Sabina1 Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Beatko, czy Ty sadzisz, że ja moę coś położyć na stole ? serwetke? ozdobę? Przecież to rube, łupie scierwo mi zrzuca, na złość. Kwiatki żre serwetkę zrzuci, albo przykryje sobie kuwetę. Piekne rzeczy robiła żona mojeo ojca i niektóre dostałam w prezencie i co? leżą w szafie. Quote
Poświata Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 Sabina1 napisał(a):Beatko, czy Ty sadzisz, że ja moę coś położyć na stole ? serwetke? ozdobę? Przecież to rube, łupie scierwo mi zrzuca, na złość. Kwiatki żre serwetkę zrzuci, albo przykryje sobie kuwetę. Piekne rzeczy robiła żona mojeo ojca i niektóre dostałam w prezencie i co? leżą w szafie.A gdzieś na półeczce za szybką nie da się położyć ??? Albo zrobię taką malutką, do podkładania pod szklankę i będziesz ją sobie do kieszeni przed rubą i łupią chowała :evil_lol: . Quote
madzia20sosnowiec Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 [quote name='Sabina1']Śledzik 1 opakowanie filetów (40dk), mą być korzenne 1/5 konc. pomidoroweo(mała puszka) 0.5 szkl.soku pomidoroweo 3 duże cebule Cebule posiekać w drobną kosteczkę izeszklić na oleju(nie rumienić). Dodać do teo rozrzedzony w soku koncentrat. Trochę soku z cytrtny do smaku.To wszystko na patelni raz zaotować.Ostudzić. Śledzie pokroić na dzwonka i ułżyć w salaterce. Ostudzonym sosem zalać. Jeść dopiero na drui dzień (przeryzione) jeszcze robię druieo. Każdy filet smaruję musztardą i układam w słoiku, przekładając warstwą cebuli w piórkach, listkiem bobkowym, pieprzem, zielem, plasterkami cytryny. Zalewam oliwą. Też b. dobre. sabinkooo jeszcze zdjecie, bom głodnaaa :evil_lol: Quote
Sabina1 Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Poświata napisał(a):A gdzieś na półeczce za szybką nie da się położyć ??? Albo zrobię taką malutką, do podkładania pod szklankę i będziesz ją sobie do kieszeni przed rubą i łupią chowała :evil_lol: . Pod szybką? To jest myśl ! Chciałabym mieć taka śliczną, malutką,seledynową pod szklankę, Byłaby bezpieczna przed łupią. Ale dopiero zacznij łańcuszek, jak mi pokrzywki wzejdą :evil_lol: madzia18sosnowiec napisał(a):sabinkooo jeszcze zdjecie, bom głodnaaa :evil_lol: Madziu, to jest jedna z rybek wiilijnych i teraz zdjęcia nie mam, ale zrobię :lol: . Quote
madzia20sosnowiec Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Sabina1 napisał(a):Madziu, to jest jedna z rybek wiilijnych i teraz zdjęcia nie mam, ale zrobię :lol: . ufff jak dobrze ze do swiat tylko parenascie dni :eviltong: bo bym z głodu padła przed monitorem :evil_lol: Quote
bigos Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 [quote name='Poświata']B Gdzieś tam, dużo wcześniej wspomniałam, że dziergam dla siostruni pod :tree1: serwetkę, na co nikt zupełnie nie zwrócił uwagi :mad: . To teraz bezczelnie się pochwalę, bo już coś widać :cool3: : taka była wtedy, zupełnie malunia, ****** teraz jest już taaaaka duzia, a to jeszcze nie koniec :lol:. :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:, ale cudeńka. Ach, gdybym ja tak potrafiła-moja mama na pewno byłoby zadowolona z takiego prezentu gwiazdkowego:loveu: Quote
