Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

ewa2909 napisał(a):

Niestety my dzisiaj z Tośkiem przesiedzieliśmy pół dnia u weta bo od paru dni Tosiek jakiś nieswój,mało jadł,mało zabawy,od czasu do czasu cos tom zwrocił,do tego w nocy doszło rozwolnienie takie jakby z krwia:-(:-(:-(
Niestety Tosiek dostał znowu 4 zastrzyki i kroplówke,a do jutra tylko siemie lniane.
Leży teraz sobie z lapką obandazowaną.Taka kochana bida:-(:-(:-(


Ojej :shake: biedactwo :glaszcze:

Głaski dla Toficzka.

Posted

slawi napisał(a):
Wygłaskaj Tosieczka od nas, niech zdrowieje szybciutko.
Jak mu to siemię dajesz?

IWONKO NO WŁAŚNIE MOŻE TY MI COŚ DORADZISZ JAK JE PODAWAC
Na przepiśie pisze żeby 2 łyżki zalać szklanką wody ale nie wiem czy to nie za dużo i gotuje 1 łyżke na szklanke wody.Mam podawac jezeli sam nie beędzie chciał to strzykawką 1 cm co 2 godz.

Posted

Jeśli już trzeba to my używamy siemienia lnianego w ziarenkach. Gotujemy kleik w małym garnuszku, przecedzamy ziarenka i każdy zajmuje się swoją porcją ;)

Posted

Aga76 napisał(a):
Jeśli już trzeba to my używamy siemienia lnianego w ziarenkach. Gotujemy kleik w małym garnuszku, przecedzamy ziarenka i każdy zajmuje się swoją porcją ;)

Aguś i jedzą e bez problemów?
Ugotowałam tak jw. pisałam w poście tylko nie wiem czy dobre tego proporcje.Po ugotowaniu i odcedzeniu wyszło mi pół szklanki czegoś klejącego.
Mam obawy że strzykawka pójdziie w ruch:-(

Posted

ewa2909 napisał(a):
Aguś i jedzą e bez problemów?
Ugotowałam tak jw. pisałam w poście tylko nie wiem czy dobre tego proporcje.Po ugotowaniu i odcedzeniu wyszło mi pół szklanki czegoś klejącego.
Mam obawy że strzykawka pójdziie w ruch:-(


Jak się klei to ok :evil_lol:

Różne są sposoby przyrządzania, najważniejsze żeby pomogło.

Jak polewałam jedzonko, to nie miały wyjścia - jadły. Nalałam same siemie do misek, to przez pomyłkę liznęły i się ewakuowały... niestety. Jakby co strzykawka to rozsądne rozwiązanie, ważne, że złagodzi nieżyt.

Posted

Aga76 napisał(a):
Jak się klei to ok :evil_lol:

Różne są sposoby przyrządzania, najważniejsze żeby pomogło.

Jak polewałam jedzonko, to nie miały wyjścia - jadły. Nalałam same siemie do misek, to przez pomyłkę liznęły i się ewakuowały... niestety. Jakby co strzykawka to rozsądne rozwiązanie, ważne, że złagodzi nieżyt.

Powinno pomóc coś na te kupcianie?????????
Bo takiej bidy jak teraz to go jeszcze nie widziałam.
W owiele lepszej formie poszedl do weta niż z niego wrócił:shake::shake::shake:

Posted

[quote name='ewa2909']Powinno pomóc coś na te kupcianie?????????
Bo takiej bidy jak teraz to go jeszcze nie widziałam.
W owiele lepszej formie poszedl do weta niż z niego wrócił:shake::shake::shake:

Powinno, siemie pięknie łagodzi podrażnienia układu pokarmowego.

Tu jest więcej

Posted

[quote name='Aga76']Powinno, siemie pięknie łagodzi podrażnienia układu pokarmowego.

Tu jest więcej
Dziękuje Aguś bardzo:loveu::loveu::loveu:
Jesteśmy juz po pierwszej porcyjce oczywiście strzykawką:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Bbbbbbblllllllleeeeeeeeeeeeee jakie było niedobre.:shake::shake::shake:

Posted

ewa2909 napisał(a):

Jesteśmy juz po pierwszej porcyjce oczywiście strzykawką:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Bbbbbbblllllllleeeeeeeeeeeeee jakie było niedobre.:shake::shake::shake:


Brawo :klacz: Dzielny Tofik!

To już chyba tak jest skoro zdrowe to nie może być smaczne :evil_lol:


Chociaż ja lubię siemie :roll:
Nie ma to jak klei na dobranoc i dzień dobry :evil_lol:

Posted

Aga76 napisał(a):
Brawo :klacz: Dzielny Tofik!

