szajbus Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Maksiu Przeczytałam twoją historie i nie jestem w stanie nic napisać. A podobno " Człowiek" brzmi dumnie. Czy aby na pewno? Nie kto inny jak właśnie człowiek cie porzucił i skazała na powolne konanie. Na szczęście zdążyłeś poznać innych ludzi, którzy kochają, przytulają i potrafia się zatroszczyć. Tylko czemu odeszłas własnie wtedy, kiedy nadeszła pomoc, kiedy spotkałas własnie tych dobrych ludzi? Bądź szczęśliwy Aniołeczku Quote
Moniek193 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Czytałam przez jakis czas watek Maksia ( swietne imie moj brat tez sie tak zazywa:loveu:) zaczelam sie o niego martwic mam nawet jego zdjecia w komorce pytalam znajomych nikt psa z chorobami nie chcial:-( potem wiesci byly lepsze a ja wyjechalam nie odwiedzalam watku myslalam ze z taka pomoca jak Wasza musi byc juz okey:-( I nagle dzis zobaczylam bannerek u jedej z dogomanek lezacy maksiu na stole weterynaryjnym wszytsko szare:-( juz wiedzialam:-( weszłam na watek doszlam do zdania Hund w którym mowi ze Maksiu nie zyje i ryknęłam:placz:. Nie moge mu nic powiedziec bo jestem w szoku. Maksiu prosze nie nie nie:shake: Dobrze ze go juz nic nie boli i sie nie meczy to tyle dobrego w tej tragicznej sytuacjiByl taki mlody:-(:-(:-(Tego sie nie spodziewalam ostatnio same zle wiesci a ta dla mnie najgorsza dla Was ktore tu pisalyscie musi byc jeszce trudniej zyc sie nie chce Quote
RYSIAK1 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 NO I KONIEC WEEKENDU MAKSIU - zleciało,ze anim sie obejrzałam ;), a jutro normalny tydzień i tak w kółko :cool3: ciekawam co Ty tam porabiasz i czy jesteś grzeczny???:razz: To co - idziemy spać kochany Aniołku :sleep2: Quote
RYSIAK1 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Co Ty Maksymilianie w sobie masz,że mnie tak ciągnie tutaj:evil_lol: U nas dzisiaj słonko i jest cieplutko - u Ciebie pewnie też:lol: Quote
mru Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 u nas też nieźle - chociaż daje się padało :) teraz bardzo rześkie powietrze czuje je nawet w pracy.... u was tam pewnie takie zawsze za TM :) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Za TM odeszła schroniskowa koleżanka Maksa, Puszka. Nie zdążyłyśmy jej uratować... :-( Maksiu, zaopiekuj się nią... i razem patrzcie na nas z góry. Bajka, Maks, Puszka... Wszystkie te zdarzenia w przeciągu paru miesięcy... czemu to tak boli...:-( Quote
Moniek193 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Za TM odeszła schroniskowa koleżanka Maksa, Puszka. Nie zdążyłyśmy jej uratować... :-( Maksiu, zaopiekuj się nią... i razem patrzcie na nas z góry. Bajka, Maks, Puszka... Wszystkie te zdarzenia w przeciągu paru miesięcy... czemu to tak boli...:-( Nie wytrzymam:placz::placz::placz: Quote
RYSIAK1 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Sciągasz mnie tu Maksi - oj ściągasz:lol: A u nas pada od rana, moja mama wzięła Karola do siebie ( mój trzylatek - synek) - a ja muszę się uczyć - mam bardzo ważny egzamin we wrześniu w Warszawie :cool3: tylko,ze ja zamiast się uczyć to siedzę na dogo:evil_lol: Maks - daj mi kopala do nauki :evil_lol: Quote
Hund Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Puszka zostaŁa pochowana obok Maxa , myślę że gdyby pozwolono nam zabrać miesiąc wcześniej mogŁaby teraz żyć :(:(:( dlaczego tak się upierali ?? Nie zrozumie chyba nikt .... Do grobu Maxa dobieraŁo się jakieś zwierzę , na szczęście tylko w wyobraźni się dokopaŁo. Grób zostaŁ wzmocniony i teraz Max śpi między Bajką a Puszką.... Quote
