Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 654
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pogłaszczę i wycałuję z przyjemnością:loveu:

Już drugi raz bałam się o jego życie... coś okropnego:shake:


Nie wiem jak Wy, ale my idziemy spać.
Do jutra!

Posted

Jaki snake ? :hmmmm:

Pogoda u mnie wczoraj piękna a dzis się nie zapowiada :cool1: Pada.. :angryy:

Jeny Władka.. straszne :shake: Ja jakoś w zeszłym tygodniu przeżyłam chwile zgrozy :-o Obudziłam się w środku nocy a Jess leżała miedzy moją a Ł poduszką i tak jakby się nie ruszała .. nawet nie było widać, ze oddycha :shake: Szturcham ją - ona nic :crazyeye: W końcu ją podniosłam to się obudziła :roll: Ale stracha mi narobiła :shake:

A teraz siedzę już 1,5 h w pracy i ani jedna faktura nie wypisana :multi: :evil_lol: Nie działały mi komputery w ogóle :crazyeye: Straciły wszystkie połączenie i bądź tu mądry i pisz wiersze .... :cool1: Rozłączyłam wszystko co się dało i kombinowałam jak to na nowo popodłączać :p Na szczęście komputery tylko trzy więc jakoś poszło .. Ja siedze na drugim i działa ale jeszcze trzeciego nie sprawdzałam :p Dobra.. połaże jeszcze chwile po dogo i ide pisać te f-ry :cool1:

Posted

moja też skacze jak małpa po wszystkim i wszędzie, stresuje mnie to jak diabli ale weź wytłumacz blondynce....pcha się na parapet do okna po krzesłach a już powrót sobie skraca zeskokiem, wieczorne godziny głupawki to już wogóle szał latania i skakania z zabawką, mała diablica ma tak od urodzenia - psie ADHD

jaki pan taki kram....hi hi hi

Posted

g@l@xy napisał(a):
moja też skacze jak małpa po wszystkim i wszędzie, stresuje mnie to jak diabli ale weź wytłumacz blondynce....pcha się na parapet do okna po krzesłach a już powrót sobie skraca zeskokiem, wieczorne godziny głupawki to już wogóle szał latania i skakania z zabawką, mała diablica ma tak od urodzenia - psie ADHD

jaki pan taki kram....hi hi hi


Mój jest taki sam. Goopek nie może zrozumieć, że zamiast zeskakiwania z tarasu może zejść po 3 schodkach... oczywiście on woli szybciej:shake: Jak go widzę na oparciu fotela to krew mnie zalewa! Teraz już jesteśmy wyczuleni i nie pozwolimy na takie rzeczy.

Wiecie może jaka powinna być prawidłowa temp. u yorka? Gdzieś posiałam książki, a nie chce mi się latać po forum:lol:

Posted

[LEFT]Ja też miałam kilka groznych chwil z Roską.Odkąd mieszkamy w domu i są tam schody kilka razy już zaliczyła zjazd.Teraz doszło do tego że zamykam drzwi na górę żeby nie chodziła po schodach bo są naprawdę strome.
A jak trzeba to biorę ją pod paszkę i niosę do góry.
Znam przypadek że york nie przeżył upadku ze schodów.
[/LEFT]

Posted

Magda napisał(a):
Wiecie może jaka powinna być prawidłowa temp. u yorka? Gdzieś posiałam książki, a nie chce mi się latać po forum:lol:


Prawidłowa temperatura u psa to przedział między 38 C - 39 C
Powyżej 39,3 C powinnaś skonsultować się z wetem.

Posted

Magda napisał(a):

Wiecie może jaka powinna być prawidłowa temp. u yorka? Gdzieś posiałam książki, a nie chce mi się latać po forum:lol:



Chyba chciałas powiedzie "u psa w typie yorka" :eviltong::eviltong::eviltong:
Wyglasiaj Mikulinskiego!

Ja to mialam chwile grozy podobne do tych co u 2B jak jechalam pociagiem z Malym z wawy do wro. no i jedziem, jedziem, w łodzi wyszlismy na siku [jego siku :roll: ] i jechalismy dalyj. w sumie to bylo 6h. Ogolnie grzeczny byl, tylko musialam pewna pania opitalac ze okno zamykala i mi psa gotowala, a zakuta pala sama sie dosiadla do nas. ale taka nie rozumie, ze pies potrzebuje powietrza :roll:
W kazdym razie jakies 40 minuty przed wro Maly zaczal sie krecic, wiercic, ewidentnie nudzic itp. W koncu udalo mi sie go uprosic zeby sie polozyl [mial kocyk na siedzeniach rozlozony] i pies padl, kolami do gory, czytaj na plecach. Dojezdzamy do glownego wolam go a tu nic, zero reakcji, dotykam go- nic, szturcham- tyz nic. Se mysle: pies wyciagnal nogi- wujek mnie zabije! Nachylam sie, nasluchuje, OK oddycha. Dojechalismy do dworca, sciagnelam bagaze, podalam tacie przez okno, a ten dalej nie reaguje. Wyciagnelam spod niego kocyk, poskladalam w kosteczke- nic, tato go wola przez okno- dalej nic. Ostatecznie wzielam dziada na rece i dopiero wtedy sie obudzil. Emocje mi dziad jeden zafundowal...

No, to byla moja historia :evil_lol:

Posted

Anusia & Alutka napisał(a):
Chyba chciałas powiedzie "u psa w typie yorka" :eviltong::eviltong::eviltong:
Wyglasiaj Mikulinskiego!


Oj, czepiasz się:evil_lol:

Te psy to czasami wredne są...grr... dostarczają nam wielu emocji.

Liszka dzięki!

  • 1 month later...
Posted

Magda napisał(a):
Przyszłam trochę odświeżyć temat. Jest tu kto?

Może tym razem się uda?:evil_lol:


Tia, no jasne :megagrin: przyszła, wyszła i myśli, że to wystarczy :evil_lol:

Siedzenie swe zostaw tu na dłużej, to może i cóś z tego będzie...

Posted

[quote name='Magda']Ależ ja często jestem, ale.... nie piszę:eviltong: Niech ktoś zarzuci jakiś temat to będzie o czym pogadać. Czemu zawsze ja mam rozpoczynać, hę?

No bo tak :evil_lol:

Czyż to nie jest rzecz oczywista?

Posted

Magda napisał(a):
Oba ma!:eviltong:

Najlepsza pora na kawały? Po 23 hihi

Idę na obiad. Szkoda, że sam się nie zrobi...

:klacz: :evil_lol:

Władka o 23 dzieci już śpią - nie ma takiej frajdy :diabloti:

Mniam mniam, smaczności :loveu: Ja właśnie bułkę mleczną wciągnełam :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...