Justa Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Od około roku jesteśmy na karmie Trovet LPD (jagnięcina, ziemniaki) i jestem jak najbardziej zadowolona. Wcześniej był RC z tuńczykiem podajże. Jest dość sporo karm nie zawierających drobiu i wołowiny, także to jeszcze nie tragedia ;) Quote
Charly Posted July 4, 2008 Author Posted July 4, 2008 dzieki. o tej karmi jeszcze nie slyszalam. tak sporo jednak tez nie. wiekszosc posiada jednak chociazby tłuszcz drobiowy, lub generalnie "tłuszcz zwierzecy" podejrzewam ze nie rybny, bo by wtedy napisali;) druga rzecz to kwestia finansowa. Trotvet 75 zl za 3 kg... no i posiada drozdze na ktore moj pies tez zle reaguje.. Quote
Justa Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Charly napisał(a):dzieki. o tej karmi jeszcze nie slyszalam. tak sporo jednak tez nie. wiekszosc posiada jednak chociazby tłuszcz drobiowy, lub generalnie "tłuszcz zwierzecy" podejrzewam ze nie rybny, bo by wtedy napisali;) a robiłaś może testy biorezonansem? My, kiedy pies przestaje tolerować żarcie robimy takie tsty również na konkretne karmy. Jeszcze nigdy nie było pudła w tej kwestii, a mam pewność, że karmę przyswoi. W niektórych karmach jest napisane, że są w niej drożdże (mój pies jest uczulony) a mimo to je toleruje. Także wszystko jest względne. Quote
Chefrenek Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 To bodajże holenderska karma jednak zawiera sztuczne konserwanty. Quote
Justa Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Chefrenek napisał(a):To bodajże holenderska karma jednak zawiera sztuczne konserwanty. A co teraz ich nie zawiera? Takie życie w tej chwili, wszystko tuczone hormonami, uzależniaczami, konserwantami. Nie uchronisz się, nawet jak na opakowaniu jest napisane 'bez konserwantów' - ja przyznajmniej w to nie wierzę. Najważniejsze, że psu służy. Szczególnie, gdy ciężko coś takiego znaleźć, jak pies ma potworną alergię na większość karm. Pozdrawiam. Quote
Charly Posted July 4, 2008 Author Posted July 4, 2008 biorezonas to alternatywa-jednak bardzo droga:) ale oczywiscie mozna wszystko - tylko to wlasnie kwestia finansowa takze Quote
Justa Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Charly napisał(a):biorezonas to alternatywa-jednak bardzo droga:) ale oczywiscie mozna wszystko - tylko to wlasnie kwestia finansowa takze Bardzo droga? 50zł za kompleksowy test na wszystkie składniki pokarmowe? Czasem tyle płaci się za głupią poglądową wizytę u weta.. Quote
Charly Posted July 4, 2008 Author Posted July 4, 2008 dzwonilam do kolesia- mowil ze duzo wiecej- kilkaset zlotych... Quote
Justa Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Charly napisał(a):dzwonilam do kolesia- mowil ze duzo wiecej- kilkaset zlotych... propnuję wybrać się do pożądnej lecznicy z biorezonansem. jeżeli w Warszawie (gdzie wszystko jest drogie) kosztuje to 50zł to na pewno w innych mistach nie może kosztować kilkuset :cool1: Quote
Charly Posted July 4, 2008 Author Posted July 4, 2008 ale 50 zl to calkiem ok. moj pies byl jakis czas na BARFie. W ten sposob zlokalizowalismy przyczyne alergi: kurczak, wolowina, teraz indyk no i drozdze:) ale ja juz moja znalazlam mam nadzieje. TOTW i bedzie git:lol: Quote
Chefrenek Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Justa napisał(a):A co teraz ich nie zawiera? Takie życie w tej chwili, wszystko tuczone hormonami, uzależniaczami, konserwantami. Nie uchronisz się, nawet jak na opakowaniu jest napisane 'bez konserwantów' - ja przyznajmniej w to nie wierzę. Najważniejsze, że psu służy. Szczególnie, gdy ciężko coś takiego znaleźć, jak pies ma potworną alergię na większość karm. Pozdrawiam. Justa ja to wiem. Sama dawałam rc, który zawiera sztuczne konserwanty i powiem szczerze, że żadna karma mojemu psu tak nie służyła. Nawet holistyki jak TOTW. Charly napisał(a):biorezonas to alternatywa-jednak bardzo droga:) ale oczywiscie mozna wszystko - tylko to wlasnie kwestia finansowa takze Ja w biorezonans nie wierzę. Justa napisał(a):Bardzo droga? 50zł za kompleksowy test na wszystkie składniki pokarmowe? Czasem tyle płaci się za głupią poglądową wizytę u weta.. Jak taki test wygląda? Quote
Justa Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Chefrenek napisał(a):Ja w biorezonans nie wierzę. I oczywiście masz do tego prawo. U nas się sprawdza w 100%, dlatego nie mam powodów, aby nie wierzyć. Jak taki test wygląda? Pisałam już o tym kilkakrotnie, m.in. w temacie 'karma dla alergika' Pozdrawiam Quote
