Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

violka49 napisał(a):

mój niepokój budzi fakt, że Mariusz w rozmowie jest zwykłym facetem natomiast na forum zupełnie się plącze, pisze posty odbiegające od tematu, nie potrafi odpowiedzieć logicznie na proste pytania i poziomem wypowiedzi przypomina dziecko- tego nie potrafię zrozumieć


A może to Dr Jekyll i Mr Hyde?! :crazyeye::shake:

  • Replies 848
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

majga napisał(a):
... Gdyby nie chodziło o psa, powiedziałabym, że wątek jest lepszy niż Monty Python. Niestety nie jest mi do śmiechu, choć ubóstwiam, Ty to wiesz, czarny humor.


Dzięki Majga, że się wpisałaś ... łatwiej i mi zabrac głos.
Czytam wątek od wczoraj i ... jestem "lekko" przerażona - dla mnie czysty surrealizm.
Też lubię czarny humor jednak to co czytałam przekroczyło moje "najśmielsze oczekiwania" ... Podczas lektury miałam własciwie tylko "jedną myśl" - "to jest po prostu niemożliwe - czysta abstrakcja".

Posted

Maupa4 napisał(a):




Dzięki Majga, że się wpisałaś ... łatwiej i mi zabrac głos.
Czytam wątek od wczoraj i ... jestem "lekko" przerażona - dla mnie czysty surrealizm.
Też lubię czarny humor jednak to co czytałam przekroczyło moje "najśmielsze oczekiwania" ... Podczas lektury miałam własciwie tylko "jedną myśl" - "to jest po prostu niemożliwe - czysta abstrakcja".



Witamy Szefową na wątku!! :evil_lol::p
Bardzo dobrze określiłaś tę sytuację! "Abstrakcja"!
Mam nadzieję, że mariuszek nie otrzyma z dogo żadnego psa i chciałabym, żeby wszyscy nad tym czuwali!! Niech się cieszy swoim Soplem. Już ma jednego psiaka i niech tak zostanie.....

Posted

Może Mariusz slabo umei czytac? :roll:
Z początku coś mi mowilo ze to nie dla Zuzi domek. Zrezygnował bo Zuzia ma za krótkie łapki zeby chodzic po schodach, a co, nie może nosić Zuzie? Zuzia nie waży 100 kg. No nic, tez jestem na NIE. Nie wiem czy Mariusz naprawdę chce Zuzie czy robi z nas jaja /tak jak mowi MaJa/!!! Gdyby jemu naprawde zależało na Zuzie, zachowywałby sie poważnie.. Teraz to też mam mieszane uczucie, tak jak wy. Ale jestem na NIE (tak bedzie lepiej dla Zuzi)..

Posted

PS-moja aluzja:wypowiedzi Mariusza to nic innego jak chec posiadania "pluszaczka"
te wypowiedzi nie mowia nic o checi adopcji ,o motywacji posiadania Zuzi.
Wlasciwie wiemy tylko ze ten mezczyzna chce psa ,ze ma dom .
Czy takie informacje wystarcza?Mnie nie:shake:

Nie doszukalam sie informacji:ile godzin musi piesek byc sam?
2 x spacerowac :shake:
kto bedzie sie psem zajmowal?
kto bedzie psem zajmowal podczas wakacji ,choroby itd?
kto i kiedy wykastruje?
czy ten Mariusz ma wystrczajaco pieniedzy na utrzymanie psa ,psow?
dlaczego wlasnie Zuzie sobie wybral?gdyz te jego wypowiedzi sa troche komiczno-dziecinne

Posted

jestem dopiero teraz bo od rana bylam ze szczeniakiem na kroplowkach - przepraszam

uwazam, ze z Panem Mariuszem moznaby skontaktowac jakas wolontariuszke z Krakowa, ktora ma doswiadczenie w adopcach i sama wybadalaby co i jak
ludzie czasem maja problemy z pisaniem, moj Ojciec, ktory ma skonczone dwa fakultety ma taka dysleksje i dysortografie, ze gdyby zaczal pisac na watku, ze chce psa, pewnie wszyscy by go zjedli za bledy
dwa - majki napisal, ze ma nerwice, moze to stad to jego poddenerwowanie i brak logiki w wypowiedziach, byc moze silne wzburzenie to powoduje?
myslalam, juz nad tym wczoraj i najgorsze jest to, ze nie mam sama jak tego sprawdzic

