Bejotka Posted February 20, 2015 Posted February 20, 2015 ANTEK HANS JĘDRUŚ KAMA NAKO KLOS RYGA OGRYZEK PASCAL na olx.pl, alegratka.pl, wkrótce na: zwierzaki.nasza-lista.com, oglaszamy24.pl, lento.pl, zwierzaki.a4z.pl, przygarnijzwierzaka.pl, adopcje.org, morusek.pl, e-zwierzak.pl, naszemiasto.pl, ogloszenia.wp.pl, doadopcji.pl, pethome.com, zoomia.pl, gumtree.pl Antek i Hans - dodatkowo na "Owczarek w potrzebie" Quote
Bejotka Posted February 20, 2015 Posted February 20, 2015 Proszę, jeśli wiecie, napiszcie mi, czy ten psiak na kwarantannie - jasny, niewielki, na 3 zdjęciu - czy on został dostarczony przez właściciela do schroniska? Koło nas, na Zawiszy Czarnego, był taki psiak, wydaje mi się, że to ten sam. A będąc na spacerze zauważyłam, że znikła buda na posesji, gdzie mieszkał. Młodziutki, baaardzo przyjacielski i kochany, znamy go od szczeniaka. Jeśli to ten - widać się znudził... Albo za mało szczekał i nie bronił domu... Wcześniej mieli owczarka - starego poczciwego psa, którego nie raz ratowaliśmy, bo wypuszczali go a on biedak sam nie mógł trafić do domu... Czy to młody piesek i dowieziony do schronu? Quote
CornflakeGirl Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 Wydaje mi się, że psiurek miał obrożę, wiesz nie chcę Cię oszukać, dopytam skąd trafił. za ogłoszenia pięknie dziękuję :) Quote
Bejotka Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 On zawsze miał obrożę na szyi. Dopytaj proszę. Może został podrzucony lub przywiązany do bramy schroniska. Wtedy chętnie podam adres. No chyba, że oddano go "normalnie". Quote
CornflakeGirl Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 https://picasaweb.google.com/112642832433711466327/21Lutego2015?authuser=0&feat=directlink EMSI pies żywioł. Jej były właściciel zdecydowania o nią nie dbał, trafiła z nużycą. Obecnie wygląda o wiele lepiej, przełysienia zarastają. Jest zdecydowanie przedstawicielką swojej rasy, lubi aportowanie, do ludzi bardzo przyjacielska, co okazuje czasem aż za bardzo :) W schronisku po prostu roznosi ją energia, potrzebuje dużo kontaktu i pracy. Zasługuje na dobry, odpowiedzialny dom, który pokocha w niej nie tylko jej urodę, ale także żywiołowy charakter i będzie wiedział jak postępować z psem w typie rasy. Quote
Bejotka Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 Czy Emsi już jest na tyle zdrowa, że może być adoptowana? Ogłaszać ją, czy jeszcze poczekać? Quote
Bejotka Posted February 23, 2015 Posted February 23, 2015 EMSI olx.pl, alegratka.pl, zwierzaki.nasza-lista.com, oglaszamy24.pl, lento.pl, zwierzaki.a4z.pl, przygarnijzwierzaka.pl, adopcje.org, morusek.pl, e-zwierzak.pl, naszemiasto.pl, ogloszenia.wp.pl, doadopcji.pl, pethome.com, zoomia.pl, gumtree.pl Quote
CornflakeGirl Posted February 23, 2015 Posted February 23, 2015 Bejotko, dowiedziałam się o tego rudego pieska. To jest Misiek, rzeczywiście został oddany przez właścicieli, także może to on? Został oddany bo ponoć mieli go od szczeniaka, a on cały czas załatwiał im się w domu i już mieli tego dość... :/ Porobiłam dzisiaj trochę zdjęć, wieczorkiem/jutro podrzucę :) teraz lecę na zajęcia. Quote
Bejotka Posted February 23, 2015 Posted February 23, 2015 Ciekawe... Wystawili mu na dwór budę, jeszcze jak był malutki... Buda po poprzednim owczarku, w środku tylko płaska poduszka.... To taki kochany piesek, tak zawsze cieszył się na nasz widok... Wiedziałam, ze coś jest nie tak, sprawiał wrażenie jakby chciał uciec stamtąd. Tam się psów nie kocha... Jaki biedny... teraz sam, przestraszony, w schronisku ;( :( Quote
