Agata69 Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Aktualizacja 18.09.08 Ares okazał sie w wiekszej części husky niż ON. Nie szczeka, kocha ludzi i... kopie doły. Pan który go adoptował chce go uspić!!!!!!!!!!!!!!!! POMOCY!!!!!!! W ogłaszaniu, w szukaniu DT i DS! Jestem załamana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wczoraj byłam u pewnego pana, który mocno gustuje w tanich ale skutecznych trunkach, i który co chwilę ma nowego psa. Ten człowiek chodzi z wózkiem, zbiera złom i przyokazji psy. A że w gruncie rzeczy to dobry człowiek, psy go kochają i chodzą za nim. Niestety w większości przypadków kończy sie ta psia przyjażń schroniskiem, pod kołami samochodu albo byle jakim sprzedaniem za pół litra wódki. Tym razem facet ma psa niezwykłej urody, młodego, aż go szkoda na tą szopę. Ares to mix Onka i Husky, ma niecałe dwa lata, nie jest zaniedbany. Jeszcze!! Myślę , że jest łagodny, łasił się do nas i lizał po rękach, a widział nas pierwszy raz. Słucha komend, przychodzi wołany. Jak go nie wyadoptujemy w najbliższym czasie, skończy jak rzesza pozostałych, czyli marnie. Foty nie oddają jego urody, ale zobaczcie Aresa. Pomóżcie Aresowi!! Quote
Agata69 Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 Podniosę, bo nikt sie nie interesuje a psa szkoda. Ten pijak, jak sie przed chwilą dowiedziałam, będzie miał sprawę za szczecie psami, więc i Ares pewnie skończy marnie. Quote
Kasia Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Agatko oczywiscie zrobie allegro ale co mam w nim napisac? Prawdę jaka jest tu czyli że pies u zbieracza a my szukamy domu i go zabierzemy? :roll: Wieczorem będzie aukcja. Quote
Agata69 Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 Kasia napisał(a):Agatko oczywiscie zrobie allegro ale co mam w nim napisac? Prawdę jaka jest tu czyli że pies u zbieracza a my szukamy domu i go zabierzemy? :roll: Wieczorem będzie aukcja. Nie, że pies szuka domu i tyle. Skupmy sie na tym że jest ładny i miły. mam nadzieję, że mix Husky kogoś przyciągnie. Zdjęcia średnie, ale trudno mi jechać do tej meliny jeszcze raz z fotografem. Quote
ewajanka Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 U mojego teścia jest niemal identyczny psiak ale nigdy nie pomyślałam, że to mix onka i huskiego (przygarniety/uratowany przed przerobieniem na dywanik). Ale jak się przyjrzeć to rzeczywiście coś ma z obydwu ras. Trzymam kciuki za domek. Quote
Kasia Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Wyróżniona aukcja Aresa: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=393780549 Trzymam kciuki aby przyniosła mu nowy dom! :lol: Quote
Martecek Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 piękny pies, miejmy nadzieję, że domek się szybko znajdzie :roll: Quote
Agata69 Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 ElzaMilicz napisał(a):To śradniaczek ? Ile ma w kłębie ? Średniak, piękny średniak. Elza, szukaj mu domu, przyjadę na kawę i chleb z serem;). Quote
Agata69 Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 Kasia napisał(a):Wyróżniona aukcja Aresa: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=393780549 Trzymam kciuki aby przyniosła mu nowy dom! :lol: Dziękiję. Warto by porobić mu jeszcze ogłoseznia, ale nie wiem kto to robi. Quote
ElzaMilicz Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Agata69 napisał(a):Średniak, piękny średniak. Elza, szukaj mu domu, przyjadę na kawę i chleb z serem;). Chyba z oscypkiem... A jednak byliście głodni. Ładnie to tak kłamać ? Quote
Agata69 Posted July 4, 2008 Author Posted July 4, 2008 Wakacje pełna parą. Psów coraz więcej a zainteresowanie żadne. Biedny, piękny Ares... Quote
Agata69 Posted July 5, 2008 Author Posted July 5, 2008 Ares znalazł dom w Żywcu! Będzie mieszkał w posiadłości 100 arów, w tym ogród i kawałek lasu. Będzie miał towarzyszkę Doris. Spanie w budzie cały rok, do dyspozycji kojec ale cały czas otwarty. Niestety ludzie-właściciele pzryjeżdżaja tam w weekendy i na lato, ale jest stały opłacony opiekun, który o psy dba, karmi je itd. Domu nie sprawdzałam, ale ręczy za niego znajoma. Państwo chcą psa wysterylizować, godzą sie na podpisanie umowy i warunki w niej zawarte. Zresztą poprzednie psy też brali z adopcji i podpisywali już takie umowy (jeden pies odszedł, Doris żyje i czeka na Aresa). Dzisiaj odebraliśmy Aresa i umieściliśmy w awaryjnym Dt. W samą porę, bo pies przebywał w melinie, z pijanymi osobnikami (godz. 11), oddali go za... 7 zł na wino. Zapchlony, z kleszczami, chudy. Ares jest pięknym psem. Mam nadzieję, że będzie szczęśliwy. Dziękuję wam wszystkim za wsparcie. Quote
ElzaMilicz Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Skąd się dowiedzieli o psie ? Pewnie Kasia maczała w tym palce ? Quote
Martecek Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 jeju dziewczyny nawet nie wiecie jak cieszą takie informacje !!! :lol::lol::lol::lol: trzymamy kciuki za Aresika !! Quote
Kasia Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Kasia dzis wieczorem podmieni psy w aukcji - za Aresa dam ktregos z tych, które przesłała mi Agata ;) No i super, że Ares tak szybko znalazł domek :loveu: Quote
Agata69 Posted July 5, 2008 Author Posted July 5, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Skąd się dowiedzieli o psie ? Pewnie Kasia maczała w tym palce ? Tym razem nie Kasia tylko inna Dogomanka - Frotka, przysłała mi wiadomość o tym domu. Ona ma psy bardzo towarzyskie, więc chce je wydać "do ludzi". Ba, ja też bym tak chciała. Ale w sytuacji Aresa .... Żebyście widzieli tych ludzi u których był; normalnie parapety nie ludzie. Syf, kiła i malaria... I to ich podniecenie jak dostali 7 zł... Quote
Agata69 Posted July 8, 2008 Author Posted July 8, 2008 Taki dostałam mail od nowego właściciela: Szanowna Pani Agato, już miałem do Pani mailować, ale zostałem uprzedzony. Piesek rzeczywiście dojechał szczęśliwie. W mieszkaniu po krótkim okresie nieśmiałości i smutku już się oswoił, przeszedł się po całym mieszkaniu, wypił trochę wody, trochę zjadł, żonę nawet polizał dwa razy w rękę i położył się w przedpokoju. Jest śliczny i ładnie utrzymany, bardzo się nam podoba. Żona nawet powiedziała, że chętnie zostawiłaby go w mieszkaniu w ..., to jest jednak nierealne z przyczyn oczywistych. Prawdopodobnie damy mu imię Saba. Bardzo dziękujemy za pomoc w zdobyciu tak miłego zwierzaka. Myślę, że u nas będzie mu bardzo dobrze. Jutro rano jadę z pieskiem do miejsca stałego pobytu. Będę z nim przez cały dzień i następne dni aż do soboty włącznie, by się przyzwyczaił do mnie i innych osób. Pozdrawiam serdecznie razem z Żoną. Quote
Agata69 Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 Niestety Aresa nie chcą, bo psina niewybiegana kopie im doły i psuje krajobraz. A co ma robić husky? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.