Czoko Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Serwetki prześliczne zauważyłam juz wczoraj - tylko tutaj pojawiam sie na moment i zaglądam głównie do subskrypcji a na DOGO bez logowania - mnóstwo pracy do zakończenia przed urlopem. Kiedyś bardzo dawno temu gdy jeszcze mieszkałam z Rodzicami w swoim rodzinnym mieście i ja takie robiłam. Obydwie miałyśmy znacznie wiecej czasu na różne robótki ręczne - szycie, dzierganie na szydełku i na drutach. Quote
Vogue Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 PIEKNA!!!!! Kiedys tez szydelkowalam i robilam na drutach w ramach wyciszenia Teraz jakos nie moge sie do tego zabrac:shake: Quote
sylrwia Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Poświato a robiłaś kiedyś na szydeku aniołki??:lol: Widziałam takie koronkowe wyglądały bombowo:loveu: Quote
samograj Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 CUDO!!! JA CAŁE SWOJE MŁODE ŻYCIE SZYŁAM, ROBIŁAM NA DRUTACH SZYDEŁKOWAŁAM. Jako 5 latka zrobiłam na drutach( patykach z lizaków , bo mama bała mi się dać druty) kocyk dla lalek, w piątej klasie o swój ubiór zabiegałam wyłącznie sama, robiłam czapki z kwiatkami koronkowymi, swetry, swetrzyska, golfy (w pewexie kupowałam moher, bo to był krzyk mody, taki bardzo włochaty), szyłam sukienki haftowane ,obrębiane kordonkiem- takie wstawki- to wszystko farbowałam, póżniej na studiach zarabiałam szyjąc eksponaty artystyczne , sprzedawane w galerii na placu SZCZEPAŃSKIM, robiłam gobeliny, kilimy - na każde święta każdy dostawał ode mnie coś wydzierganego, potrafiłam robić do północy i już o 5 wstawać znowu do roboty......a teraz ...od lat nic nie robię (rok temu tylko robiłam czapeczki kordonkowe, ażurowe-modne były)!!! ALE SIĘ POCHWALIŁAM:oops: :oops: :oops: ZAPRASZAM DO SIEBIE, ZOBACZYCIE COŚ ZE STANU WOJENNEGO!!!! Quote
Patka Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Beata cały czas mnie zadziwiasz piękne rzeczy robisz :multi: Quote
Vogue Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 A co to za szczyt majaczy w oddali? To pewnie Gorka Szczesliwicka!! Czy mam racje Beatko?:lol: Quote
Poświata Posted December 17, 2006 Author Posted December 17, 2006 [quote name='Sabina1']Pod szybką? To jest myśl ! Chciałabym mieć taka śliczną, malutką,seledynową pod szklankę, Byłaby bezpieczna przed łupią. Ale dopiero zacznij łańcuszek, jak mi pokrzywki wzejdą :evil_lol: To masz jak w banku malutką kieszonkową pod szklankę, tylko domówimy szczegóły: dokładny kolorek, rozmiar itp, itd :multi: [quote name='Vogue'][quote name='ASPA']A co to za szczyt majaczy w oddali? To pewnie Gorka Szczesliwicka!! Czy mam racje Beatko?:lol:Zgadza się to Górka Szczęśliwicka :-D . [quote name='bigos']:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:, ale cudeńka. Ach, gdybym ja tak potrafiła-moja mama na pewno byłoby zadowolona z takiego prezentu gwiazdkowego:loveu:To naprawdę nic trudnego :shake: , ja do tej pory robiłam na drutach i myślałam że na szydełku nie umiem. Aż stwierdziłąm - spróbuję - kupiłam pisemko z wzorami serwetkowymi i........ na stare lata zrobiłam pierwszą w swoim życiu serwetkę, potem drugą ..... i następną. I powiem tak: jeśli tylko potraficie trzymać szydełko w łapce i umiecie zrobić nim łańcuszek, to dalej idzie już samo, naprawdę !!!! [quote name='Vogue']Kiedys tez szydelkowalam i robilam na drutach w ramach wyciszenia Teraz jakos nie moge sie do tego zabrac:shake:Ja miesiącami potrafię nic nie dziergać, ale potem mnie "nachodzi" i z przyjemnością łapię się za robotę, wystarczy zacząć i samo jakoś się robi :lol: :cool3: .