Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Uroki posiadania psa są jak najbardzie ok :D cieszę się kazdym dniem z Sagą.. i porazkami i sukcesami :)

Mam pytanko.. do tej pory czesze Sagulkę grzebieniami i szczotkami moich kotów :oops: jednak mam świadomość ze powinnam zakuipic jej szczotkę inną.. i tu pytanie, jaką? ktoś podpowie?

  • Replies 194
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ciotki sorry za offa ale nie potrzebujecie fiprexu xl dla psiakow? 30 zl pipeta na moje dlugi za szczeniaki


co do szczotki mysle, ze w zoolgiku Ci doradza, moja sasiadka ma DON, wielkosci cielaka zreszta, i czesze go taka rekawica z gumowymi "kolcami"

  • 4 weeks later...
Posted

Przepraszam, że ię nie odzywałam ,ale ciężkie chwile za nami....

Tak choć w skrócie jednak naświetlę sytuację, jak to u nas wygląda ;)


Sagulka ma sie bardzo dobrze, rosnie jak na drożdzac, rozrabia za pięciu i jest najkochańszym psiakiem pod słońcem :loveu: Nasze życie przed przybyciem Sagulindy było poprotu nudne i nijakie ;) teraz nie mozna ię nudzić,a każdy dzień z nią to ogrom niespodzianek i mnótwo uczuć :)
Mam bardzo mądra psinkę w domciu.. najbardziej smakuje jedzonko kocie i dokonale wie jak prytnie podejść pańciów zeby wyszli z kuchni i nie zauważyli złodziejaszka:evil_lol: równie doskonale opanowała sztukę konczenia nauki i wie jak na pańcie tym maślanym wzrokiem popatrzeć, żeby coś osiagnąć ;)
Przepraszam za jakość zdjęć ale fotograf ze mnie marny :oops:


Posted

Ale masz śliczności w domku. Pieknie wygląda. A uchole ma istny cud.
Ciesze się, że kochacie sunieczkę. Trafiła na superaśny domek - miała szczęśćie!!!!!:evil_lol:
Dzkkusku - DZIĘKUJĘ!!!

Posted

supergoga napisał(a):
Ale masz śliczności w domku. Pieknie wygląda. A uchole ma istny cud.
Ciesze się, że kochacie sunieczkę. Trafiła na superaśny domek - miała szczęśćie!!!!!:evil_lol:
Dzkkusku - DZIĘKUJĘ!!!


Gosiu, dzięki ... jednak wydaje mi się, że więcej szczęścia mielismy my..
Sagulka trafiła do nas w końcu dzieki Tobie i za to jestem i będe Ci wdzięczna na zawsze... za zaufanie do osoby znikąd ... nie znanej wcześniej.
Jesteśmy na prawdę szczęściarzami, ze tak boski psiak trafił pod nasz dach :loveu: spełniło się moje marzenie z dziecinstwa, a teraz dopełnia ię szczęście mojej rodzinki .. mamy zwierzyniec w domku, moze kromny jak na niektóre przypadki na dogo, ale nasz wlany i przekochany. Sagula w sumie dobrze dogaduje się z kocimi braćmi, choć czasem w ferworze zabaw trzeba ja stopować, gdyż masą właśną potrafi nieźle nabroić;)

GameBoy, Halbinko, dziekuje za komplementy na temat Sagulki :) cieszę się, że moja pannica Wam się podoba.. choć przecież musi, bo piękna jest straszliwie :diabloti:;) dzięki za wizytę i pamięć o mojej ukochanej suni :)

  • 2 months later...
Posted

Witamy z Sagulką po przerwie ;)
Mamy dla Was dwa zzdjatka jakie w ostatniej sekundeczce udało się z aparatu zgrać zanim go szlak jasny trafił :angryy:





sorki za jakość:oops: ale jak wspomniałam wyżej, aparat skonał :shake:

Posted

:mad:A jakbys tak Dzikusku parę słów napisała od siebie, jak się ma Sagulka - czy skończyły sie jej warczące problemy. Czy słucha. Jak się rozwuija, jak sobie radzisz itp. A tu 2 zdjątka i cisza.
Oj :mad:

Posted

Gosiu, o ostatnim wyczynie Sagulki napisałam Ci na gg ;)

