GameBoy Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Majki nikt cie nie bedzie obrazal, niezaleznie od przebiegu sprawy i jej finału. piszesz, ze Ojciec Ci kazal oddac ratlerka a Zuzi nie kaze Ci oddac?
emir Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Infromuje, że Fundacja EMIR przejmuje psa ! Sunia zostanie zaszczepiona, zachipowana i wysterylizowana. Dalsza dyskusja na tym wątku będzie tylko :" biciem piany". Oddawanie jakiegokolwiek zwierzęcia czlowiekowi z zaburzeniami osobowości jest świadomym narażaniem zdrowia i życia tego zwierzęcia, a więc złamaniem ustawy o ochronie zwierząt. Kto z Was weźmie na siebie odpowiedzialnośc karną i poniesie ew. konsekwencje , jeśli psu coś się stanie? Kto da gwarancję za działania tego czlowieka?? Proszę na PW o dane personalne tej odważnej osoby pragnącej z całą odpowiedzialnością wziąć na siebie to ryzyko! Jeśli ma problemy osobowościowe i tak bardzo chcecie mu pomóc to chwalebne - TYLKO NIE KOSZTEM ZWIERZĘCIA !!! EMIR
zwierzus Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Czytam, czytam i nie wiem co czytam :-o. Chyba muszę powtórzyć edukację od poziomu szkoły podstawowej bo to tam uczą czytania ze zrozumieniem :evil_lol:. Albo nie czytać :evil_lol: Emir, słusznie!
majku33krakow Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 bianka0 napisał(a):Jeżeli Panie pozwolicie,dzisiaj będzie u mnie bliski znajomy,psycholog kliniczny.Dam mu do przedczytania i analizy cały wątek.Z racji mojego zawodu mogę tylko ostrzedz,że wszystkie zaburzenia osobowości,to bardzo poważna sprawa., PRZEPRASZAM ILE MA PANI LAT?
GameBoy Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 emir napisał(a):Infromuje, że Fundacja EMIR przejmuje psa ! Sunia zostanie zaszczepiona, zachipowana i wysterylizowana. Dalsza dyskusja na tym wątku będzie tylko :" biciem piany". Oddawanie jakiegokolwiek zwierzęcia czlowiekowi z zaburzeniami osobowości jest świadomym narażaniem zdrowia i życia tego zwierzęcia, a więc złamaniem ustawy o ochronie zwierząt. Kto z Was weźmie na siebie odpowiedzialnośc karną i poniesie ew. konsekwencje , jeśli psu coś się stanie? Kto da gwarancję za działania tego czlowieka?? Proszę na PW o dane personalne tej odważnej osoby pragnącej z całą odpowiedzialnością wziąć na siebie to ryzyko! Jeśli ma problemy osobowościowe i tak bardzo chcecie mu pomóc to chwalebne - TYLKO NIE KOSZTEM ZWIERZĘCIA !!! EMIR przejmuje, tzn ze pies trafi do schroniska? czy mozna wiedziec kto o tym zdecydowal?
Hotel KADIF Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Mogę odebrać psa od zuluguli w środę ok 17-18 i przetransportować do EMIR !!! Zulugula, możesz być w tym czasie w domu??
GameBoy Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 DIF napisał(a):Mogę odebrać psa od zuluguli w środę ok 17-18 i przetransportować do EMIR !!! Zulugula, możesz być w tym czasie w domu?? po co pies ma jechac do schroniska skoro ma tymczas?
Cekinka13* Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 Zuzia będzie miała osobny kojec?? Bo inny nie wchodzi w grę. W ogóle to lepszy był by dla niej DT.
zwierzus Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 A czy Zuzia nie może zostać u zuluguli na DT, a adopcja pójdzie przez Emir?
Selenga Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 zwierzus napisał(a):Czytam, czytam i nie wiem co czytam :-o. Chyba muszę powtórzyć edukację od poziomu szkoły podstawowej bo to tam uczą czytania ze zrozumieniem :evil_lol:. Albo nie czytać :evil_lol: Emir, słusznie! Na prawdę??? A gdyby się na przykład okazało, że te zaburzenia osobowości to homoseksualizm to co???? widzi ktos przeciwskazania do adopcj??? NIE ZGADZAM SIĘ NA KRZYWDZENIE CZŁOWIEKA W IMIĘ "DOBRA" PSA CZY JA BĘDĄC KALEKĄ I MAJĄC KŁOPTY Z PORUSZANIEM SIĘ TEŻ MIAŁABYM PROBLEMY Z ADOPCJĄ BO NA PRZYKŁAD NIE MOGĘ W ZIMIE SPACEROWAĆ Z PSEM PÓŁ GODZINY BO JEST ZA ŚLISKO????
