Tatsu Posted May 14, 2003 Posted May 14, 2003 Mam pytanko: Jak jest z noclegami i chodzeniem z psami po gorach w polsce ? Znajomi twierdza ze podobno Tatrzanski Park Narodowy zabrania wprowadzania psow na szlaki i ze w wiekszosci schronisk nie mozna z nimi nocowac (dwojki). Mialem zamiar wybrac sie na chodzenie po gorach ale teraz zaczynam sie ostro nad tym zastanawiac. Jakie miejsca byscie polecili ? Quote
Basia_D Posted May 14, 2003 Posted May 14, 2003 Tak i to jest racja. Do parku tatrzańskiego nie można wprowadzać psów. Inaczej to wyglada w Bieszczadach, gdzie co prawda pojechałam bez psika, ale widziałm innych spacerujących Np. z ON-kiem lub jamnikiem. Quote
mike Posted May 14, 2003 Posted May 14, 2003 Już od kilku lat można wprowadzać psy do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Muszą tylko posiadać kaganiec i być na smyczy. Wiem, bo chodziłem z Kiara po Tatrach. Do schronisk trzeba po prostu zadzwonić i się zapytać, niektóre przyjmuja z psem, inne nie. Natomiast swoją drogą Bieszczady i Beskidy sa po prostu lepsze na chodzenie z psami (trudno sobie wyobrazić huskiego na Orlej Perci.... :roll: ). Quote
Azir Posted May 14, 2003 Posted May 14, 2003 W Karkonosze też można chodzić. Ale w okolicach Szrenicy wymagają kagańca, bo tak jest w regulaminie. Quote
Lady Posted May 14, 2003 Posted May 14, 2003 Ja polecam Bieszczady... Chciałam jeszcze powiedzieć, że jeśli ktoś wybierałby się w góry z pieskiem na Słowacje to stanowczo nie polecam. Tam wogóle nie liczą się z psem i traktują go jak przedmiot! Na całym moim pobycie na Słowacji spotkałam chyba 3 pieski i to jakieś przyjezdne. Jak popatrzyć po wsiach to tam nie znajdzie się ani jednego psa. Ja nie wiem, co oni mają do psów. Jeden gospodarz domku zaproponował nam, aby na noc zamknąć psa (yorka!) w komórce! Nie mam słów... Quote
PaYooK Posted May 14, 2003 Posted May 14, 2003 ELO!! moim zdaniem w bieszczadach jest mniej ludzi niz w tatrach Quote
Basia_D Posted May 14, 2003 Posted May 14, 2003 O proszę!! Jak miło z tymi Tatrami. Ale swoją drogą co Bieszczady to Bieszczady :D Quote
szybszy_od_dylizansu Posted May 14, 2003 Posted May 14, 2003 Byłem na nartach z psam w Korbielowie i w Austri , nigdzie nie wymagano kagańca z noclegiem też nie było większego kłopotu . Quote
agacia Posted May 14, 2003 Posted May 14, 2003 Ja bylam z Azja w zeszlym roku w Karpaczu.Z noclegiem nie bylo problemu,ale zawsze lepiej upewnic sie czy tam gdzie jedziesz przyjma psiaka.W gory chodzilam z Azja na smyczy,ale bez kaganca.W schroniskach po drodze tez nikt nie mial pretensji o psa,a nawet sie cieszyli,ze taki ladny piesek ich odwiedzil. :D Quote
Tatsu Posted May 14, 2003 Author Posted May 14, 2003 Perspektywa chodzenia z mala na smyczy troszke mnie zniecheca, ja zreszta pewnie tez :( Quote
agacia Posted May 14, 2003 Posted May 14, 2003 Wiesz Tatsu park narodowy trzeba uszanowac. Chyba,ze nie chodzilbys po parku narodowym. :wink: Quote
szybszy_od_dylizansu Posted May 15, 2003 Posted May 15, 2003 Na Kasprowym Wierchu ratownicy GOPR mają malamuta który biega sobie luzm i bez kagańca . Ten to ma farta . Quote
prefe Posted May 15, 2003 Posted May 15, 2003 byłem ze swoim na pilsku pies był bez kagańca tak jak dwa tublcze puszczone luzem na hali miziowej nikt nie robi problemu najważniejsze aby sprawdzić czy na trasie nie ma rezerwatów przyrody wtedy mogą być problemy Quote
