_dingo_ Posted June 11, 2004 Posted June 11, 2004 Jak wysoki jest dorosły bokser ? Chodzi o samca... Nie mam na myśli wzrostu w kłębie, bo to po pierwsze moge przeczytać ze wzorca, a po drugie nie jest dla mnie zbyt obrazowe :D Chodzi mi o coś takiego - Dokąd sięgałby mi czubek głowy psa gdyby stanął z podniesioną głową obok mnie ? Mam 180 cm wzrostu - czyli że ?.. Sięgałby mi głową gdzieś do powyżej kolana ? Do połowy uda ? Quote
Rocki Posted June 11, 2004 Posted June 11, 2004 Moj Rocki ma 63cm(o ile dobrze zmierzylismy :lol: ) i siega mojem ojcu 176cm do uda tak mniej wiecej zalerzy jak ma lep ale jest to zdecydowanie wyzej niz do kolana :wink: PS Dingo kiedy bedzie psiurek :D Quote
_dingo_ Posted June 11, 2004 Author Posted June 11, 2004 Dingo kiedy bedzie psiurek :D Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to w drugiej połowie sierpnia... :wink: Quote
Aireedhelien Posted June 12, 2004 Posted June 12, 2004 a na jakiego psa w koncu sie zdecydowales?? Quote
anastazja Posted June 12, 2004 Posted June 12, 2004 Dingo :) Ja mam 10 cm mniej a moj potwor siega mi dokladnie do samego poczatku uda.To mniej wiecej wyglada tak, ze moge go swobodnie prowadzic tylko za obroze (skorzana, nie lancuszek) trzymana za "kolko" od niej. Quote
_dingo_ Posted June 12, 2004 Author Posted June 12, 2004 a na jakiego psa w koncu sie zdecydowales?? No - na Boksera, oczywiście ! :) :lol: Quote
_dingo_ Posted June 12, 2004 Author Posted June 12, 2004 Ja mam 10 cm mniej a moj potwor siega mi dokladnie do samego poczatku uda.To mniej wiecej wyglada tak, ze moge go swobodnie prowadzic tylko za obroze (skorzana, nie lancuszek) trzymana za "kolko" od niej. :o To całkiem sporo, przy takim wzroście waga oscylująca w granicach 40 kg zupełnie nie dziwi... To chyba niemalże tak jak Owczarek Niemiecki ? Chociaż Bokser może wydawać się nieco mniejszy niż ON, bo ma mniej futerka :wink: hmm... chyba musi być niełatwo utrzymać takiego psa na smyczy, jak się czymś podekscytuje po drugiej stronie ulicy i koniecznie chce tam pójść :wink: Quote
Crazy@ Posted June 12, 2004 Posted June 12, 2004 E tam, dobra obroża i smyczka która wytrzyma nagłe szarpnięcie to wystarczy , a zapomniała bym i haki na butach :lol: :evilbat: Co do wzrostu to Kufi w kłębie ma 64 cm , jednak jak ładnie wyprostuje głowe to sięga mi troche powyzej kolana ( mam 167 czm ) , bez problemowo moge go prowadzić za obroże i czesto to robie :evilbat: Quote
Rocki Posted June 12, 2004 Posted June 12, 2004 w kłębie ma 64 cm , jednak jak ładnie wyprostuje głowe to sięga mi troche powyzej kolana ( mam 167 czm ) Jak wyprostuje glowe to siega ci troche powyzej kolana :o Rocki mojemu wyzszemu od Ciebie ojcu po wyprostowaniu glowy siega w okolicy krocza glowa (moze Rocki ma dluga szyje) Quote
anastazja Posted June 13, 2004 Posted June 13, 2004 Dingo :lol: Tak, tak-raki przy butach niezastapione :lol: Faktycznie ONy wydaja sie wieksze i przez siersc i przez dlugosc-bokser przy ONie wyglada jak "spakowany" :lol: A powaznie-ja nie mam problemow z utrzymaniem go na smyczy :) Na szczescie zaczelismy cwiczyc olewanie ekscytujacych rzeczy, kiedy mial mniej niz te 66 w klebie :lol: Teraz wystarczy, ze mowie "nie", a jeszcze lepiej jak mam pileczke czy zer-wtedy moze nawet caly tabun