Charly Posted August 2, 2008 Author Posted August 2, 2008 odpowiem sobie sama : Royal Canin hyperallergenic:p Quote
cuciola Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Yoghi zajada teraz Hill's Prescription Diet Canine D/D..mamy nadzieje znalesc przyczyne alergii i na razie probujemy zmiane karmy. Taka polecil nam wet. Quote
an1a Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 cuciola napisał(a):Yoghi zajada teraz Hill's Prescription Diet Canine D/D..mamy nadzieje znalesc przyczyne alergii i na razie probujemy zmiane karmy. Taka polecil nam wet. Mi też weci polecali karmy :roll: Podziękowałam i karmię normalną karmą, pies wygląda super. Quote
cuciola Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 no a moj super nie wyglada :( od spodu lize sobie strasznie lapki,drapie sie i gryzie. Na lapki dostalismy spray i zasypke,mamy pilnowac zeby sie nie lizal bo to tylko pogorszy ich stan. wet na razie chce wykluczyc alergie pokarmowa wiec dlatego kazala kupic ta karme. Jesli sie okaze ze po skonczeniu duzego wora nadal nic sie nie poprawilo to bedziemy dalej szukac przyczyny. Quote
an1a Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 cuciola napisał(a):no a moj super nie wyglada :( od spodu lize sobie strasznie lapki,drapie sie i gryzie. Na lapki dostalismy spray i zasypke,mamy pilnowac zeby sie nie lizal bo to tylko pogorszy ich stan. wet na razie chce wykluczyc alergie pokarmowa wiec dlatego kazala kupic ta karme. Jesli sie okaze ze po skonczeniu duzego wora nadal nic sie nie poprawilo to bedziemy dalej szukac przyczyny. Szkoda, że u mnie nie zaczęli od tego najprostszego, czyli alergii pokarmowej, wymyślali już na środki chemiczne i kurz :roll: U mojego były zmiany z dnia na dzień jak nie miał kontaktu z mięsem. Quote
cuciola Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 najgorsze ze moj bidulek sobie tak wylizal lapcie ze teraz go bola, no i lezy taka bidulka ze wzrokiem "mamo na spacer nie idziemy bo mnie lapki bola" mysle nawet czy nie kupic butow ochraniajacych,bo pewnie spacer po asfalcie w spuchnietych lapach przyjemny nie jest :( mam nadzieje ze polepszy sie i ze wystarczy ta weyerynaryjna karma.Wszystkie inne smakolyki juz odstawilam. Quote
Stefan_Batory Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Polecam karmę Specific Allergy Managment...na bazie łososia. JA podawałam mojej suni po przebiałczeniu i pięknie jej sie praca systemy trawiennego wynormowała. Z tego co wiem do dostania tylko u weta ta wersja. Ja za 2,5 kg płaciłam 50 zł Quote
an1a Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Mój jest na "zwykłym" Diamond Naturals Lamb Meal i jest świetnie. Quote
cuciola Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Zobaczcie jak wygladaja lapcie Yoghiego: http://images21.fotosik.pl/373/d96d6fc7edbcecffm.jpg bardzo go to od spodu piecze i chodzi ostroznie strasznie.. mamy na to zasypke i spray miejmy nadzieje ze pomoze no ale przyczyne trzeba znalesc :( Quote
Charly Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 uzupelnie tylko, ze po czasie RC hypoallergiczna "przestala" dzialac- pies nadal sie drapal, mial biegunkę i inne. Teraz jest na króliku - jest srednio dobrze. doskonale dziala filet z ryby morskiej ugotowanej z ryzem. minimum drapania, zero biegunki, zero wymiotów, zero lizania siersci i powietrza, spokojne przespane noce:) Quote
Elga Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 spróbujcie mimo wszystko Forza10. Producent tej karmy specjalizuje się w alergiach pokarmowych. Psy się na niej świetnie chowają i z tego co słyszałam naprawdę pomogła psom z alergiami. Quote
an1a Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Charly z moim psem było to samo na gotowanym jedzeniu, aż bałam się zmieniać na karmę... Quote
cuciola Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Forza10 u mnie we Wloszech jest latwo dostepna wiec na razie przesiedzimy miesiac na Hill'sie d/d a potem bedziemy kombinowac co dalej,z pomoca weta. Najgorze ze Yoghi bez dodania choc lyzki puszki karme je bardzo niechetnie :( Je,zeby nie byc glodnym. Najchetniej bym mu gotowala,tylko tu juz troche ciezej z proporcjami no i trzeba witaminy pewnie dodac.. balabym sie ze czegos mu mimo wszystko brakuje,jakby byl na gotowanym jedzeniu. No i cenowo utrzymanie duzego na gotowanym chyba wyszloby podobnie jak dobra karma do hill'sa d/d nie moge dodac zadnej puszki,nawet tych Forza10 rybnych dla alergikow? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.