prefe Posted May 15, 2003 Posted May 15, 2003 aha zapomniałem dodać że na większości pól namiotowych dobrze wychowany pies jest nawet mile widziany Quote
agacia Posted May 15, 2003 Posted May 15, 2003 Trzeba tez wziasc pod uwage to,ze niektore miejsca gdzie pies moze pobiec moga byc niebezpieczne. Quote
lerka Posted June 13, 2003 Posted June 13, 2003 Chciałam jeszcze powiedzieć, że jeśli ktoś wybierałby się w góry z pieskiem na Słowacje to stanowczo nie polecam. Tam wogóle nie liczą się z psem i traktują go jak przedmiot! Nie mam słów... Ooooo a ja wlasnie rozwazam wybranie sie z moja psiura w Tatry Slowackie. :cry: :cry: :cry: Ale jak tak to sie chyba nie pisze. Choc mozna znalezc jakies rozwiazanie... Psy w ogole moga tam wchodzic na szlaki? :-? Jesli tak to mozna cos wymyslic. Nie daleko przejscia granicznego jest swietny szlak. W super pogoda, w pelnie sezonu, a oprocz mojej grupy bylo tam w zeszlym roku ZERO ludzi :o wiec tam nikomu bym sie nie narazila. Choc z drugiej strony tyle tam kozic, ze nie wiem czy bym zaryzykowala :-? Zalezy czy Cela uznalaby te stworzenia za blizsze kotu, psom czy koniom :hmmmm: . Quote
lerka Posted June 13, 2003 Posted June 13, 2003 Ja polecam Bieszczady... Wlasnie! Macie jakies doswiadczenia z wedrowkami po Bieszczadach z psem? Znacie tam jakies fajne psie trasy i godne polecenia noclegi? Jak Wasze psiaki sobie radza na szlakach? A moze macie w zanadzu jakies psiogorskie przygody... :roll: Quote
Kaśka Posted June 13, 2003 Posted June 13, 2003 Ja w Bieszczadach siedze prawie na okrągło :lol: Czasem ze swoimi psami, psem cioci, a nawet moją świnką morską 8) Jeśli chodzi o chodzenie po górach to jeszcze się nie spotkałam żeby ktoś się mnie czepiał. Gorzej z noclegami. Zdarzało się, że wynosiliśmy psy przez okno w domku. Teraz zajmujemy domek znajomego i jest spoko, ale zapsienie czasem przeszkadza. Gorzej niż w moim mieście. :Dog_run: PS; polecam Rajskie, Polany(jest tam fajna stadnina hucułków) :thumbs: i Wołkowyje Quote
Grześ Posted June 13, 2003 Posted June 13, 2003 Lerka Zależy co masz na myśli pisząc Bieszczady. :roll: Dla mnie to góry na południe od miejscowości wymienionych przez Kaśkę. Byłem w zeszłym roku na wakacjach w Mucznem z psami. Właścicielka lokum nie miała nic przeciwko psom, ale po tym jak próbowały upolować jej kotkę i jak upolowały kurę to nie wiem czy dalej tak jest. :) Z pieskami powędrowaniśmy na Sianki ścieżką do żródeł Sanu (najbardziej wysunięte na południe miejsce w Polsce) i nie było problemów. Ale też nikogo nie spotkaliśmy. :wink: Założone miały szelki, więc pod góre prawie wbiegały. Myślę, że nie powinno być problemów, jeśli pies nie biega luźno. Quote
PaYooK Posted June 14, 2003 Posted June 14, 2003 ELO!!! tajraga to chyba miesanka haszczaka z zyrafa :D Quote
Kaśka Posted June 14, 2003 Posted June 14, 2003 Dzięki z auznanie dla mojego loga :D :lol: :D :lol: Jak to miło jest wzbudzać poruszenie. Dla niedowiarków i zoologów- TO JEST RUDY HASZCZAK,MA RODOWÓD PROSTO Z KANADYJSKIEJ STRONKI :grab: Quote
PaYooK Posted June 14, 2003 Posted June 14, 2003 ELO!!! kaska ja tam raczej widze czarnego haszczaka niz rudego ;) a po za tym logo fajne jest :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.