Inez de Villaro Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 lavinia- u maupy jest Biedronka chyba?a nie Balbina Quote
lavinia Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 Inez - dzięki - masz rację, oczywiście Biedronka :-) Quote
Okamia Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 lavinia napisał(a):Okamia, napisz proszę do Maupy jeśli jesteś nadal zainteresowana adopcją - u Maupy na DT jest Biedronka, która z tego co wiem nadal szuka domu. W sprawie jej adopcji należy się kontaktować z Maupą właśnie. A w sprawie Dody, tez pisz do Maupy. Ok ;) Na pewno napiszę :) Quote
Maupa4 Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Okamia - dzwonię wieczorem ... w sprawie Dody oczywiście ... ;) Quote
enia Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Dziewczyny napiszcie jak cosik postanowicie w sprawie Dody, ja w najbliższą niedziele jadę z tej wsi do domciu, Evita jest gotowa dać malej kolejny tymczas na okolo tydzień, jeśli Okamia spelnia warunki wg.Maupy to w niedziele Dodusia bylaby do odebrania w Wawie, a jeśli nie to mam wieść do Mińska do Evity? nadmienie, iż Doda zna osobiście cioteczkę Evitę:) w każdym razie czekam na wieści. A i jeszcze pytanie - czy Wasze bulwy "dolne partie" myją sobie bez problemu? bo mam wrażenie, że Dodka ma z tym klopoty bo nie sięga......... wygina sie wygina i nie dosięga, no ale może to po operacji ? Boziu ona uwielbia owoce, nawet arbuza dziś jadla..... Okamia pytalaś o ryż- Doda jest wszystkożerna, ale ja jej dawalam chude samo mięso, a i tak przytyla, każdy tak mówi co ją poznal. Quote
Maupa4 Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Enia - przywoź Dodę do Warszawy ... poproszę. Oczywiście jeżeli możesz ... ;) Quote
Ksera Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Kolejna okazja :roll: http://www.allegro.pl/item410823669_buldo_francuski.html Quote
Inez de Villaro Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 znowu....w jakims chlewiku:( Trzymamy dzis kciuki za sterylki! Quote
lavinia Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 Ksera, tego pana z Częstochowy to my już znamy dobrze:diabloti: mieszka w centrum miasta , samochodem jeżdzi niezłym, w środku wypielęgnowany pudelek w cekinowej obróżce... a buldożki żyją na działkach, w baraku ,rodzą szczeniaki...........i znów rodzą szczeniaki........ Quote
lavinia Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 Inez kciuki sie przydadzą, dzięki :-) napiszę po powrocie co i jak, bo oprócz sterylek, może też bedzie już wiadomo co z nowymi domami dla tych dwóch panienek :-) Quote
Inez de Villaro Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 oj...to podwójnie trzymamy kciuki:) Quote
lavinia Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 operacje się opóżniły, ale już wszystko jest w porządku. Dziewczynki bardzo ładnie się wybudziły, nie było żadnych komplikacji :loveu: Ewusek ma je odebrać wkrótce I jeszcze jedna wiadomość - Puma ma nowy dom - u Kasi w Warszawie - pojedzie tam w przyszłym tygodniu :lol: i Figa ma nowy dom - u sąsiada Ewuska, również w Warszawie - ale o tym napisze pewnie sama Ewusek :lol: zmieniam więc tytuł wątku i idę się napić...wody mineralnej ze szczęścia :multi: Quote
Inez de Villaro Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zdjęcia suń z nowych domów wskazane...szczególnie mamusi- Pumy:) Quote
Chefrenek Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Lavinio czy to ogłoszenie to jest tego faceta od którego wykupiłyście szczeniaki? Quote
ATLANTYDA Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 lavinia napisał(a): I jeszcze jedna wiadomość - Puma ma nowy dom - u Kasi w Warszawie - pojedzie tam w przyszłym tygodniu :lol: Troszkę mi smutno :roll:,ale w głębi serca cieszę się że Pumcia :loveu::loveu:będzie szczęśliwa w nowym domu :lol:;) Quote
