kasia_maja Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Inez: z góry dziękujemy za pomoc :lol: Agata: Wątek dzieciaczków Pumowych śledzimy uważnie. To cudownie że mają domki... Kiedyś może spikniemy całą rodzinkę....?;) Quote
joannaw Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Łza się w oku kręci ze szczęścia jak się widzi kolejną szczęśliwą bulwę w swoim domku. Piękne zdjęcia. Puma wygląda w nowej obróżce bardzo dostojnie. Quote
kasia_maja Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Joanna: Dziękujemy. Też mnie ściska w gardle gdy pomyślę jak kiedyś wyglądało życie tej fanatastycznej istotki... Ech.... To był dzień pełen wrażeń, dla stałych i nowych mieszkańców naszego domku. Teraz już wiemy czym jest chrumkanie i jest to jeden z najwspanialszych dźwięków na świecie. Poznałyśmy też zniewalające Pumie bąki :evil_lol:... Puma gryzie wędzoną kostkę i na chwilkę staje się rozkoszną, rozbrykaną klusią. Zapomina o smutku i tęsknocie. :multi: Na razie tylko na chwilkę ale to już coś! Jeszcze raz pozdrawiamy wszystkich gorąco i dziękujemy ... Quote
ATLANTYDA Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 http://img301.imageshack.us/img301/9662/dsc8367tg6.jpg Pięknie razem wyglądacie:lol: . Quote
pati Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Pumciu jak dobrze cie widziec juz bezpieczna . Maupa biedronka to kolejne zagrozenie dla mnie tu na dogo zaraz po Dodzie. Kktos bedzie mial z niej rodoche . A do witania Panci widze pierwsza jest :loveu: Quote
agata-air Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 kasia_maja napisał(a):Agata: Wątek dzieciaczków Pumowych śledzimy uważnie. To cudownie że mają domki... Kiedyś może spikniemy całą rodzinkę....?;) ja bardzo chętnie :D czuję się związane z rodziną moich maluchów :lol: swoją drogę wiecie co no...polubiłam te bulwy Maupo i Lavinio :eviltong::oops: fajna rasa i są naprawdę piękne:p Quote
kasia_maja Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Cześć wszystkim! Cześć Lavinio! Pumcia w nocy była bardzo grzeczna. Spała jak kamień w nogach łóżka. Raz tylko przebudziła się i głośno szczeknęła, chrumknęła i zaraz znów zasnęła. Mam nadzieję, że był to tylko zły sen.... Byłyśmy już na spacerku. Pumka budzi powszechny zachwyt, jest spokojna i grzeczna. Przed wyjściem, jak na wesołego pieska przystało, skakała i kręciła się w kółeczko, chrumkając na mnie "no chodź już, chodź". :lol: Wszystko na razie idzie wspaniale. Jestem taka szczęśliwa! Oby tak dalej... :multi: Quote
Ewusek Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 bardzo sie ciesze, ze wszystko jest dobrze :-) Ja wczoraj wyadoptrowalam Pume a wrocilam z pogryzionym pieskiem.... siedzi u mnie na DT, bede musiala zrobic mu allegro, bo trzeba bedzie nareperwac staw... a za tym idzie kasa... Dzisiaj Figunia bawila sie z Joko :-) no i dzisiaj jedzie ze swoimi nowymi Panami do Wawy a jutro na wakacje nad morze :-) Bardzo sie o nia boje, ale wiem, ze wszystko bedzie dobrze :-) Trzymajmy kciuki :-) Quote
kasia_maja Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Ewusek: Jest bardzo dobrze. Przed chwilką w odwiedzinki wpadła moja siostra. Nie wiedziałam że Pumka umie tak wysoko skakać ;). Obie bardzo się polubiły. Chrumkania było że hej! :multi: Trzymamy kciuki i łapki za Figunię oraz Twojego nowego podopiecznego. Figunia zasługuje na wszystko co najlepsze... Czekamy na wieści co z buldożką i co z poszkodowanym maluchem... Quote
lavinia Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Ewusek, ale oni do mnie nie dzwonili.......:shake::shake: a powinni byli zadzwonić..... Quote
Ewusek Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 wyslalam im smsa ponaglajacego i mam nadzieje, ze juz jest po rozmowie... zadzwonili ???? Tutaj kilka fotek z wczorajszej adopcji Pumy: o piesku na razie napisalam na watku krzyczkowym, ale zaloze mu osobny watek Quote