To już chyba tak jest skoro zdrowe to nie może być smaczne :evil_lol:


Chociaż ja lubię siemie :roll:
Nie ma to jak klei na dobranoc i dzień dobry :evil_lol:

Oj mnie się to nie za bardzo podobało, nie wspominając juz o "walorach "smakowych

Posted

ewa2909 napisał(a):
Oj mnie się to nie za bardzo podobało, nie wspominając juz o "walorach "smakowych


Myśl wyłącznie o zaletach zdrowotnych :evil_lol:

Posted

Aga76 napisał(a):
Myśl wyłącznie o zaletach zdrowotnych :evil_lol:

Jak na razie w dziedzinie siemienia lnianego jestem zdrowa.
Jakby na coś innego pomagalo to może i bym spróbowała:eviltong:

Posted

ewa2909 napisał(a):
IWONKO NO WŁAŚNIE MOŻE TY MI COŚ DORADZISZ JAK JE PODAWAC
Na przepiśie pisze żeby 2 łyżki zalać szklanką wody ale nie wiem czy to nie za dużo i gotuje 1 łyżke na szklanke wody.Mam podawac jezeli sam nie beędzie chciał to strzykawką 1 cm co 2 godz.


Może być tak jak robisz, wtedy glut będzie rzadszy i łatwiejszy do połknięcia,ale lepiej jest tak jak w przepisie wtedy glut będzie "bardziej stężony" , esencjonalny ale niestety i bardziej gęsty. Ważne jest żeby ten śluz wyścielił ściany całego przewodu pokarmowego - wtedy lepiej spełni swoje zadanie.Siemię jest również dość odżywcze zawiera węglowodany, białka, tłuszcze, elektrolity i witaminy.To dobre lekarstwo,żeby tylko chciał to jeść :shake:.

Daj znać jak Tosiek :shake:.

Posted

slawi napisał(a):
Może być tak jak robisz, wtedy glut będzie rzadszy i łatwiejszy do połknięcia,ale lepiej jest tak jak w przepisie wtedy glut będzie "bardziej stężony" , esencjonalny ale niestety i bardziej gęsty. Ważne jest żeby ten śluz wyścielił ściany całego przewodu pokarmowego - wtedy lepiej spełni swoje zadanie.Siemię jest również dość odżywcze zawiera węglowodany, białka, tłuszcze, elektrolity i witaminy.To dobre lekarstwo,żeby tylko chciał to jeść :shake:.

Daj znać jak Tosiek :shake:.

Dostał juz 2 razy po 1 cm w strzykawce oczywiscie chce to wypluć ale mu się nie udaje.
Pozatym wyglada fatalnie.Siersc taka jakaś dziwna(może dlatego że 2 dzień nie czesany,oczka zaropiałe i widac w nich że mocno cierpi,i jest taką małą kochaną bidą.:-(:-(:-(

Posted

ewa2909 napisał(a):
Dostał juz 2 razy po 1 cm w strzykawce oczywiscie chce to wypluć ale mu się nie udaje.
Pozatym wyglada fatalnie.Siersc taka jakaś dziwna(może dlatego że 2 dzień nie czesany,oczka zaropiałe i widac w nich że mocno cierpi,i jest taką małą kochaną bidą.:-(:-(:-(


A nie gorączkuje?

Posted

ewa2909 napisał(a):

Pozatym wyglada fatalnie.Siersc taka jakaś dziwna(może dlatego że 2 dzień nie czesany,oczka zaropiałe i widac w nich że mocno cierpi,i jest taką małą kochaną bidą.:-(:-(:-(


Biedaczysko :glaszcze:

Ewuś musisz być dzielna!

Posted

ewa2909 napisał(a):

Teraz leży sobie u mnie na biurku i sadzi mi takie bąki że trudno jest wytrzymać:shake:


:loveu:

Jak są gazy to chyba brzuszek powoli zaczyna pracować?

Posted

Aga76 napisał(a):
Biedaczysko :glaszcze:

Ewuś musisz być dzielna!

Muszę bo mam doskonałe wsparcie w Was drogie DOGOMANIACZKI:loveu::loveu::loveu:
Jak mu wkówaki kroplówke to tak sie darł że było go chyba słychać na całym osiedlu:shake::shake::shake:
Ma niezłe płuca.

Teraz leży sobie u mnie na biurku i sadzi mi takie bąki że trudno jest wytrzymać:shake:

Posted

Mała Rita napisał(a):
Biedny Tosiczek maleńki :-(

Asiu Twój Fiduś też miał ostatnio chyba biegunke,Długo go męczyło?
Tosiek już waży 1.400kg.sama skóra i kości.:-(:-(:-(
Co miał podawane,ile razy byliście u weta.Zaczynam się martwić bo od poniedziałku wszyscy do pracy i szkoły.:shake:

Posted

Cześć Ewuś
Wpadłam na chwlke do was a tu czytam że mój faworyt zaniemógł :placz:
Spróbuj dać mu SMECTE zamiast siemienia. Ona przy biegunce pomaga.
A czy ja coś żle przeczytaam? bo piszesz na stronce wcześniej że leży z zabandażowaną łapiną?
Przy niestrawności u spaniela i yorka podawałm małą kulke drożdży i trawienie świetnie ruszyło:multi: Te bączki to chyba świadczą o jakiejś niestrawności. Trzymam kciuki !!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...