Magda Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Jest całkiem spory, ale najlepsze jest to, że można go różnie układać. Teraz zrobiłam z niego łóżko, ale można też go postawić i zrobi się fotel:eviltong: Quote
Anusia & Alutka Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Wladka, ja cos sie nie moge w tym krotkim odnalezc... buuu dzie kupilas miętocha? Quote
Magda Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Dzięki Agata;) Anusia to pisz więcej. Niczego innego nie mogę zrobić... Fotel kupiony na allegro, ale jest sklep internetowy tej firmy, jak ktoś chce linka to wyślę na pw. Ludzie, ale zimniocha... nic się nie chce:shake: Quote
tigrunia Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Ja poprosze linka, ja poprosze :loveu: Quote
Anusia & Alutka Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 taaa latwi Ci mowic: pisz. jak to klimat juz nie ten buu Quote
Pegaza Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Anusia & Alutka napisał(a):taaa latwi Ci mowic: pisz. jak to klimat juz nie ten buu jak klimat nie ten to gadaj na galeriach:eviltong: a ja nie wierze Ty sie zawsze odnajdziesz..:evil_lol: Quote
tigrunia Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Trza odbudować klimata bo faktycznie zamilkło wsio .. :shake: Quote
Pegaza Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 duza bo tu mam wrazenie ze wszyscy czytaja a tam nie zawsze chce sie komus wlazic..:lol: Quote
Guest Agata_B Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Magda napisał(a):Dzięki Agata;) Anusia to pisz więcej. Niczego innego nie mogę zrobić... Fotel kupiony na allegro, ale jest sklep internetowy tej firmy, jak ktoś chce linka to wyślę na pw. Ludzie, ale zimniocha... nic się nie chce:shake: Powiedz jak sie nazywa ten fotel to go sobie znajde na allegro i oblukam :cool3: U nas słoneczko świeci, przed chwilą ze spaceru wróciłam. Quote
tigrunia Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 My też właśnie ze spacerku wróciłyśmy :loveu: Zdjęcia nawet mam :multi: Quote
Anusia & Alutka Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Pegaza napisał(a):jak klimat nie ten to gadaj na galeriach:eviltong: a ja nie wierze Ty sie zawsze odnajdziesz..:evil_lol: w galeryjach nie w tematach zem, dopiero Kapryśnice nadrobilam. odnajde... yhy z pewnoscia... po takiej nieobecnosci buuu oj buuu :shake: Quote
madziasto4 Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 [quote name='Magda']Jest całkiem spory, ale najlepsze jest to, że można go różnie układać. Teraz zrobiłam z niego łóżko, ale można też go postawić i zrobi się fotel:eviltong: http://img375.imageshack.us/img375/351/p9272468vu2.jpg To co on tam ma w środku, że się go da tak formować? :hmmmm: Quote
Jagódka&Uzi Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 madziasto4 napisał(a):To co on tam ma w środku, że się go da tak formować? :hmmmm: Takie malutkie kulki styropianowe. Jak się eko rozciagnie można dokupic wypelnienie zeby fotel był twardszy. Ja pewnie niedługo kupie:lol: Quote
tigrunia Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Jagódka&Uzi napisał(a):Takie malutkie kulki styropianowe. Jak się eko rozciagnie można dokupic wypelnienie zeby fotel był twardszy. Ja pewnie niedługo kupie:lol: A jak długo już masz ten fotel, że się zużył ?:roll: Quote
Kasia Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Magda napisał(a): Ludzie, ale zimniocha... nic się nie chce:shake: Jaka zimnocha :crazyeye: Słonko i ciepło jest, u nas teraz 21 stopni :loveu: Pegaza napisał(a): a ja tam wole galeryjki..:eviltong: ja tyż! Quote
