Tepes Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Bernardynku do domciu cioteczki trzymają kciuki!!:) A czy on ma jakieś imie?? Quote
Weronikaa Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Właśnie, może imię by się przydało ..? :cool3: Quote
Ulaa Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 To pewnie wymyślą osoby, które zajmują się jego sprawą. Quote
UeMka Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Aneta przed chwilą dzwoniła do schroniska. Pies został dzisiaj zaszczepiony ma ok 1,5 roku. Jest spokojny. Czysta rasa podobno cokolwiek to stwierdzenie miało oznaczać. Na pytanie kiedy psa można odebrać padła odpowiedź "choćby już" Czekam na decyzję jakie dalsze postępowanie. Edit:// Jeżeli znajdą się fundusze na dwie doby w hoteliku (koszt jednej ok 20 zł) to możemy psa do piątku trzymac w hotelu a w piątek zawieźć do Warszawy. Jeśli nie znajdziemy funduszy psiak musi do piątku czekać w schronie. Quote
ANETTTA Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 kochane dziewczyny BAJKA I UEMKA pojechały wyciagnąc benia ..............koszt hoteliku wzrósł na 30 zł potrzebne 2 doby czy ktos sie dorzuci ja daje 40 zł kto dorzuci 20 zł plisssssssssssssssssssss Quote
Tepes Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Przynajmniej tyle!!:) Niesttey u mnie na razie frak funduszy... Quote
ANETTTA Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 anushka napisał(a):dajcie znać jak coś konkretnie będzie wiadomo,jeśli pieniązki to gdzie wpłacić , cięzko będzie znaleźć dom dla bernardyna..jestem na forum molosów,nowych osób nie przybywa prawie wcale,nikt nie szuka takiego psa do adopcji...mamy specjalny wątek poświęcony bernardynom do adopcji ale niestety...takich dużych psów ludzie nie chcą..wolą od szczeniaczka...ehh...ja sama chciałam adoptować sunię z Poznańskiego schroniska..niestety mimo że byłam umówiona i pojechałam pociagiem z Katowic suni w schronie już nie było..podobno pół godz przede mną ktoś adoptował psa..:-( tak naprawdę niewiem co się stało z tą sunią..ale wątpie żeby akurat rano ktos po nią przyszedł..dwa tyg telefonicznie rozmawiała koleżanka i było wszystko umówione..niestety..mi się nie udało..chcoiaż wtedy bardzo chciałam,do góry Smoku i obyś zaznał jeszcze szczęscia :-):multi: cos pisałas o dolozeniu sie ???? Quote
ANETTTA Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 ZAJONCowa napisał(a):Podaj proszę jakiś numer konta gdzie można przelewać pieniążki dla Benka.. moze tez cos dorzucisz grosik ... Quote
UeMka Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Ciotki Benek jest już w Sosnowcu. Pies piękny, łagodny tylko troszke zagubiony. Wydany bez najmniejszych problemów nawet tak jakby Ci ludzie się cieszyli (?) że jedzie. W samochodzie spokój, wody nie chciał pić, wędzonego ucha nie chciał jeść. Ale za to jak wszedł do kojca w hotelu od razu mu się lepiej zrobiło. Zaczął machać ogonem, cieszył się. Odżył chłopak bo widział że nic mu się nie dzieje strasznego. Jutro jadę odwiedzić "malucha" to zrobie zdjęcia a dzisiaj wieczorem BajkaB mam nadzieje wrzuci dzisiejsze fotki. Tak jak mówiła Anettta potrzebujemy funduszy na hotel - niestety wszystkie tańsze są zapełnione po brzegi a i tutaj Pani wyjeżdża za pare dni i tak nie bardzo na początku chciała się angażować ale porozmawiałam i zapewniłam że tylko maks do soboty i jakoś się udało. Numer konta muszę podać swojego ponieważ Peter Beny wyjechał a tylko On ma dostęp do konta fundacyjnego. Jeśli ktoś chciałby pomóc zapraszam na PW lub gg 3554123 ew tel 661 140 003 Quote
Tepes Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Wyciągnięty ze schronu od razu lepiej się czuje:) Jeszcze tylko znajść kochający domek i będzie dobrze:)!! Quote
Gagasia Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Musi znależć się domek dla benka. Będę szukała. Popytam znajomych. może się uda. No musi się udać. Quote
ANETTTA Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 ja jak zwykle oferuje allegro ogłoszenie ............................ czekam na foteczki słodzizny ...tak bardzo sie ciesze i dziekuje WAm dziewczyny za wyciagniecie beniulka ..................... kto dorzuci pare zł ...hotelik kosztuje a trzebaby go jeszcze wyprać:diabloti:smrodzik z niego straszny Quote
BajkaB Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 UeMka już zdała relację z wyciągania Benka ze schronu.. Teoretycznie od dzisiaj właścicielką Benka ....jestem ja:evil_lol:W schronisku gwoli formalnosci spisano umowę adopcyjną ze mną.Skoro zatem ,,powiekszyłam,,stadko imię nie mogło być inne niż na B:evil_lol: Chłopak jest cudny i bardzo grzeczny.Musiał jeździc samochodem i chodzić na smyczy,bo zachowywał się doskonale. W hoteliku ma świetne warunki. A oto kilka fotek z transportu Benia: Gdzie mnie znowu zabrali? Ciekawe co tam jest.. Mam Ciocię Ulę.. I Ciocię Edyte.. To moge śmiało wyjśc na spacerek.. Jutro Ula zrobi fotki w hoteliku,bo ja z wrażenia zagapiłam się i nie zrobiłam.:shake: Quote
IKA & SONIA Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Pięknie!!! Benio już bezpieczny:loveu::loveu: Quote
UeMka Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Hoho nawet nie wiedziałam że ja z tą moją "piękną aparycją" też się na zdjęcia załapałam. Do Benka podjadę po 17 bo teraz niestety muszę z moim kilerem do weta śmignąć. Chyba że ktoś chętny jechac ze mną i poznać Benia osobiście :razz: Quote
Doda_ Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Benek jest w hoteliku w Sosnowcu na ul. Oskrzei ? Quote
ANETTTA Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 nikt nie pomoze beniowi ...nikt nic nie dorzuci do tego hotelika to tylko 2 dni .....i az 2 dni dla benia Quote
BajkaB Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Nic się nie martwcie,jutro Benka na tymczas zabieramy,ale to na razie..mały sekret:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.