Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

_bubu_ napisał(a):
Nie wiem co na to wet, ale mysle ze Maxio mógłby iść do adopcji jeśli mógłby mieć zapewnioną stała opiekę weterynaryjna - być może codzienne wizyty , kroplówki? i ktoś podjąłby się opieki nad nim. Z pewnością lepiej by sie czuł jakby miał kogoś ciągle przy sobie , no i nie zostawałby w nocy sam.
Pomoc finansowa jest bardzo potrzebna. Można wpłacać na konto , albo wystawiać bazarki dla Maxia.
Dzisiaj Maxia znowu zastałam śpiącego . był akurat po spacerze.
bubu, zgadzam sie z Tobą. nawet najbardziej chore " przypadki" ( wybaczcie określenie) w domowym zaciszu znacznie szybciej wracały do zdrowia.Wiadomo, że wtedy Psom apetyt na życie bardzo wzrasta.

  • Replies 643
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

RYSIAK1 napisał(a):
W jakiej On jest kondycji po tym wczorajszym napadzie:roll:

Może troskliwa opieka zdziałałaby cuda , ale czy jest szansa na jakiś domek w jego stanie??:roll:


Może udałoby się znaleźć chociaż domek tymczasowy :roll:

Posted

paros napisał(a):
Może udałoby się znaleźć chociaż domek tymczasowy :roll:

To byłoby najlepsze rozwiązanie dla tego Biedulka.Ja wierzę, że on chce życ, tylko mysli że nie ma dla Kogo:placz:

Posted

RYSIAK1 napisał(a):
W jakiej On jest kondycji po tym wczorajszym napadzie:roll:

Może troskliwa opieka zdziałałaby cuda , ale czy jest szansa na jakiś domek w jego stanie??:roll:


dzisiaj czuł sie znowu dobrze. Ale w jego przypadku za godzine moze sie znowu wszystko zmienić..
Szanse na domek marne w takim stanie :(

Posted

To ja przypomnę naszego biedaka:roll:

W tej chwili tylko to mogę:shake:, ale w paczce dla Hund znajdę coś na bazarek dla niego i razem wszystko wyślę priorytetem w poniedziałek - jutro jeszcze muszę skompletować parę rzeczy do przesyłki, stąd ta wysyłka dopiero w poniedzialek - no chyba,ze uda mi się w sobotę ( ale to i tak polezy przez niedzielę,znając naszą pocztę:-()

Hund - czy adres wysyłkowy jest taki jak do przelewu mi podawałaś??:roll:

a czy nasza bida kochana merda chociaż ogonem:-(

nie wiem jak wysoiedzę do wieczornych wiadomości od Hund:shake:

Posted

To może powklejam Maksiowe bazarki::roll:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112896 - fajne filmy, sensacja, nauka, języki - polecam:razz:


http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114456 - świetne wielgachne piłki dla naszych pociech na wakacje - ( i im się od życia należy - chociaż czasem życ nie dają:evil_lol:)


http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114697 - świetne karty dla małych kolekcjonerów i kibiców piłki nożnej:lol:

Posted

Czekam na wieści jak tam się czuje Maxio. Wspaniały piękny pies... Dwa dni temu weszłam na jego wątek, przeczytałam wszystko... Teraz pozostaje mi tylko wspierać go dobrymi myślami i podnosić. Czyli nadal nie wiadomo co jest Maxikowi? Te badania krwi coś dały? Coś wiadomo? Może by popytać innych lekarzy, np z SGGW? Były jakieś konsultacje?
Pozdrawiam i trzymam mocno kciuki za słodziaka.

