Ania_i_Kropka Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Barkelona napisał(a):Tydzień temu, w sobotę, widziałam, jak Straż Miejska przekazywała pracownikowi Schroniska psa przypominającego bardzo rasę collie, piękny duży psiak. Nie ma go na stronie schroniska, psiak znalazł domek? :) Po 2 godzinach w schronisku psiak wrócił do domu Quote
dessiak Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Nie wiem, może już późno i mam jakieś przywidzenia. Czy mi się wydaje, czy Marko jest moim imiennikiem? :D http://picasaweb.google.com/106570111011619669752/Psy#5679959077742816002 Quote
Ania_i_Kropka Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 [quote name='dessiak']Nie wiem, może już późno i mam jakieś przywidzenia. Czy mi się wydaje, czy Marko jest moim imiennikiem? :D http://picasaweb.google.com/106570111011619669752/Psy#5679959077742816002 Tak Marko okazał się Martą:lol: Quote
Ania_i_Kropka Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 [quote name='Bejotka'] Na stronie schroniska dojrzałam Deniska :) Przed moją Frygą (podobną do Miki) miałam psa Fido (identycznego jak Denis) :loveu: Napiszcie coś o Denisku i zróbcie mu zdjęcia.... Już go kocham :) Denis to młody ( ma ok 1,5 roku ) niezwykle towarzyski i przyjacielski wariat. Jest wulkanem energii który swoją miłość do ludzi okazuje całym ciałem. Jest radosny i towarzyski. Mam kilka fotek z kwarantanny: Quote
Pinesk@ Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Potrzebuję prawidłowego kontaktu (nr telefonu) do schroniska. Ten podany na stronie nie odpowiada, ten z czterema ósemkami na końcu również nie.. Quote
Jagoda1 Posted December 20, 2011 Author Posted December 20, 2011 Pinesk@ napisał(a):Potrzebuję prawidłowego kontaktu (nr telefonu) do schroniska. Ten podany na stronie nie odpowiada, ten z czterema ósemkami na końcu również nie.. Proszę telefonować do skutku, to są prawidłowe numery. Quote
Doma17 Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Bejotka napisał(a):Czy Dżasper jest już w Olsztynie? Na stronie schroniska dojrzałam Deniska :) Przed moją Frygą (podobną do Miki) miałam psa Fido (identycznego jak Denis) :loveu: Napiszcie coś o Denisku i zróbcie mu zdjęcia.... Już go kocham :) Obecnie Denisem zajmuję się ja. To bardzo wesoły i towarzyski psiak. Dogaduje się z psami i umie chodzić na smyczy. W piątek będę w schronisku. i zrobię mu sesje do ogłoszeń. Quote
oddechmotyla Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Denis to bardzo fajny psiak, będzie też dobrym stróżem bo jak byliśmy w lesie i zobaczył daleko człowieka to się naprężył i zaczął szczekać dopiero jak byliśmy blisko to zaczął machać ogonem :) Wczoraj dzwonił do mnie Pan zainteresowany adopcją Nuty, niedawno odszedł mu owczarek niemiecki długowłosy przygarnął go kiedy miał dwa lata i też wymagał ułożenia. Nuta miałaby mieszkać w domku jednorodzinnym bez innych zwierząt ani dzieci. Pan ma przyjechać do schroniska ją zobaczyć. Quote
oddechmotyla Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Dziewczyny napisała do mnie Pani z Olsztyna, która chce przygarnąć kocurka lub kotkę do 2 lat najlepiej sterylizowanego/kastrowanego z domu tymczasowego, maja juz jednego kota wykastrowanego przygarniętego 8 mc temu i szukają dla niego towarzysza, chcą kota milusińskiego, który lubi towarzystwo ludzi, siedzenie na kolanach itp. Maja domek jednorodzinny zabezpieczony, zależy im na koci z DT bo ten którego wzięli ma słabą odporność i boją się wziąć kota prosto ze schroniska bo wiadomo jak to jest z ich zdrowiem. Na stronie schroniska nie ma obecnie żadnych więc pisze bo może wiecie kto ma jakieś kociaki :) Quote