[quote name='sylrwia']Poświato a robiłaś kiedyś na szydeku aniołki??:lol: Widziałam takie koronkowe wyglądały bombowo:loveu:Ja też widziałam aniołki i różne inne cudeńka, ale że ja tak naprawdę dopiero odkrywam uroki szydełkowania jeszcze się nie za wszystko łapię. Narazie się rozkręcam....:cool3: :evil_lol: . Na dogo jest dziewczyna KUELA, ta to dopiero cuda umie zrobić :loveu: i tak naprawdę to ona była moją inspiracją do robótek :cool3: . TUTAJ MOŻECIE POPATRZEĆ NA JEJ DZIEŁA Quote
samograj Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Witaj pracowita mróweczko!!! Zapraszam TU Piszę tak, bo dzis nauczyłam sie tego szyfru i umiem robić już odsyłacze-już coraz mniej MUŁKA w MIŁKU:multi: :multi: :multi: Quote
Poświata Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 Witajcie :multi: , idę zaraz do fryzjera, tylko jeszcze nie wiem co mam sobie na łbie zrobić :hmmmm:, czy trwałą ondulację, czy podciąć i albo balejaż albo blond farba, ot i problem.... Zawsze było skracanie z balejażem, ale teraz się trochę zapuściłam i szkoda mi tych podrośniętych kłaków. Tylko że jak podrosły to i układać się przyzwoicie nie chcą.... do 10 coś muszę wymyśleć :roll: , a potem niech się dzieje wola boska :evil_lol: :cool3: . Quote
Sabina1 Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Poświata napisał(a):Witajcie :multi: , idę zaraz do fryzjera, tylko jeszcze nie wiem co mam sobie na łbie zrobić :hmmmm:, czy trwałą ondulację, czy podciąć i albo balejaż albo blond farba, ot i problem.... Zawsze było skracanie z balejażem, ale teraz się trochę zapuściłam i szkoda mi tych podrośniętych kłaków. Tylko że jak podrosły to i układać się przyzwoicie nie chcą.... do 10 coś muszę wymyśleć :roll: , a potem niech się dzieje wola boska :evil_lol: :cool3: . Może podetnieszi wymodelujesz tylko troszeczkę, tyle ile potrzeba, zeby kształt łowy był ładny i balejaż. Quote
Poświata Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 Sabina1 napisał(a):Może podetnieszi wymodelujesz tylko troszeczkę, tyle ile potrzeba, zeby kształt łowy był ładny i balejaż.Cześć Miśka, jak minał weekend ???? Jak podetnę tylko troszkę, to mi się cholery przy takiej długości już układać nie chcą, a nie mam czasu na codzienne poranne zabiegi, i musiałabym sie wspomagać trwałą :hmmmm:. I coś mnie na farbę naszło, na blondynkę :cool3: . No nic, myślenia ciąg dalszy..... idę się szykować :roll: . Quote
Sabina1 Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 To wobec teo Życzę, zeby Ci dobrali jakiś piękny odcień blondu :lol: . A weekend minął jak wszystkim,na sprzataniu przedswiatecznym i zakupach. Dodatkowo na wizytach u weta z chorym Carusiem i ścianiu o po domu ze strzykawka w reku :lol: . Quote
