Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witam. nigdy nie szkolilem psa, ale mojego zamierzam. chce wprowadzac bodzce pozytywne, nie chce karac nieporzadanego zachowania, tylko nagradzac porzadane. i zalozmy taka sytuacje : trenuje z psem komende "lezec". za kazda wykonana komende pies otrzymuje nagrode (np. ciasteczko) i chwale go . po pewnym czasie przestaje byc nagradzany, chwale go tylko slownie. czy pies jak zajarzy ze nie bedzie mial nagrody za wykonanie polecenia, ze mu sie to nie oplaca, przestanie wykonywac ta komende ?? :roll:

Posted

Podstawowym błędem u ludzi jest to że nie wykorzystują sytuacji nagradzających psa. I tak nagrodą nie musi być smakołyk czy zabawka, ale również otworzenie drzwi na pole, odpięcie smyczy, pozwolenie na zabawe z innym psem, wejście na kanape, przywitanie się z goścmi itd. Okazji jest naprawde sporo, nalezy tylko się zastanowić czy to coś jest rzeczywiście nagrodą dla psa.

Co do nagradzania smakołykiem - przy początkowej nauce nagardzasz każde waruj, potem tylko dokładne warowanie, potem dokładnie i szybkie warowanie itd. - czyli zwiekszasz kryteria. Jesli masz super waruj to nardzasz tylko czasem smakołykie, ale zawsze musisz psa nagrodzić - czy to sytuacja zyciwą czy chocby miłym słowem i uśmiechem. Kiedy masz dobrze zrobioną komednę nagradzasz psa smakołykiem rzadko i z zaskoczenia - żeby pies nie wiedział kiedy dostanie smakołyk. Wtedy zawsze bedzie wykonywał komendy myślać "siad?! dobra siadam, dostane smakołyk? nie, dobra to nastepnym razem... o powiedziała waruj! teraz dostane, nie ? a może teraz?" itd :D

Posted

dzieki Iwona za wyjasnienie. tak myslalem, zeby co jakis czas smakolyki dawac. psy to jednak dobre sa, bo ja jakbym smakolyka nie dostal to bym nie wykonywal polecen hehe :evilbat: :lol:

Posted
dzieki Iwona za wyjasnienie. tak myslalem, zeby co jakis czas smakolyki dawac. psy to jednak dobre sa, bo ja jakbym smakolyka nie dostal to bym nie wykonywal polecen hehe :evilbat: :lol:

Niezupelnie tak: metoda nagradzania "losowego" jest bardziej uzalezniajaca niz nagradzanie za kazdym razem. Psiaczek bedzie sie staral robic "bardziej i lepiej" jesli nie za kazdym razem zostanie nagrodzony (ale uwaga - nagradzanie ze stala czestotliwoscia, np co 5 razy nie daje tego samego efektu).

Popularny przyklad spotykany w ksiazkach: podobnie jest z ludzmi - potrafia sie uzaleznic od jednorekiego bandyty (wygrana co jakis czas i nie wiadomo kiedy), a nie od automatu z napojami ("nagroda" za kazdym razem)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...