astra Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 Porozwieszalismy wczoraj z mężem masę ogłoszen w okolicach gdzie psiak był znaleziony - prawie na każdym mijanym słupie, śmietniku i tp. ale odzew na razie zerowy :shake: jak można nie szukać swojego psiaka tym bardziej ze on naprawde jest bardzo zadbany, ufny i dobrze ułożony Quote
oktawia6 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 przygotowałaś jakieś fanty Astra na bazarek dla niego? ja już mam-wstawię aukcję wieczorem.:lol: P.S. Zmodyfikuj tytuł wątku: "Pekińczyk Brucio z Ursynowa w DT u p.Anny-Warszawa" Quote
astra Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 poszukam dzisiaj czegoś i postaram sie w jutro lub najdalej pojutrze coś wystawic ale nie wiem dokladnie jak to jest z bazarkami bo nigdy nie wystawialam. Quote
oktawia6 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 obiecane banerki Brucia-mego projekciku a wykonastwa Bruciowej (:lol:): Astra-możesz zrobic zdjęcia fantów i przesłac mi je na mój mail: oktawiamroczek@vp.pl ja je wystawię-Ty byś na koniec koordynowała wysyłanie-i byś zobaczyła zarazem jak to się robi;) P.S. przekopiuj te banerki na pierwszą stronę-by były widoczne i każdy niech bierze sobie do podpisu Quote
oktawia6 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 pierwszy bazarek dla Brucia:loveu:: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114467 Quote
astra Posted July 4, 2008 Author Posted July 4, 2008 rozmawiałam z Panią Anią dzisiaj bo zgłosiła się chętna do adopcji psiaka - skierowałam ją do Pani Ani ale podobno już jeden domek potencjalnie chętny jest. Ja wpłacam 100 zł na kastrację psiaka może jeszcze moja siostra coś wpłaci ale nie gwarantuje. Quote
oktawia6 Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 astra napisał(a): rozmawiałam z Panią Anią dzisiaj bo zgłosiła się chętna do adopcji psiaka - skierowałam ją do Pani Ani ale podobno już jeden domek potencjalnie chętny jest. Ja wpłacam 100 zł na kastrację psiaka może jeszcze moja siostra coś wpłaci ale nie gwarantuje. przedzwonię dzisiaj w takim razie do p.Ani wieczorem na domowy.;) Quote
koci-świat Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Odwiedzałam wczoraj Brucia. Oczywiście jest absolutnie genialny! Cudownie aportuje szyszki i jest nadzwyczaj radosnym facetem. Strach/agresja wobec innych psów minęła już całkowicie. Śpi obok Rudego (mieszanka rotwailera z czymś tam) pod jednym stołem w czasie posiłków. Na pewno nie jest zabiedzony, ale dyskutowałabym z tym, że jest zadbany. Wykąpałyśmy go wczoraj (brudny nie był jak się okazało) zaodżywkowałyśmy i przy pomocy różnych środków psikających starałyśmy doprowadzić do ładu. Nie było to łatwe-jest cały w kołtunach, choć część ma ewidentnie wycięte. Walczyłyśmy dzielnie i jest śliczniasty. Kompletnie nie jest przyzwyczajony do czesania i zabiegów pielęgnacyjnych wokół siebie. Było ciężko..... Quote
astra Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 dzwoniła do mnie przed chwilką Pani która poszukuje swojego psiaka od miesiąca co prawda jej miał oczko ale nie wiadomo jak dawno ten psiak stracil oczko. Podesłałam jej fotki. 100 zł dzisiaj przelałam na konto fundacji, nie mam czasu neistety na bazarki dlatego od razu przesłałam pieniążki. Quote
koci-świat Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 astra napisał(a):dzwoniła do mnie przed chwilką Pani która poszukuje swojego psiaka od miesiąca co prawda jej miał oczko ale nie wiadomo jak dawno ten psiak stracil oczko. Podesłałam jej fotki. 100 zł dzisiaj przelałam na konto fundacji, nie mam czasu neistety na bazarki dlatego od razu przesłałam pieniążki. Dziękujemy ślicznie za pieniążki :loveu: Niewątpliwie się przydadzą. Kastracja pekińczyka to nie byle jaki zabieg niestety... Ten piesek szukany przez Panią nie może być Bruciem. Okolice wygolonego do operacji oka i sama rana goją się bardzo długo-nie jest to kwestia zabiegu sprzed np. trzech tygodni. Na Paluchu są w tej chwili dwa pekiny-niech zobaczy czy któryś to nie jej zguba. Quote
astra Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 ta Pani dostala namiary na Paluchu bo szuka go wszędzie i właśnie tam byla ale faktycznie to nie jej psiak. Dałam w wyborczej ogłoszenie i miałam kilka telefonów ale szczerze to je spławiłam bo teksty typu pies kaleki albo zeby go nie kastrować bo chcą dokupić suczkę powalają mnie z nóg. Ale taka polska rzeczywistość dla mnie psiak bez oka to żaden kaleki ale ludzie mają takie okropne podejście :-( Quote
