lisica Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Właśnie się dowiedziałam że zawody 14-06 będzie sędziował Janusz Rurarz:mad::angryy::wallbash::flaming:no to się mogę sama zdyskwalifikować a raczej Jacek bo to on występuje w roli przewodnika,ja muszę z ukrycia gdyż Hamraty bardzo się rozprasza jak jeden z nim ćwiczy a drugie w zasięgu węchu wzroku przebywa:placz: Quote
lisica Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 Facet niekompetent a jest przewodniczącym GŁ.K.SZK.PS. a Hamraty tak rewelacyjnie zrestartował,rok po szkoleniu PSO nie ma śladu.Ten pies aż rwie się do szkolenia,a my wolimy szlify zdobywać na zawodach. Quote
amakor Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Lisica - Ten czy inny "Rurarz" przeca nie stanie Wam (w szczególności Hammratemu:razz:) na przeszkodzie w szlifowaniu szlifów. Twoja drobinka będzie miała dostatecznie dużo innych atrakcji - zapewniam :eviltong: Od razu powodzenia i kciuki trzymać będem ;) Quote
Axusia Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Widac nie tylko ja nie lubiem tego Hydrualika :evil_lol: Quote
saJo Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Kim jest i jaki jest to ja wiem. Ale czy to powod zeby od razu dyskwalifikowac swojego psa ;) Quote
lisica Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 Dobrze że Jacek startuje z Hamratym bo ja swoje animozje to bym przeniosła na psa,nerwowa jestem a ten facet doprowadza mnie do szewskiej pasji:angryy: Quote
mch Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 a ja zupelnie nie rozumiem czemu swoje sportowe starty zaczynasz od rozpatrywania animozji, ukladów w psim sporcie ,doszukiwania sie juz z miejsca czegos nie tak , jest tyle zawodów mysle w sezonie ze jakby juz tak za ,,ten dlugi włos" tak ? jak mniemam sugerujesz cos nie tak , to na pewno bedzie szansa zrehabilitowania sie ,pokazania swoich umiejetnosci, ze na pewno doczekacie sie sprawiedliwej oceny. Quote
saJo Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Osobiscie uwazam, ze startowanie u sedziego, ktorego sedziowanie nam sie nie podoba jest po prostu bez sensu. Dlatego ja u wyzej wymienionego pana nie wystartuje (chyyyyyba, ze by sie zdarzylo, ze to by jakies zawody wazne dla "kariery" byly). Uklady i ukladziki mnie nie kreca, wiec takich rzeczy wogole do "bani" nie biore. Quote
lisica Posted June 11, 2008 Author Posted June 11, 2008 sa-jo dokładnie tak:lol: Ja naprzykład politykiem być bym nie mogła choć czasami wrota zawrzeć potrafię:evil_lol:,Młotkowski zaczyna i jest to ważny start,na szczęscie tak jak pisałam startuje z nim Jacek a on olewa Hydraulika(trafnie Dorotka określiła:)) mch,w tym wypadku nie chodzi o kłak,tylko o to co Pan sędzia sobą reprezentuje,ale masz rację trza patrzeć optymistycznym okiem :cool3: Quote
mch Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 lisica ,widzialam wyniki na http://dog-sport.pl/content/view/302/180/ Zdawaj nam tu szybciorem relacje co i jak sie odbylo itd i czemu tak a nie inaczej . Quote
lisica Posted June 14, 2008 Author Posted June 14, 2008 W punkcie 1.socjalizacja,czego najbardziej się obawialiśmy 10/10,szok Rurarz nie odważył się pogłaskać tylko lekko ręką dotknął,Arnold wygłaskał :lol:Młotkowski nic 2.Zostań w pozycji Siad,z przewodnikiem odwróconym tyłem,zabrakło 4 sek.do przepisowej minuty-0/10 3.chodzenie przy nodze na smyczy 14,5/20,Młotkowski ma zwyczaj podskakiwania 4.Przywołanie14,5/20,antycypował przybiegł bez komendy,tu ocena uważam naciągnięta w górę,ja bym dała 0 5.Skok przez przeszkodę 8,5/10, generalnie tę część nie ćwiczyliśmy od pół roku gdyż Młotkowski przeszkody zawsze dobrze robił,sprawdziliśmy dwa dni przed i klapa bez smyczy nie chodził.Szybkie przeszkolenie psa na przeszkodach w terenie,które chciał aportować:-o,potem w domu.generalnie na zawodach zrobił dobrze,punkty oberwane za to że w powrotnym na do mnie podskoczył do Jacka bo uchachany był że zrobił. 