lavinia Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 Chefrenek - nie - tamten facet jest z Lublina, ten z Częstochowy, ale znamy go dobrze, oczywiście z jak najgorszej strony. Doda - suczka która jest na DT u Enii pochodzi z tej pseudohodowli. Atlantyda - mam nadzieję, że nie masz mi tego za złe - sama przeciez napisałaś, że jeśli w międzyczasie znajdzie się dom, to żeby Pumę wyadoptować... dziękuję Ci bardzo za pomoc finansową dla Pumy i pamiętaj, że jeśli kiedykolwiek zdecydujesz się na buldożka, to masz go u mnie jak w banku - jeśli nie będzie akurat żadnego w potrzebie to oddam Ci swojego ( może tylko na chwilkę:eviltong:) Quote
Inez de Villaro Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 lavinia- ty tak nie rozdawaj swoich bulw...bo ci nic nie zostanie ;) ps- czy przyszedł przelew do Ciebie od Cez 32 zł za wierszyk? pisalam do niej i miała sprawdzic ...juz dawno napisalam jej wierszyk okazjonalny:( Quote
ATLANTYDA Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 [quote name='lavinia']. Atlantyda - mam nadzieję, że nie masz mi tego za złe - sama przeciez napisałaś, że jeśli w międzyczasie znajdzie się dom, to żeby Pumę wyadoptować... dziękuję Ci bardzo za pomoc finansową dla Pumy i pamiętaj, że jeśli kiedykolwiek zdecydujesz się na buldożka, to masz go u mnie jak w banku - jeśli nie będzie akurat żadnego w potrzebie to oddam Ci swojego ( może tylko na chwilkę:eviltong:) Absolutnie nie mam za złe cieszę sie że sunia już znalazła swojego człowieka ,mam nadzieje czasami zobaczyć jakąś fotę . A u nas zostanie już chyba na stałe mopsio :cool3:.Chłopaki nawet sie dogadują Bono już jest delikatniejszy :lol: Tak samo pomyślałam że niestety na pewno będą jakieś bulwki w potrzebie ,wtedy sie zdecydujemy . Nie ma za co dziękować cała przyjemność po mojej stronie i na zdrowie Pumie A co z maluszkami na dt u Twojej Mamy ? Quote
lavinia Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 One już dziś pojechały do leśniczówki , ale nie mogłam być tam, bo byłam w Wilanowie. Najprawdopodobniej jeden maluch zostanie u p Ryszarda ( to jest pan leśniczy ), a dwa będą szukały domu, ale dopiero od połowy sierpnia, bo na razie mogą sobie spokojnie tam siedziec - jest ogrodzony teren, fajne staruszki - psy, koza, kury, kaczki i koty chyba też. Ogólnie super ludzie ( pan Ryszard to znajomy mojej Mamy ) i bardzo się cieszą, ze będą mieli co robić, bo dzieci już dorosłe, nie przyjeżdżają do domu często, więc chyba trochę się nudzą, szczególnie pani Rysiowa ( fajna duża kobitka ). Fotki zrobię w poniedziałek - wtorek. Kiedy je wiozłam z Białegostoku, oczywiście nie miałam aparatu :-(( Quote
Okamia Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Świetnie że Puma i Figa mają w końcu swoje domki :multi: Maupo - Czekałam na tel i szczerze powiedziawszy cały czas czekam, ale nie wiem co myśleć już o tym wszystkim. Chcę dać domek jednej z suń nie mówię że najlepszy i że będzie nosiła kolie złote itp. ale na pewno dobry, a czuję się cały czas ignorowana. Więc jeżeli nie ma odzewu to uważam sprawę za zamkniętą. Piszę to z ciężkim sercem i nie chcę nikogo obrazić, bo rozumiem że coś może wypaść ale można poinformować o tym osobę zainteresowaną. Quote
netti1 Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 ja też chciałam się dowiedziec ,co z domem ,,ode mnie,,? Quote
Maupa4 Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Okamia - dzwonię dziś ... przepraszam ... Netu cały dzień nie miałam to i telefonu do Ciebie też nie ... Karmię moje psy i dzwonię ... 40 min ?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.