samograj Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Poświata napisał(a):Witajcie :multi: , idę zaraz do fryzjera, tylko jeszcze nie wiem co mam sobie na łbie zrobić :hmmmm:, czy trwałą ondulację, czy podciąć i albo balejaż albo blond farba, ot i problem.... Zawsze było skracanie z balejażem, ale teraz się trochę zapuściłam i szkoda mi tych podrośniętych kłaków. Tylko że jak podrosły to i układać się przyzwoicie nie chcą.... do 10 coś muszę wymyśleć :roll: , a potem niech się dzieje wola boska :evil_lol: :cool3: . Qrcze nie zdążyłam doradzić:placz: Mam nadzieję, że będą ścięte i jakiś ładny odcień blond:loveu: Balejage- jestem za, ale 2 kolorowy(kiedyś podobała mi sie miesznka czerni z blondem, dawała wrażenie większej objętości, taki wyrazisty światłocień się tworzył) Sabina1 napisał(a):To wobec teo Życzę, zeby Ci dobrali jakiś piękny odcień blondu :lol: . A weekend minął jak wszystkim,na sprzataniu przedswiatecznym i zakupach. Dodatkowo na wizytach u weta z chorym Carusiem i ścianiu o po domu ze strzykawka w reku :lol: . OJ co bidulkowi doskwiera??? Nabiegałaś się za nim??? Quote
Sabina1 Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 samograj napisał(a): OJ co bidulkowi doskwiera??? Nabiegałaś się za nim??? Dostał zapalenia jelit i robię mu zastrzyki. Ale Caruś jest histerykiem, płacze, ucieka, a potem jest bardzo obrażony :lol: Dzisiaj przyszły moje prezenty pod choinkę. Zamówiłam sobie książeczki: "Posłuszeństwo na codzień","Pies który kochał zbyt mocno", "Gdy kot przebienie ci droę " i "Cavalier kin charles spaniel"(interesuje mnie ta rasa). Przysięam uroczyście, ze nie tknę tych ksiązek do niedzieli, bo w przeciwnym wypadku za świat beda nici :evil_lol: Quote
Sabina1 Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Jednak na chwileczkę zajrzałam do "Gdy kot przebienie ci droę" - to są wiersze Klimka o kotach. Śliczne. Jeden przytoczę: Kotu, który odszedł do Nieba CO TAM U CIEBIE Odwiedź nas kiedyś nasz Mruczku droi dy się rozościsz juz w Niebie snem kolorowym wejdź w nasze proi i powiedz o co tam u ciebie Czy własnie teo się spodziewałeś, dy zapraszano cię do Raju i czy to wszystko co tam zastałeś pasuje do Twoich zwyczajów ? Czy aureola Ci nie obrzydła, czy nie próbujesz jej zdrapać, i czy Ci dano anielskie skrzydła, bo przecież zawsze chciałeś latać... Jak sobie radzisz z niebiańskim płotem, czy da się tam na nim siedzieć i - jak sie Święci obchodzą z kotem, też chcielibyśmy to wiedzieć... Czy Cię tam proszą byś mruczał ładnie Bou i ronu Aniołów i czy też uczą, ze się nie kradnie łakoci z anielskich stołów ? W Raju, z pewnością nie zaznasz biedy, Święci są dobrzy i czuli, lecz - masz tam kooś, kto jak my kiedyś tak cie do serca przytuli ? Jeżeli nie masz, to poproś Pana niech Cie odeśle z powrotem, po to, byś znowu z nami i dla nas tu najszczęśliwszym był kotem. Quote
Poświata Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 [quote name='Sabina1']Jednak na chwileczkę zajrzałam do "Gdy kot przebienie ci droę" - to są wiersze Klimka o kotach. Śliczne. Jeden przytoczę: Kotu, który odszedł do Nieba CO TAM U CIEBIE Odwiedź nas kiedyś nasz Mruczku droi dy się rozościsz juz w Niebie snem kolorowym wejdź w nasze proi i powiedz o co tam u ciebie Czy własnie teo się spodziewałeś, dy zapraszano cię do Raju i czy to wszystko co tam zastałeś pasuje do Twoich zwyczajów ? Czy aureola Ci nie obrzydła, czy nie próbujesz jej zdrapać, i czy Ci dano anielskie skrzydła, bo przecież zawsze chciałeś latać... Jak sobie radzisz z niebiańskim płotem, czy da się tam na nim siedzieć i - jak sie Święci obchodzą z kotem, też chcielibyśmy to wiedzieć... Czy Cię tam proszą byś mruczał ładnie Bou i ronu Aniołów i czy też uczą, ze się nie kradnie