Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

netti1 napisał(a):
tak bo dostali jakieś paskudztwo na skórze i muszę ich kąpac w nizoralu



dobrze ze o tym napisałaś!!

Inka ma uczulenie i tak jak Emisia jest na diecie rybnej a Jaco ma jakiegoś syfa i musze kąpać go w nizoralu...

Posted

My się tez kapalismy-ale nie w nizoralu, tylko w płynie "Alervet"-działa przeciwświądowo:cool1:. Mała juz sie nie drapie po zmianie karmy-ale zdecydowałam się jeszcze smarowac łyse placuszki ozonellą- jak częśc rodziny ma grzyba, to może my mamy dwa w jednym? Ozonella jest naturalna-na Timona działała rewelacyjnie-sierśc szybko mu odrastała na wszelkich łysych miejscach-rany pieknie sie goiły,więc może tu równiez zadziała. Smarujemy przed spacerem-inaczej zostanie wylizane (bo smaczne:evil_lol:)
Dla zainteresowanych link do ulotki:
OZONELLA oliwka ozonowana 100 ml :: vitamarket

Posted

ja musze wymyślić inną metode bo Jaco wczoraj podczas kąpieli sie prawie udusił- dla niego to za duży stres. Trząsł się potem 2godziny... On to jest strasznym panikarzem. Wielki, męski, warczący a...taka cipka jednocześnie. Typowy facet :cool1:

Posted

Agata-air-możesz zrobić roztwór nadmanganianu potasu (ale taki lżej fioletowy-inaczej piechol bedzie kolorowy:evil_lol:)i przemyć psa wacikiem,czy kompresikiem ( miejscowo-albo całościowo)raz dziennie. Nie bedzie go to stresowało, a suma sumarum efekt taki sam-bo działanie jest odkażające i antyświądowe.

Posted

Fota dla widzów o mocnych nerwach:diabloti:
Zaczynamy zabawę:



I tak jestem silniejsza:



Zasnęła? To jej ukradnę:



I się schowam:




Tia....chce mnie kością przekupic:



C.D.N.

Posted

Wygrała! Skusiłam się:



..a ta franca nie oddała mi kości:



To ja idę na codzienny przegląd ząbków. Dzis Timona kolej:



Lubie go doprowadzac do białej gorączki:



A potem duże zabrały moja podusie:placz: i dostały fizia!



C.D.N

Posted

...więc z ukrycia szykowałam się do skoku:diabloti:



...oddaj potworze moją podusię!





I załużony odpoczynek z Łatusiem-który ..no własnie-dlaczego mnie zostawił samą?

Posted

To dla mnie te foty, dla mnie. ja jestem widz o mocnych nerwach:evil_lol:.
Zorka naprawdę zasnęła:lol::lol:? Emisia sprawiająca bęcki wielkopsom, to cudny widok:evil_lol:. Podusia przeżyła? Kryjówka pod kanapą pierwsza klasa:cool3:.
A Kalunia jak się czuję po tych chirurgicznych ingerencjach?

Benia, foty boskie:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='Bila']To dla mnie te foty, dla mnie. ja jestem widz o mocnych nerwach:evil_lol:.
Zorka naprawdę zasnęła:lol::lol:? Emisia sprawiająca bęcki wielkopsom, to cudny widok:evil_lol:. Podusia przeżyła? Kryjówka pod kanapą pierwsza klasa:cool3:.
A Kalunia jak się czuję po tych chirurgicznych ingerencjach?

Benia, foty boskie:loveu::loveu::loveu:

Podusia.....poszyłam bo dzieciaki larum zrobiły:cool1:-oczywiście wielkopsy rozerwały..:mad:a kryjówka ciasnawa-niedługo mała przestanie zupełnie sie mieścić..:evil_lol:
Kalusia czuje się świetnie..ale chyba czeka nas powtórka...jutro wizyta u weta i rozstrzygnięcie..

Agniesia-ten placek najwiekszy i najbardziej łysy, ale sa i inne-na łapach i na grzbiecie, na głowie-choc mniej łyse(bo do nich nie dosięga łapą) ale sa..

Posted

[quote name='Benia-b']
Agniesia-ten placek najwiekszy i najbardziej łysy, ale sa i inne-na łapach i na grzbiecie, na głowie-choc mniej łyse(bo do nich nie dosięga łapą) ale sa..