psow biegac wolno a on ma to gleboko w powazaniu i robi za pomniczek :lol: I nosimy przy tym albo zelki, albo zwykla obroze skorzana czy parciana.Natomiast smycz musi miec mocny karabinczyk i byc raczej z grubej plecionki w razie, gdyby mial bawic sie z innym psem, ale nie mozna bylby go puscic luzem (bojazliwy inny pies, duzo ludzi itp). Co innego na wystawach, kiedy to specjalnie na dwa dni przed nie ma duzo ruchu, aby byl dosc ozywiony i ladnie sie prezentowal-wtedy faktycznie mam rece dluzsze o kilka centymetrow, ale na wlasna prosbe i zyczenie :D Quote
Marta !!! Posted June 13, 2004 Posted June 13, 2004 Co innego na wystawach, kiedy to specjalnie na dwa dni przed nie ma duzo ruchu, aby byl dosc ozywiony i ladnie sie prezentowal-wtedy faktycznie mam rece dluzsze o kilka centymetrow, ale na wlasna prosbe i zyczenie To ciekawa wskazówka dla nas - początkujących wystawców.. ;) Quote
anastazja Posted June 13, 2004 Posted June 13, 2004 Na poczatku przepraszam autora za odejscie od tematu! Marto :lol: Ja sama niedawno to odkrylam :lol: I to calkiem przez przypadek! Wczesniej obserwowalam, ale Coris miewa humory, wiec ciezko bylo ocenic jak go bardziej zachecic i co go w danym dniu bardziej wezmie. Stal i owszem zawsze ladnie i zawsze na komende, ale brakowalo mi tego-hmmm-ognia lekkiego szalenstwa ( :lol: :lol:) i wlasnie przed Bydgoszcza pies byl niewybiegany przez dwa dni (pogoda paskudna byla).Na ringu darl trawe lapami, przepieknie sie ustawial (bez komendy i majac w glebokim powazaniu inne psy-liczyl sie tylko pan w oddali z gryzakiem :lol: ) i naprawde doskonale biegal :D Byc moze dzieki temu wywalczylismy BOB i BOG IV :D :lol: :lol: Ale rece dostaly pozadny wycisk :lol: Quote
Marta !!! Posted June 13, 2004 Posted June 13, 2004 WOW !!! Nie wiedziałam,że tak fantastycznie wam poszło.. GRATULACJE !!!! :) W takim razie i ja spróbuję.. Gorzej,ze Graf np. w Lesznie wchodząc był "naładowany" ale słonce i długość oczekiwania zrobiły swoje.. Pies był zmeczony a nad innymi psiakami przeszedł do porządku dziennego co normalnie się wrecz nie zdarza.. :( Najlepiej by chyba bylo,żeby Graf przyjeżdżał na wystawę 10 minut przed swoim występem.. :) Wtedy nie zdąrzyłby mi oklapnac.. Hihi.. Quote
Marta !!! Posted June 13, 2004 Posted June 13, 2004 Do tego wszystkiego był lekko przestraszony tym całym zamieszaniem i wogóle no i moim zdaniem zupełnie sie nie pokazał.. :( Mam kilka fotek więc wiem jak wyglądał.. Ogon na dół, prawie że pod siebie, zero "dynamitu", nie chciał biec i wogóle.. :( A w domu potrafi tak ładnie się pokazać no.. :( Quote
anastazja Posted June 13, 2004 Posted June 13, 2004 Marto :D Dziekujemy, dziekujemy :D Przez ten swoj dynamizm malo p.Ostrowskiego nie przewrocil na ringu honorowym (chcial koniecznie go ucalowac...) ;) No i najwieksze brawa zbieralismy podczas biegu po ringu :D :oops: Na grupe tez czekalismy pare godzin! Ale bez szalenstw, bez chodzenia non stop-pies lezal trawie i mial odpoczywac. A zabraliscie dla Grafa parasol, recznik? Ja podczas upalow staram sie wpakowac psa w cien, na dodatek pod parasol (ogranicza mu to tez pole widzenia i ekscytowania sie tym) i okladam mokrym recznikiem (szczegolnie glowa i kark) no i staram sie jak najmniej z nim chodzic a jesli juz, to spokojnie, z dala od innych ringow. Idealem jest klatka-wkladasz psa, zakrywasz jakims bialym materialem i pies ma spokoj.Lezy i sie "laduje". Ja niestety nie mam jak tego ze soba targac, bo jezdzimy najczesciej pociagami, wiec targanie sporych kilogramow odpada :( Musze wymyslic klatke podobna do metalowej, ale z tworzywa :lol: lbo zabieraz pol namiot :) A fotki poprosze!!!!! Quote
