...::Basia::... Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 [quote name='Balbina12']jeden woli zdechła jeden umarła.Jak narazie dla mnie zwierzaki zdychaja , ludzie umierają a nie odwrotnie:cool1:Trzeba znaleźć tą różnicę pomiedzy człowiekiem a psem...dla niektórych jest to widzę trudne:roll: Cóż moze sama powiesz jak to sie robi? Jak moja Nika UMRZE (oby jak najpóźniej) to nigdy nie powiem a iwesz co mój KUNDEL ZDECHŁ tylko moja kochana Nikusia odeszła (mimo iż jest mieszańcem ze schroniska!):diabloti: ale skoro twoim zdaniem psy które zrobiły dla człowieka tyle dobrego powinno sie nazywać słowami typu ZDECHŁ itp. itd. to czemu nie nazwiesz swoje Franka ktory nie ma rodowodu poprostu KUNDLEM i czemu piszesz w dziale o yorkach a nie np. tu: Grupa 'Extra' - Kundelki - Dogomania Forum A teraz podsumywując: psy ratują życie, pracują na lotniskach, pomagają policji, pomagają np. wyciagać ludzi z zawalonego domu z gruzów, mają idealny węch, słuch, wzrok nie czynią innym zła jeśli nie są zmuszone do tego ludzie zabijają, kradną, myślą i są zapatrzeni w siebie, porzucają innych, porywają, gwałcą itp itd I teraz sie pytam dlaczego pies ma być traktowany gorzej niz człowiek?:cool1: Quote
LILI08 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 [quote name='...::Basia::...']Cóż moze sama powiesz jak to sie robi? Jak moja Nika UMRZE (oby jak najpóźniej) to nigdy nie powiem a iwesz co mój KUNDEL ZDECHŁ tylko moja kochana Nikusia odeszła (mimo iż jest mieszańcem ze schroniska!):diabloti: ale skoro twoim zdaniem psy które zrobiły dla człowieka tyle dobrego powinno sie nazywać słowami typu ZDECHŁ itp. itd.[quote name='...::Basia::...'] to czemu nie nazwiesz swoje Franka ktory nie ma rodowodu poprostu KUNDLEM i czemu piszesz w dziale o yorkach a nie np. tu: Grupa 'Extra' - Kundelki - Dogomania Forum A teraz podsumywując: psy ratują życie, pracują na lotniskach, pomagają policji, pomagają np. wyciagać ludzi z zawalonego domu z gruzów, mają idealny węch, słuch, wzrok nie czynią innym zła jeśli nie są zmuszone do tego ludzie zabijają, kradną, myślą i są zapatrzeni w siebie, porzucają innych, porywają, gwałcą itp itd I teraz sie pytam dlaczego pies ma być traktowany gorzej niz człowiek?:cool1: :cool3: pięknie, ale do niektórych te słowa i tak nie dotrą bo mają inny tok myślenia a szkoda :lol: Quote
karkakarka Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Do mnie dotarło, że chyba nie powinnam się wypowiadać w tym dziale, a na pewno już moja suczka nie powinna mieć tu galerii... Quote
Balbina. Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 już o proszę:cool1::(zapomniałam wam powiedzieć , że ćwiczę z Frankiem 3 sporty mianowicie obidience,agility,FRISBEE):diabloti:I fotka z naszych zabaw frisbee: Quote
Balbina. Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 [quote name='...::Basia::...']Cóż moze sama powiesz jak to sie robi? Jak moja Nika UMRZE (oby jak najpóźniej) to nigdy nie powiem a iwesz co mój KUNDEL ZDECHŁ tylko moja kochana Nikusia odeszła (mimo iż jest mieszańcem ze schroniska!):diabloti: ale skoro twoim zdaniem psy które zrobiły dla człowieka tyle dobrego powinno sie nazywać słowami typu ZDECHŁ itp. itd. to czemu nie nazwiesz swoje Franka ktory nie ma rodowodu poprostu KUNDLEM i czemu piszesz w dziale o yorkach a nie np. tu: Grupa 'Extra' - Kundelki - Dogomania Forum A teraz podsumywując: psy ratują życie, pracują na lotniskach, pomagają policji, pomagają np. wyciagać ludzi z zawalonego domu z gruzów, mają idealny węch, słuch, wzrok nie czynią innym zła jeśli nie są zmuszone do tego ludzie zabijają, kradną, myślą i są zapatrzeni w siebie, porzucają innych, porywają, gwałcą itp itd I teraz sie pytam dlaczego pies ma być traktowany gorzej niz człowiek?:cool1: Kiedy Franek zdechnie powiem,że albo zdechł albo odszedł ale nie będę mówić umarł bo to określenie przeznaczone dla ludzi a nie dla psów.Tak samo psy mają dzieci:stupid:psy mają szczeniaki a dzieckiem nazywamy niedorosłego człowieka a nie psy!takie jest moje zdanie i radzę zakończyć tego offa!:razz: Quote
Chana Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 To fajnie , Franek sie wylata . A gdzie to jest ze taki las ? Quote
Chana Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Tiny tez lubi frysbi ,ale tutaj to chyba by wolala szyszki.Dzisiej tez bylismy w lesie to sie nazywa Vincennes , ale jest strasznie mokro . Wrocilismy to prosto do kapieli . Quote
Chana Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Dziendobry w pochumurnom niedziele . Mowilam ci ze Tiny woli szyszki . Quote
Balbina. Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 fajnie to zrobiłaś:cool2:a w którym zakątku Francji mieszkasz???:oops:Byłam 2 razy-piękne państwo:loveu: Quote
