Rinuś Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 A jeśli np by była w toruniu?to można ją wysłac prawda?
zulugula Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Jeśli jest taki problem to bierzecie co mają. W D.G. jest dawka za 30 zł na 3 szczeniaki. Chociaż dla tych 3 będzie. Nie wiem tylko czy ktoś ewentualnie może podjechać do tamtejszego weta.
halbina Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 jeśli dam znać Formicy, że ma zamawiać, to ona raczej zamówienie też zrobi dopiero w poniedziałek... :roll:
emilia2280 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 asl napisał(a):Z parwoglobuliną jest spory kłopot, bo wiem, że niedawno Emilia szukała. Okazało się chyba, że Emir ma... (?). Ale nie chcę dezinformować. Nie orientuję się dokładnie - trzeba spytać Emilię. Ja proszę nr konta. Niewiele wpłacę, bo 30 złotych, ale zawsze to coś. Emir ma surowicę. Dzwoncie do niej dzis, znowu moze byc za pózno z psiakem... trzeba bylo wyciągac, jak pies się slanial. jutro nie wiem czy nie powtórzy się historia czekoladka...
clockwork Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 [FONT=Arial]jestem w końcu na kompku TAK ONeczek dziś do 13-14 spoko- nie szalał jak zawsze ale był w dość dobrej kondycji- nic nie niepokoiło mnie.... koło 14tej położył sie i leżał, leżał, leżał.... nie chciał pić, nie jadł. parzył tylko smutnymi ślipkami na mnie.:-(.. wzięłam go na ręce, pomacałam po brzuszku a on zaczął "jęczeć"... COŚ MU JEST. postawiłam- zarzucało mu dupką, nóżki odmówiły posłuszeństwa... NIE WIEM CZY TO "TO" ale jest "szansa" że TAK - jednakże są to pierwsze objawy. CZY BIERZEMY ONKA DO KLINIKI??? czy próbujemy?? Czy jeszcze nas wesprzecie??:oops::-( Jeżeli TAK to CZY KTOŚ MÓGŁBY GO ZAWIEŹĆ DO KLINIKI?? DZIS GO JUŻ NIE WYDADZĄ NAM ale jutro 11-16 schron jest najnormalniej w świecie czynny... LICZĄ SIE GODZINY :-( ARKO- w tym tygodniu zostały wydane 2 szczeniaki jak dobrze pamiętam. Dzwoniła do mnie dziewczyna którą spotkała Marchewa u weta. mała odżyła po zastrzykach- nie miałam nigdy do czynienia z parwo i nie wiem czy przy TYM mogłaby odzyskać siły tylko po zastrzykach.... Mała zjadła na działce jabłko- to też zwymiotowała i wyqpkała i zrobiło sie jej lepiej- ma apetyt, pije, biega- miejmy nadzieje że to jabłko było powodem niestrawności i złego samopoczucia, ale nie możemy też wykluczyć wirusa. bedzie mnie na bierząco informować w razie "gdyby" Gdybyśmy zdobyli surowice to Ona też chce jedną dla małej- nie zaszkodzi a nie ma co gdybać CZYLI POTRZEBUJEMY nadal 10 SUROWIC!! jednego szczeniaka odebrała pani którego wczoraj przywiozła a o którym powiedziano mi że "podrzucony" :mad: podobno nie spała w nocy- sumienie nie dawało jej spać. Poinformowałam ją o wirusie i kazałam zdobyć surowice. Kilka dorosłych psów ma biegunki, kilka jest "nie swoich" (2 chore onki) jeden wymiotował i słaniał sie na nogach ... i teraz... "TO"? czy złe żywienie, niedożywienie, ??? spojrzałam w papiery schroniskowe- w maju mieli kilka "nagłych" padnięć w krótkim okresie czasu- więc wirus może krążyć od dłuższego czasu.... :shake: Zaraz pisze do EMIR czy ma surowice- czytam że dla 3 szczeniaków byłaby w Dąbrowie??? czyli pytać o minimum 7??? [/FONT]
emilia2280 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 clockwork, bierzcie surowicę, nie zostaniecie z kosztami. zrobię bazarek, ale w razie potrzeby przeleję tez gotówkę- zalóżcie kasę, oddam.