łakoci z anielskich stołów ? W Raju, z pewnością nie zaznasz biedy, Święci są dobrzy i czuli, lecz - masz tam kooś, kto jak my kiedyś tak cie do serca przytuli ? Jeżeli nie masz, to poproś Pana niech Cie odeśle z powrotem, po to, byś znowu z nami i dla nas tu najszczęśliwszym był kotem. Piękny, dziękuję :-( :-( :-( , to będzie dla :kociak: Baryśka ['] pod :tree1: . Zetknęłam się z wierszami Klimka w "Kocie" i byłam pod ogromnym wrażeniem. Poza tym dziewczyna z forum Miaukunowo pisze wiersze, jest niesamowita !!! [quote name='samograj']Qrcze nie zdążyłam doradzić:placz: Mam nadzieję, że będą ścięte i jakiś ładny odcień blond:loveu: Balejage- jestem za, ale 2 kolorowy(kiedyś podobała mi sie miesznka czerni z blondem, dawała wrażenie większej objętości, taki wyrazisty światłocień się tworzył)Ale wyszło na Twoje :evil_lol: , mam balejaż z blondu i ciemnego brązu :cool3: , a z długości nie ścinane, tylko ładnie wycieniowane żeby się układały. Przez dwa tygodnie mam przemyśleć sprawę trwałej i ewentualnie se dorobić. [quote name='Sabina1']Dostał zapalenia jelit i robię mu zastrzyki. Ale Caruś jest histerykiem, płacze, ucieka, a potem jest bardzo obrażony :lol:No a który facet nie jest :roll: , szczególnie jak widzi strzykawę z igłą :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . [quote name='Sabina1']Dzisiaj przyszły moje prezenty pod choinkę. Zamówiłam sobie książeczki: "Posłuszeństwo na codzień","Pies który kochał zbyt mocno", "Gdy kot przebienie ci droę " i "Cavalier kin charles spaniel"(interesuje mnie ta rasa). Przysięam uroczyście, ze nie tknę tych ksiązek do niedzieli, bo w przeciwnym wypadku za świat beda nici :evil_lol:Ja bym na Twoim miejscu je dokładnie i pięknie zapakowała, będzie mniej korcić, a do niedzieli już tylko 6 dni. Zajmij sie robotą, to głupoty nie będą się Ciebie trzymać ;) :eviltong: . Quote
r_2005 Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Poświata napisał(a): idę zaraz do fryzjera, tylko jeszcze nie wiem co mam sobie na łbie zrobić :hmmmm:, czy trwałą ondulację, czy podciąć i albo balejaż albo blond farba, ot i problem.... I.......? Witaj Poświatko:multi: Quote
Poświata Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 [quote name='r_2005']I.......? Witaj Poświatko:multi: witaj Roczku kochany, znowu sto lat Cię nie było :nono:. [quote name='Poświata'][quote name='samograj'] Qrcze nie zdążyłam doradzić:placz: Mam nadzieję, że będą ścięte i jakiś ładny odcień blond:loveu: Balejage- jestem za, ale 2 kolorowy(kiedyś podobała mi sie miesznka czerni z blondem, dawała wrażenie większej objętości, taki wyrazisty światłocień się tworzył) Ale wyszło na Twoje :evil_lol: , mam balejaż z blondu i ciemnego brązu :cool3: , a z długości nie ścinane, tylko ładnie wycieniowane żeby się układały. Przez dwa tygodnie mam przemyśleć sprawę trwałej i ewentualnie se dorobić. I..... teraz musze się przyzwyczaić do nowej fryzurki i włosy też :cool3: . Nie lubię tych kilku dni zaraz po fryzjerze, bo mi sie włosy buntują zanim przywykną:mad: , ale ogólnie jest chyba OK :lol: . Quote
Sabina1 Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 A kiedy się nam pokażesz w nowej fryzurze ? Rudą Poświatkę na zdjęciu widziałam, ale w blond-wydaniu jeszcze nie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.