Jagódka&Uzi Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 tigrunia napisał(a):A jak długo już masz ten fotel, że się zużył ?:roll: ee nie on się nie zużył:lol: Poprostu zrobił się bardziej miękki, ale tylko trochę. Mam go od maja i nest w stanie nienaruszonym, ale chciałabym zeby był twardszy. Kupiliśmy go z myślą ze mozna na nim usiasc wygodnie niezaleznie od wieku a nie wpasc do środka az po ziemie hehehe Quote
daria1 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 [LEFT]Hej Jest tu ktoś chętny na pogaduszki :lol: Za starych dobrych czasów spędzałam tu dużo wieczorów....;) [/LEFT] Quote
tigrunia Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Ja chętna zawsze :multi: :evil_lol: Quote
daria1 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 [LEFT]To co tam dziewczynki co porabiacie Jaka pogoda w Polsce U mnie we Francji piękna pogoda,słońce i ciepełko;) [/LEFT] Quote
daria1 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 [LEFT]I nie ma nikogo ....:-( Może jutro wieczorem będzie bardziej tłumnie [/LEFT] Quote
Anusia & Alutka Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 A mi to sie podoba ten snake, bo zawsze spiocham tak jak ta Pani na boczku tylko musze se koldre zwijac miedzy nozki ;) Quote
Magda Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Ja jestem! Anusiak to kupuj hihi, ten snake fajny, a przyda się w przyszłości:diabloti: Ja ostatnio postanowiłam sprawdzić jak wygląda to wypełnienie i otworzyłam pufę - sru pod wpływem powietrza wyleciało trochę kulek. Im więcej się siłowałam z powrotem je włożyć, tym więcej ich wylatywało:lol: W końcu przyniosłam lejek, ale wylot się zapchał... zrezygnowałam. Teraz pufka jest odrobinę mniej twarda, ale to i tak dobrze:eviltong: Hihi, a co by było gdybym otworzyła fotel:evil_lol: U nas pogoda taka nijaka, wieje, a ja nawet porządnej jesiennej kurtki nie mam. W piątek wybieram się na zakupy uzupełnić trochę szafę. Oj wczoraj to przeżyłam chwilę grozy... pędziliśmy z Mikim o 22 do weta. Do dzisiaj nie wiemy co się stało... W sobotę M pogonił ptaki i podczas zeskoku z tarasu przewrócił się i przekoziołkował, ale jak to M wstał, otrzepał się i pobiegł drzeć ryjoka dalej. Później wieczorem pisnął kiedy leżał u siebie w posłaniu, nie przejęliśmy się, bo czasami ma takie "odruchy":lol: Wczoraj wróciłam z nim wieczorem ze spaceru, wsadziłam do wanny i wykąpałam. Podczas wyjmowania z wody strasznie pisnął. Aż się przestraszyłam:-o Później znowu to samo. Zaczęłam go suszyć suszarką, a ten jak wybiegł z łazienki to o mało się nie przewrócił. Widzę, że coś jest nie tak, bo jest dziwnie zgarbiony. Kiedy dotykałam go w okolicach brzuszka to piszczał. Nagle dostał takiego wykrzywienia grzbietu, że się przestraszyłam. Wyglądał jak wyprężony kot. Żebra wydawały się jakby spuchły, brzuch bardzo twardy i nagle się położył i nie chciał wstać. Kiedy go wołałam do siebie to próbował wstać...:-( Szybko zadzwoniłam do weta i pojechaliśmy. Dostał lek przeciwbólowy, temperatury nie miał, ale dzisiaj zauważyłam, że był ciepły jak wróciłam do domu. Później wszystko OK. Nie wiem, może obił sobie brzuszek, spadając z tarasu, albo nabił sobie guza... z nerwów to się normalnie poryczałam, a noc nieprzespana. Teraz mamy go obserwować i zakazać skakania z wysokości - tak więc dywan w moim pokoju zdjęty, żeby nie mógł wskoczyć na łóżko. Wiedziałam, że kiedyś coś sobie zrobi... goopek skacze z oparcia fotela na podłogę:shake: Dostał kilka razy szmatą i na razie jest spokój (jak nie widzę, bo nie wiem co się dzieje jak nie ma nas w domu). Się rozpisałam eh:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.