Posted

Tak jak pisaŁam Max ma niedotlenienie mÓzgu spowodowane albo udarem : chodziŁ dŁugo po tej posesji bez wody nie miaŁ się gdzie schować, albo niedotlenieniem ponieważ ma chore serce albo wylewem albo guzem. Z wyników krwi nie wyszedŁ guz jednak może on być niewielki . Można by go nadal diagnozowac w Warszawie i zrobić tomografie ale nie ma pewności że tomograf pokaże maŁy wylew np.
W tej chwili skupiamy się na podniesieniu wagi oraz na powiększonym węźle chŁonnym. zbliża się biopsja.

Posted

Jeśli chodzi o dzisiajeszy dzień to Max czuje się dobrze. Byam dziś znowu na 2 spacerach z nim. Reaguje na cmokanie odwraca się i przychodzi ;) boi się samochodów które szybko i blisko jadą.
ZasikaŁ dziś caŁą podŁogę w swoim pomieszczeniu :( jedynym suchym miejscem byŁo korytko prysznicowe więc wlazŁ pod prysznic i siedziaŁ w suchym :)
KupiŁam mu dzisiaj szelki żeby nie miaŁ obróżki i żeby go nikt nie ciągnąŁ za szyjkę bo ma ten węzeŁ chŁonny bolesny , ale niestety szelki są za maŁe ;) no cóż źle obliczyam cm ;)

Posted

A zapomniaŁam dodać co wciąga Maxia :)...
W lecznicy są w klatkach które stoją obok dwa maŁe kociaki ,jeden sierotka bez domku drugi z zaszytym oczkiem. Maxiu staje przed klatkami kotki miaŁczą więc on zaciekawiony patrzy a maluchy wystawiają Łapeczki i biją go tymi apeczkami po jego nogach a on stoi i patrzy ;) i patrzy i patrzy ;)

A na spacerkach lubi sobie wąchać zapaszki ;) coś jednak do niego dochodzi bo potrafi dŁugo stać i niuchać :)

Posted

RYSIAK1 napisał(a):
To ja przypomnę naszego biedaka:roll:

W tej chwili tylko to mogę:shake:, ale w paczce dla Hund znajdę coś na bazarek dla niego i razem wszystko wyślę priorytetem w poniedziałek - jutro jeszcze muszę skompletować parę rzeczy do przesyłki, stąd ta wysyłka dopiero w poniedzialek - no chyba,ze uda mi się w sobotę ( ale to i tak polezy przez niedzielę,znając naszą pocztę:-()

Hund - czy adres wysyłkowy jest taki jak do przelewu mi podawałaś??:roll:

a czy nasza bida kochana merda chociaż ogonem:-(

nie wiem jak wysoiedzę do wieczornych wiadomości od Hund:shake:

Tak adres ten sam :) dziękuję !!

Posted

Hund napisał(a):
Jeśli chodzi o dzisiajeszy dzień to Max czuje się dobrze. Byam dziś znowu na 2 spacerach z nim. Reaguje na cmokanie odwraca się i przychodzi ;) boi się samochodów które szybko i blisko jadą.
ZasikaŁ dziś caŁą podŁogę w swoim pomieszczeniu :( jedynym suchym miejscem byŁo korytko prysznicowe więc wlazŁ pod prysznic i siedziaŁ w suchym :)
KupiŁam mu dzisiaj szelki żeby nie miaŁ obróżki i żeby go nikt nie ciągnąŁ za szyjkę bo ma ten węzeŁ chŁonny bolesny , ale niestety szelki są za maŁe ;) no cóż źle obliczyam cm ;)



Mały cwaniaczek - znalazł sobie suchutkie miejsce, więc rozumek pracuje:lol:, a jak jego apetyt,waga troszkę ruszyła do góry i jak ślinka i czy dzisiaj też nim tak targało jak wczoraj - same się pytania cisną na usta - ja wiem,że jesteś po całym dniu padnięta, ale ja mu tak kibicuję i tak jakoś wpadł w moje serducho:razz:

I najważniejsze - czy merda ogońcem jak przycodzisz??:razz:

Hund - jak mogłas pomyśleć ,że ON taki malutki z tymi szelkami???:evil_lol:

Posted

Dziękuję doszŁa :):):) promień sŁońca na niebie ;) , wŁaśnie sprawdzam co komu i od kogo ;) żeby nie mieć też zalegŁości w wysyŁkach bazarkowych.

