NNL-BC Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Hej hej Wlasnie wrocilysmy z Lwowa. My to ja, Bajka, Reel, Opal, Ruda oraz Ania i Gizmo. Zmeczone jestesmy potwornie ale humory nam dopisuja bo warto bylo pojechac. Relacja bedzie jutro, na dzis podam tylko wyniki: PSY: Mlodziez: Ml.Ch.Pl.,Ml.Zw.Rus.'05 NNL Catch The Sun - 1dosk/Zw.Ml/NJWR - nasz nowy Mlodziezowy Champion Ukrainy!!! Otwarta: Ego Blue Lesna Ostoja - chyba dosk, choc nie jestem pewna bo na porownanie o CACIB i NPWR nie zostal zawolany Championow: Ch.Pl. Kamarda Schumacher - 1dosk/CAC/CACIB & NPWR & BOB!!! - nowy Ch.Uk. (oczekujacy na powierdzenie) SUKI: Mlodziez: Ml.Ch.Pl. Oodnadatta Supa Shake - 1bdb (sedzia detysta niestety, a Opal ma brak p2, co jak na razie jakos jej nie przeszkadzalo w wygrywaniu :wink: ) Championow: Ch.Pl. Heartland Bajka - 1dosk/CAC/CACIB & NSWR - nowy Ch.Uk. (oczekujacy na powierdzenie) Na koniec, na BISACH, Gizmo byl Best Junior Gr.1 III, a Reel zaskoczyl nas wszystkich zdobywajac BOG II !!! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Dobranoc Ewa Quote
Ajrisz Posted August 21, 2005 Posted August 21, 2005 Super, super, super! Rewelacja! Szczegolnie te BISy, i BOGi ;] Quote
NNL-BC Posted August 21, 2005 Author Posted August 21, 2005 Dzieki wielkie!!! :lol: :lol: :lol: Nas tez to strasznie cieszy! I to nie koniec sukcesow :wink: Dzisiaj Gizmo okazal bardzo fajne zainteresowanie konmi i razem z mamusia Bajka przeganial je po pastwisku, bedzie z niego pozytek przy pasieniu owiec :wink: Rowniez dzisiaj na wystawie krajowej w Toruniu Ml.Ch.Pl. NNL Diamant Star zdobyla kolejne (juz 4) Zw.Ml. i ukoronowala sukces zdobyciem Zw.Rasy!!! Wygrala z Alderaan Dark Side Of The Moon ktory wzial CWC i NPWR, byly jeszcze Ginger i Grace Z Pozadnej Rodziny ale ich wynikow nie znam. A na przyszly weekend w Bialymstoku mamy nastepujaca stawke: Psy pośrednia Never Never Land (FCI) AGENT DOUBLE O SEVEN Suki szczeniąt FIONA znad Wielkiego Kanału młodzieży Never Never Land (FCI) CRUISE CONTROL otwarta Kamarda ENGLISH ROSE Refleksje co do CACIB LVOV: Wyjechalysmy w piatek z Ania z Gdyni (gdzie u Magdy o 8 obudzil mnie maly Jedzio :wink: wiec raczej nie udalo mi sie wyspac :wink: ) o 12.30. Droga do Lublina byla koszmarem, duzy ruch i duzo korkow, dojechalysmy chyba w rekordowym czasie na 12 w nocy!!! W miedzyczasie w domu Marcin wykapal Reel'a i przygotowal nam passata do drogi. O 1 w nocy polozylysmy sie spac, mi niestety usnac sie nie udalo i o 2 zadzwonila Karolina (ktora ma goldenka Geralda) ze wyjezdzaja i mamy byc gotowe. Jechalysmy na dwa auta. Droga do Lvova przez Polske super, srodek nocy i pustka na drodze. Na granicy balagan i kolejki ale nas z psami przepuscili bez kolejki. Dawali nam jakies swistki i papierki, stempelki itd. Wygladalo to jak z 5 granic w jednym miejscu. We Lvovie bylysmy chyba o 8 rano. Na wystawie kolejka do veta, kolejka do placenia itd ale w miare sprawnie to poszlo. No i oczekiwanie na sedziowania. BC poszly chyba o 13. Nie wiem po co jechalysmy tak wczesnie zamiast sie wyspac :wink: Sedzia w miare dobry, oprocz tego ze byl niedokladnym dentysta, u Opal zauwazyl brak p2 i dostala BDB a u Bajki nie zawuwazyl i dostala CAC/CACIB. A ja sie strasznie balam bo juz bylam pewna ze tez zejdzie z BDB!!! Reel wszedl na championy i od razu dostal tez CACIB, porownania o rase tez prawie nie