BBeta Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Jeżeli załatwicie gdzieś tą surowice to nie zapomnijcie o nas...
halbina Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Jeśli Formica zamówi w poniedziałek surowicę, to ona będzie w poniedziałek, tylko pytanie, czy tyle mają w hurtowni... i czy ma zamawiać?
halbina Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Dane Fundacji i Kontakt Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" KRS : 0000288303 NIP: 648-264-54-76 IV od. PKO BP SA w Zabrzu 27 1020 2401 0000 0202 0240 5868 Adres korespondencyjny: Zabrze , 41-800 Ul. E. Czogały 9 Telefon kontaktowy: 502311695 GG: 6540278 E-mail:fundacja@szara-przystan.pl To dane fundacji i numer telefonu do Formicy
ARKA Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 clockwork napisał(a):[FONT=Arial]Kilka dorosłych psów ma biegunki,[/FONT] [FONT=Arial]kilka jest "nie swoich" (2 chore onki) [/FONT] [FONT=Arial]jeden wymiotował i słaniał sie na nogach ... i teraz... [/FONT] [FONT=Arial]"TO"? czy złe żywienie, niedożywienie, ???[/FONT] Jesli psy byly szczepione to mogą lekko przechorowac...co nie znaczy, ze nie musza byc wspomagane medycznie, dostac kroplowki itd...a jak nie szczepione to wiadomo co moze byc z tym, ze wieksza szansa na wyleczenie. I powiem brutalnie. Nie liczccie na cud, ze żadne ze szczeniat nie zachoruje!!Wszystkie JUŻ powinny miec podana surowice.
ARKA Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Jesli ma byc zamowienie dopiero w poniedzialek, to nie rozumiem dlaczego schroniskowa wetka nie moglaby tego zrobic? Surowica wtedy byla by u niej czyli szybciej w schronsku??? POZA WSZYSTKIM ZAŁOZYLA STOWARZYSZENIE aby pomagac zwierzetom, chyba??:roll: Clockwork, daj mi jej nr.tel.
ARKA Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 BBeta napisał(a):Jeżeli załatwicie gdzieś tą surowice to nie zapomnijcie o nas... :roll: a Ty na co czekasz, jedz z psiakiem na transfuzje...
BBeta Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 ARKA napisał(a)::roll: a Ty na co czekasz, jedz z psiakiem na transfuzje... Byłam w lecznicy 5 razy, żaden weterynarz o transfuzji nie wspominał...
ARKA Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 BBeta napisał(a):Byłam w lecznicy 5 razy, żaden weterynarz nic o żadnej transfuzji nie wspominał... Czekoladek mial transuzje zrobioną z krwi "ozdrowienca" czyl krwi ktora zawiera antyciala p/parwo. Jest tu na wątku, ktora klinika tą krew ma. Nie zaproponowali Ci bo takiej krwi nie maja ani surowicy,zapewne.
clockwork Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 dzwoniłam do EMIR- nie ma na stanie surowicy- musiałaby zamówić z Niemiec a koszt przekroczyłby 7 tys. zł. Kiedy by było na miejscu nie wiadomo- bo o surowice ciężko... Wszystkie szczeniaki i psy które miały bezpośredni kontakt, lub mają objawy mają dostać dupholete, enteroferment... W schronie im tego nie podadzą :shake: bo to "koszta" Psy przerzucane są z kojca do kojca:shake: te które miały kontakt ze szczeniakami już ze 2 x zmieniły miejsce:shake: burdel burdel i jeszcze raz burdel.... dorosłego psiaka który dziś miał biegunke ze śluzem,wymiotował żółcią i sie przewracał- przenieśli obok suki która za góra tydzień bedzie sie szczenić :angryy::angryy: bo nie ma miejsc :angryy: wciągnięto mnie w prace w schronie ale tylko po to żeby mieli se kim doope wycierać,myśleli że zamkną mi morde... OOO NIE!!!! KONIEC CIERPIENIA!!! ILE LAT ISTNIEJE TEN SCHRON TYLE TEŻ PSY PRZECHODZA GEHENNE!!!!! Przemoc, niedożywienie, selekcja psów poprzez sztuczne przepełnianie kojców, brak opieki weterynaryjnej .... OT JASTRZĘBIE!