Inez de Villaro Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Puma cudeńko.... agata- spotkania rodzinne nawet bardzo pożądane:) Quote
Ewusek Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Figunia przed chwileczką pojechała po lepsze życie... :placz: Quote
Inez de Villaro Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Ewa...to smutno Ci tak samej ;) ??? Quote
Ewusek Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 nie takiej samej.... w domu jest Siga, Karat, Joko i pogryziony Horke (watek w podpisie), Ringo na razie siedzi u rodzicow, ale pod koniec tygodnia tu wroci... Tesknie za dziewczynami.... Figa podroz zniosla dobrze, siedziala na kolankach swojego Pana, obok siedzial Luksor (bokser), poszli na spacer po podruzy, byla duza koopa i siku :-) Teraz dziewczynka odpoczywa w swoim pokoju :-) Quote
Inez de Villaro Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Wiem Ewa, że nie jesteś sama....miałam na mysli odbulwienie:) częściowe przynajmniej :) Wspaniale że Figa ok....bałam sie o nią ona taka delikatna:) strachliwa była Quote
kasia_maja Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Ewusek! Trzymaj się! Pumka jest ufna, przyjacielska, skacze i bawi się, jest w świetnej formie, a jednak jest jeszcze bardzo stęskniona za Tobą i Twoim domem. To cudownie, że Figa jest już "na urlopie" z nowymi Panami i Luksorem. :multi: Quote
joannaw Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Napiszcie coś więcej o nowej rodzinie Figi - w jakim będzie mieszkać mieście, czy będzie mieszkać z dziećmi itp. Quote
lavinia Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Figa mieszka w Warszawie, w dużym mieszkaniu na Tamce :lol::lol:, z panem Darkiem i z panem Mirkiem, no i oczywiście z Luksorem. Pan Darek obiecał mi, ze gdy tylko wrócą znad morza, zarejestruje się na dogomanii i będzie wklejał zdjęcia i pisał o Figuni Rozmawialiśmy telefonicznie wczoraj wieczorem - Figunia była grzeczna w podróży, w nowym domu od razu dostała swoje posłanko i swój własny kącik. Lezała sobie tam i oglądała wszystko. Dziś wszyscy wyjeżdżają. Mam nadzieję, że Figunia sobie poradzi......ona zna już obu panów, bo Ewusek organizowała wspólne spacery. Będzie dobrze, musi być. Cieszę się, że aż trzy z naszych dziewczynek mieszkają w Warszawie, czy blisko Warszawy (Panda) - po wakacjach koniecznie trzeba zorganizować wspólny spacer :-) Quote
Aga Frejno Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Cześć dziewczyny! Chciałam pochylic głowe i naprawde przekazac wyrazy wielkiego uznania dla waszej bezinteresownej miłosci i oddania ślicznym pycholom buldożkowym. Śledze wasze wątki z zamiłowaniem i jestem coraz bardziej zakochana w tej rasie, a myślałam że w moim życiu to juz tylko jamniki... Prosze wpiszczie mnie na waszą listę ew. pomocników, służę autem, czasem i w razie czego ślaskim domkiem tymczasowym.Pozdrawiam serdecznie. :) Quote
lavinia Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Witaj Aga :loveu: dzięki za ofertę pomocy - z pewnością skorzystamy. A jamniki z bulwami bardzo ładnie się komponują, szczególnie na spacerach - małe i długie i trochę większe i napakowane :-) Quote
netti1 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 tak,bardzo ładnie ,jedne z nosami,drugie bez:evil_lol: Quote
Maupa4 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Biedronka "z wczoraj" ... Posłanko - bo nie posłanie (ze względu na wymiary) - Migotki uważa za swoje ... Quote
Aga Frejno Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 No tez ciekawa jestem tych przyjaźni, moja jamniczka Fiona do dwóch kolegów których miałam w DT podchodziła najpierw z miną " kurde znowu jakaś ofiara nowa w domu":roll: ale jak pękały pierwsze lody to była zabawa na całego, nawet im odstępowała swoją gabkową budke, zresztą z małym żalem bo sama w niej przebywa tylko jak cos ukradnie i tam dekuje albo cuś wszamie ( np. czekoladowe mikołaje:lol:). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.