bylo, weszly Gizmo, Bajka i Reel i nawet nie biegaly tylko od razu Reel BOB. Po sedziowaniu o grupy jeszcze podbijanie CACIBow, CACow i Ml.Jr. Gizmo (z wpisem w jego rodowod :lol: ) Na papiery troche sobie poczekamy ale championatami juz mozemy sie chwalic :wink: Towarzyszacy nam Gerald (golden) rowniez zdobyl Ch.Uk. i Res.CACIB. W drodze do granicy kupilysmy ukrainskie arbuzy, doskonale w smaku, niebo w gebie po prostu. Na granicy znowu papierki i stempelki, znowu nas puscili bez kolejki, tylko ukrainski vet postanowil na nas zarobic i domagal sie swiadectwa zdrowia od LVOVSKIEGO VETA!!! Ale okazalo sie ze 40USD tez moze byc wiec jednak pojechalismy do domu a nie z powrotem do Lvova :wink: Swoja droga to fecet sie niezle nachapal, tyle Polakow jechalo z psami... Do domu dojechalysmy okolo 22, czyli po 40 nieprzespanych godzinach :wink: Ania juz pojechala z powrotem nad morze z Gizmem (ktory wprawdzie stwierdzil ze on woli zostac tutaj i rozpoczac jakis maly romansik z Polka ktora konczy cieczke :wink: ). Ogolnie mamy bardzo mile wspomnienia, 3 puchary, piekne rozety i nowe tytuly :lol: :lol: :lol: W przyszlym roku chyba tez pojedziemy. Kto jedzie na klubowke do Lodzi??? Pozdrawiam Ewa Quote
lidush Posted August 21, 2005 Posted August 21, 2005 Ewo: W przyszłym roku pojedzie do Lwowa konwój poszerzony o nasz samochód :wink: Łapóweczki jak widzę mają się dobrze, czyli wszystko po staremu :lol: Do Torunia nie pojechaliśmy z kilku powodów :( Szkoda bo miałam chęć szczerą wzbogacić Twój album rodzinny o kilka nowych fotek a z tego co piszesz wynika, że było co uwieczniać :wink: Do Łodzi jedziemy :wink: :lol: Quote
NNL-BC Posted August 21, 2005 Author Posted August 21, 2005 O kurcze, biedna Raisa, na szczescie wargi sie z reguly dobrze goja. A do Lwowa w przyszlym roku rowniez pojedziemy ;] Fajnie!!! Wszystkich chetnych na Lvov'06 zapraszam do nas na nocleg i moze jakies male pasionko owieczek? :wink: I mam nadzieje ze bedzie co opijac po powrocie :beerchug: Lidush, a ty z czym pojedziesz :wink: Pozdrawiam Ewa Quote
lidush Posted August 21, 2005 Posted August 21, 2005 Mam nadzieję, że w przyszłym roku to pojadę i z tą, i z tamtą :wink: bo nasz samiec bojowy z pewnością zostanie w domu :wink: :lol: Na owieczki piszemy się zawsze :D Ewa czy jakieś cattle były we Lwowie? Quote
NNL-BC Posted August 21, 2005 Author Posted August 21, 2005 To swietnie! Cattli nie bylo wcale, z pierwszej grupy byly: Bearded Collie, Border Collie, Briard, Maliniak, Corgi Pembroke, podchalany, Collie, Sheltie, ON i Puli. I wszystkie zostaly na BISa, wiec zwycieztwo Reel'a bylo naprawde zaskoczeniem. Stojac na rongu mowie do znajomej od Puli 'to co, briard, collie i bearded?' a ona 'no pewnie tak', na co sedzia pokazuje palcem briarda i mnie!!! Reel potem kiepsko pobiegl, kical i chcial sie bawic, bo nie wiem czy by BOGa nie wzia, szalenie sie podobal. Ale i tak jak na psa ktory ostatni raz byl na wystawie w Poznaniu'04 to jeszcze swietnie wiedzial po co tam jest. A dla tych ktorzy go pamietaja jako ego psa co capna Baxa Miveko za klaki na tylku w Warszawie'04 musze powiedziec ze znowu sie poprawil i nie mialam z nim zadnych problemow na wystawie, nawet kiedy Dog de Bordeaux (a moje psy solidarnie ze mna nie przepadaja za II grupa) wlazil mu na glowe, doslownie :lol: Pozdrawiam Ewa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.