ANETTTA Posted July 11, 2008 Author Posted July 11, 2008 zmienilam tytuł ..................................maryna nie zjadaj DZoki ..........:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: a dzoka maryny Quote
maciaszek Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 ANETTTA napisał(a):a co do pomocy dla tOmka jestem jak najbardziej za...moge zrobic nowy watek ......i co sa chetni do pomocy ..ta operacja ma kosztowac sporo ..rozmawiałam z TOmkiem ...........moge uzyczyc nawet swojego konta .na pv ..............................jesli sie zgadzacie co o tym sadzicieJa jestem za! Co słychać u Maryny??? Jak ona znosi te upały? Quote
Volt Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Jestescie wspaniali! Maryna upały znosi podobnie jak ja, czyli na lezaco.... Maryna przychodzi na zawolanie na spacerach a w domu jest grzeczna. Dzis byl maly incydent miedzy nią a Dżoką przezemnie - pozarly sie o Serek, o ile mozna tak to nazwac - bo Maryna ma tyle sily w łapach ze jednym skokiem sciagla Dżoke do ziemi, ale szybko zareagowalem - psy rozdzielilem przez 20 minut Dżoka bala sie zblizyc do Maryny, ale wzialem je na jeszcze jeden spacer i znow jest pelna komunikatywa, wiem to moja wina ;) p.Aneto prosimy o zmiane tytułu wątku ;) Quote
ANETTTA Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 no zmieniłam juz czesciowo ....napisze o domku jak juz w nim bedzie cio ...?aby nie zapeszyc ......:evil_lol: Quote
ANETTTA Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 mój poprzedni post był o 22.02 a tu o 22.09 taka wiadomosc ...:placz::placz::placz::placz:..Maryna juz ma swój dom za TM biegaj kochana tam szczęśliwa :placz::placz::placz::placz: jest mi bardzo ciężko ......to była .....taka kochana słodziutka sunieczka .....ale wiem ...... że wiecej osób ją kochało .... Tomku kochany to był wypadek .......jestes wspaniałym mlodym człowiekiem dales jej duzo szczescia i czułosci byc moze takiej jakiej nigdy nie miała Quote
t_kasiek Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 nie umiem nic powiedziec..... :( :( :( jestem w szoku..... Quote
BajkaB Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Właśnie wróciłam z lecznicy...:placz::placz::placz: Tomek zadzwonił do mnie około 21,30,był w szoku.Wyszadłe na 20 minut do ciotki na kolację.Ciotka mieszka w sąsiedniej klatce.Pozamykał wszystkie drzwi i okna.Maryna sforsowała 3 pary drzwi łącznie z balkonowymi i wyskoczyła przez balkon:placz::placz::placz:To był szok.Praktycznie Marynia nie miała szans..To było 3piętro starej kamienicy,tak jakby 5 nowego budownictwa.Dojechałam w strugach deszczu nic nie widząc,bo takiej nawałnicy dawno nie było.Bidulka jeszcze słabo oddychała.Popędziłam do kliniki,ale niestety nie przeżyła.Akurat dyżur miał nasz kochany dr.Dziak.Było mu straszliwie przykro,bo dopiero kilka dni temu oglądał Marynę.Powiedział,ze poszedł krwotok wewnętrzny i praktycznie była nie do uratowania.. Tomek wyje z rozpaczy,obwinia sie za wszystko,ale to naprawdę nie była jego wina.Wierzcie mi opiekował sie nią cudownie..Maryna panicznie bała sie burzy,ale kiedy Tomek wychodził burzy nie było.. Jest mi smutno i bardzo źle:placz::placz::placz: Maryniu,za Tęczowym Mostem nie ma burz,tylko słońce i radośc..I pewnie już spotkałaś wielkiego przyjaciela zwierząt Włodka,który zaprowadzi cię na najpiękniejsze spacery.. Quote
maciaszek Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Nie wiem co powiedzieć... Tomku, NIE OBWINIAJ SIĘ. To był wypadek. Nie mogłeś tego przewidzieć. Zabezpieczyłeś Marynię na ile się dało. Nie mogłeś przewidzieć burzy. Wiem, że łatwo mi się mówi, bo to nie ja to przeżywam, ale to naprawdę nie Twoja wina! Jesteśmy z Tobą, chociaż tak, wirtualnie... :calus: Quote
epe Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Tomku kochany! Jestem z Tobą! Dlaczego takie nieszczęście spotkało akurat Ciebie!:placz: Najwspanialszego psiego opiekuna:placz: Tego naprawdę nikt nie przewidziałby! Nie mozesz się za to winić!!!!!! Jestem w szoku! Trzymaj się kochany! Quote
ANETTTA Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 psy bojące się burzy wyczuwają ją wczesniej niz ludzie ...Tomku my o tym nie mozemy wiedziec ..i przewidziec ......dzisiejsza burza była nagle .....wczesniej była piekna pogoda słonce grzało Quote
