Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pozdrowienia od "naszej" Wandzi i jej Państwa spod Dortmundu:).
Dostalismy b. miły kolejny mail. :lol::lol:. My również serdecznie pozdrawiamy i zyczymy udanego urlopu!

„Witam Pania bardzo serdecznie.
Nasza kochana Wandzia dostala dużą pilke nozna za ktora tak zawsze patrzyla
jak graja dzieci. Bawi sie nia jak szalona. Potem spi jak dzidzius. Wandzia
bedzo szybko sie uczy i jest posluszna. Miala juz 2 godziny nauki w szkole
do pieskow. Jest spokojniesza na ulicy. Nie rzuca sie na ludzi i innych
psow. Ciagle ogladam strone z ogloszeniami gdzie znalezlismy Wandzie.
Czytam historie innych pieskow. Wandzia boi sie chodzic do lasu. Staje
przede mnia i musze ja nosic na rekach. Wandzia bardzo sie boi w roznych
sytuacjach. Poprosilam psychologa do pieskow, zeby nam w tym pomogl. Chcemy zeby Wandzia miala sie jak najlepiej. Ona nam tez duzo daje. Za tydzien jedziemy do Hiszpanii. Mamy tam zamowiony domek z basenem. zastanawiam sie , czy Wandzia bedzie chetnie wchodzila do morza i basenu. W naszym stawie z rybkami byla juz pare razy. Jak bylo goraco poszla sie ochlodzic.

Odezwe sie znowu po urlopie w lipcu i napisze Pani jak Wandzia to wszystko przezywala. W samochodzie jazde znosi bardzo dobrze. Przeslam
Pani zdjecie Wandzi z pilka nozna.
Pozdrawiam Pania serdecznie i duzo caluskow od Wandzi
G. N.”





Posted

[FONT=Verdana]Pamiętacie Bazylka? Najbardziej kochały go dzieci, z wzajemnością, zresztą. Ma teraz na imię Marcel, od 2011r. mieszka w Borach Tucholskich.
[/FONT]To kolejne wieści z domu:).

"Witam.
Pozdrowienia od Marcela (Bazylka). Wszystko u niego w najlepszym porządku,
choć życie obecnie jakby monotonne - spacery, kopanie dziur, kąpiel i
spanie.
K...... W......"

Fajna monotonia, prawda?:lol:








Posted

[quote name='megi007']Przynoszę dobre wieści: dzisiaj nowy dom znalazł Bentley. Chłopak czeka jeszcze na kastracje i jutro jedzie do domku :)[/QUOTE]

Dzisiaj do domku pojechał jeszcze Patos :multi:


W tygodniu Jaga i bokserka Kaja wróciły do domów :multi:


Dzięki ogłoszeniom Bejotki nowy, kochający dom znalazł kot Teofil :multi:

Posted

Kier cudowny, starszy psiak w typie owczarka belgijskiego. Jest bardzo towarzyski i przyjazny. Kier uwielbia kontakt z człowiekiem. Gdy tylko ma okazję przytula się i domaga pieszczot i głaskania. Jest bardzo spokojny i zrównoważony.

Kier ma niewydolność nerek. Obecnie jest na specjalistycznej diecie Royal Canin Renal. Jego właściciel strasznie go zaniedbał. Psiak ma straszne zwyrodnienia w łokciach, przez co bardzo cierpi. Jego poprzedni właściciel musiał widzieć, że psiak ma problem z poruszaniem się jednak nie zrobił nić żeby mu pomóc. Do tego Kier ma problem z biodrami. Obecnie jest rehabilitowany.







Posted

Gluś ok 3 letni malutki, przeuroczy psiak. Początkowo jest troszkę nieufny jednak bardzo szybko przekonuje się do ludzi. Jest niezwykle sympatycznym i kochanym maluchem. Psiak nie radzi sobie w schronisku. Cały dzień leży na swoim legowisku i czeka. Gluś uwielbia się przytulać. Najchętniej wskoczyłby człowiekowi na kolana i tak już pozostał na zawsze.











Posted

Oskar ma 7 lat. Całe życie spędził u boku swojego Pana. Niestety jego Pan zmarł i pies trafił do schroniska. Oskar bardzo przeżył rozstanie z Panem. W schronisku popadł w depresję. Nie chciał jeść, cały dzień leżał i czekał na powrót Pana. Nie chciał mieć nic wspólnego z ludźmi. Na każdą próbę kontaktu reagował wycofaniem się i warczeniem. Dwa tygodnie temu udało się wyciągnąć Oskara na spacer. Chłopak odżył. Chodził, wąchał i cieszył się ze spaceru po lesie i kontaktu z ludźmi. Oskar nadal jest nieśmiały i przestraszony ale robi postępy. Oskar mieszkał w bloku, zawsze był czysty, cichy i grzeczny.










Posted

Wczoraj nowe domki znalazły: Zinka z DT, szczeniak i dorosła kotka :multi:

Wczoraj do schroniska został oddany 2,5 letni psiak o imieniu Wirus. Jego właścicielka przyprowadziła go i oddała jak przedmiot. Bez cienia emocji. Wypełniła ankietę, podpisała zrzeczenie i wręczyła smycz pracownikowi. Nie pożegnała się z psem, nawet na niego nie popatrzyła. Wirus trafił do boksu, był przerażony i zdezorientowany. Gdy poszliśmy do niego po godzinie siedział przerażony w rogu i dygotał ze strachu. Odżył dopiero na spacerze.

Wirus to cudowny, bardzo kontaktowy i radosny pies. Jest energiczny i zawsze gotowy do zabawy piłeczką, ringiem itp. Jest przyjazny zarówno w stosunku do ludzi jak i innych psów. Wirus całe życie mieszkał w bloku. Wychował się z dzieckiem.









Posted

Vena ok 3 letnia sunia Husky. Została oddana do schroniska z powodu wyjazdu i choroby właścicieli. Vena mieszkała w domu, jest czysta i grzecznie zostaje sama w domu. Sunia jest towarzyska i przyjazna. Jest łagodna w stosunku do dorosłych, dzieci i innych psów. Nie lubi za to kotów. Vena jak na husky przystało jest niezależna. Powinna trafić do aktywnej rodziny, która zapewni jej odpowiednią dawkę ruchu.









Posted

Pytano mnie dziś o Karolę i Resę, o ich stosunek do innych psów - czy mogłaby któraś z nich zamieszkać z 12-letnią inną sunią... Pani powinna zadzwonić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...