Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 390
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Madziek napisał(a):
druga osoba te już zrezygnowała. Czekam na telefon trzeciej

Tymczasem Gibsonek sobie smacznie śpi :)

Trzymam za dobre decyzje trzeciej osoby!!!

Posted

Charly napisał(a):
jak sobie radzicie? Gibsonek nadal w domu się załatwia?


Niestety Gibson ma nieuregulowane pory załatwiania się, czasami zdarza mu się ok. 2 czy 3 w nocy. Przez pewniem czas robił siku tylko raz na dobę. Od kilku dni załatwia się dwa razy na dobę i od wczoraj tylko na spacerze, nic nie zrobił w domu. Na spacery wynosimy go rano i pod wieczór, więc może sam zakumał, że to jest czas na siku i kupke. Tylko że niestety znowu zaczyna się denerwować przy powrotach ze spaceru. Odstawiliśmy hydroksyzynę i dostaje sam luminal, więc może dlatego jest bardziej niespokojny. Chociaż w domu wszystko jest w porządku. Zobaczymy co będzie dalej, najwyżej z powrotem dołączymy hydroksyzynę.

W domu już nie chodzi w kółko tak często jak kiedyś, raczej próbuje przechodzić z pokoju do pokoju niż kręcić się po jednym pomieszczeniu. Czasem klinuje się pod stołem, między nogami krzeseł. Powinni wymyślić jakiś ochraniacz na nos dla psów i kask na głowę, bo mimo, że zna już mieszkanie, to jednak zdarza mu się solidnie poobijać o meble.

Potrafi nie raz już sam trafić do miski z wodą, ale lepiej jest mu podstawiać pod nos - wtedy mam pewność, że się napił cokolwiek w ciągu dnia.
Przy jedzeniu trzeba się z nim trochę nagimnastykować - Gibson ma problemy z nabieraniem karmy do pyszczka, więc trzeba mu podstawiać miskę pod odpowiednim kątem (próbowaliśmy z różnymi miskami: większymi, mniejszymi, płytkimi, głębokimi - wszystkie trzeba mu trzymać). Oczywiście jedzenie jest tak ekscytujące, że nie da się jeść stojąc w miesjcu, więc trzeba dreptać. W związku z tym trzeba go przytrzymywać, żeby nie łaził.

Poza tym zrobił się nieco bardziej kontaktowy. Znowu lubi głaskanie, drapanie. Można go na trochę wziąć na kolana - wygląda to pokracznie, bo Gibson się napręża i nie potrafi normalnie usiąść czy położyć się, ale nie próbuje się wyrywać, nie piszczy i wygląda na w miarę zadowolonego ;-) Poza tym zawsze chce przebywać w pomieszczeniu, gdzie ktoś jest albo gdzie gra radio albo telewizor. Tak więc jak zostaje sam to ma włączone radio ;-) ciągnie go też do odgłosów odkurzacza i suszarki do włosów.

Czasami jest z nim bardzo zabawnie :)

Posted

Kochany Gibsonek, dobrze, że już lepiej z nim i jakoś sobie radzi, i że jest ktoś, kto o niego dba :loveu: Teraz tylko przydałby się domek stały i osoba, która pokochałaby go i mogła oddać mu dużą część swojego czasu :shake:

Posted

sliczny ten Gibsonik:loveu::loveu::loveu:

czego przyszly domek musi przestrzegac (leki itp), o czym wiedziec? I jakies są najbardziej uciążliwe/pracochlonne cechy Gibsonka?

Posted

Leki - na pewno - 2 razy dziennie trzeba mu podawać tabletki (nie da się podać w jedzeniu, więc po prostu wkłada się do gardła i czeka aż połknie)

Najbardziej kłopotliwe są te spacery chyba. Ja mam nadzieję, że końcu mu się to unormuje. Myślę, że ktoś kto mieszka w bloku z windą nie podejmie się opieki nad nim, więc domek z ogrodem lub choćby mieszkanie na parterze to będzie znaczne ułatwienie.

Sam spacer też jest dosyć kłopotliwy - Gibson mocno ciągnie i biega w kółka. Trzeba cały czas na niego patrzeć i myśleć za niego bo może z całym impetem wparować np w zaparkowane auto. Nie ma mowy o puszczaniu ze smyczy!! Ja wciąż nie wiem czy spacery są dla niego tak ekscytujące czy stresujące, bo on się bardzo ożywia i sadzi zajęcze skoki biegając w kółko. Trzeba się liczyć z tym, że przechodnie krzywo się patrzą, a nie raz ktoś zapyta czym ten pies jest naćpany ;-) Nawet spotkane na spacerach psy bardzo się dziwią, bo nie raz Gibson biegnie prosto na nie, a i tak omija je bokiem jakby nigdy nic.

No i trzeba poświęcić mu parę minut na karmienie - jak się spieszy ktoś do pracy albo skzoły to może dostać białej gorączki jak Gibson miele jęzorem a nie umie nabrać sobie jedzenia do buzi ;-)

dużo cierpliwości i wyroumiałości. i tyle.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...