jestem na nie, niemniej jednak z powodu przeslanek, ktore podala Viola, nie wpisywalabym go na "czarne kwiatki", przynajmniej dla mnie, to co sie tu
stalo, jest niejednoznacze, moze ktos jeszcze sprobuje wyjasnic o co chodzi bo sie czuje jak bohaterka u Mrożka czy Kafki

jezeli dom jest taki jak opisuje Viola, moze warto jeszcze cos zrobic

Posted

Śledzę ten wątek i podobnie jak pozostałe dziewczyny nie jestem w stanie zrozumieć różnicy pomiędzy Mariuszem ze spotkania z violą i Mariuszem z forum. I mam bardzo poważne wątpliwości. Dałam im zresztą wyraz pisząc do zuluguli i oferując tymczas dla Zuzi po od 27.07.
Ale jedna rzecz mnie zastanawia bardzo - opis Sopelka jaki viola podała.
Z tego opisu wynika, że Sopel jest zadbanym, szczęśliwym psem.
Czy możemy zakładać, że Zuzi będzie u Mariusza źle skoro Soplowi jest dobrze?
Wiem, że trzeba zachowac ostrożność, wiem, że odpowiadamy za to gdzie psiaki umieszczamy i wiem, że wszyscy chcemy dla nich jak najlepszych domków. Tylko się zastanawiam co jest ważniejszą rekomendacją - niezborne, dziwne teksty wklepywane w komputer czy zdrowy, wesoły, zadbany pies?
I powiem wam szczerze, że NIE WIEM :huh:

Posted

podpisuję się pod GameBoy obiema rękami...niech ktoś z mądrzejszych ode mnie jedzie do Mariusza....nie można sądzić człowieka po postach(osobiście mam kolegę, który czyta gorzej jak dziecko z przedszkola- a zdał egzaminy z rozszerzonej fizyki na 80% i dostał się od strzała na 4 uczelnie !!! wybrał Politechnikę Krakowską)

ps. co do Sopla to w kuchni stała duża torba Puriny dog chow.....człowiek na prawdę nie miał czasu przygotować się na mój nalot bo nie było o tym ani słowa na wątku

Posted

GameBoy napisał(a):

dwa - majki napisal, ze ma nerwice, moze to stad to jego poddenerwowanie i brak logiki w wypowiedziach, byc moze silne wzburzenie to powoduje?


A co będzie jak nerwica i silne wzburzenie spowoduje że Mariusz złapie Zusię i walnie nią o ścianę?! Bo pies szczekał albo po prostu nie spełnił oczekiwań pana np. nie chciał podejść, zjeść, wyjść na spacer (Ronia jest u mnie 10 m-cy i jak trzeba wynoszę ją na rękach bo ona akurat nie ma ochchoty ! A tak mnie to wkurza, że ...:shake: )
I CO WTEDY?!!

Posted

majku33krakow napisał(a):
jesli moge dodac,to sopel jest zapatrzony wemnie jak w obrazek,jak mnie niema to nie je nie pije,jak przyjde to je.


Mariusz ja Cie nie skreslam i inne dziewczyny jeszcze tez nie
nie mam pojecia skad takie duze rozbieznosci w komunikacji face to face i droga elektroniczna
chcialabym to jakos ustalic

Posted

Moje zdanie w sprawie tej adopcji nie powinno być brane pod uwagę, bo nie znam sprawy osobiście.
Chciałam jednak tak na przyszłość wtrącić, że przecież do szczęścia psa nie są potrzebne umiejętności literackie właściciela ;)

A tak na poważnie: zdarza się przecież, że ktoś pisze na forum mądrze, obiecuje nie wiadomo jakie luksusy i opiekę nad pupilem, a w rzeczywistości później okazuje się nieczułym prostakiem, albo jeszcze gorzej... Więc forma wypowiedzi jest chyba kiepskim wyznacznikiem do oceny dobrego serca...

Chodzi mi o takie sprawy ogólnie, nie tylko o adopcję Zuzi. Tak naprawdę jeżeli ktoś chce skrzywdzić zwierzę, to właśnie na forum najłatwiej będzie mu zamydlać oczy i wyłudzić psa. Dlatego uważam, że bardziej wiarygodne są osobiste wizyty czy nawet rozmowy telefoniczne. Wybaczcie, że się wtrąciłam ;) już uciekam.