Niestety Max nie merda ogonkiem :( smutne to ale prawdziwe, apetyt ma wilczy, sucha karma się kończy więc za niedŁugo będę zamawiać. Puszki pożera ;) trzeba mu dawkować. Dziś miaŁ luźną kupę taką lekką biegunke co jest nietypowe bo on robi ;) normalne prawidŁowo uformowane.

Posted

Hund napisał(a):

W lecznicy są w klatkach które stoją obok dwa maŁe kociaki ,jeden sierotka bez domku drugi z zaszytym oczkiem. Maxiu staje przed klatkami kotki miaŁczą więc on zaciekawiony patrzy a maluchy wystawiają Łapeczki i biją go tymi apeczkami po jego nogach a on stoi i patrzy ;) i patrzy i patrzy ;)


ojej :loveu:

Posted

a moje grosiki doszły???:roll:

A co ze śliną:roll: i czy ruszyła się troszke waga w górę - przepraszam za nachalnośc w pytaniach:modla: ale proooszę jeszcze mi to napisz tylko i już się nie pytam na dzisiaj:razz:

Posted

Jasne ze doszŁy , przepraszam za roztargnienie ale nie nadążam z niczym :( !!!

Ślina dziś nie kapaŁa i nie byŁo naciągania i wymiotów co mnie bardzo cieszy bo ostatnio myślaŁam że sama zwymiotuję jak myŁam podŁogę z tej gęstej śliny :( i jak wymiotowaŁ przy mnie, raczej mnie takie rzeczy nie ruszają ale przy jego ilości to miaam dość.

Posted

dziewczyny, może napiszcie do buni żeby zajrzała na wątek
z tego co wiem to wspaniała wetka, może jej konsultacje się przydadzą

Posted

Hund napisał(a):
Jasne ze doszŁy , przepraszam za roztargnienie ale nie nadążam z niczym :( !!!

Ślina dziś nie kapaŁa i nie byŁo naciągania i wymiotów co mnie bardzo cieszy bo ostatnio myślaŁam że sama zwymiotuję jak myŁam podŁogę z tej gęstej śliny :( i jak wymiotowaŁ przy mnie, raczej mnie takie rzeczy nie ruszają ale przy jego ilości to miaam dość.



Hund Ty chyba po śmierci trafisz do raju i będziesz miała ten przywilej,że będziesz mogła wybrać psi raj i ,,ludzki" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ciekawe którego próg przekroczysz:???:

Dzielna psina z tego Maksymiliana:glaszcze:, dobrze,że się tak nie ślinił:fadein:, ale co z tym ogonem niemerdającym:shake::niewiem: - szkoda,ze nie może jeszcze teraz pokazać Ci jak bardzo się cieszy na Twój widok - ale pewnie niedługo Ci pokaże:Rose: jaki jest wdzięczny za ocalenie


a swoją drogą to może coś z brzucha też idzie, skoro wymioty, nadmiar śliny, a teraz pisałaś,że lużny stolec??? - chyba ,że ten nadmiar sluzu ze śliny tak zadziałał na koope

Posted

Czas się żegnać psiaku idę spać - jutro dyżur i pobudka o 5.25 ( jakie jutro to dzisiaj już:placz:) a na dobranoc całusy i hopsaj do góry!!!

To może powklejam jeszcze Maksiowe bazarki::roll:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112896 - fajne filmy, sensacja, nauka, języki - polecam:razz:


http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114456 - świetne wielgachne piłki dla naszych pociech na wakacje - ( i im się od życia należy - chociaż czasem życ nie dają:evil_lol:)


http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114697 - świetne karty dla małych kolekcjonerów i kibiców piłki nożnej:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...