Hund Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Przepraszam że nie napisaŁam dostaŁam wpŁatę od Marty S. wraz z mężem oraz obiecany 1000 zŁ od Pani M. Bardzo bardzo dziękuję Wam za wpŁaty. Quote
RYSIAK1 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Hund napisał(a):Puszka zostaŁa pochowana obok Maxa , myślę że gdyby pozwolono nam zabrać miesiąc wcześniej mogŁaby teraz żyć :(:(:( dlaczego tak się upierali ?? Nie zrozumie chyba nikt .... Do grobu Maxa dobieraŁo się jakieś zwierzę , na szczęście tylko w wyobraźni się dokopaŁo. Grób zostaŁ wzmocniony i teraz Max śpi między Bajką a Puszką.... no to nasz Maks ma dwie panny koło siebie:evil_lol: Quote
mru Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 [quote name='Hund']Przepraszam że nie napisaŁam dostaŁam wpŁatę od Marty S. wraz z mężem oraz obiecany 1000 zŁ od Pani M. Bardzo bardzo dziękuję Wam za wpŁaty. :multi: wspaniale Maksiu, głaszcze Cie za uszkiem i mam nadzieje, ze Twoje oczka są już weselsze Quote
Moniek193 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Została tylko modlitwa Ostatnie złożenie rąk By ocalić mu życie.... Lecz Bóg zabrał go Takie jest przeznaczenie Ktoś zaplanował to By własnie za Mostem Teczowym Zabrac od Maksia to zło Wszystkie cierpienia i bóle Troski i smutne dni By teraz byl juz szczesliwy Gdy wreszcie spokojnie śni:( Maksiu to dla Ciebie:roll: Quote
RYSIAK1 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Moniek193 napisał(a):Została tylko modlitwa Ostatnie złożenie rąk By ocalić mu życie.... Lecz Bóg zabrał go Takie jest przeznaczenie Ktoś zaplanował to By własnie za Mostem Teczowym Zabrac od Maksia to zło Wszystkie cierpienia i bóle Troski i smutne dni By teraz byl juz szczesliwy Gdy wreszcie spokojnie śni:( Maksiu to dla Ciebie:roll: PiĘKNIE - I ZNOWU OCZY MI SIĘ ZASZKLIŁY:-( Quote
Moniek193 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Dzieki:oops: raczej nie pisze wierszy ale ten z głebi serca specjalnie dla Maksia:-( Quote
Moniek193 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 To zdjecie mam wlasnie w telefonie kom. :-( Teraz juz szaro biale z czerwoną śliczną róża w rogu. Dla Ciebie Maksiu:placz: Quote
mru Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 #%$%$&*^ :angryy: a mogł być szczęśliwy... nie moge... :placz: Quote
Moniek193 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Był młody jak dziecko A słaby jak róży pąk Jedyne czego pragnął To dotyk ludzkich rąk By znów być szczęśliwym i merdać ogonkiem Być zdrowym, silnym, kochanym ON-kiem Marzenia się spełaniają pomyślał gdy umierał Bo wiedział ze za Mostem Bóg będzie go wspierał I szepnie mu do ucha: Zapomnij o tym co było Bo teraz Twoje marzenie właśnie się spełniło. I biega teraz Maksiu za Tęczowym Mostem Wreszcie zdrowy, silny, wesoły Nic go już nie zaboli i nie zada cierpienia bo czeka na nas i mowi: Do zobaczenia!! Quote
RYSIAK1 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Moniek... ale z Ciebie poetka:evil_lol: pięknie to znowu napisałaś - możesz wyciskać łzy:roll: Quote
Moniek193 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 RYSIAK1 napisał(a):Moniek... ale z Ciebie poetka:evil_lol: pięknie to znowu napisałaś - możesz wyciskać łzy:roll: Eh nie porównuje sie z innymi ale to tak dla Maksi i tylko dla niego;) Jak mnie natchnie to mu znow cos napisze:oops: Quote
RYSIAK1 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Cześć Maksiu ;) wstałeś już??? - jak nie to wstawaj, przeciągnij się,ziewnij - mlaśnij tak apetycznie jęzorkiem :lol: i ruszaj przeczochrać niebiańskie łąki :evil_lol: aha - zabierz moją Kajkę, niech też się dziewczyna przewietrzy:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.