Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

RYSIAK1 napisał(a):
Hund Ty chyba po śmierci trafisz do raju i będziesz miała ten przywilej,że będziesz mogła wybrać psi raj i ,,ludzki" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ciekawe którego próg przekroczysz:???:


Dla Oli będzie specjalny raj zmontowany na pewno :) Tylko dla Niej :)

Jak dzisiaj Maksiu?

  • Replies 643
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Przed poŁudniem miaŁ normalną kupę ale niestety znowu zasikaŁ pokój :( i znowu zastaŁam go pod prysznicem ;) spacerek byŁ udany tyle że sŁońce bardzo grzaŁo a on sŁabiutki więc szybko wróciliśmy a wieczorem niestety ślina i wymioty. ZastaŁam go brudnego leżącego w wymiotach na zasikanym kocyku. Więc spacer, mycie podŁogi, mycie Maxa, zmiana koycyku i tulenie. Bardzo byŁ sŁaby wieczorem :( martwię się, naprawdę dzisiaj jest źle :(

Posted

może Maksiu po prostu lubi spać pod prysznicem ;)

a co do tego jego zmiennego stanu zdrowia - wet nadal nie wie jak mu pomóc?
bo chyba dotychczasowe zabiegi mu niezbyt pomagają, może by tak zasięgnąć opinii jeszcze jakiegoś innego weta?

Posted

no to mogłoby być możliwe, przecież biedak z głodu i pragnienia mógł się chwycić wszystkiego!
tylko, że to już trwa prawie miesiąc, gdyby to była trucizna to chyba byłoby już ... :-(

Posted

rece opadaja przy takich historiach...
juz lepiej nie komentowac

to juz jest przeciez kwestia takich wartosci, ze wydawaloby sie, ze kazdy je w sobie odczuwa... a jednak nie...

a pies cierpi
czas płynie i tylko po jego oczach mozemy wyobrazic sobie co czuje... i co musial czuc wczesniej ;/

ja tego nie ogarniam...
Maks, trzymam bardzo mocno za Ciebie kciuki, jesteś bardzo dzielny...

Posted

dziewczyny, spróbujcie może skonsultować się z wetami dogomaniackimi - może ktoś się zetknął z podobnym przypadkiem i wie co to może być
napiszcie do buni, do rybon36, do zwierzuś...
może ktoś będzie miał kontakt do wetów z SGGW chociażby

Posted

Do Buni zaraz napiszę. Sama do niej ze wszystkimi psami chodzę: swoimi i tymi na tymczasie. Mam nadzieję że zajrzy. Jutro będę u Buni to jeszcze jej przypomnę ;) Oby to coś dało....

Posted

Nie mogłam wczoraj zajrzeć - a tu taaakie tragiczne wieści:-(:-(:-(.

MAAAksiu tak bardzo bym chciała żebyś nareszcie poczuł sie lepiej:roll: Zrób proszę Cię chłopaku niespodziankę wszystkim ciotkom i weż się w końcu w garśc:roll:

Ogarnia mnie taki smutek a zarazem jestem ogromnie wkurw...:stormy-sad::stormy-sad::stormy-sad:na tego skurw........który mu to zrobił:mad::mad::mad::mad::mad: Jeżeli jest jakaś sprawiedliwość to mogę mieć nadzieję,że będzie zdychał ( umieranie to zbyt wielkie słowo) w najgorszych męczarniach a medycyna XXI nie będzie mu w stanie pomóc:cooldevi::cooldevi::cooldevi::cooldevi: i niech sie potem smaży w piekle

jestem wściekła, bezsilna i cóż moge tylko czekać na lepsze wiadomości:-(

Posted

Maxia zastaŁam jak leżaŁ w kawaŁkach karmy z otwartymi oczkami na posikanym kocyku . Więc jak zwykle umyŁam podŁogę potem wzięŁam go na spacerek , poprzytulaŁam , pogŁaskaŁam potem daŁam lekki posiŁek i musiaŁam zostawić sierotkę chociaż bardzo chciaŁa wyjść ze mną :(
Max miaŁ kolejne spotkanie z kociętami ;) jak kiedyś stanąŁ przed ich klatkami i bardzo się przyglądaŁ kto tak piszczy ;) i bije go pazurami ;)

RozmawiaŁam z panią dr o chodzie Maxia który też wskazuje na problemy neurologiczne tz chód koguci.

Posted

Hund napisał(a):
Maxia zastaŁam jak leżaŁ w kawaŁkach karmy z otwartymi oczkami na posikanym kocyku . Więc jak zwykle umyŁam podŁogę potem wzięŁam go na spacerek , poprzytulaŁam , pogŁaskaŁam potem daŁam lekki posiŁek i musiaŁam zostawić sierotkę chociaż bardzo chciaŁa wyjść ze mną :(
Max miaŁ kolejne spotkanie z kociętami ;) jak kiedyś stanąŁ przed ich klatkami i bardzo się przyglądaŁ kto tak piszczy ;) i bije go pazurami ;)

RozmawiaŁam z panią dr o chodzie Maxia który też wskazuje na problemy neurologiczne tz chód koguci.

Oj Biedny:( A czy jest szansa by prowadzić Go farmakologicznie w tym kierunku?

Posted

Bunia na PW napisała:

Trzeba zbadać w kierunku babeszji i leptospirozy.
Nic więcej nie mogę mogę doradzic na odległośc.

Może podpowiedzieć wetom czy myśleli o tych chorobach. Może to to...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...