Barkelona Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 oddechmotyla napisał(a): Wczoraj dzwonił do mnie Pan zainteresowany adopcją Nuty, niedawno odszedł mu owczarek niemiecki długowłosy przygarnął go kiedy miał dwa lata i też wymagał ułożenia. Nuta miałaby mieszkać w domku jednorodzinnym bez innych zwierząt ani dzieci. Pan ma przyjechać do schroniska ją zobaczyć. Trzymam kciuki! Quote
Bejotka Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Trzymam kciuki za Nutkę, czekam na fotki Denisa i ponawiam moje pytanie - czy Dżasper przyjechał już do naszego schroniska? Quote
Marta&Angus Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 [quote name='oddechmotyla']Dziewczyny napisała do mnie Pani z Olsztyna, która chce przygarnąć kocurka lub kotkę do 2 lat najlepiej sterylizowanego/kastrowanego z domu tymczasowego, maja juz jednego kota wykastrowanego przygarniętego 8 mc temu i szukają dla niego towarzysza, chcą kota milusińskiego, który lubi towarzystwo ludzi, siedzenie na kolanach itp. Maja domek jednorodzinny zabezpieczony, zależy im na koci z DT bo ten którego wzięli ma słabą odporność i boją się wziąć kota prosto ze schroniska bo wiadomo jak to jest z ich zdrowiem. Na stronie schroniska nie ma obecnie żadnych więc pisze bo może wiecie kto ma jakieś kociaki :) Może Dziewczyny z Miesiąca dla Życia Kotka mają kociaki na tymczasie http://www.facebook.com/profile.php?id=100002564553430 Quote
Jagoda1 Posted December 21, 2011 Author Posted December 21, 2011 [quote name='Marta&Angus']Może Dziewczyny z Miesiąca dla Życia Kotka mają kociaki na tymczasie http://www.facebook.com/profile.php?id=100002564553430 Kocięta znalazły domy. Quote
Bejotka Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Ania_i_Kropka napisał(a):Tak Marko okazał się Martą:lol: Ale poważnie - okazał się być dziewczynką, czy to pomyłka? :) Bo jakby co to muszę zmienić w ogłoszeniach!! Quote
oddechmotyla Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Właśnie dostałam telefon, że Dżasper jest już u nas w schronisku :) Lece go uciskać :) Quote
Bejotka Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 oddechmotyla napisał(a):Właśnie dostałam telefon, że Dżasper jest już u nas w schronisku :) Lece go uciskać :) Napisz mi potem o nim tak od siebie - zmienię mu tekst w ogłoszeniach :) Quote
oddechmotyla Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Dżaperek biedaczek cały za kołtuniony... ma jakaś bliznę na przedniej łapce i wgl taki mizerny :( ale poznał mnie misiaczek :) cieszył się jak szczeniak, skakał, tarzał się, ciągle przytulał, przynosił patyki żeby mu rzucać :) i co mnie zszokowało pamięta wszystkie komendy :) Mam też złe wieści... Wajper wrócił wczoraj z adopcji :angryy: Najlepszy jest powód "zagryza kury" mieli psa przez pół roku i akurat kilka dni przed świętami stał się kurzym mordercą !!! Quote
Bejotka Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 oddechmotyla napisał(a):Mam też złe wieści... Wajper wrócił wczoraj z adopcji :angryy: Ło matko! Biedak.... :( Zrobię mu od nowa ogłoszenia. Dobrze by było, żeby mu zrobić kilka aktualnych fotek. Quote
dessiak Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 [quote name='oddechmotyla']Dżaperek biedaczek cały za kołtuniony... ma jakaś bliznę na przedniej łapce i wgl taki mizerny :( ale poznał mnie misiaczek :) cieszył się jak szczeniak, skakał, tarzał się, ciągle przytulał, przynosił patyki żeby mu rzucać :) i co mnie zszokowało pamięta wszystkie komendy :) Mam też złe wieści... Wajper wrócił wczoraj z adopcji :angryy: Najlepszy jest powód "zagryza kury" mieli psa przez pół roku i akurat kilka dni przed świętami stał się kurzym mordercą !!! To nie mogą kur przerobić na rosół? Albo ogrodzić kurnika? Biedne te psy żyjące na wsi... :( Quote