Bejotka Posted February 23, 2015 Posted February 23, 2015 RUFI olx.pl, alegratka.pl, zwierzaki.nasza-lista.com, oglaszamy24.pl, lento.pl, zwierzaki.a4z.pl, przygarnijzwierzaka.pl, adopcje.org, morusek.pl, e-zwierzak.pl, naszemiasto.pl, ogloszenia.wp.pl, doadopcji.pl, pethome.com, zoomia.pl, gumtree.pl Czekam na zdjęcia biednego Misia... :( Nie mogę przestać o nim myśleć. Znam go od ok. 2-3 miesięcznego szczeniaczka :( Quote
Saraa Posted February 23, 2015 Posted February 23, 2015 Bejotko dzięki twoim ogłoszeniom nowy domek ma amstafka Rita i Małysz :) Quote
Bejotka Posted February 24, 2015 Posted February 24, 2015 Bejotko dzięki twoim ogłoszeniom nowy domek ma amstafka Rita i Małysz :) :) :) :) Cieszę się, na darmo jednak nie zasuwam :) Quote
CornflakeGirl Posted February 24, 2015 Posted February 24, 2015 https://picasaweb.google.com/112642832433711466327/24Lutego2015?authuser=0&feat=directlink Nowe psiaki, padam na twarz, nie dam rady zrobić dzisiaj opisów, jutro się tym zajmę. Na pierwszych zdjęciach Misio. Quote
Bejotka Posted February 25, 2015 Posted February 25, 2015 https://picasaweb.google.com/112642832433711466327/24Lutego2015?authuser=0&feat=directlink Nowe psiaki, padam na twarz, nie dam rady zrobić dzisiaj opisów, jutro się tym zajmę. Na pierwszych zdjęciach Misio. To czekam na opisy :) Zdjęcia jak zwykle piękne :) Quote
Bejotka Posted February 25, 2015 Posted February 25, 2015 Jak się ma Misio, powiedzcie coś..... W sobotę przyjedziemy do schroniska we dwójkę. Będziemy mogli zabrać psiaki na spacer? Wzięlibyśmy Misia i jakiegoś jeszcze. Czy mamy się zgłosić do Moniki, czy do kogo? Popilotujecie nas? Quote
Bejotka Posted February 25, 2015 Posted February 25, 2015 MISIO olx.pl, alegratka.pl, zwierzaki.nasza-lista.com, oglaszamy24.pl, lento.pl, zwierzaki.a4z.pl, przygarnijzwierzaka.pl, adopcje.org, morusek.pl, e-zwierzak.pl, naszemiasto.pl, ogloszenia.wp.pl, doadopcji.pl, pethome.com, zoomia.pl, gumtree.pl Wyróżnię mu ogłoszenia tu i ówdzie... Quote
CornflakeGirl Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 Misio średnio sobie radzi, słyszałam, że dzwoniłaś już do Moniki, to pewnie wszystko opowiedziała. Ja gdy go wyciągałam z klatki na początku straszył mnie zębami, później uciekł w głąb boksu, ale po dłużyszych namowach wyszedł. Był raczej taki nieobecny, zdecydowanie nie wie co się dzieje w okół niego. W sobotę pewnie. o 13.30 jest bieg na sześć łap, to lepiej bliżej 10.00. Mnie niestety nie będzie, bo wyjeżdżam. Quote
Bejotka Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 Będziemy w sobotę ok. 10.00 (szkoda, że się nie zobaczymy...) Misio powinien nas poznać, chyba, że całkiem ze strachu rozum chwilowo stracił... :( Gdyby jednak nas rozpoznał - byłoby super, trochę by może wyluzował. To pies, który kocha wszystkich, łagodny, przytulaśny, naprawdę prawdziwy misio. Jego zachowanie w schronisku musi być mocno nasiąknięte lękiem, zagubieniem, dezorientacją. To, że został pogryziony zanim trafił do schronu to ewidentna wina tych jego ludzi. Garnął się pewnie do towarzystwa innego psa (jak już zwiał) i źle trafił... :( Niczego psa nie nauczyli, prawdopodobnie nie umie nawet chodzić na smyczy. Był wieźniem na swojej posesji, płakał jak nas widział, lizał nas po rękach, uwielbiał nasze psy. Natrzemy się przed wyjściem naszymi psiakami, żeby zapach poczuł :) :-D Tak bardzo mi go szkoda.... Quote