No to popatrzcie na Debi ... :shake:
To są zdjęcia z piątku ... leczona od niewiadomo kiedy a wygląda jak wygląda. I tak wygląda o niebo lepiej bo we wtorek wieczorem to był dramat. A pod pachami jeszcze gorzej.
Nie są to żadne otarcia od obroży ... to jest uczulenie i ona nie drapie się.



Posted

Ale mojemu Bilbasowi takie cuś właśnie na szyi wyskoczyło, w tym samym miejscu, co u Debi, tyle że po letnich kąpielach. Prałam go w nizoralu. Zbladło i nie drapie. Muszę kupić następną butelkę:shake:, bo dziś odkryłam taką samą niespodziewajkę na tyłku:angryy:. Saneczkował mi i saneczkował. Dziś obejrzałam porządnie, no i trzreba teraz tyłek wyprać w nizoralu.

Posted

Benia-b napisał(a):

Kalusia czuje się świetnie..ale chyba czeka nas powtórka...jutro wizyta u weta i rozstrzygnięcie..


Ale powtórka to co? Drugą listwę trzeba będzie ciachać?

Posted

Kurcze-żeby tak buldozie mogły się jednolicie uczulać-dało by się wypracowac jakiś system zaleczania-a tak każdy ma w innym miejscu, na pewno co innego i każdemu inaczej trzeba pomagać:shake:
Dobrze że takie uczulenie "nie boli"...bo chyba nie?

Maupa
-a co ma Debi zdiagnozowane? Co zapodajecie? Podziel się z nowicjuszami w branży buldozioalergicznej...

Bila- po ruszeniu raczycha ma ono skłonnosc do tzw 'rozsiewania się'-dlatego nie ruszaliśmy go dopóki nie było takiej potrzeby.. i rozlazło się-choć na razie nie ma stanu zapalnego. Pierwsza listwa ma pozostawione 2 sutki i węzeł chłonny, bo nie można było od razu ciąc całego psa -rana byłaby olbrzymia.., druga została w całosci-i teraz trzeba by dokończyć pierwszą razem z węzłem chłonnym i drugą również...Nie wiem, nie pojmuje, jestem w strachu..
Billa jak piechol saneczkuje to albo ma robale, ale szybciej zatkane gruczoły okołoodbytowe-trzeba podskoczyć na 5 minut do weta na opróżnienie-chyba że potrafisz sama..

Posted

Matko jedyna, to Kalusię jeszcze wycinanie tego dziadostwa czeka:shake:. Kurczę, ja nigdy nie miałam suni i nie zdawałam sobie sprawy, że takie świństwa się mogą zdarzać. A narkozę dobrze zniosła? Będę trzymać kciuki za jutrzejszą wizytę u weta.



Wiesz, ja też tak myślałam, ale to saneczkowanie jest ewidentnie od tego grzybowego świństwa na tyłku. To tak ze 3-4 cm od odbytu i tak samo ''grzybowo" wygląda jak to na szyi. Dlatego tyłkiem trze. We wtorek dupsko wymoczę w nizoralu, a w przyszłym tygodniu i tak do weta idziemy depilować rzęsy, więc doktor obejrzy niespodziewajkę na tyłku.

Posted

Psy teraz juz zupełnie jak ludzie-chorują na to samo-jak suczynka wiadomo "piersi", jak piechol-tyż ma miejsce na raczycho-jajeczka bardzo wrażliwe na paskudę..:shake:
i alergie, grzybice to tez norma u ludzi...jak nie na pestkowe owoce, to na białko, albo na cytrusy...a moje dziecięta na ketchup..świat nam się ucywilizował , ale chyba nie w tę stronę-na basenie grzyb-trzeba klapki przybjac dzieciętom do stóp...a psy nad stawem już od tamtego roku zakazane mają kąpańsko:shake:
Nie było u nas dobrze po operacji-żyły pekały, sucza nie wstawała, kropłowki się nie dało podlączyć-drugi raz tego nie przeżyje-ani ona a ja z nią..

Posted

Mój dlatego jaj już nie ma, ale za to inne przypadłości:shake:. Benia, napisz jutro, jak wrócicie od weta, co z Kalusią i nie martw się na zapas :calus:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...