oktawia6 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 astra napisał(a): ta Pani dostala namiary na Paluchu bo szuka go wszędzie i właśnie tam byla ale faktycznie to nie jej psiak. Dałam w wyborczej ogłoszenie i miałam kilka telefonów ale szczerze to je spławiłam bo teksty typu pies kaleki albo zeby go nie kastrować bo chcą dokupić suczkę powalają mnie z nóg. Ale taka polska rzeczywistość dla mnie psiak bez oka to żaden kaleki ale ludzie mają takie okropne podejście :-( wszelkie takie oszołomy będą dyskwalifikowane-umowa adopcyjna, sprawdzanie kandydatów - ich warunków, podpisanie umowy adopcyjnej, po kastracji i na pewno nie jako prezent dla dziecka, żywa flora. jeśli go ogłaszasz Astra do podaj telefon do Kasi Strzeleckiej-lub p. Anny-na pewno nie zostanie wydany bez kastracji-na dzień dzisiejszy upały są zbyt duże by ryzykowac zabiegiem-do 40 C więc trzeba poczekac jak się unormuje pogoda. Quote
astra Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 ja go ogłaszałam jeszcze zanim trafił do P.Ani dlatego podawałam nr do siebie bo nie chciałam do przychodni - bałam się że właśnie tam wydadzą go takiemu oszołomowi. Jak dzwonią do mnie to informuję o oczku, kastracji jeśli nadal będą zainteresowani to będę odsyłać do P.Ani. Quote
oktawia6 Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 astra napisał(a): ja go ogłaszałam jeszcze zanim trafił do P.Ani dlatego podawałam nr do siebie bo nie chciałam do przychodni - bałam się że właśnie tam wydadzą go takiemu oszołomowi. Jak dzwonią do mnie to informuję o oczku, kastracji jeśli nadal będą zainteresowani to będę odsyłać do P.Ani. bardzo mądre Astra! tak trzymac! Quote
ewajanka Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Na Paluchu na kwarantannie są dwa pekiny, może ta Pani niech jeszcze raz poszuka swojego tam. Chyba że jezdzi regularnie:roll: Quote
astra Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 była na Paluchu w tą sobotę bo właśnie z Palucha do mnie dzwoniła więc wierzę że pokazano jej te pekinki, skoro zadano sobie tyle trudu żeby przeszukać zeszyt i podać telefon do mnie. Quote
hop! Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Informacja od Oktawii: "Brucio jest już po kastracji która była w ten wtorek, czuje się świetnie, jest cudownym psem, ma apetyt, był czesany z odżywką choc nie był zadowolony z tego fakty miał kołtuniki to na samym początku i będzie miał zdjęte szewki w tym nowym tygodniu.Czy allegro Brucio jest nadal jeśli nie to niech będzie i reszta ogłoszeń oraz kontakt telefoniczny w sprawie jego adopcji do Kasi z Kociego świata-telefon podawałam ale nawet jest w necie na jej stronie." Quote
Pogódka Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 a do mnie , bo dawałam ogłoszenie w gazecie zgłosił się pan chętny do wzięcia pekińczyka... napiszcie mi o nim, wiek i w ogóle wszystko, ten pan ma już jednego Quote
Pogódka Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 i co u Brucia?? czy on\ znalazł domek czy nie????? napiszcie proszę, jakby nie to ja bym do tego pana zadzwoniła, ale nie chcę,...jak nie jestem pewna Quote
Pogódka Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 ale wam namieszałam, on chce suczkę, bo ma psa... sorki, zakręcona jestem, szukam dalej Quote
Zmysł Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 nie ma problemu, tym bardziej, że chyba od wczoraj Brucio ma domek. ale to Koci Świat wypowie się na 100% Quote
Pogódka Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 tak, tylko, że dzwoniłam do niego on mówi, że może poczekac, ale żeby sunia była młoda,...i nie chce sterylizacji ale chyba jest na miejscu, starszy człek, mieszka tylko z żoną, ma dom z ogrodem Quote
koci-świat Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Pogódka napisał(a):tak, tylko, że dzwoniłam do niego on mówi, że może poczekac, ale żeby sunia była młoda,...i nie chce sterylizacji ale chyba jest na miejscu, starszy człek, mieszka tylko z żoną, ma dom z ogrodem Hmmmm, nie powiem żeby to wyglądało na świetny domek.....:razz: Pan z pieskiem-samcem i chce młodą, niesterylizowaną suczkę, rasową lub pseudorasową. Powiem uczciwie-trzymałabym się od niego z daleko i jeszcze ostrzegła innych. Brucio wczoraj poszedł do adopcji-odwiozłyśmy go na miejsce. Domek wygląda na bardzo sympatyczny, Bruciowi bardzo się spodobało od początku co też jest bardzo znaczące. Mieli już wcześniej pekińczykowatego piesa więc wiedzą czego się spodziewać. Quote
Zmysł Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 No to wszystkiego dobrego Bruciu na nowej drodze życia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.