Posted

majku33krakow napisał(a):
moze dla tego ze mam zaburzenia osobowosci,tylko wiekszosc je ma


Mariusz nie pisz posta pod postem prosze
pisz wszystko w jednym
to, ze ktos ma problemy z komunikacja z czlowiekiem nie determinuje, ze jest zlym opiekunem psa
tyle, ze sposob w jakis sie komunikujemy wyklucza jakakolwiek jednoznacza diagnoze
trzeba kogos kto jest na miejscu
super, ze jest viola, ktora deklaruje nadal chec pomocy w kwestii wizyt

Posted

GameBoy napisał(a):
Mariusz nie pisz posta pod postem prosze
pisz wszystko w jednym
to, ze ktos ma problemy z komunikacja z czlowiekiem nie determinuje, ze jest zlym opiekunem psa
tyle, ze sposob w jakis sie komunikujemy wyklucza jakakolwiek jednoznacza diagnoze
trzeba kogos kto jest na miejscu
super, ze jest viola, ktora deklaruje nadal chec pomocy w kwestii wizyt
w taki sposob?
stron bedzie duzo
sopel wzioł mi z talerza kosc,jestem zły ale trudno ,je sobie kosc na dywanie.
to samo ze tu siedze i walcze,to powinno was zastanowic,moze zeczywiscie on ma dobre zamiary i serce,prawda?
jestescie za bardzo przewrazliwieni
ja to rozumie.ale czemu tak bardzo,tego nie rozumie,skoro wizyty maja byc u mnie i sie zgadzam na to,moga byc z nienacka.
ja uwazam ze powinniscie mi zaufac i zeby viola mnie odwiedzała
wrescie tu zuzia jest wazna,prawda?

Posted

kochani, oczywiscie że forma wypowiedzi i błędy, leksyka, składnia nie determinuje zdolności do opiekowania się psem....ale tutaj nie chodzi o błędy, tu chodzi o jakieś nielogiczności, niespójności, zaburzenia toku wypowiedzi...jest to odzwierciedleniem toku myslenia który ogólnie mówiąc jest dośc chaotyczny, niejasny, niespójny i w potocznym rozumieniu nielogiczny, a odzwierciedla osobowośc mówiącego/piszacego i jego stan emocjonalny....to nie to samo, co zwykły BŁĄD ORTOGRAFICZNY, za który nikt nie byłby na pewno zlinczowany...Naprawde- to dwie rózne wartości...
w sposobie mówienia/ pisania odzwierciedlone jest nasze ego...
tutaj, sposób pisania pozostawia nam wiele do myślenia...
nie oceniam, podaje jedynie fakty z (psycholingwistyka)

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
kochani, oczywiscie że forma wypowiedzi i błędy, leksyka, składnia nie determinuje zdolności do opiekowania się psem....ale tutaj nie chodzi o błędy, tu chodzi o jakieś nielogiczności, niespójności, zaburzenia toku wypowiedzi...jest to odzwierciedleniem toku myslenia który ogólnie mówiąc jest dośc chaotyczny, niejasny, niespójny i w potocznym rozumieniu nielogiczny, a odzwierciedla osobowośc mówiącego/piszacego i jego stan emocjonalny....to nie to samo, co zwykły BŁĄD ORTOGRAFICZNY, za który nikt nie byłby na pewno zlinczowany...Naprawde- to dwie rózne wartości...
w sposobie mówienia/ pisania odzwierciedlone jest nasze ego...
tutaj, sposób pisania pozostawia nam wiele do myślenia...
nie oceniam, podaje jedynie fakty z (psycholingwistyka)


zgadzam się ale jak napisalam wyzej, brak umiejetnosci nawiazania kontaktu z czlowiekiem nie przekresla mnie jako opiekuna psa
uwazam, ze jezeli Mariusz nadal ma chec na adopcje, sprawe trzeba glebiej przeswietlic
niestety mamy wiecej psow niz dobrych domow, wiec jezeli sa checi z oby stron, moze warto sprobowac
pies jest u zuluguli i jemu to na bank nie zaszkodzi

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...