emir Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 GameBoy napisał(a):przejmuje, tzn ze pies trafi do schroniska? czy mozna wiedziec kto o tym zdecydowal? Jeśli Cie to bardzo interesuje to ja - czyli prezes fundacji podjęłam natychmiast jak sprawa do mnie dotarła , taką decyzje, ponieważ to co wyprawiacie na tym wątku przekracza wszelkie granice braku odpowiedzialności i głupoty !! Czyzbyś uważała, że działam wbrew interesowi psa??!! Dasz psu dom stały od zaraz? Zaszczepisz go i wysterylizujesz? Prosze bardzo! Jesli nie - to o czym rozmowa i po co te pytania ?!! EMIR p.s. to nie jest suka do kojca! czy macie choc blade pojęcie o dobrostanie psów? Suka będzie w domu do czasu przygotowanie jej od ODPOWIEDZIALNEJ ADOPCJI I ZNALEZIENIU DLA NIEJ RÓWNIE ODPOWIEDZIALNEGO DOMU !! a tak dla Twojej wiadomości DIF jest wolontariuszką EMIRA i w kwestii losów zwierzecią i działań podejmowanych ma obowiązek ( wynikający z regulaminu) konsutować ze mną ! Czy wszystko jasne?
GameBoy Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 emir napisał(a):Jeśli Cie to bardzo interesuje to ja - czyli prezes fundacji podjęłam natychmiast jak sprawa do mnie dotarła , taką decyzje, ponieważ to co wyprawiacie na tym wątku przekracza wszelkie granice braku odpowiedzialności i głupoty !! Czyzbyś uważała, że działam wbrew interesowi psa??!! Dasz psu dom stały od zaraz? Zaszczepisz go i wysterylizujesz? Prosze bardzo! Jesli nie - to o czym rozmowa i po co te pytania ?!! EMIR p.s. to nie jest suka do kojca! czy macie choc blade pojęcie o dobrostanie psów? Suka będzie w domu do czasu przygotowanie jej od ODPOWIEDZIALNEJ ADOPCJI I ZNALEZIENIU DLA NIEJ RÓWNIE ODPOWIEDZIALNEGO DOMU !! a tak dla Twojej wiadomości DIF jest wolontariuszką EMIRA i w kwestii losów zwierzecią i działań podejmowanych ma obowiązek ( wynikający z regulaminu) konsutować ze mną ! Czy wszystko jasne? może trochę mniej agresywnie co? nadal nie widzę sensu w przewożeniu jej do schroniska, nawet jezeli bylaby w domu, skoro ma DT. a pisanie, ja podjelam decyzje, przejmuje psa - bez komentarza rozumiem, ze to DIF cie zaalarmowala, jak jej napisalam, zeby przestala pisac swoje "NIE" nikt tu psu krzywdy nie robi, jak widac pies nie zostal wydany i poki co nie zostanie emir napisał(a):Dasz psu dom stały od zaraz? Zaszczepisz go i wysterylizujesz? Prosze bardzo! Jesli nie - to o czym rozmowa i po co te pytania ?!! a Ty dasz mu dom staly od zaraz??? szczerze watpie... jako fundacja, masz lepszy dostep do zabiegow nie watpie ale wolontariusze tez potrafia sobie z tym porzadzic, ja rowniez wiec daruj sobie takie teksty bo na mnie Twoje krzyki nie dzialaja
Selenga Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 emir napisał(a):p.s. to nie jest suka do kojca! czy macie choc blade pojęcie o dobrostanie psów? Suka będzie w domu do czasu przygotowanie jej od ODPOWIEDZIALNEJ ADOPCJI I ZNALEZIENIU DLA NIEJ RÓWNIE ODPOWIEDZIALNEGO DOMU !!? zulugula napisała, że sunia boi się innych psów i powinna być w domu sama - czy będzie sama czy z większa ilością psów? to tak a propos dobrostanu psów...
emir Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Jeszcze jedno: statutowym obowiązkiem fundacji EMIR jest zajmowanie się zwierzętami. Sprawa ludzi z najrozmaitszymi probleami nie leży w sferze naszej dzialalności, ale , jak sądzę, nikt nie może Wam zabronić zajmowania się tym czlowiekiem. EMIR p.s. mylisz dwie bardzo zasadnicze rzeczy kalectwo fizyczne, które nie musi, ale może byc przesłanką na niekorzyść zajmowania się jakimikolwiek żywiymi stworzeniami, i schorzenia w sferze psychiki, które zdecydowanie są na "nie"! Chodzi Ci o dobro psa, czy o udowodnienie, że Ty wiesz lepiej??! Bo nie rozumiem.