Bejotka Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Muszę Wam coś opowiedzieć!!! :) Przed chwilą wróciłam ze spaceru z psem. Na rogu Warszawskiej i Armii Krajowej spotkaliśmy panią z suczką, która najpierw strasznie się wywrzeszczała na mojego Jazza, a potem jak już się obwąchali okazała się przyjazna i chciała się bawić. I nagle Pani mówi, że dwa miesiące temu wzięła ją ze schroniska! Zapaliła mi się lampka no to zapytałam jak sunia ma na imię. A Pani mówi: "W schronisku nazywała się Cytra !!! :) :) :) :) Ogłaszałam tę sunię! :) Jak usłyszałam "Cytra" natychmiast zobaczyłam dziewczynkę na zdjęciach! (nawiasem mówiąc - myślałam, że jest większa) :) Potem pani mówiła jeszcze, że jest kochaną psiną, strasznie wierną i do niej przywiązaną, nie odstępuje jej na krok, posłuszną i cudowną. Tak więc Cytra jest prawie moją sąsiadką (mieszkam na Jagiellończyka) i przynoszę Wam wieści od niej - Cytra ma się dobrze, jest kochana i rozpieszczana :) A ja zaczynam już spotykać ogłaszane przeze mnie psy! :) :) Quote
phase Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 dessiak napisał(a):To nie mogą kur przerobić na rosół? No już nie przesadzaj... Przykro mi, że psiak akurat przed świętami wrócił, eh... Quote
Jagoda1 Posted December 21, 2011 Author Posted December 21, 2011 Bejotka napisał(a):Muszę Wam coś opowiedzieć!!! :) Przed chwilą wróciłam ze spaceru z psem. Na rogu Warszawskiej i Armii Krajowej spotkaliśmy panią z suczką, która najpierw strasznie się wywrzeszczała na mojego Jazza, a potem jak już się obwąchali okazała się przyjazna i chciała się bawić. I nagle Pani mówi, że dwa miesiące temu wzięła ją ze schroniska! Zapaliła mi się lampka no to zapytałam jak sunia ma na imię. A Pani mówi: "W schronisku nazywała się Cytra !!! :) :) :) :) Ogłaszałam tę sunię! :) Jak usłyszałam "Cytra" natychmiast zobaczyłam dziewczynkę na zdjęciach! (nawiasem mówiąc - myślałam, że jest większa) :) Potem pani mówiła jeszcze, że jest kochaną psiną, strasznie wierną i do niej przywiązaną, nie odstępuje jej na krok, posłuszną i cudowną. Tak więc Cytra jest prawie moją sąsiadką (mieszkam na Jagiellończyka) i przynoszę Wam wieści od niej - Cytra ma się dobrze, jest kochana i rozpieszczana :) A ja zaczynam już spotykać ogłaszane przeze mnie psy! :) :) Jeszcze troche, a bedziesz miała, jak wiekszość wolontariuszy obsesję rozglądania sie po ulicy... a moze ten psiak ze schroniska?:evil_lol: Quote
Bejotka Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Jagoda1 napisał(a):Jeszcze troche, a bedziesz miała, jak wiekszość wolontariuszy obsesję rozglądania sie po ulicy... a moze ten psiak ze schroniska?:evil_lol: Już mam :) Jest mi jednak z pewnością ciężej rozpoznać, jedynie ze zdjęć... Psy zresztą namierza mój Jazz, bo on kocha wszystkie, koty również oraz myszy, żaby, muchy i cały żywioł :) Quote
dessiak Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 phase napisał(a):No już nie przesadzaj... Przykro mi, że psiak akurat przed świętami wrócił, eh... To było akurat celowe wyolbrzymienie. Równie poważne jak oddawanie psa, "bo zagryza kury". Quote
dessiak Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Jagoda1 napisał(a):Jeszcze troche, a bedziesz miała, jak wiekszość wolontariuszy obsesję rozglądania sie po ulicy... a moze ten psiak ze schroniska?:evil_lol: A myślałam, że to tylko ja mam jakąś obsesję :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.