowa). Według Hipokratesa dominującym narządem w organizmie sangwinika jest serce, a dominującym "humorem" - krew.

[quote name='Asiaczek']Jesoo, APSA, a ty mnie przypadkiem nie obrażasz tym śluzem?!?!?!?! Pewnie się ze mnie nabijasz, co?:mad:
A ja tak poważnie podeszłam do tego kręgu Poświatowego...:oops:

Jak widać po powyższym APSA się nie nabijała, do sprawy podeszła również poważnie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:.

Posted

Wszyscy podeszli do sprawy b.poważnie, tylko jedna literka "g" nie przyłozyła się ...:evil_lol:
Nie wiem, czy mi się mój charakter podoba, czy też nie. Ale pasuje mi prawie wszystko (prawie = różnica). A ten śluz ... rany boskie..!!!
Pzdr.

Posted

Wszystkim naszym gościom


Śnieżnych i mroźnych Świątecznych dni,
pięknej choinki, gdzie blask się skrzy
od bombek, gwiazdek, świeczek, łańcuchów,
przy stole potraw moc, a dla łasuchów
na deser ciasta - z makiem lub miodem,
by słodkie życie wieść z Nowym Rokiem.
Radości wszelkiej, pociechy wielkiej,
pięknych prezentów, miłości bez lęku.
A do portfela z karpika łuski,
by przez rok cały nadmiar gotówki
lał się strumieniem.
By to co piękne mocy życzeniem
jawą się stało.
I by niczego nie brakowało.



Posted

D Z I Ę K U J E M Y!!!!!:multi: :loveu:
ZAPRASZAMY DO ODWIEDZIN W NASZYCH GALERIACH!!!!:multi: :loveu:
P.s.
CHOINKA BOMBASTYCZNA-ŚWIATECZNE DRZEWKO GENEALOGICZNE :evil_lol: (prawie, przecież zwierzaki to rodzina, chociaż przybrana)

Posted

No, pięknie, pięknie... choineczka superowa! 2 w 1, albo i nawet 3 w 1. Fajnie, że znalazłaś na takie cudo czas! Doceniamy to w czasie przedświątecznych porzadków i przygotowań.:calus:

Posted


:x-mas: :tree1: :x-mas:

ZYCZYMY WIELU RADOSNYCH CHWIL PRZY WIGILIJNYM STOLE,
CIEPLA I USMIECHU ORAZ PIEKNYCH PREZENTOW.
VOGUE I ARNOLD

Dziekujemy za karteczke z zyczeniami. Choinka-rewelacja:lol:
Sami takich cudeniek nie potrafimy robic. NIESTETY!!!

Guest Kamcia_14
Posted

Witamy.... Chcemy złożyć ci życzenia :loveu:.
W dniu Bozego Narodzenia pragne zlozyc Ci zyczenia szczescia, zdrowia, powodzenia, Oby troski znikly w mroku podczas nadchodzacego Nowego Roku.

Kamuśś&Kinguśś

Posted

Cześć dziewczyny ,
u mnie za oknami szaro, ponuro i nic się nie chce. Na dodatek tuż przed Świętami zaczęła się budowa :angryy: :evil_lol: i potwornie hałasują i brudzą. A do tego jeszcze mój kochany syncio podzielił się ze mną swoim świątecznym choróbskiem .
Do Sylwestra muszę coś ze sobą zrobić :mad::roll: :evil_lol: :roll: .

Posted

[quote name='madzia18sosnowiec']kochana najlepsza jest butelka wódki :eviltong: tak mi zawsze moj dziadek mowil, nigdy nie chorował :eviltong:Do zastosowania wewnętrznego cała butelka :-o , czy mam się nią natrzeć :evil_lol: ?
[quote name='Asiaczek']I co ty, Poświato, na takie remedium?:cool3:
pzdr.Osobiście wolałabym winko lub szampana, za wódą nie przepadam, ale jak trzeba będzie to sie poświęcę :roll: :eviltong: .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...