Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 846
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Proszę, kto nam pomoże uratować tego psa. Nie zdążyliśmy pomóc Werze - nie wiemy co się stało. Zniknął biszkoptowy psiak leżący w budzie, nie ma młodzieńca nowego - teraz Gronbgo ma ranę na głowie.

DT potrzebny na cito.

Posted

snuszkak napisał(a):
Nikt nie słyszy naszego wołania!!
Gringo skonczy kiepsko jesli nie znajdziemy dla niego DT lub DS


Kiepsko???

Po prostu któregos dnia jak tam pojedziemy to go juz nie będzie - oczywiście z niewiadomych przyczyn.

Ale po co sie tym problemem zająć skoro sprawa nie jest tak medialna, nie pokażą zdjęcia wybawcy w gazecie, TV.

Łopatą w łeb i do piachu. I koniec zabawy.

Posted

Myślę cały czas. Powstawiałam dzisiaj Tropa w net. Może pójdzie. Oby też Mikrus pojechał, wtedy Gringo może opuścić schronisko i zająć jego miejsce.
TYlko - żeby....
Boje się o niego.

Jeszcze Gringuś, szczęsliwy bo poza klatką







Poczekajcie, nie zostawiajcie mnie tutaj. Nie chcę. Proszę, zabierzcie mnie.
Oczywiście klatke nieco uprzątnęłyśmy, ale ...to jednak tylko klatka.

Posted

I stało się. Gringo dzisiaj opuścił schronisko i pojechał do nowego domu. Jeszcze boję się cieszyc, jeszcze kilka dni będę drżała na każdy telefon, ale...
Młodzi, sympatyczni i aktywni. Tacy jakich potrzebował psiak.
Będą długie biegi i spacery.
Dzisiaj Gringo był w lecznicy został zaszczepiony, państwo nabyli dla niego wyprawkę. Właśnie dostałam wiadomość, że bardzo chętnie sie właśnie kąpie.
Mam nadzieję, że cierpliwością przełamią jego blokady, jego leki.
Że ich pokocha i będzie miał dom na całe życie.

Proszę wszystkich o trzymanie kciuków!!!

Ciotka Rene&Rabik walczyła dzisiaj w schronie z temperamentem Gringa z pełnym poświęceniem. Bez niej byłoby ciężko.
Kochana cioteczko - Gringo kocha i dziękuję. Ja też - dziękuję... Bardzo!!!!
Czy już się odsmrodziłaś? Udało się? :razz:

Posted

[quote name='supergoga']

Kochana cioteczko - Gringo kocha i dziękuję.
Czy już się odsmrodziłaś? Udało się? :razz:


Czy kocha to watpię, mam na sobie "rany" szarpane i drapane.:mad:

Smród ciągnął sie za mna przez dwa osiedla, nawet mój własny pies szedł na wyciągnietej smyczy :painting: - bo mu pancia się zaśmierdła. :diabloti:

Jak przyszłam do domu to wszystkie ciuchy poszły do pralki a ja do wanny się odmoczyć. Powinnam teraz sobie :drinka:, ale nie mam siły, odsiusiam mojego grzdyla i ide spać.

Mam nadzieję, że dla Gringa ten domek to strzał w 10. Pan był nim zachwycony, a pani lekko przestraszona jego nadmiarem energii. Ale generalnie przypadł im do gustu pies z ADHD.

GRINGO padalcu nie szalej za bardzo, nie rób siary, pokaz się od dobrej strony.

Posted

On tym swoim nadprzyrodzonym wigorem może im dac popalic -ale lojalnie uprzedziłam o tym właścicieli - nowy pan się śmiał, ze mu kupią wózek do ciągnięcia - coby zmęczyć małego gada :evil_lol:

Posted

Na razie nie mamy. Jak będą zdjęcia to wrzucimy, obiecali, że jak się zaaklimatyzuje to wyśla fotki. Musi byc ok, bo nie ma telefonów z pretensjami i zwrotu psa. A to najważniejsze. Chcemy ich później odwiedzić.

  • 2 weeks later...
Posted

Tak bardzo się cieszyliśmy.... a teraz znowu od poczatku
Za długo był w schronie i dlatego to wszystko, nie mówiąc o tym, że powienien byc wykastrowany jak najszybciej - tylko oczywiścnie nie ma go gdzie przetrzymać - w tym syfie nie mozna.

Posted

Są ludzie, którzy chcą huskopodobnego stwora, Supergoga wysłała zdjęcia.

Kasia trzymaj kciuki - dom z ogrodem - raj byłby dla niego - ja trzymam najmocniej jak umiem. Przed oddaniem go się ciachnie.

Posted

Dopiero zobaczyłam, że Gringo wrócił :-(:-(:-(
Kurcze, miałam mieszane uczucia z ta adopcją :shake::placz:
Pytałm czy panstwo są świadomi charakteru i temperamentu Gringa .
Kurcze.

Posted

Monia byli swiadomi, niczego przed nimi nie ukrywaliśmy, ale to ich chyba przerosło, Nie dali nam znać jak zaczęły się problemy, a szkoda można było temu zaradzić. Potem juz było za późno. :shake:

Posted

Rene@Rabik napisał(a):
Monia byli swiadomi, niczego przed nimi nie ukrywaliśmy, ale to ich chyba przerosło, Nie dali nam znać jak zaczęły się problemy, a szkoda można było temu zaradzić. Potem juz było za późno. :shake:


Wiem, że o wszystkim z nimi rozmawialiście .
Szkoda tylko, że państwo tak zareagowali.
My mieliśmy podobna historie w Z.Górze ze Smolikiem.Tez się nie udawało .Były adopcje, nietrafne.
Ale i na Smolka przyszedł cza si teraz juz jest Bezpieczny.
Wierze, że i Gringo bedzie miał swój wymarzony i JEDYNY dom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...