10.Wykonanie pozycji "siad","waruj"-18,5/20,dekoncentracja i zdenerwowanie przewodnika odbiło się na psie. Acha i pomiędzy przywołaniem a przeszkodą Hamraty odbiegł coby sprawdzić czy aby jestem,na szczęscie ringu nie opuścił,wydałam polecenie "do Pana" i poszedł Odniosłam wrażenie że on źle sie czuje na takich imprezach psychika mu siada,(raz złamana nigdy nie powraca do normy ale to wiemy, piętno PSO), na szkoleniach wykonuje o niebo lepiej.Natomiast bardzo ładnie trzymał kontakt wzrokowy,jak Jacek stała na minutówce tyłem cały czas był w niego wpatrzony ARAMIS z Łódzkiej Zagrody,na szkoleniach jest lekko autystyczny,baliśmy się że nie przyjdzie na przywołanie ,ale nas pozytywnie zaskoczył,a to pies z naszej stajni znaczy Danusiowej:lol:. Sędziowie generalnie stwierdzili że pies ewidentnie zbyt rodzinny,kazali żonę znaczy mnie w doma zostawić,a ja nie chciałam jechać,Jacek chciał,odczulaliśmy go na mnie,jak widać za mało Quote
arrakis Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Ale Lisica ,"ostatni będą piesi":cool3: - więc spoko,jeszcze trochę a Hamraty wszystkich wymiecie ( albo albo zje) z ringu. Quote
amakor Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Moje gratulacje dla Hammratego, jego przewodnika i ... żony :evil_lol: oraz dla pozostałych uczestników. Lisica to bardzo udany debiut :multi: Quote
mimoza Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Bardzo ładnie lisica! Gratulacje dla całej rodzinki od przewodnika, który nie dorósł do własnego psa :evil_lol: (to cytat dorplant o mnie po moim występie na pt :evil_lol::oops: - zgodny z prawdą niestety) Quote
lisica Posted June 14, 2008 Author Posted June 14, 2008 mimoza no to mamy podobnie:evil_lol:.Generalnie to spodziewałam się czegoś podobnego, ale myślałam że wyłoży się na przeszkodzie,nie na zostawaniu i przywołaniu. Jak opuścił Jacka pomiędzy ćwiczeniami,to mi włosy dęba stanęły,wokoło pełno psów a on diabeł,opcja sprawdzenia listy obecności się Młotkowi włączyła:crazyeye:. Quote
dorplant Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 lisica ..oj tam nie przejmowac mi sie :p "pierwsze koty za ploty", moj "kudlacz " na 0 dwa cwiczenia wyzerowal z tego samego powodu ,widac "klaczaki" tak maja :loveu: mimoza zadko kto na poczatku "dorasta" do swojego psa ;),dopiero z czasem trzeba do niego dorownac :evil_lol: Quote
Nanami Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Zrobiłaś mi chetke na wystartowanie w zerówce we wrześniu w Krakowie :evil_lol: Nie martw się, debiut piękny bo cały zestaw ćwiczeń wykonany! Sony od Karoliny na swoim debiucie zrobił socjal i chyba po przeszkodzie poleciał szukać jej taty, wybiegł za ring, dysk :evil_lol: Quote