majku33krakow Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 emir napisał(a):Infromuje, że Fundacja EMIR przejmuje psa ! Sunia zostanie zaszczepiona, zachipowana i wysterylizowana. Dalsza dyskusja na tym wątku będzie tylko :" biciem piany". Oddawanie jakiegokolwiek zwierzęcia czlowiekowi z zaburzeniami osobowości jest świadomym narażaniem zdrowia i życia tego zwierzęcia, a więc złamaniem ustawy o ochronie zwierząt. Kto z Was weźmie na siebie odpowiedzialnośc karną i poniesie ew. konsekwencje , jeśli psu coś się stanie? Kto da gwarancję za działania tego czlowieka?? Proszę na PW o dane personalne tej odważnej osoby pragnącej z całą odpowiedzialnością wziąć na siebie to ryzyko! Jeśli ma problemy osobowościowe i tak bardzo chcecie mu pomóc to chwalebne - TYLKO NIE KOSZTEM ZWIERZĘCIA !!! EMIR CZY FUNDACJA PODEJMIE SIE ,CHCE TO ZGLOSIC DO SADU,CZY FUNDACJA ZWRUCI KOSZTY JAK JA WYGRAM?
GameBoy Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 emir napisał(a):Jeszcze jedno: statutowym obowiązkiem fundacji EMIR jest zajmowanie się zwierzętami. Sprawa ludzi z najrozmaitszymi probleami nie leży w sferze naszej dzialalności, ale , jak sądzę, nikt nie może Wam zabronić zajmowania się tym czlowiekiem. EMIR p.s. mylisz dwie bardzo zasadnicze rzeczy kalectwo fizyczne, które nie musi, ale może byc przesłanką na niekorzyść zajmowania się jakimikolwiek żywiymi stworzeniami, i schorzenia w sferze psychiki, które zdecydowanie sana "nie"! Chodzi Ci o dobro psa, czy o udowodnienie, że Ty wiesz lepiej??! Bo nie rozumiem. ale nie chcemy p.Mariuszowi dac psa, skontaktowały sie ze mna osoby z Fundacji Rottka podajac przeslanki obligatoryjne jak dla mnie, wystraczajace by z tej adopcji zrezygnowac porozumiewamy sie ze zrozumialbych przyczyn tez poza dogo wiec po to ta akcja i krzyki z "przejeciem psa" - tego nie rozumiem
GameBoy Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 majku33krakow napisał(a):CZY FUNDACJA PODEJMIE SIE ,CHCE TO ZGLOSIC DO SADU,CZY FUNDACJA ZWRUCI KOSZTY JAK JA WYGRAM? P.Mariuszu prosze przestac, jak Pan wygra koszta procesu ponosi przegrany, choc nie mam pojecia o co chce Pan skarzyc Emira bo podstaw do tego nie ma zadnych
Selenga Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 emir napisał(a): p.s. mylisz dwie bardzo zasadnicze rzeczy kalectwo fizyczne, które nie musi, ale może byc przesłanką na niekorzyść zajmowania się jakimikolwiek żywiymi stworzeniami, i schorzenia w sferze psychiki, które zdecydowanie sana "nie"! Chodzi Ci o dobro psa, czy o udowodnienie, że Ty wiesz lepiej??! Bo nie rozumiem. Inaczej mówiąc osoba o takim zaburzeniu osobowości jak homoseksualizm, agorafobia itd. NIE MOŻE posiadać psa Twoim zdaniem??? NIE KAŻDE ZABURZENIE OSOBOWOŚCI jest chorobą psychiczną niebezpieczną dla otoczenia. I NIKT, nawet najbardziej zasłużona fundacja NIE MA PRAWA odmawiać człowiekowi choremu na nerwicę prawa do sprawdzenia jakie może zapewnić warunki psu. Zwłaszcza że jednego już psa ma i jak to zostało naocznie stwierdzone jest to pies zdrowy, zadbany i szczęśliwy.