Po za tym, Sagi ma się świetnie. Rozrabiak z niej..cieszy ją wszystko co dookoła niej się dzieje... ostatnio 2 dni przed świętem 1 Listopada jak zaczął się ruch przed naszym płotem, Sagulka rozszczekała się na maksa :roll:
Teraz co wychodzi na dwór, to szczeka bez ustanku .. non stop i tyle.. przestała reagować na wołanie do domu nawet :evil_lol:

Oczywiście mimo mojego założenia, ze pies i łózko to nie para... Sagulka jak widac na powyższym obrazku, wyleguje się w łózku na okrągło :cool3:
To moja sprawka :lol: bo jak to mozliwe, zeby pańcia nie pozwoliła takiemu cichaczem wsuwającemu się pod kołderkę "tasiemcowi" w końcu wejść :lol:

mamy w koncu łózkowe koty, to i mamy łozkowego psa :lol:

Sagulka jest zdrowiutka, sierśc błyszczy, tylko ze szczotka są niejakie problemy... ale dajemy radę.

Sagula nie jest karnym pieskiem, nie mniej na wiekszość słów reaguje... gdyby tylko chciała przychodzić z dworu kiedy ja wołam bo jest mi już zimno ;)

Oj, Gosiu ... jaka ja jestem Ci wdzięczna za tą panienkę... jesteś kochana ze mi zaufałaś :loveu: to będę powtarzać zawsze i wszędzie :)

  • 3 weeks later...
Posted

Dawno nic nie pisałam bo niestety nie mialam okazji odwiedzic Rexa (Borysa), jednak wysłałam teściową na zwiady i dowiedzialam sie że Rex aktualnie uczy sie poleceń typu siad , waruj na miejsce i dośc dobrze mu to wychodzi... idealnie spełnia swoje zadanie jako stróż domowy obszczeka wszystkich choc na plac jeszcze wpuści :P zdominował już swojego mniejszego kolege staruszka z którym mieszka... choć mieszkał od małego w domu bardziej lubi przebywać na dworze i coraz czesciej śpi w budzie hee a jak był śnieg to nawet buda pogardził i spał na śniegu...mam nadzioeje ze jak bede w tamtych okolicach to nie zapomne aparatu i zrobie pare zdjec...

  • 2 months later...
Posted

Witamy po przerwie ;)

Sagulka ciutenkę :cool3: się zmieniła ...
Jako, ze Gosia coś ostatnio zapracowana, to wstawie zdjątka.. marne, bo marne, ale lepszych, wybaczcie, nie mam :oops:









Sagi zmienia się z minuty na minutę... raz wychodzi jej niecny charakterek, raz jest mega aniołkiem .. cały czas pracujemy, bo to rozrabiaka i "warczacz" co niemiara. A jaka pannica jest cwana, to juz tylko ona sama wie :razz: :evil_lol:
Raz doprowadza nas na skraj bezsilności a za chwile doprowadza do takiej euforii ze az normalnie boli..nasze szczęście "malutkie" ukochane :loveu:

Ostatnio wymysliła sobie ze będzie szczekać.. no i szczeka.
Szczeka już od momentu dotknięcia klamki w drzwiach wyjściowych, szczeka wybiegająć z domu, szczeka siusiająć i szczeka biegając.. więc wiecie ze mamy głośnawo :cool3:
W domu jednak ogranicza się bardzo, bardzo i nawet udaje się jej nie zaszczekac dopóty dopóki nikt do domu z dwóru nie wchodzi, bądź nie zadzwoni dzwonkiem.
Jedyne co pozostaje to to, ze sagulka jak sie bardzi cieszy to siusia pod siebie ;) nie wiem co powinnam z tym robić więc jak na arzie po prostu wycieram, albo staram sie ją szybciutko "usadzać" w tych okazywaniach radości.
Koty podgryza, bo to przecież fajne funfle są, więc czemu koleżków nie podgryzac jak mozna fajnie się zabawiać :evil_lol:

Jedyny problem jaki sie utrzymuje to warczenie przy jedzonku .. teraz warczy nawet jak lezy dalej od swojej miski a kot wchodzi do pokoju.. "uwielbiła" sobie szczególnie jednego kota i mimo ze najlepiej sie znim dogduje i bawi to najbardziej warczy jak własnie on pojawia sie w obrębie metra lub dwóch od jej miski ..no ale na moj głos reaguje dobrze więc nie ma większych problemów :razz:

To tyle na dziś.. pozdrawiamy serdecznie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...