Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ewa2909 napisał(a):
Widze że ktoś nas po raz pierwszy odwiedził.
Przydało by się przywitać:multi:

:roflt:wyszlo szydlo z worka Be Cie wczesniej podczytywala i sie wylozyla :evil_lol:

Be no wiesz tak bez pukania bez witania:evil_lol:

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Pegaza napisał(a):
:roflt:wyszlo szydlo z worka Be Cie wczesniej podczytywala i sie wylozyla :evil_lol:

Be no wiesz tak bez pukania bez witania:evil_lol:

Tylko się cieszyć że w końcu się ujawniła:loveu:
Daria nie naśmiewaj się bo wypłoszysz:mad:

Posted

Pegaza napisał(a):
Z biologii:crazyeye: Be jak moglas to byl moj ulubiony przedmiot:p
a Ty jak widac nie lubilas sie uczyc tego i owego:evil_lol:

:evil_lol: No niestety ., nie przypadł mi do gustu :evil_lol:
ewa2909 napisał(a):
Widze że ktoś nas po raz pierwszy odwiedził.
Przydało by się przywitać:multi:

Upsss... gapa się nie przywitała :oops: Niemozliwe, ze pierwszy raz :-o A bo ja tak sobie czytam i jakoś nigdy nie mam czasu nic napisać.. ostatnio do 4-ch galerii się ograniczyłam tylko w pisaniu :evil_lol:
Pegaza napisał(a):
:roflt:wyszlo szydlo z worka Be Cie wczesniej podczytywala i sie wylozyla :evil_lol:

Be no wiesz tak bez pukania bez witania:evil_lol:

:diabloti:

Cicho .. tutaj wszyscy gościnni są - nie to co ty :eviltong::evil_lol:
ewa2909 napisał(a):
Tylko się cieszyć że w końcu się ujawniła:loveu:
Daria nie naśmiewaj się bo wypłoszysz:mad:

:evil_lol: Here I Am :evil_lol:


Fajny jest Twój duecik Ewa :multi:

Posted

dysia-u napisał(a):
Cześć Ewcia
uschłaś na tym balkoniku? Teraz tak wieje że myśli nie słysze:shake:

Jeszcze do tej pory dyndam:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

dysia-u napisał(a):
Ewcia powiedz jak chronisz towarzycho jak Aksunia ma suczkowe dni?
Wiem co u nas Norek wyprawiał.:angryy: Drzwi zjedzone do połowy:crazyeye:

Właśnie przeżyłam małe piekiełko.Raczej był spokój pod blokiem,przychodził tylko jeden kandydat na "tatuśka":mad:ale był w miare strachliwy i nie podchodził.
A le ggorsza sprawa była z Tośkiem.Przez kilka dni był nie do wytrzymania.Nie spał nie jadł tylko chodził za Aksa i pąpował powietrze.Aksa cały dzień chodziła w majteczkach takich dla suczek,tak dla bezpieczeństwa co by sie przyez przypadek Tośkowi nie udało się do niej dostać:shake:.
Coraz bardziej myśle że siulów należy ciachnąć:shake:

Posted

ooo jaki u nas spokój:multi: nie tylko nikt nam płotu nie podkopuje ale w domu błogi spokój. Najważniejsze jednak że ciąże urojone i związana z tym depresja to już nie :shake: nasz problem

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...