Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jest całkiem spory, ale najlepsze jest to, że można go różnie układać. Teraz zrobiłam z niego łóżko, ale można też go postawić i zrobi się fotel:eviltong:

  • Replies 654
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki Agata;)

Anusia to pisz więcej. Niczego innego nie mogę zrobić...

Fotel kupiony na allegro, ale jest sklep internetowy tej firmy, jak ktoś chce linka to wyślę na pw.

Ludzie, ale zimniocha... nic się nie chce:shake:

Posted

Anusia & Alutka napisał(a):
taaa latwi Ci mowic: pisz.
jak to klimat juz nie ten buu



jak klimat nie ten to gadaj na galeriach:eviltong:

a ja nie wierze Ty sie zawsze odnajdziesz..:evil_lol:

Posted

Magda napisał(a):
Dzięki Agata;)

Anusia to pisz więcej. Niczego innego nie mogę zrobić...

Fotel kupiony na allegro, ale jest sklep internetowy tej firmy, jak ktoś chce linka to wyślę na pw.

Ludzie, ale zimniocha... nic się nie chce:shake:

Powiedz jak sie nazywa ten fotel to go sobie znajde na allegro i oblukam :cool3:

U nas słoneczko świeci, przed chwilą ze spaceru wróciłam.

Posted

Pegaza napisał(a):
jak klimat nie ten to gadaj na galeriach:eviltong:

a ja nie wierze Ty sie zawsze odnajdziesz..:evil_lol:



w galeryjach nie w tematach zem, dopiero Kapryśnice nadrobilam.

odnajde... yhy z pewnoscia...
po takiej nieobecnosci buuu oj buuu :shake:

Posted

madziasto4 napisał(a):
To co on tam ma w środku, że się go da tak formować? :hmmmm:


Takie malutkie kulki styropianowe. Jak się eko rozciagnie można dokupic wypelnienie zeby fotel był twardszy. Ja pewnie niedługo kupie:lol:

Posted

Jagódka&Uzi napisał(a):
Takie malutkie kulki styropianowe. Jak się eko rozciagnie można dokupic wypelnienie zeby fotel był twardszy. Ja pewnie niedługo kupie:lol:

A jak długo już masz ten fotel, że się zużył ?:roll:

Posted

Magda napisał(a):


Ludzie, ale zimniocha... nic się nie chce:shake:


Jaka zimnocha :crazyeye: Słonko i ciepło jest, u nas teraz 21 stopni :loveu:


Pegaza napisał(a):

a ja tam wole galeryjki..:eviltong:



ja tyż!

Posted

tigrunia napisał(a):
A jak długo już masz ten fotel, że się zużył ?:roll:


ee nie on się nie zużył:lol: Poprostu zrobił się bardziej miękki, ale tylko trochę. Mam go od maja i nest w stanie nienaruszonym, ale chciałabym zeby był twardszy. Kupiliśmy go z myślą ze mozna na nim usiasc wygodnie niezaleznie od wieku a nie wpasc do środka az po ziemie hehehe

Posted

Ja jestem!

Anusiak to kupuj hihi, ten snake fajny, a przyda się w przyszłości:diabloti:

Ja ostatnio postanowiłam sprawdzić jak wygląda to wypełnienie i otworzyłam pufę - sru pod wpływem powietrza wyleciało trochę kulek. Im więcej się siłowałam z powrotem je włożyć, tym więcej ich wylatywało:lol: W końcu przyniosłam lejek, ale wylot się zapchał... zrezygnowałam. Teraz pufka jest odrobinę mniej twarda, ale to i tak dobrze:eviltong:

Hihi, a co by było gdybym otworzyła fotel:evil_lol:

U nas pogoda taka nijaka, wieje, a ja nawet porządnej jesiennej kurtki nie mam. W piątek wybieram się na zakupy uzupełnić trochę szafę.

Oj wczoraj to przeżyłam chwilę grozy... pędziliśmy z Mikim o 22 do weta. Do dzisiaj nie wiemy co się stało... W sobotę M pogonił ptaki i podczas zeskoku z tarasu przewrócił się i przekoziołkował, ale jak to M wstał, otrzepał się i pobiegł drzeć ryjoka dalej. Później wieczorem pisnął kiedy leżał u siebie w posłaniu, nie przejęliśmy się, bo czasami ma takie "odruchy":lol: Wczoraj wróciłam z nim wieczorem ze spaceru, wsadziłam do wanny i wykąpałam. Podczas wyjmowania z wody strasznie pisnął. Aż się przestraszyłam:-o Później znowu to samo. Zaczęłam go suszyć suszarką, a ten jak wybiegł z łazienki to o mało się nie przewrócił. Widzę, że coś jest nie tak, bo jest dziwnie zgarbiony. Kiedy dotykałam go w okolicach brzuszka to piszczał. Nagle dostał takiego wykrzywienia grzbietu, że się przestraszyłam. Wyglądał jak wyprężony kot. Żebra wydawały się jakby spuchły, brzuch bardzo twardy i nagle się położył i nie chciał wstać. Kiedy go wołałam do siebie to próbował wstać...:-( Szybko zadzwoniłam do weta i pojechaliśmy. Dostał lek przeciwbólowy, temperatury nie miał, ale dzisiaj zauważyłam, że był ciepły jak wróciłam do domu. Później wszystko OK.
Nie wiem, może obił sobie brzuszek, spadając z tarasu, albo nabił sobie guza... z nerwów to się normalnie poryczałam, a noc nieprzespana. Teraz mamy go obserwować i zakazać skakania z wysokości - tak więc dywan w moim pokoju zdjęty, żeby nie mógł wskoczyć na łóżko.
Wiedziałam, że kiedyś coś sobie zrobi... goopek skacze z oparcia fotela na podłogę:shake: Dostał kilka razy szmatą i na razie jest spokój (jak nie widzę, bo nie wiem co się dzieje jak nie ma nas w domu).

Się rozpisałam eh:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...