MARCHEWA Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Pisała do mnie maggie1971,że może onka zabrac do kliniki,ale nie mogła się dodzwonić do Magdy i główne pytanie,co z nim zrobić o ile uda mu się wyzdrowieć,czy jest dla niego dt?Kasa dla niego by była,maggie ma 100 zł z bazarku i ja daje 100 zł,tylko to trzeba dogadać
clockwork Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 ARKA napisał(a):Jesli ma byc zamowienie dopiero w poniedzialek, to nie rozumiem dlaczego schroniskowa wetka nie moglaby tego zrobic? Surowica wtedy byla by u niej czyli szybciej w schronsku??? POZA WSZYSTKIM ZAŁOZYLA STOWARZYSZENIE aby pomagac zwierzetom, chyba??:roll: Clockwork, daj mi jej nr.tel. [FONT=Arial]CHYBA....:roll:[/FONT] www.czterylapy.k9.pl w kontaktach. dzwoń- ja wylece z pracy ale nieistotne- nie poprzestane walczyć o lepsze jutro dla tych psów ... walcze od dwóch lat- czy to ONI czy poprzednicy czy następcy.... jestem tak TYLKO DLA NICH! bo bez nas te psy nie mają szans!
clockwork Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 MARCHEWA napisał(a):Pisała do mnie maggie1971,że może onka zabrac do kliniki,ale nie mogła się dodzwonić do Magdy i główne pytanie,co z nim zrobić o ile uda mu się wyzdrowieć,czy jest dla niego dt?Kasa dla niego by była,maggie ma 100 zł z bazarku i ja daje 100 zł,tylko to trzeba dogadać :niewiem: może rozmawiałam z EMIR w tym czasie ... jestem na telefonie
BBeta Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 ARKA napisał(a):Nie zaproponowali Ci bo takiej krwi nie maja ani surowicy,zapewne. Być może. Jak już pisałam pies w poniedziałek ma zostać zaszczepiony, wcześniej dostawał zastrzyki zwiększające odporność, wydaje mi się, że weterynarze wiedzą co robią...
MARCHEWA Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 To było wcześniej jak jeszcze pracowałaś w schronie więc mogłaś nie mieć czasu;)no,a teraz mozna się zastanowic co ze szczeniakiem robić.
ARKA Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 :roll: To dzwonic czy nie? Zastanow sie? A ona nie wie o tym,ze jest na forum publicznym o tym co sie dzieje??
clockwork Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 aaaa nie ma strony STOWARZYSZENIA!!!! tel:507 118 960 DR. WET. :roll:
ARKA Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 BBeta napisał(a):Być może. Jak już pisałam pies w poniedziałek ma zostać zaszczepiony, wcześniej dostawał zastrzyki zwiększające odporność, wydaje mi się, że weterynarze wiedzą co robią... A kiedy maly zmarl u Ciebie, jak dawno temu? Tydzien temu, prawda??? Choroba moze sie rozwijac do 14 dni. Widac,ze nie wiedzą co robia. "To tylko pies" a takich maja setki co do nich przychodza i beda przychodzic na leczenie Zaszczepienie moze dobic psa, w takiej sytuacji!
ARKA Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 clockwork napisał(a):aaaa nie ma strony STOWARZYSZENIA!!!! tel:507 118 960 DR. WET. :roll: JEST strona..literka l....uciekla Ci jak podawalas linik: pl...na koncu
clockwork Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 ARKA napisał(a)::roll: To dzwonic czy nie? Zastanow sie? A ona nie wie o tym,ze jest na forum publicznym o tym co sie dzieje?? myśle że wie- szef schroniska czyta wątek :roll: jeżeli to jedyna słuszna droga aby pomóc psom- dzwoń! ja tu jestem najmniej ważna;) http://www.czterylapy.k9.pl/ Podobnie jak to ma miejsce w wielu miastach ościennych stowarzyszenie czyni i nadal będzie czyniło starania o przejęcie nadzoru nad schroniskiem dla zwierząt gdyż los zwierząt zaniedbanych, niechcianych, bezdomnych jest przedmiotem naszej najwyższej troski. :roll::roll:
Recommended Posts