lisica Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 Jacek troszkę siadł,ja mam inaczej bo jako widz byłam i co zobaczyłam,to total olanie otoczenia.Tam wypasane są owce i pełno atrakcyjnych śladów co było widać u innych psów,Motkowski nawet na chwilkę nie niuchnął a nuchać lubi:cool3:.Bardziej go zaskoczyła postawa przewodnika,bo jednak trema i jakby pytał"Pańcio a co się dzieje?".Widac było u niego energię co jak na jego wielkosć i masę zaskakuje. Troszeczkę zawaliliśmy zostawanie,bo jednak z tym od zawsze miał problem,wrażliwiec jeden:evil_lol:. Napuściłam dziś Danusię na Jacka bo taki podłamany,a Danusia mu powiedziała że nie ma czym się przejmować,pies to praktycznie gotowiec tylko go trzeba poukładać.A dziś miał pokaz na szkolonku.Nigdy nie był uczony wyszukiwania własnego przedmiotu wśród obcych,nie było takiej potrzeby on to umiał sam z siebie.Dziś komplecik paru piłeczek i Hamraty strzał w dychę,dla mnie żadne zaskoczenie.Pokaz dał jak miał 4 miechy,w lecznicy przez przypadek zostawiliśmy jego piłeczkę.W poczekalni było parę psiaków i dwie piłeczki,jego i obca,podszedł wziął, swoją.Potem sprawdzaliśmy czy to nie przypadek,jak do tej pory nigdy się nie pomylił Dziewuszki dzięki za słowa otuchy:loveu: Film z niewytrzymania na zostaniu http://pl.youtube.com/watch?v=v8zyW2wyxUY&feature=user Quote
mch Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 że co ? ze sie wziął i zdeprymował mężuś ? :lol: ,bierz sie do roboty z suczką , to tez żeby nie byc gorszym odzyska chęci :lol: Quote
lisica Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 mch już się wzięłam ona zielona jak trawka na wiosnę.Danusi się pytałam czy wyszkoli a ona do mnie ze mam na tyle doświadczenia że do "0" OBI sama moge bo Młotka z PSO ja odkręcałam,a raczej uczyłam się jak panować nad własnym strachem, oczywiście przy pomocy forumowiczów z dogo a szczególnie Doroty(dorplant):loveu:,no i oczywiście duetu Laluna, Beata Banaszak & Danusia Woźniak Smarkulę nauczyłam siad,waruj.Smarkata nie będzie sprawiała problemów z zostawaniem bo jest spokojniejsza ale i słabsze ma popędy,aczkolwiek na normalnym poziomie.Napewno nie będzie ułatwienia w aporcie jak u Młotka,ale za to zadziorna diablica i fajnie na różnego rodzaju szmatki reaguje. Z Hamratym się przeciągają a jakie zawzięte są a ja z pełną premedytacją zachęcam do tego .Na wątku foty naszych psiaków wstawię foty z przeciąganek Quote
LALUNA Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Lisica gratuluję występu Hamratego. Słyszałam ze bardzo ładny, tylko że Ty popsułas Jackowi występ :diabloti: . Pewnie teraz zagoni do garów. A kiedy pokażesz mi to Twoje drugie cudo? Czy już ustalony podział i wyłączność co do psów? Bierz sunię. One są lepsze, fajniejsze, wrażliwsze i bardziej kochane Quote
lisica Posted June 23, 2008 Author Posted June 23, 2008 [quote name='LALUNA']Lisica gratuluję występu Hamratego. Słyszałam ze bardzo ładny, tylko że Ty popsułas Jackowi występ :diabloti: . Pewnie teraz zagoni do garów. A kiedy pokażesz mi to Twoje drugie cudo? Czy już ustalony podział i wyłączność co do psów? Bierz sunię. One są lepsze, fajniejsze, wrażliwsze i bardziej kochane[/quote] Kurna a mówiłam że w doma się ostanę,a Jacek że się może uda:diabloti:.Ostatnio tylko on z Hamratym cwiczy.Ale następny raz idzie sam:cool3: Beata zobacz jak zrestartował:loveu:,rok temu była masakra.Normalnie takie fajne psiontko się zrobił. Sunie ja już zagarnęłam:loveu:,a pokażę Ci jak znów na Partynice wrócimy,bo póki co to Niskie Łąki nawiedzamy. Lucynka fajna jest,taka mniamniuśna :loveu: p.s.do garów nie ma takiej możliwości,on lepiej gotuje i się przy patelni spełnia,gorzej jak w piwnicy zamknie Quote
LALUNA Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Normalnie takie fajne psiontko się zrobił. Psiątko. Bardzo podobał m się Twój opis ćw socjalizacji Hamratego, na zawodach obi :evil_lol: Lucynka fajna jest,taka mniamniuśna :loveu: No to my jedna rodzina. Mamusia Wendy i Violki ma ksywkę Lucyna ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.