Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to nadchodzi pierwsze lato Silme. Niestety mala "nie zalapala" sie jeszcze na linienie i powoli zaczyna byc jej dosc goraco. Dzieki bogu nad morzem i tak jest chlodniej niz na poludniu polski. Jako ze dla mnie to tez pierwsze lato z takim psiakiem to mam pytanie:

Jak sobie radzicie z psami w lato ? Jak im umilacie zycie ?

  • Replies 74
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moje jakoś to przeżywają.

Młody (Chinook) już ma linienie za sobą i jest OK. Ale dorosły (Manu) jeszcze nie liniał. Widać go w emblemacie - to jest niezły Futrzak i nie wiem, jak on to wytrzymuje. Woda w domu jest na okragło, to fakt.

Ale słuchajcie, nie jest tak źle. Na dworze hasają, biegają, nawet w słońcu, choć wtedy nieco mniej. W tym tygodniu jest chłodniej i psy ciągnęły rower (dwa razy: w poniedziałek wieczorem i dziś) jak szalone po przerwie spowodowanej upałami. Chciało im się bardzo !

Zresztą powiedzmy sobie szczerze - czy te nasze lata sa naprawde takie upalne ? Non stop ? Mamy ciepłe i słoneczne dni poprzetykane dniami chłodnymi i deszczowymi.

Posted

Viki strasznie sie nudzi. Ale upaly do zabaw mu nie przeszkadzaja.

Dzisiaj jest ok. Przeciagnal mnie 5 km, a teraz zamiast pasc,

rozrabia jak pijany i wszystkich zaczepia.

Posted

Ja unikam spacerów poludnie. 8) , robie tylko poranne i wieczorne. W dzień moje psy spią zazwyczj w ogrodzie pod drzewami, a tam juz nie jest tak goraco :oops:

Posted

Na szczęście w domu mam chłodno, i Shagari chłodzi się na płytkach.

Ale jak czasami jest 28 st C. na dworze to podchodzi do mnie i "hyskuje" jakby chciał powiedzieć "zrób coś bo już nie mogę wytrzymac tego upału"

Posted

Azja wyliniala,wiec na razie nie ma problemu,zwlaszcza,ze zrobilo sie chlodno.A w lecie nie tylko haszczaki cierpia.Wazne,zeby pies mial dostep do wody i cienia.W lecie staram sie rowniez chodzic z Azja w miejsca gdzie moze sie cala zamoczyc.Np. nad rzeke lub jeziorko.

PS Kiedys widzialam relacje z wystawy klubowej szpicow w Grecji.Tam to dopiero te psy musza cierpiec.No chyba,ze mieszkaja w klimatyzowanych budynkach :wink:

Posted

Też ostatnio byłam z moimi nad rzeką. Mokre wyglądaly jak szczurki. Gorzej,ze trzepiac sie zrobily mi prysznic :-?

No coż czemu tylko one mialy być mokre? mamy równouprawnienie :D

Posted

Ludzie maja dziwne pomysły. Ostatnio moja kuzynka ostrzygła swojego teriera tybetańskiego a`la chiński grzywacz :roll: To po prostu trzeba zobaczyć!

Posted

Grzywacze nie mają wcale sierści nie licząc "grzywy" one mają gołą skórę.

Patrząc na zdjęcie śmiałam się z ich wuglądu. Ale pewnego dnia przyjechała do nas hodowca grzywaczy na fotki i po bliższym zapoznaniu się z nimi stwierdziłam, że nie są takie straszne. A ich skóra pachnie jak niemowlęcia bo ta pani myła je mydłem bambino.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...