Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bila napisał(a):
Jak dobrze, że masz Argona i Sylwę, inaczej sam byś tak latał:evil_lol::evil_lol:, bo by dziecko trzeba było zabawić

Az strach się bać co to by było :evil_lol: - a Ty śmignij oglądnąć starsze filmiki :razz:

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Menrzuś napisał(a):
Aleś pięknie to zrobiła :loveu:


A to kółeczko kogo znaczy?


a kóleczko to kiedyś zaznaczyłam i teraz nie mam orginału zdjęcia...kółeczkiem zaznaczyłam Ineczke i Jaca... twój Gacuś tam jest bardzo rozpoznawalny- bardzo jasne marengo :)

Posted

Benia-b napisał(a):
Świetny filmik!!:evil_lol:-u mnie skojarzenia zawsze takie same-"jak dorwać króliczka"?:evil_lol:

a ja mam inne skojarzenie - "jak zdemolować mieszkanie" :evil_lol:

Posted

agata-air napisał(a):
a kóleczko to kiedyś zaznaczyłam i teraz nie mam orginału zdjęcia...kółeczkiem zaznaczyłam Ineczke i Jaca... twój Gacuś tam jest bardzo rozpoznawalny- bardzo jasne marengo :)

Który to Gacek to ja dobrze wiem - trudno go pomylić ;)

Posted

Menrzuś napisał(a):
a ja mam inne skojarzenie - "jak zdemolować mieszkanie" :evil_lol:

Zaraz tam zdemolować:diabloti:. Parę książeczek przeczytanych i wielkie halo:diabloti:

Posted

agata-air napisał(a):
ja mam piękne filmiki jak dzieciaki bawią sie z moim onkiem....tylko program do zgrywania mi protestuje i nie moge ich ściągnąc.

Na aparacie masz, czy na komórce?

Posted

Menrzusiu na kontrolę poadopcyjną oczywiście serdecznie zapraszamy.:lol:
Nie piszę , bo w domu mam mały sajgon i nie mam za bardzo czasu, a wieczorem to ostatnio poprostu padam. Synek złamał rękę, bokserzyca ma zapalenie krtani, biegamy ciągle do weta na zastrzyki. W pracy dowalili mi obowiązków, a Elmuś oczywiście broi ( listew przy panelach praktycznie już nie ma, swoje legowissko w 80% zjadł, lanie w domu na 90% opanowane).
Wczoraj odebraliśmy wyniki zeskrobin naszego bulwika, wynik: candida.
Ponoć jest to grzybek nie taki straszny, łatwy do opanowania ( nużycy brak). Leczy się go ketokonazolem.
Narazie mamy kompać w nizoralu i dostał jakieś zastrzyki na grzybki.
Jak to nie pomorze wetka pomyśli o szczepionce może antybiotyk ( chce go uniknąć - mówi, że dla takiego malucha nie jest najlepszy).
Postaram się wieczorem wstawić zdjęcia i coś jeszcze napisać:hand:

Posted

Menrzuś, Gacek rzeczywiście odlotowy, ale od początku był mocno energiczny. Super chłopak, a rośnie jak na drożdżach.

A gdzie moja druga tymczasowiczka Balbinka? Balbinko pokaż się - prosimy.

Posted

nic tak nie poprawia humoru jak poranne oglądanie fotek !!! Agata, ale masz zabójczą parkę

Menrzusiu, kontakt mam sporadyczny z ludzmi od Harrego, który mieszka w Jarocinie, napiszę do nich dzis i poprosze o nowe zdjęcia. Balbinka sie nie odzywa, ale mam nadzieje, ze to tylko chwilowe. Nie mam kontaktu z Kasią, u której jest jedna suczka, ale kontakt ten odnowię

czyli dzieci Figowe to;

Balbina u Balbiny
Dodi u MaxAlexis
Harry w Jarocinie
Porto u Netti
Majka w Żyrardowie
Suczka u Kasi w Warszawie
Elmo u Elmo

tak ??

