Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Beatko, Panie Wojtku, Gabryniu kochana i Konradzie !
Nie wierzyłam własnym oczom. Współodczuwam z Wami całym sercem. Bezbronny,cudowny Baryś. Osiecka kiedyś powiedziała, że w ciągu dnia, ktoś podchodzi i....pstryk....przekręca kontakt. Tu tak właśnie było i w tej chwili żadne słowa Was nie pocieszą. Mogę tylko z całą powagą powiedzieć, że Was rozumiem. Moi oboje rodzice zmarli nagle , we śnie. Wiem , co sie wtedy czuje i jak to boli. Łączę się z Wami w tym bólu i autentycznym cierpieniu.

Posted

Kochani :-(, właśnie przeczytałam i jestem wstrząśnięta, tak nagle...Wiem, że żadne słowa was nie pocieszą, musi upłynąć czas żebyście się oswoili z tym faktem. Sami przeszliśmy przez to kiedy mieszkaliśmy na południu. Mieliśmy koteczkę, Czarunię. Biegała swobodnie, ale zawsze przybiegała na wołanie. Jednego wieczora nie przybiegła...Czekałam na nią całą noc i łudziłam się, że to tylko taki etap dorastania, ale gdzieś w środku czułam, że nie...Rano, Marek ją znalazł, zabił ją samochód. Przeżyliśmy to strasznie. Pocieszaliśmy się tylko tym, że nie cierpiała i zginęła na miejscu i, że była z nami szczęśliwa, ale pustka po niej pozostała :-( My też wpatrywaliśmy się w jej miseczki, kuwetę, porzucone zabawki i nie mogliśmy pogodzić się z tym, że nie zapuka już łapeczką w okno, miała niewiele ponad rok. Rozumiem wasz ból i jest mi bardzo smutno. Trzymajcie się kochani, pamiętajcie, że Baryś miał z wami szczęśliwe życie i jeśli już, wyrokiem losu, musiało się tak stać, to Tęczowy Most przekroczył bez bólu i cierpień. Bardzo, bardzo wam współczuję.

Dla Barysia ["]

Posted

Wiersz pożegnalny dla Barysia, który dostałam na forum Miaukunowo:-( [quote name='"Majorka"']

Barysiowi
Synku, daleka droga cię czeka,
długa i ciężka, niewiadoma,
niełatwa, może niebezpieczna,
bo niepoznana, nieznajoma…

Synku, daleko teraz do ciebie,
wędrujesz przez światy odległe
i gdzie to jest dokładnie nie wiem
żal, że za tobą nie pobiegnę…

Synku, daleko, już nie dogonię
by jeszcze raz wziąć cię na ręce
i zamiast ciebie trzymam w dłoniach
moje pęknięte, głuche serce...


Zegnaj, Barysiu
Majorka

Posted

Dopiero dziś zauważyłam podpis... brak mi słów.

Kudłata Kocino, popatrz tymi swoimi ślicznymi oczkami na swoich kochających właścicieli. Jest Im ciężko bez Ciebie! Czuwaj nad Nimi i patrz na nich zza Tęczowej Krainy!

(*)

Posted

[quote name='aga1215']Beata, wiesz gdzie szukać Barysia jakby Ci zginął???????????:loveu:
POZWOLIŁAM SOBIE ZACYTOWAĆ POST Z 29.09.2006 ABY POKAZAĆ JAK PROROCZE CZASEM MOGĄ BYĆ SŁOWA A W NASZYM PRZYPADKU GESTY-kiedy mój tata kończył 66lat zrobiliśmy mu laurkę na czarnym kartonie z napisami złotymi i srebrnymi - tak na szybko, nie mieliśmy innego papieru.Tata zmarł w tym samym roku- 3 miesiące póżniej, tak jak Wasz Baryś- w jednym momencie-będąc okazem zdrowia, a laurka stoi na jego szafie jako swoista zapowiedź Jego śmierci- AŻ MNIE CIARKI PRZEHODZĄ!!!

[quote name='Wojtecki']

NAGLE , NIESPODZIEWANIE, W DOMU , W TRAKCIE DNIA , PODCZAS ZABAWY,JEGO SERDUSZKO PRZESTAŁO BIĆ



  • JESTEŚMY Z WAMI- KTO JAK KTO, ALE MY NAPRAWDĘ WIEMY CO CZUJE SIĘ W TAKICH MOMENTACH (nasze ogary KOREK, RUDA, FRAJDA i... TATA odeszli w ciagu 1,5 roku) SWIAT RUNĄŁ W GRUZACH... ALE JUŻ TAK NIE BOLI. CZAS ULECZY WASZE RANY, WIEM, CO MÓWIĘ!!!
    DOBRZE, ŻE MACIE INNE ZWIERZĘTA- WTEDY JEST ŁATWIEJ.

    Posted

    [quote name='samograj']POZWOLIŁAM SOBIE ZACYTOWAĆ POST Z 29.09.2006 ABY POKAZAĆ JAK PROROCZE CZASEM MOGĄ BYĆ SŁOWA
    Nie zgadzam się. Słowa Agi1215, to zwykły przypadek. :angryy: :angryy: :angryy: .Nie zgadzam się, żeby od pochopnie interpretowanej wypowiedzi, było jej przykro.:angryy: :angryy: :angryy:

    Posted

    [quote name='Sabina1']Nie zgadzam się. Słowa Agi1215, to zwykły przypadek. :angryy: :angryy: :angryy: .Nie zgadzam się, żeby od pochopnie interpretowanej wypowiedzi, było jej przykro.:angryy: :angryy: :angryy:
    PRZEPRASZAM !!!NIE CHCIAŁAM NIKOMU SPRAWIĆ PRZYKROŚCI, NIE POMYŚLAŁAM PERSONALNIE TYLKO W SZERSZYM KONTEKŚCIE!!!
    DAŁAM PRZYKŁAD Z NASZEGO ŻYCIA, ABY POKAZAĆ JAKIE FIGLE PŁATA NAM TO ŻYCIE ( CZY MY POWINNIŚMY SIĘ POCHLASTAĆ, DLATEGO, ŻE ZROBILIŚMY NIECHCĄCY ŻAŁOBNĄ LAURKĘ?)
    SŁOWA AGI TO ZWYKŁY PRZYPADEK, NASZA CZARNA LAURKA TO TEŻ ZWYKŁY PRZYPADEK- ale... właśnie- stało się co sie stało!
    I NIE MA TU NICZYJEJ WINY- TO TYLKO SŁOWA I DZIAŁANIE, KTÓRE DZIWNYM TRAFEM poprzedziły tragedię!
    PRZEPRASZAM, ZOSTAŁAM ŹLE ZROZUMIANA, a raczej źle się wyraziłam!!!:-(

    • 5 weeks later...
    • 2 weeks later...
    Posted

    [quote name='samograj']
    PAMIĘTAMY O BARYSIU ['] TAK SAMO JAK O BAJANKU [']
    Jakoś mi się nie wydaje .
    [quote name='Asiaczek']Poświatko, kiedy do nas wrócicie?
    Pzdr.
    Asiu kochana, nie wiem :niewiem: , cosik za dogo wcale nie tęsknię, i jak widać z wzajemnością...:eviltong: .

    Posted

    Poświata, nie mów tak! Brakuje nam Ciebie, Twoich postów i żartów. Naprawdę.
    A tak off topic - Felka chyba jest w ciąży i na początku stycznia 2007 może urodzi maluchy. Czy i w przyszłym roku mogę liczyć na Wasze ręce do socjalizowania szczeniorków?
    Pzdr.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...