mysza 1 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Ale dramat, moj Boze, tak mi przykro, co za okrutny los, teraz, kiedy już miała Dt i DS za moment. Pozdrów od nas wszystkich za mostem:placz:Maryniu [*] Quote
Neris Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Bardzo mi przykro, jak wielki musiał być jej strach że zrobiła coś takiego... Quote
emilia2280 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 no straszne to... pies samobójstwo popelnil... Quote
Volt Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 :-(:placz: - nic z siebie dzis nie wyksztusze wiecej.... Quote
BajkaB Posted July 13, 2008 Posted July 13, 2008 Tobie przyjacielu Odszedł twój świat, ten co pielęgnowałeś jakiś ponad - a tylko nasz Pamiętam twoje oczy, które z blasku przeszły w zmętnienie Delikatne muśnięcie dłoni naszej miłości zastygło wraz z ciepłem umykającym jak dopalający się płomień Przeminąłeś złotą barwą i puszystością pozostał zimny wiatr, który snuje się w słońcu nad zmarzliną A tak chciałeś być, milcząc błagałeś i lękałeś się pozostawiwszy jedynie myśl odbijającą się we mnie Nie potrafię wyjść z kręgu poza twój aksamit gdy tęsknienie jak zaciskiem szczęk rozgniata wspólność, której już nie będzie Jeszcze chwytałem mgiełkę unosząca się w chwili konania przeniknęła i rozpłynęła się jak czas teraz i już nigdy Pochylam się w podzięce twojej wierności i nie wiem, nie potrafię - Wiesz - w przedpokoju na wieszaku pozostała twoja smycz czy musiałeś aż tak odejść bym powrócił. Andrzej Brzezina Winiarski Marynko- Quote
UeMka Posted July 13, 2008 Posted July 13, 2008 W zasadzie nie ma sensu nic pisać więcej bo wszystko zotało już powiedziane... Cały czas mam przed oczami Marynę która pierwszy raz wsiada do bagażnika samochodu przed brama schroniska... Quote
malgooska Posted July 13, 2008 Posted July 13, 2008 To straszna wiadomośc... Bardzo mi przykro... Moja kochana niunia......... Tylu ludzi oczarowała... Dla Maryni (*)(*)(*) Quote
Marka Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Bardzo współczuję Tomkowi - to prawdziwa tragedia. Tym bardziej, że wiem dokładnie, jak to wygląda - moja suka collie, która burzy boi się w stopniu nie do opisania - wyskoczyła kiedyś z balkonu na naszych oczach (byliśmy na zewnątrz, a ona usłyszała grzmot i chciała chyba uciec do nas) - na szczęście nic się nie stało - skoczyła z niskiego piętra. Jakiś czas potem próbowała to powtórzyć - ale udało mi się ją w ostatniej chwili ściągnąć z barierki za skórę na grzbiecie, bo byłam na czas w domu - suka dwie łapy już miała poza barierką, właśnie przesadzała trzecią... Najgorsze jest to, że latem często nie da się przewidzieć takiego niebezpieczeństwa, bo nigdy nie wiadomo kiedy nagle zagrzmi... Po prostu są psy, które są chore ze strachu przed burzą.... Maryna <`> Quote
Poker Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 STRASZNE,Maryna już nie czuje,biedactwo. Tomku,to nie Twoja wina,nie da się wszystkiego przewidzieć.Współczuję CI. Quote
tomcug Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Maryniu Tomku - nie ma tu Twojej winy, straszny zbieg okoliczności. Quote
Lidan Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Strasznie mi przykro z powodu Was obojga :-( To wielka tragedia i trudno się będzie po niej otrząsnąć. Że też akurat Tomkowi, który mimio młodego wieku, już tyle razy udowodnił swoją odpowiedzialność i miłość do psów musiało się to przytrafić :glaszcze: /co nie znaczy, że komukolwiek życzę takiech traumatycznych przeżyć :shake: / Trzymaj się Tomku! Pozbądź się poczucia winy, bo nikt nie przewidziałby, że coś takiego może się wydarzyć. Zrobiłeś dla tej pięknej suni więcej niż większość ludzi przez całe swoje życie zrobi dla zwierząt. Nie poddawaj się i nie załamuj, możesz jeszcze wiele w życiu zrobić, pomóc wielu potrzebujacym pieskom. Quote
ElzaMilicz Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Lidan napisał(a):Nie poddawaj się i nie załamuj, możesz jeszcze wiele w życiu zrobić, pomóc wielu potrzebujacym pieskom. .................... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.