Inez de Villaro Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 cudowny koniec smutnej historii....dzięki Wam cioteczki:) i pies szczęśliwy i nowi państwo....tyle szczęścia!
Isadora7 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Wiedziałąm że to będzie sunia swojego Pana :). Teraz juz będzie tylko lepiej.
Cekinka13* Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Zulugula, super wiadomość!!! :multi: :loveu: Zuzia, teraz już będzie tylko lepiej, zobaczysz! Isadorko, klisza już Ci się skończyła? :cool1: Chcemy fotki! :razz:
majku33krakow Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Inez de Villaro napisał(a):cudowny koniec smutnej historii....dzięki Wam cioteczki:) i pies szczęśliwy i nowi państwo....tyle szczęścia! ciesze sie ze tak sie stało,u mnie by nie miała tak dobrze jak u tego pana,sopel by ja zameczył,jestem zachwycony szczesciem zuzinym:loveu::loveu::loveu:
majqa Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 zulugula napisał(a):(...)Zuzia jest już zakochana w swoich nowych właścicielach i z wzajemnościa. Pan powiedział, że nie oddałby jej teraz za żadne skarby. Jest nowym członkiem ich rodziny. Niech ta idylla trwa!!!:loveu:
Cekinka13* Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Oto kolejna ofiara nieszczęsnego Halinowa :shake: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118440
Cekinka13* Posted August 16, 2008 Author Posted August 16, 2008 Kolejny pies w potrzebie z Halinowa: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118861
Cekinka13* Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 Isadorko, gdzie są obiecane fotki Zuzki? :mad: :razz:
Isadora7 Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Cekinka13* napisał(a):Isadorko, gdzie są obiecane fotki Zuzki? :mad: :razz: Nadal w aparacie. To jednorazówka, muszę po pierwsze "wyprztykać" całość, po drugie znaleźć punk w którym wywołają mi zdjęcia z takiego aparatu, po trzecie znaleźć kasę na wywołanie.
Isadora7 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 zulugula napisał(a):Isadora7 świetny avatar :cool2: Ponieważ mnie widziałaś na żywo to mam nadzieję że potwierdzisz że to autoportret :evil_lol:
zwierzus Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Czerwony kapelutek teżna żywo nosisz ?? :evil_lol::eviltong:
Isadora7 Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 zwierzus napisał(a):Czerwony kapelutek teżna żywo nosisz ?? :evil_lol::eviltong: To jest prawdziwy moherowy beret:evil_lol:
zwierzus Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Buuu, a ja mam tylko czapkę z pomponem :placz:
zulugula Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Isadora7 napisał(a):Ponieważ mnie widziałaś na żywo to mam nadzieję że potwierdzisz że to autoportret :evil_lol: Teraz będziesz rozpoznawalna na ulicy ;) :evil_lol:
Cekinka13* Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 Czy Zuzia została już wysterylizowana?
zulugula Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Cekinka13* umknęło Twojej uwadze, że Zuzia miała cieczkę. Nie mogła więc być zaszczepiona, a tym samym wysterylizowana. Sterylkę wet zaleca 2 tygodnie po ostatnim szczepieniu.
Cekinka13* Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 Kolejny dramat :-(, zapraszam: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=121277
Doda_ Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 asiuniap no właśnie, co u Zuzi ?? Psy jadą do nowych domków i zero nowych wieści :placz:
Cekinka13* Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 No właśnie... co u Zuźki? :razz:
majku33krakow Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 Cekinka13* napisał(a):No właśnie... co u Zuźki? :razz: co u zuzi?przepadła?
zulugula Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Tak majku, przepadla:p Zuzia cały czas jest ze swoim nowym Panem na działce. Dopiero na zimę wraca do Warszawy. W listopadzie będzie sterylizowana. Nie mam zdjęć, bo na tej działce nie ma internetu. Jeśli się uda, to coś dostanę mms'em. Nie wiem co mam tutaj wiecej pisać. Zuzia jest bardzo grzeczna i karna. Nie ma więc z nią żadnych problemów i wielkich wydarzeń. Jest pieszczochem. Nie rzuca się już tak bardzo na jedzenie. Bardzo zaprzyjaźniła się z wnukami właściciela. Jest to dla mnie małym zaskoczeniem, bo mojego dziecka się bała. Zuzia bardzo lubi jeździć samochodem. To już nie ten sam pies. Jest szczęśliwa, posłuszna, przyjacielska, odważniejsza. Śpi z właścicielem w łóżku, bo wcześniej mieli kota. Ona taka mała, więc przejeła pewne kocie przywileje. Nie wiem co chcecie jeszcze wiedzieć??? To 200% bardzo dobry domek. Pan emeryt, więc Zuzia nie zostaje sama nawet na chwilkę. Ma do swojej dyspozycji ogromną działkę na wsi, a zimą mieszkanko w wawce. Oczywiście mieszka w domku. Własciciel jest zauroczony psiną. Obiecał się u mnie zjawić z nią gdy wróci do Warszawy. Zuzia to prawdziwa szczęściara. Nie każdy pies ma tak dobre warunki życiowe, nie wspominając o właścicielu. Rolą Zuzi jest po prostu towarzyszenie w codziennym życiu.
Cekinka13* Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 Właśnie na takie, rewelacyjne wieści czekałam... :loveu::loveu::loveu:
Recommended Posts