Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:placz: no znowu cię nie ma . Pewnie poobiednia drzemka.:roll:
U nas pogoda łóżkowo-barowa. Niech by już wreszcie był mrozik bo ta chlapa ciapa daje się wszystkim we znaki. Nawet pies znudzony jak mops choć to york a nie mops :evil_lol:

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

dysia-u napisał(a):
:placz: no znowu cię nie ma . Pewnie poobiednia drzemka.:roll:
U nas pogoda łóżkowo-barowa. Niech by już wreszcie był mrozik bo ta chlapa ciapa daje się wszystkim we znaki. Nawet pies znudzony jak mops choć to york a nie mops :evil_lol:

Już jeatem:evil_lol:
Dzisiaj na objadku była mamusia i dopiero niedawno poszła:multi:

Posted

dysia-u napisał(a):
:lol: cześć
Czy w waszych stronach też wiosna?? Myśmy się cieszyli na myśl o nartach a tu pewnie kwiatki przyjdzie zbierać:shake:

Nie ma wiosny, jest paskudnie :shake:

Posted

dysia-u napisał(a):
:lol: cześć
Czy w waszych stronach też wiosna?? Myśmy się cieszyli na myśl o nartach a tu pewnie kwiatki przyjdzie zbierać:shake:

Witamy cieplutko z zimnej Łodzi.:loveu:
U nas w dzień w miare jest ta pogoda ale nocki robią się chłodne.:cool1:

Posted

Ewunia, a jak tam u Toficzka siusianie, już tylko na dworze czy w domku też się zdarza?
Zaczęłam wychodzić z pychotkami może to coś da, bo Paloma siusia w domu jeszcze ze 3-4 razy (na 10) i albo trzyma ładnych parę godzin, albo siusia co pół godzinki.

Do jutra, też już gaszę światełko.

Posted

:shake: ale macie wychowane te piesie :shake:
moja wybiega się po ogrodzie i przyjdzie wysikać się na podkład w domu. :roll:Schowany był za wielkim kwiatkiem , tak awaryjnie a ta bestia przyzwyczaiła się że to jej prywatna toaleta :mad: Kiedy stamtąd zniknął na chwile stała tam i skuczała :placz:

Posted

[quote name='slawi']Ewunia, a jak tam u Toficzka siusianie, już tylko na dworze czy w domku też się zdarza?
Zaczęłam wychodzić z pychotkami może to coś da, bo Paloma siusia w domu jeszcze ze 3-4 razy (na 10) i albo trzyma ładnych parę godzin, albo siusia co pół godzinki.

Do jutra, też już gaszę światełko.


Witaj Iwonko:loveu:
Powiem Ci szczeże ze chyba siusianie w domku mamy z głowy,przynajmiej w wikendy kiedy ja jestem .W tyg nie widze zadnych sladów więc mam nadzieje że już się nie załatwia.no chyba że u dzieciaków w pokojach na dywany,ale krzycze żeby zamykali drzwi.

Posted

ewa2909 napisał(a):
Witaj Iwonko:loveu:
Powiem Ci szczeże ze chyba siusianie w domku mamy z głowy,przynajmiej w wikendy kiedy ja jestem .W tyg nie widze zadnych sladów więc mam nadzieje że już się nie załatwia.no chyba że u dzieciaków w pokojach na dywany,ale krzycze żeby zamykali drzwi.


To mądry ten Twój Toficzek :loveu:.No ale ma Aksę i pewnie ją też naśladuje troszeczkę ;), a siusia troszkę rzadziej czy tak jak moja? Paloma ostatnio po cichutku w nocy wstaje i robi siku :placz: a już wytrzymywała całą noc.

Posted

ja z czikusią całe szczęście nigdy nie miałam problemu. Ją trzeba zazwyczaj budzić na spacerek jak gdzieś idziemy i nas dłużej nie będzie:cool3:
Ale szybciutko oduczyła się siusiania w domu.

Posted

Domka_Czika napisał(a):
ja z czikusią całe szczęście nigdy nie miałam problemu. Ją trzeba zazwyczaj budzić na spacerek jak gdzieś idziemy i nas dłużej nie będzie:cool3:
Ale szybciutko oduczyła się siusiania w domu.


Z poprzednią sunią też bardzo szybko problem się skończył, jak dorosła wytrzymywała bardzo długo i też nie było rannych pobudek ;)

Posted

slawi napisał(a):
Z poprzednią sunią też bardzo szybko problem się skończył, jak dorosła wytrzymywała bardzo długo i też nie było rannych pobudek ;)

Aksa też potrafi wytrzymać nawet do 10 godz.

Posted

ewa2909 napisał(a):
Aksa też potrafi wytrzymać nawet do 10 godz.

No to dzielna dziewczynka :loveu:.
A ja chyba nie mogę zrozumieć rytmu siusiania Luśki :shake:. Bo mi wychodzi na to,że może dłużej wytrzymać, ale po co jak można sobie ulżyć na matkę :mad:.

Posted

slawi napisał(a):
Z poprzednią sunią też bardzo szybko problem się skończył, jak dorosła wytrzymywała bardzo długo i też nie było rannych pobudek ;)


Za to mój poprzedni piesek Brudzio (*) budził mnie o 5 : 30 :cool1:

Posted

slawi napisał(a):
No to dzielna dziewczynka :loveu:.
A ja chyba nie mogę zrozumieć rytmu siusiania Luśki :shake:. Bo mi wychodzi na to,że może dłużej wytrzymać, ale po co jak można sobie ulżyć na matkę :mad:.

A dlaczego nie schowasz matki????
Tosiek tez siusiał na matke jak sobie leżała i go zachęcała.:evil_lol:
Witamy piątkowo-wikendowo:multi:

Posted

ewa2909 napisał(a):
A dlaczego nie schowasz matki????
Tosiek tez siusiał na matke jak sobie leżała i go zachęcała.:evil_lol:
Witamy piątkowo-wikendowo:multi:

Próbowałam :shake:, to sikała u córki na dywanie :mad:.
Ale... już są tylko :cool3: dwa - trzy suśnięcia w domu.
Witamy też.
No w końcu mamy wikend :multi:. Jutro bym chyba do pracy już nie wstała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...