jmw Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Matko, nie macie co robić tylko kłócić się czy mówi się 'zdechł' czy 'umarł' :-o :evil_lol: Osobiście mówię 'odszedł', a 'zdechł' mówiłam jak byłam mniejsza (5-10 lat). Naprawdę, nie macie co robić :evil_lol: Każdy mówi jak chce, mi to w sumie wisi jak kto mówi, czy zdechł czy umarł :cool1: Quote
Chana Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Mieszkam w Saint Maur 15 min od Paryza . Bylas z wycieczka ? Quote
Balbina. Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 tak,w Paryżu i Alpach to indywidualnie:cool3:Ale masz fajnie...Paryż śliczny:loveu: Quote
dysia-u Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 nie karmcie problemu , sam zdechnie :mad: Quote
...::Basia::... Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Chana napisał(a):Mieszkam w Saint Maur 15 min od Paryza . Bylas z wycieczka ? Tam moja koleżanka mieszkai przyjeżdża do wawy na wakacje do babci (nazywa sie Marin moze kojażysz:evil_lol:) Quote
Chana Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Marin ;nic mi to nie mowi . Napisz dokladnie . Quote
...::Basia::... Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Chana napisał(a):Marin ;nic mi to nie mowi . Napisz dokladnie . Nazwisko ma jakieś dziwne i go nie napisze bo jak już to zrobie to na pewno z błędami:eviltong: wiem że ma brata Toma i jej matka jest polka a Tom ma chyba 10 lat:p Quote
Chana Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Wiesz St . Maur to nie wies ; wszystkich nie znam; pomimo ze mieszkam tu juz 30 lat. Quote
...::Basia::... Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Chana napisał(a):Wiesz St . Maur to nie wies ; wszystkich nie znam; pomimo ze mieszkam tu juz 30 lat. No wiem i to zrozumiałe ja np. mieszkam w wawie już 30 lat i też wszystkich nie znam:evil_lol: Quote
Chana Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Ja uwazam ze powinnas, masz taki ostry i dlugi jezyczek i jestes taka madrala, a moze ty wszystkich nie znasz ale ciebie to napewno wszyscy znaja .Ha ,ha ,ha cale szczescie ze mozna sie na tym forum posmiac. Quote
Mraulina Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Gdzie jest powiedziane, że określenie - umarł - można używać tylko w odniesieniu do ludzi? Pokażcie mi stosowny przepis. Pewni ludzie są niereformowalni. Dla nich zwierzę ma tylko wartość użytkową, nie emocjonalną. Quote
syla929 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 przepraszam, czy ktos moglby przeniesc tych kilka wypowiedzi dotyczących"śmierci, umierania, zdychania" do innego działu? to chyba nie jest odpowiedni wątek do tego;) Pozniej ciezko co kolwiek znalezc, bo co drugą strone jakies kłótnie;) Quote
Visenna Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Mraulina napisał(a):Gdzie jest powiedziane, że określenie - umarł - można używać tylko w odniesieniu do ludzi? Pokażcie mi stosowny przepis. Pewni ludzie są niereformowalni. Dla nich zwierzę ma tylko wartość użytkową, nie emocjonalną. Chyba sie trochę zagalopowałaś, z tą wartością! Ludzie, jesteście jacyś dziwni....to są słowa jak każde inne, psy zdychają, mają młode, szczenięta- to człowiek nadał normalnym słowom oznaczającym koniec lub początek życia zwierzęcia, zły wydzwięk! Moj pies zdechł niestety, płaczę po nim do dziś. I to czy powiem ze umarł, wcale mojego bólu nie umniejsza. Ale zgodnie z językiem polskim zwierzęta zdychają. I o to mi tylko chodzi, w tym że zwierzę zdycha, lub ma szczenięta, nie ma nic złego. A że komuś się kojarzy to ze "zdychaj kanalio"- cóż, może czas zmienić otoczenie, zacząć ogladać inne filmy, czytać inne książki? I nie życzę sobie insynuacji typu, że skoro uważam że zwierzęta zdychają, to traktuję je przedmiotowo. Po prostu słowo "zdechnąć" nie jest dla mnie negatywne, wiec nie mam z nim problemu, jak co poniektórzy. Quote
Balbina. Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 visenna-święta racja!:loveu:Tez mówie,że moja Nutka zdechła ale to nie znaczy,że nadal za nią nie tęsknie,nie rozpamiętuję choć minęło juz 10 lat:-( Quote
*kleo* Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Visenna napisał(a):A że komuś się kojarzy to ze "zdychaj kanalio"- cóż, może czas zmienić otoczenie, zacząć ogladać inne filmy, czytać inne książki? Ja natomiast nie życzę sobie, żebyś robiła ze mnie prostaczkę. A jeśli się dobrze orientuję, to np. w języku angielskim nie ma żadnego podziału na umieranie czy zdychanie, czy kończy żywot człowiek, czy pies, nazywa się to tak samo. Napisałam co chciałam i więcej na temat umierania i zdychania nie będę się wypowiadać (a przynajmniej nie w tym temacie). Amen. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.