_dingo_ Posted June 13, 2004 Author Posted June 13, 2004 Na poczatku przepraszam autora za odejscie od tematu! Anastazjo, nie ma za co przepraszać, w każdym razie nie mnie, bo tematy wystawowe również mnie bardzo interesują ! :lol: Wobec tego i ja pozwolę sobe na niewielką dygresję - również chodzi mi o sposób oceny boksera. Otóż - czy oceniając boksera w typie europejskim sędzia kynologiczny stara się wyłonić psa, który oprócz szlachetnej głowy i właściwych proporcji będzie posiadać takie cechy jak: mocna muskulatura o wyraźnej definicji, budowa raczej grubokoścista i silna z zachowaną żywiołowością i dynamiką ruchu ? Tzn mam na myśli - czy pożądana sylwetka boksera winna przywodzić na myśl bardziej budowę atletyczną niż sprinterską ? Czy ciężkie, mocno umięśnione psy, które mimo swej wagi prezentują się dynamicznie i żywiołowo są lepiej oceniane niż psy szczuplejsze, o bardziej smukłych kształtach ? I czy dotyczy to również suk ? Quote
Marta !!! Posted June 13, 2004 Posted June 13, 2004 Tak się fajnie złożyło,ze byłam z koleżanką i ona miała klatkę i parasol tak wiec Graf większość czasu siedział tam (ale nie przykryty) a jak nie to ze mną w cieniu przy ringu boksiów.. Ekscytacji specjalnie widać po nim nie było (chyba był zbyt zmęczony i jednak wyczerpany tymi nowymi wrażeniam.. ) Odrobine ładniej pokazał sie dopiero na porównaniu gdy troszkę odsapnął, wiedział już co to ring no i widział swoją ukochaną koleżankę mopsiczkę Bebe.. To go troszkę rozruszało ale tez nie na tyle na ile mogłoby.. Liczę jednak ,ze z wystawy na wystawę będzie lepiej.. :) Mam nadzieję,ze w Sopocie sie spotkamy i sama ocenisz jak sie mój maluszek prezentuje.. :) Quote
Marta !!! Posted June 13, 2004 Posted June 13, 2004 A foteczki zaraz wyślę !! Tylko się nie śmiej bo Graf naprawde kiepsko na nich wyszedł.. Quote
Crazy@ Posted June 14, 2004 Posted June 14, 2004 No faktycznie troche przesadziłam z tym " troche powyzej kolana :wink: " Dzisiaj specjalnie go ładnie ustawiłam i stanełam obok - głowę miał tak troszkę poniżej pośladka :lol: Quote
Marta !!! Posted June 15, 2004 Posted June 15, 2004 Ale my naprawdę mizernie na nich wyszliśmy.. No ale dobrze.. Jak wrócę z treningu ( i nie zapomnę ) to prześle.. :) Quote
mrowka Posted August 6, 2004 Posted August 6, 2004 Topic troszke stary ale jesli mozna to tez poprosze zdjecia Grafcia z ringu :) Quote
Marta !!! Posted August 21, 2004 Posted August 21, 2004 Mroweczko w tej chwili jestem jeszcze w Niemczech (dlatego tak dlugo mnie nie bylo na Dogomanii) ale jak tylko wroce (prawdopodobnie juz dzis wieczorem :laola: ) to wysle Ci fotaski.. No i czekam na nowe zdjecia Mejka.. :) Quote
mrowka Posted August 21, 2004 Posted August 21, 2004 Czekam, czekam i jeszcze raz czekam!! :D a Grafcio pewno teskni za pancia ;) Mejka zdjecia sa w zdjeciach bokserkow :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.