emir Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 GameBoy napisał(a):może trochę mniej agresywnie co? nadal nie widzę sensu w przewożeniu jej do schroniska, nawet jezeli bylaby w domu, skoro ma DT. a pisanie, ja podjelam decyzje, przejmuje psa - bez komentarza rozumiem, ze to DIF cie zaalarmowala, jak jej napisalam, zeby przestala pisac swoje "NIE" nikt tu psu krzywdy nie robi, jak widac pies nie zostal wydany i poki co nie zostanie a Ty dasz mu dom staly od zaraz??? szczerze watpie... jako fundacja, masz lepszy dostep do zabiegow nie watpie ale wolontariusze tez potrafia sobie z tym porzadzic, ja rowniez wiec daruj sobie takie teksty bo na mnie Twoje krzyki nie dzialaja Nie krzyczę tylko staram się odwołać do Twojego rozumu! Konkludując - Ty przejmujesz ( tak rozumiem) odpowiedzialnośc za psa ( Twoje dane ustale sobie sama). Jeśli z jakichs powodów udaremnicie we środę odbiór suki - my jako fundacja niniejszym składamy do prokuratury zawiadomnienie o podejrzeniu popełnienia pzrzestępstwa. Chcesz szermowac zdrowiem i zyciem psa? Z jakiego to powodu? EMIR
majqa Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 bianka0 napisał(a):(...) Z racji mojego zawodu mogę tylko ostrzedz,że wszystkie zaburzenia osobowości,to bardzo poważna sprawa. Podpisuję się pod tym od A do Z, również z racji zawodu...i...niestety nic nie da zasięganie języka od osoby, która ma dane dolegliwości (czyli sam zainteresowany, a propos, chwała mu za to, że to ujawnił). Z kolei, wyciąganie informacji od osób, najogólniej ujmując, pomagających danej osobie, jest naruszeniem prawa (nie mam tu na myśli wspomnianej konsultacji). Mam nadzieję, że to trochę ostudzi Wasz zapał, co do sprawdzania domu, bo to nic nie da. Ot, poprostu. Problemy nie wybierają i daleko mi tu do ironii. Dziś wydaje mi się, że ich nie mam, "każde jutro" może być inne od "dzisiaj". Panu, wziętemu pod lupę, z całego serca współczuję ale nie tędy droga.
majku33krakow Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 [quote name='emir']Jeszcze jedno: statutowym obowiązkiem fundacji EMIR jest zajmowanie się zwierzętami. Sprawa ludzi z najrozmaitszymi probleami nie leży w sferze naszej dzialalności, ale , jak sądzę, nikt nie może Wam zabronić zajmowania się tym czlowiekiem. EMIR p.s. mylisz dwie bardzo zasadnicze rzeczy kalectwo fizyczne, które nie musi, ale może byc przesłanką na niekorzyść zajmowania się jakimikolwiek żywiymi stworzeniami, i schorzenia w sferze psychiki, które zdecydowanie sana "nie"! Chodzi Ci o dobro psa, czy o udowodnienie, że Ty wiesz lepiej??! Bo nie rozumiem.[/quote MI CHODZI O DOBRO PSA PRZEDEWSZYSTKIM,CHCECIE ZABRAC JA Z DT JAKIM PRAWEM,PANIE PREZES TO CO PAN PISZE TO NAPEWNO NIECHCE PAN DLA DOBRA PSA!!!!!!JEJ POTRZEBNY CIEPłY DOMEK A NIE SCHRON PORAZ DRUGI.
GameBoy Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 emir napisał(a):Nie krzyczę tylko staram się odwołać do Twojego rozumu! Konkludując - Ty przejmujesz ( tak rozumiem) odpowiedzialnośc za psa ( Twoje dane ustale sobie sama). Jeśli z jakichs powodów udaremnicie we środę odbiór suki - my jako fundacja niniejszym składamy do prokuratury zawiadomnienie o podejrzeniu popełnienia pzrzestępstwa. Chcesz szermowac zdrowiem i zyciem psa? Z jakiego to powodu? EMIR p.s. darowała bym Ci tego, co Ci nie staje - ale niestey - to przekracza moje możliwości. kobieto naucz sie czytac ze zrozumieniem NAPISALAM WYRAZNIE P.MARIUSZ NIE DOSTANIE PSA dane moge ci podac tu na watku, zloz doniesienie juz dzis, bardzo prosze zreszta i ja i TZ przekazalismy Ci 1% podatku wiec tam nas znajdziesz Emir nie watpie, ze duzo robisz dla psow, ale sposob w jaki tu piszesz i traktujesz ludzi jest zenujacy. wiecej nie napisze z racji roznicy wieku i bezsensu sytuacji
majqa Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 emir napisał(a):Infromuje, że Fundacja EMIR przejmuje psa ! (...) Jakkolwiek nie zawsze się zgadzałyśmy, tym razem dziękuję. Odetchnęłam.
GameBoy Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 majqa napisał(a):Jakkolwiek nie zawsze się zgadzałyśmy, tym razem dziękuję. Odetchnęłam. z powodu????
Recommended Posts