Posted

elmo napisał(a):
Menrzusiu na kontrolę poadopcyjną oczywiście serdecznie zapraszamy.:lol:
Nie piszę , bo w domu mam mały sajgon i nie mam za bardzo czasu, a wieczorem to ostatnio poprostu padam. Synek złamał rękę, bokserzyca ma zapalenie krtani, biegamy ciągle do weta na zastrzyki. W pracy dowalili mi obowiązków, a Elmuś oczywiście broi ( listew przy panelach praktycznie już nie ma, swoje legowissko w 80% zjadł, lanie w domu na 90% opanowane).
Wczoraj odebraliśmy wyniki zeskrobin naszego bulwika, wynik: candida.
Ponoć jest to grzybek nie taki straszny, łatwy do opanowania ( nużycy brak). Leczy się go ketokonazolem.
Narazie mamy kompać w nizoralu i dostał jakieś zastrzyki na grzybki.
Jak to nie pomorze wetka pomyśli o szczepionce może antybiotyk ( chce go uniknąć - mówi, że dla takiego malucha nie jest najlepszy).
Postaram się wieczorem wstawić zdjęcia i coś jeszcze napisać:hand:

Walnąć w stół, to nożyce się odezwą :evil_lol:

Z tym to chyba do czasu wyleczenia psiaków poczekamy, bo przecież chłopaki musiałyby sie zobaczyć :razz:

Gacek, jak widać, postępuje podobnie.....nie ma czasu na nudy :evil_lol:

Posted

joannaw napisał(a):
Menrzuś, Gacek rzeczywiście odlotowy, ale od początku był mocno energiczny. Super chłopak, a rośnie jak na drożdżach.

A gdzie moja druga tymczasowiczka Balbinka? Balbinko pokaż się - prosimy.

Wczoraj pierwszy raz przy swojej misce warknął na Argona.....i Argon odszedł :crazyeye:......boszszsz - co z niego wyrośnie :shake:



:evil_lol:

Posted

lavinia napisał(a):

Menrzusiu, kontakt mam sporadyczny z ludzmi od Harrego, który mieszka w Jarocinie, napiszę do nich dzis i poprosze o nowe zdjęcia. Balbinka sie nie odzywa, ale mam nadzieje, ze to tylko chwilowe. Nie mam kontaktu z Kasią, u której jest jedna suczka, ale kontakt ten odnowię

Na szczęście większość tutaj jest :razz:

Posted

lavinia napisał(a):
(...)
Balbina u Balbiny
Dodi u MaxAlexis
Harry w Jarocinie
Porto u Netti
Majka w Żyrardowie
Suczka u Kasi w Warszawie
Elmo u Elmo

tak ??


tak :lol: i właśnie Lavinia czas na fotki reszty dzieciaków:mad: Ja ze swojej strony odwiedzę Majkę bo ponad miesiąc fotek nie dawałam nowych. :oops:

Posted

Menrzuś napisał(a):
Wczoraj pierwszy raz przy swojej misce warknął na Argona.....i Argon odszedł :crazyeye:......boszszsz - co z niego wyrośnie :shake:
:evil_lol:


nie mogę ściągnąć filmiku na którym mój króliczek Ineczka trzyma patyk a mój wielkopies Nika (onek) trzyma Drugi koniec badyla. I tak dziewczynki się siłowały, Ineczka warczała- Nika piszczała. Nika w końcu się wystraszyła i patyk pościła.... I tak mały glutek pokonał wielkopsa który nikomu nie daje sobie w kasze dmuchać :roll:
Jaco warczy na mnie jak po 19 chce go zabrać na dwór na sisi, jak czyszczę mu uszy, i jak wet robi przy nim cokolwiek...
Co z nich wyrośnie?? Stworki Potworki :loveu: czyli niewiele się zmieni. (po spotkaniu u Pati z 8 letnią Szyszką i 2,5letnimGizmem wiem, że buldożki nigdy nie dorośleją:eviltong:)

ps. ile wasze malcy ważą??
Inka ważyła jak ją brałam 1,400 dziś 7,300
Jaco ważył jak go brałam 3,200 dziś 9,300
Ostatnio trochę schudły chyba przez jedzienie ryby z ziemniakami :oops: i wydaje mi się, że teraz są za chude :oops:. Jedzą trzy razy dziennie, porcje ok. 400g. Mają bardzo dużo ruchu, są raz dziennie na łące gdzie przez ok.40 biegają non stop, biegają tez sporo po ogrodzie no i oczywiście domowe szaleństwa w normie czasowej jak u szczeniaczków :eviltong:
Mają dość dobrze rozbudowane mięśnie, zero okrągłego brzuszka- tylko wcięcie w tali (w przeciwieństwie do mnie:evil_lol:) Wydaje mi się jednak, że troche przesadziliśmy z dbałością o ich figure ( no i jak je utuczyc skoro moge tylko rybe i ziemniaki:roll:

Posted

Gacek waży ponad 8kg, ale ile dokładnie, to nie wiem. Wtraja 3 razy dziennie....ale właściwie dwa - te z dużymi. Sam rano jakoś nie chce. Je chrupasy i antyalergiczne puszkowe - od Argona

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...