CornflakeGirl Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 Myślę, że dotyku przy obroży boi się właśnie przez to pogryzienie. Na smyczy całkiem dobrze sobie radził, powiedziałabym, że nawet troszkę wyluzował. Do zdjęć stał jak posąg, dosłownie paraliż. Może odwiedzisz nas jeszcze za tydzień? Za tydzień powinnam być w schronie :) A co do opisów. Pierwszy psiak po Misiu (czarno-biały serdelek) to Morus. Ma około pięć lat, został oddany do schroniska, ponoć po śmierci właściciela. Jest przyjacielskim domowym chłopaczkiem, zachowuje czystość w domu, nie niszczy przyjazny do ludzi i dzieci. A ankiecie napisane było, także, że bywa w domu szczekliwy. Preferuje towarzystwo suczek, za psami nie przepada. I ku mojemu dziwieniu jest urodzonym aporterem :D Szaleje za piłką jak mało który, przynosi, domaga się zabawy. Psiak idealny dla rodziny ze starszym dzieckiem, które szuka kompana do zabaw, a jednocześnie nie za dużych rozmiarów. Kolejny psinek to Hektor. Seniorek, ma około 11 lat. Do schroniska został oddany, gdyż jego opiekunka została umieszczona w hospicjum... Psiak jest przestraszony, wycofany, ale nie wykazuje agresji. Na spacerze nie było z nim zbytnio kontaktu, bał się chodzić na smyczy. Mieszka z bardzo kontaktowym psiakiem- Pascalem, przy nim się oswaja, wychodzi na spacery, potrzebuje czasu, by przyzwyczaić się do nowych realiów jakimi jest schronisko. Mieszkał w bloku, w ankiecie miał zaznaczone, że nie zachowywał czystości, ale nie wiadomo tak na prawdę jak często go ta "rodzina" właścicielki odwiedzała. Te trzy zdjęcia kolejne to zdjęcia Dereka, dzisiaj mi zrobiłam lepszą sesję, w poniedziałek nie było z nim kompletnie kontaktu. Opiszę, go wieczorkiem, gdy wrzucę dzisiejsze zdjęcia. Potem jest Szajba, nie robiłam jej wcześniej zdjęć, nie byłam pewna czy ma ogłoszenia. No i na końcu wyczekany DJ :P Ma 6 lat, do schroniska został oddany przez właścicielkę, której stan zdrowia znacznie się pogorszył. Z ankiety wynika, że jest bardzo zaborczy, do tej pory akceptował wyłącznie swoją właścicielkę, obcych traktował z agresją. Podobnie było przez pewien czas w schronisku. Miał swoją jedyną wolontariuszkę i tylko z nią wychodził na spacery. Jednak schronisko robi swoje, chłopak zaczął się otwierać na innych, nie miałam już teraz większych problemów z wyjęciem go z boksu, ale trzeba przy nim okazać zdecydowanie. Przez kraty zdarza mu się nadal straszyć. Daje się wyprowadzić na spacer, można go spokojnie pogłaskać, jest kontaktowy. Potrzebny mu odpowiedzialny, doświadczony dom bez dzieci i kotów. Ktoś, kto nie dopuści drugi raz, by stał się znów agresywny i zazdrosny o właściciela. Quote
CornflakeGirl Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 https://picasaweb.google.com/112642832433711466327/26Lutego2015?authuser=0&feat=directlink Kolejne dwa psiaki. Pierwsze zdjęcia (i na końcu albumu) to zdjęcia Werwy. Werwa to młodziutka ok 1.5 roczna sunia. Do schroniska trafiła z interwencji. Dziewczynka jest bardzo wycofana, chciałaby, ale się boi, dość łatwo się płoszy. Wymaga jeszcze trochę oswojenia, dużo kontaktu z człowiekiem, by się otworzyć. Gdy już da się złapać na smycz można ją spokojnie pogłaskać i szybko zyskać jej sympatię. Do innych psów jest uległa. Do dobrego cierpliwego domu, który pokaże jej jakie korzyści niesie za sobą przyjaźń z człowiekiem. Ma potencjał do ganiania za piłką, ale póki co boi się go okazać. Ten dereszowaty psiak to Derek. Ma ok. 4 lat. Również trafił z interwencji. Niezbyt póki co dogaduje się z psami, szukamy mu uległej suczki, może wtedy się uda, póki co wykazuje do psów agresję. Wygląda na psa terytorialnego, dopiero po dłuższej chwili udało się nawiązać z nim jakikolwiek kontakt, bo na początku był bardzo zaaferowany wszelkimi zapachami. Do ludzi raczej przyjacielski, nie ma problemu z pogłaskaniem go, złapaniem na smycz. Myślę, że jeszcze trochę czasu, spacerów i chłopak całkiem się ogarnie. Nie wykazuje zainteresowania piłkami. Jest też kilka zdjęć Furii ze spacerku ;) Quote
Bejotka Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 Szajba ma ogłoszenia, ale zdjęcia się przydadzą, jak najbardziej. Być może za tydzień także przyjedziemy, zobaczymy jak będzie teraz - mam takie coś, że od razu ryczę jak bóbr.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.